Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Polski Fiat 126p
Autor Wiadomość
V1 
VIP


Wiek: 47
Dołączył: 07 Kwi 2007
Wpisy: 2529
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-08, 00:17   [MOC] Polski Fiat 126p

Napiszę tylko, że ta luksusowa limuzyna była u nas produkowana w latach 1973-2000.
(I wcale nie był najmniejszym samochodem produkowanym wPolsce :) ***




Wersja 'Tropic' produkowana w 1991 roku napodstawie projektu stworzonego w firmie Bosmal:





Ina koniec jeszcze jednozdjęcie:




***) Maluch niby niewielki, ale czasami dumny właściciel Malucha mógł poczuć , jakby wsiadał doprawdziwego samochodu :)
_________________
\/1 ______________
Ostatnio zmieniony przez V1 2011-06-08, 00:43, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
3dom 
Adminus Emeritus


Wiek: 33
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5645
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-08, 00:31   

Przód bardziej mi się podoba niż w Maluchu Zumbiego ale z tylu zrobiłbym płaskie światła zamiast serków (tak jak Zumbi). Tym niemniej jest uroczy, chyba sobie takiego jutro zbuduje :)
_________________
...na mieście już ćwierkają wróble... 🐦🐦🐦
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
Ostatnio zmieniony przez 3dom 2011-06-08, 01:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Drumleg 
De LEGO artis


Wiek: 38
Dołączył: 06 Lut 2011
Wpisy: 109
Skąd: spod góry Ślęży
Wysłany: 2011-06-08, 00:32   

No a ja się właśnie wczoraj zastanawiałem, czy w zasobach Lugpolu jest jakiś "kaszlak", a tu jak na zawołanie ;) Czerwony maluch jest superowy, w ogóle świetnie wypracowany tył. Podoba mi się także to zdjęcie w deszczu, ze względu na ten charakterystyczny bagażnik. Ciekawy byłby do kompletu jeszcze w pomarańczu i zgniłej zieleni. Oczywiście można się przyczepić do zbyt kanciastego dachu, ale skala robi swoje. I koła, jak dla mnie są idealnie dobrane. W sensie-" felusie". Bardzo wdzięczna praca. Nie zapomnę, jak kiedyś tato przytrzasnął mi palce drzwiami...
_________________
Tam, gdzie brakuje kafla, pozostaje wyobraźnia...
Ostatnio zmieniony przez Drumleg 2011-06-08, 00:36, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
 
V1 
VIP


Wiek: 47
Dołączył: 07 Kwi 2007
Wpisy: 2529
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-08, 00:41   

Pewne cechy w Lego trzeba przekoloryzować. Misterzumbi mnie tego nauczył :) Ten skos - w oryginale wyraźny, choć niewielki - jest jedną z rzeczy, bez której nie widzę legowego Malucha. I dlatego musi być!

A nie dopisałem, że jest w pełni zmechanizowany? No więc jest! Wszystkiekółka mu się kręcą! Tylko tylne jedno troszkę ociera o rurę wydechową. Ajeszcze można go trzymać w kieszeni bo jest pancerny.
A jak się dołoży 3 klocki, to można zrobić otwarty bagażnik!
_________________
\/1 ______________
Ostatnio zmieniony przez V1 2011-06-08, 00:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Drumleg 
De LEGO artis


Wiek: 38
Dołączył: 06 Lut 2011
Wpisy: 109
Skąd: spod góry Ślęży
Wysłany: 2011-06-08, 00:54   

No to faktycznie w tej skali więcej chyba wyssać by się nie dało ;) "Koloryzowanie" to w sumie istota tych klocków - bo to klocki, ale też i dobre narzędzie do uwydatnienia pewnych elementów, które umykają oczom, a naprawdę stanowią o być albo nie być jakiejś odtwarzanej rzeczy. Cały pic, żeby wiedzieć gdzie wyjechać kredką za linię :)
_________________
Tam, gdzie brakuje kafla, pozostaje wyobraźnia...
 
 
 
 
3dom 
Adminus Emeritus


Wiek: 33
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5645
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-08, 00:56   

Ok, niech tak będzie :)

Ciekawe dla ilu osób tutaj Maluch był pierwszym samochodem jaki się prowadziło, pamiętam jak dawno temu śmigałem z tatą czerwonym bolidem po lesie :)
_________________
...na mieście już ćwierkają wróble... 🐦🐦🐦
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
Drumleg 
De LEGO artis


Wiek: 38
Dołączył: 06 Lut 2011
Wpisy: 109
Skąd: spod góry Ślęży
Wysłany: 2011-06-08, 01:05   

3dom napisał/a:
Ciekawe dla ilu osób tutaj Maluch był pierwszym samochodem jaki się prowadziło
Ha, no ja ujeżdżałem żółtego akurat po łące; wyślizgana połyskująca kierownica, nowy wygląd zegarów, ale stary typ siedzeń. A w ogóle we wszystkich brak możliwości redukcji z dwójki na jedynkę. Nie zapomnę jeszcze widoku rodziny wracającej maluchem z Niemiec na autobahnie... Na swoim dachu mieli "ciut "więcej bagażu od tego, który V1 wsadził na zaporożca.
_________________
Tam, gdzie brakuje kafla, pozostaje wyobraźnia...
 
 
 
 
glaz_pimpur 
VIP
OLD SKULL


Wiek: 45
Dołączył: 13 Maj 2008
Wpisy: 1350
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-08, 09:59   

3dom napisał/a:
Przód bardziej mi się podoba niż w Maluchu Zumbiego

A mi odwrotnie:) Może dlatego, że zrobiłeś starszą wersję z metalowymi zderzakami, a ja miałem sam tą z wielkim czarnym plastikiem z przodu. Myślę też, że plate'y lepiej pasują jako przednie światła niż tilesy. Naklejki też dużo dają
_________________
acmilaneo napisał/a:
jak widzę zawiść niektórych osób wobec osób niebudujących i niepublikujących to aż mi się odechciewa brać udział w tych zakupach
 
 
 
stpman 
Model Team


Wiek: 30
Dołączył: 15 Wrz 2007
Wpisy: 478
Skąd: Pszczyna
Wysłany: 2011-06-08, 10:11   

Ha a ja mam turkusowego w garażu:) W pełni sprawny, pali na rys nawet na mrozie i te 110km/h wyciągnie:) Fajnie się tym jeździ, choć jest w nim głośno i trzepie na dziurach. Model wyszedł Ci świetnie, widać co to za autko, będę musiał sobie takiego zbudować:)
_________________
Ride Your Way!
 
 
 
3dom 
Adminus Emeritus


Wiek: 33
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5645
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-08, 10:11   

Dopiero teraz zauważyłem niezwykle istotny detal - stara wersja z metalowymi zderzakami nie ma prawego lusterka! A nowsze cabrio ma oba. Perfekcjonizm w każdym calu :)
_________________
...na mieście już ćwierkają wróble... 🐦🐦🐦
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
Jerac 
Zdemodywowany


Wiek: 35
Dołączył: 14 Sty 2006
Wpisy: 2311
Skąd: Sol III, Łódź
Wysłany: 2011-06-08, 20:20   

Ble. Dalej uważam że boba jeszcze nikt dobrego nie zbudował.

Mikrusek jest fajny, ale tutaj jak spojrzę z daleka, nie wiadomo o co chodzi pod niektórymi kątami. Zresztą, znam ten model bo o ile dobrze pamiętam wersja #8 tego co dłubałem miała maskę z tego i też skos z tyłu, chociaż ja trochę inaczej jednak... hm.

Wiesz co, daj naklejki na boczne powierzchnie serków z tyłu? W kolorze nadwozia? W takiej skali wszystko wolno, więc się nie przejmuj.
_________________
Galeria moich MOCy
 
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,044 sekundy. Zapytań do SQL: 9