Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Szynobus
Autor Wiadomość
PatrykZ 
Adminus Emeritus


Wiek: 42
Dołączył: 06 Sie 2008
Wpisy: 964
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-08, 09:30   [MOC] Szynobus

II-ej epoki ciąg dalszy.



Kilka zdjęć: http://www.brickshelf.com...ry.cgi?f=468419

On działa (filmik): http://www.youtube.com/watch?v=uYVdE84zGV8
 
 
 
zgrredek 
Pan Narrans


Wiek: 56
Dołączył: 10 Gru 2007
Wpisy: 2259
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 2011-04-08, 09:35   

Może jakieś zdjęcie oryginału?
_________________
Dobby's shop
 
 
 
Cevillus 


Wiek: 35
Dołączył: 29 Kwi 2010
Wpisy: 553
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-08, 10:17   

Na żywo szynobus prezentuje się jeszcze lepiej :D
 
 
 
Fistach
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-08, 11:35   

Super!
 
 
 
wave_pl
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-08, 12:22   

Bardzo ciekawy szynobus. Gratuluję. :)

Filmik obejrzę jak wrócę do domu, bo mi w pracy blokują Youtube.
 
 
 
PatrykZ 
Adminus Emeritus


Wiek: 42
Dołączył: 06 Sie 2008
Wpisy: 964
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-08, 15:47   

To moja inwencja oparta na zdjęciach pojazdów szynowych Kittel CidT oraz S-Bahn.
 
 
 
kle_on 


Wiek: 35
Dołączył: 05 Sty 2009
Wpisy: 132
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-04-09, 13:11   

mhmm..., nie znam modeli, więc tego czy owego mogę się jedynie domyślać..
Zasadniczo ciekawy pomysł na przednie reflektory z opon, boczne, pouchylane szyby fest dodają życia do modelu.
Kłuje mnie płaski dach, ale zakładam, że ma to swoje uzasadnienie - czepiam się tylko ze względów czysto estetycznych i coś pustką tam wieje? To jest szynobus na węgiel - tak jak były tramwaje na węgiel? Bo w tamtej epoce chyba nie spalinowy? Nie mam bladego pojęcia, ale jak węglowy, to kominek jest jak od kozy, jak elektryczny to skąd ma prąd - wyraźnie pije do jakiegoś pantografu :)

Rozumiem, że drzwi z jednym schodkiem bez uchwytu to wejście dla maszynisty, a to drugie to dla pasażerów. Ok, może w tamtej epoce nacisk na "I klasę" był większy, ale coś do złapania by się przydało? Z drugiej strony, dosłownie, dwa schodki i skośny uchwyt wydają mi się wręcz monstrualne, w rzucie to ma z 9,5 kropki szerokości - ogrom, a na zakrętach dodatkowa funkcja koszenia pól i trawników :) Brak jednej osi tocznej wynika właśnie z tych schodków?
Skośnie zamontowane grille jako lemiesz - ileż razy mi się to rozwiązanie śniło, żeby je zrobić..., choć nie idealne, bo wyglądają chudo to mimo wszystko - bezcenne wrażenie :)
Na sam koniec, mój gwóźdź pracy - ślimak przy wózku napędowym - ekstra!

Czasami mnie to przeraża, zastanawia lub zachwyca, że żadna z Twoich prac nie jest zrobiona klocek-na-klocku, te study zawsze we wszystkie strony u Ciebie wystają ;)
 
 
 
malinblue
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-09, 16:56   

jako całość mi się nie podoba, ze względu na na tą odstającą rampę, odstające szyby (co prawda fajny efekt!), pół wózka z przodu mam wrażenie, jakby to miało zaraz się rozlecieć (ale to moje osobiste odczucie). Coś Ty zrobił z przednią osia, wygląda jakby się urwała, daj jakieś zdjęcie z bliska :)
Moim zdaniem przesadziłeś ze SNOTem.
Nie odbierz tego osobiście, ale mi się akurat to nie podoba :P

+ uchylne szyby,

- dach,
- wózek z przodu
- rampa
 
 
 
PatrykZ 
Adminus Emeritus


Wiek: 42
Dołączył: 06 Sie 2008
Wpisy: 964
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-11, 16:07   

Kleonie, jest to spalinowóz, stąd taki mikry komin :-) Co ciekawe spalinowozy tego typu pojawiły się już w latach dwudziestych i nie prezentowały się zbyt efektownie. Były pokraczne, ale taka pokraczność właśnie mnie się podoba. Pokraczność polegała nawet na tym, że oś pierwsza wystawała bardziej do przodu, oś druga chowała się bardziej z tyłu. Jedno z czego nie jestem do końca zadowolony to właśnie podwójna (systemowa, napędowa) oś z tyłu z tym właśnie ślimakiem. Powinna tam być według mnie oś pojedyncza :-( Słusznie zauważyłeś, nad ślimakiem znajduje się zasadniczo wejście dla maszynisty. Dla pasażerów jest w drugim końcu po przerośniętych schodkach. I tu muszę przyznać, że widziałem zdjęcie na którym schodki są dość duże, łagodne i schodzą prawie do samej ziemi. Najprawdopodobniej spowodowane to było koniecznością wchodzenia do wagonika bez peronu - podestu.
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,044 sekundy. Zapytań do SQL: 9