|
Rozwój systemów sortowania klocków opracował: Remy Evard, tłumaczenie: Hippotam, 2007-12-30, 21:01:25 Ewolucja systemów sortowania
Załóżmy, ze rozpoczynasz zbieranie klocków Lego jak większość z nas: od
pierwszego zestawu.
1. Nie sortujesz klocków. Po prostu trzymasz je w
pudełku w którym przyszły.
(Po pewnym czasie kupujesz kolejny zestaw, potem kolejny. potem kolejny. Twoja góra
klocków rośnie. Jak sobie z tym radzisz?
2. Zaczynasz sortować twoje klocki. Sortujesz je na zestawy.
(Twoja kolekcja rośnie)
3. Przestajesz używać pudełek po zestawach i wrzucasz wszystkie klocki do
wielkiego pudła, lub torby lego albo do kilku większych pudełek po zestawach.
Dobrze zaznajamiasz się z odgłosem przeszukiwania większych klocków w celu
znalezienia przezroczystego płaskiego klocka 1x1
(Twoja kolekcja rośnie)
4. Zaczynasz sortować klocki na kategorie: normalne klocki w jednym pudle,
reszta klocków w drugim.
(i rośnie)
5. Ok, zdajesz sobie sprawę ze naprawdę powinieneś sortować. Decydujesz się
sortować w najbardziej oczywisty sposób: po kolorze.
(i rośnie)
6. Dalej sortujesz po kolorze, ale robisz to bardziej metodycznie, zaczynasz
filtrować najpierw po typie: prawdopodobnie pierwsze co sortujesz to minifigi i
koła. Zdajesz sobie sprawę, że płyty konstrukcyjne odfiltrowałeś już wcześniej.
(Załóżmy, że od teraz, pomiędzy kolejnymi akapitami ciągle dokupujesz nowe
klocki do kolekcji)
7. Poddajesz się i w końcu kupujesz sobie system do sortowania. Mogą to być
pojemniki Rubbermaid, stosy niebieskich wiaderek, pudełka na przybory wędkarskie
albo zasuwane woreczki. W każdym razie - masz system.
8. Zaczynasz czuć zmęczenie przekopując się przez te wszystkie żółte
klocki szukając tej jednej specjalnej części gdzieś pośród dwóch stóp
sześciennych klocków. Ale myślisz ile by to było roboty z przesortowaniem na
typy części i nie robisz tego.
9. Sortowanie robi się tak trudne, że decydujesz się w niektórych
przypadkach nie rozdzielać niektórych zestawów i nie umieszczać ich w głównym
zbiorze LEGO. Zamiast tego, przechowujesz je zestawami, bo ten zestaw jest fajny
taki jaki jest (OK, też zestaw jest z lat 80-tych). Klocki z tego zestawu są
albo w pudełku, albo w woreczku lub w czymś innym. Gratulacje, właśnie
wynalazłeś archiwizowanie zestawów i teraz masz dwa sposoby przechowywanie
twoich klocków Lego: rozdzielone na typy części i zarchiwizowane na zestawy.
10. Poddajesz się i decydujesz się sortować twoje klocki po typie zamiast po
kolorze. Kupujesz więcej pojemników, pudełek lub tego w czym trzymasz klocki
i poświęcasz temu cały wieczór lub cały weekend albo cały miesiąc i
dzielisz klocki na typy części.
11. Wynalazłeś teraz swój własny system katalogowania części Lego. Na
pewno oddzieliłeś klocki, płytki, koła, minifigi, skosy i tak dalej, ale także
zgromadziłeś razem "klocki z zaokrągleniami", drzwi i szyby. Masz
także kategorie nazwaną "różne". Niespodziewanie, twoje kategorie
nie przypominają za bardzo kategorii z LDraw.
12. Zdajesz sobie sprawę że masz kupki klocków które nie bardzo pasują do
Twojego systemu sortowania: klocki z RCX, tory kolejowe, te wielkie części w
kształcie litery "A", podpory z Monoraila, części gumowe. Na takie
rzeczy kupujesz szufladki różnego rozmiaru.
13. Twoja kolekcja jest teraz przechowywana w wielu różnych typach pojemników:
od wiaderek przez szufladki, koszyki aż do zestawów pudełek.
14. Zaczynają ci przybywać stosy klocków w różnym stadium sortowania, np:
- posortowane
- klocki w zasadzie posortowane i gotowe do odłożenia
- stosy klocków których nie zamierzasz posortować bo myślisz, że i tak użyjesz
ich niedługo do zbudowania
- klocki posortowane inaczej niż posortowane w szufladkach, żeby zobaczyć czy
nowy sposób czasem nie jest lepszy niż obecny
- twoje projekty w trakcie budowy
- nowe zestawy, niektóre otwarte, niektóre nie
- no, i nie zapominajmy o różnych modelach i MOC-ach
15. Zaczynasz sobie wyrabiać zdecydowane poglądy na temat Plano kontra Stak-On
i Rubbermaid kontra Sterilite.
16. Kategorie które wynalazłeś zaczynają przechodzić taki cykl:
- rosną tak, że nie mieszczą się w swoim pojemniku
- dzielisz kategorię na dwie aby zmieścić je w pojemniku... po jednym na każdą
kategorię (teraz masz szyby, drzwi i okna, każde w osobnej kategorii i w
oddzielnym pojemniku.
- przechowujesz podkategorie razem, ale gdy klocków jest zbyt dużo lub zbyt ciężko
je znaleźć - dzielisz je. Więc twoje pudełka mają teraz oddzielne przegródki
na każdy typ drzwi.
W tym momencie zdajesz sobie sprawę, że doprowadzi to do sytuacji gdy będziesz
mieć osobny pojemnik do przechowywania każdego rodzaju klocka który masz.
16.5. Otwierasz szufladkę, której nie otwierałeś przez dłuższy czas i
odkrywasz, że sortowałeś te same części w dwa różne miejsca. To uruchamia
znowu proces sortowania. Jak dokładnie skatalogować płytkę 1x2 z tym małym
dzyndzlem wyglądającym jak u robota?
17. Reorganizujesz dom tak, aby zmieścić twój system przechowywania w jednym
pokoju (oby!)
18. Porzucasz teorie "jeden pojemnik na jedną część", bo nie dałbyś
tak rady. Zamiast tego, zaczynasz umieszczać niektóre podobne klocki w pudełkach
wielkości pudełek po butach. Decyzję co podzielić, a co trzymać razem
opierasz na tym, jak długo czasu zabiera znalezienie pojedynczego elementu.
Szukanie żółtej przezroczystej kopułki blacktronowej wśród szyb jest OK.
Szukanie specjalnego kątowego skosu wśród innych skosów nie jest OK.
18.5. Dokumentujesz swoje działania żeby się nie pogubić.
19. Wynajdujesz wieloetapowy system sortowania. Część przechodzi kilka
"przystanków" zanim trafi w końcu do swojego miejsca, ale tak jest
lepiej sortować i część tego możesz robić oglądając film na wideo.
20. To dziwne, ale poddajesz się i wracasz do sortowania po kolorze. Tylko tym
razem sortujesz po kolorze po posortowaniu po typie części. Tak więc masz
pojemnik na żółte płytki 1x3, pojemnik na czarne płytki 1x3, itd.
21. W końcu tworzysz system pojemników na nie mieszczące się klocki ("overflow").
Jeśli pojemnik z żółtymi płytkami 1x3 jest pełny, wrzucasz nie mieszczące
płytki się do tego drugiego, razem z płytkami innych typów. Jeden z
pierwszych sygnałów, że powinieneś to zrobić jest wtedy gdy nie masz już
tak dużego pojemnika żeby pomieścić wszystkie twoje figurki koni).
22. Zaczynasz wrzucać klocki od razu po pojemników "overlow".
23. Masz teraz coś, co dla obcego człowieka byłoby dziwacznym sposobem
sortowania.
Niektóre części przechowujesz w pojemnikach według rodzajów. Niektóre
klocki masz podzielone według typu części. Niektóre typy części masz
podzielone na pojemniki na każdy kolor. Niektóre części masz nawet
podzielone pod kątem tego jak są stare: czerwone 1x2 z lat 60-tych, czerwone
1x2 z lat 70-tych, nowe czerwone 1x2 które trzymają się naprawdę mocno i
reszta czerwonych 1x2. Masz zestaw posortowanych alfabetycznie pojemników na
nie mieszczące się części i osobny zestaw pudeł używany do pierwszego
etapu sortowania.
23.5. Obca osoba pomyślałaby także że jesteś bez wątpienia szurnięty.
Albo przynajmniej zmierzasz w tym kierunku.
24. Zaczynasz szukać nowego domu. Z dużą piwnicą.
25. Zaczynasz się interesować rozpoznawaniem obrazów.
26. Zaczynasz tęsknić za dniem kiedy mogłeś siedzieć za biurkiem i dosięgnąć
wszystkie klocki które posiadasz bez potrzeby wstawania.
27. Decydujesz się trzymać jeden lub dwa specjalne zestawy na biurku, poza
twoim systemem sortowania, tylko po to żeby móc się bawić kilkoma fajnymi
zestawami bez sortowania ich. Potem dodajesz kolejny super zestaw. Po krótkim
czasie, zaczynasz przekopywać się przez warstwę 3 cali klocków próbując
znaleźć ten przezroczysty czerwony 1x1 i myślisz ze warto zacząć sortować
klocki...
Oczywiście, gdzieś po drodze, prawdopodobnie przestajesz kupować pojedyncze
zestawy i zaczynasz:
- kupować Lego hurtowo, do momentu aż masz od 10 do 100 nie otwartych pudełek
- budować bardzo duże konstrukcje
- przejmować kolekcje innych osób
- prowadzić wiele aukcji przez sieć
I to stawia przed Tobą całkowicie nowe wyzwania z dziedziny sortowania....ale
te nie zostaną opisane dzisiaj, a przynajmniej nie przez mnie
Autor oryginału: Remy Evard: evard [at] mcs.anl.gov
Tłumaczenie: Hippotam
Masz coś ciekawego do dodania na ten temat? napisz na forum (wymaga zarejestrowania).
|