Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] ARO 240
Autor Wiadomość
V1 
VIP


Wiek: 47
Dołączył: 07 Kwi 2007
Wpisy: 2532
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-07-02, 00:44   [MOC] ARO 240

No to lecimy dalej z koksem.

Rumuński samochód terenowy ARO był produkowany od 1972 do 2006 roku w wielu różnych wersjach. W Polsce popularne były modele z prostokątnymi reflektorami, oraz z podwójnymi, okrągłymi (przód jakby od Dacii). Tych pierwszych, z dużymi okrągłymi reflektorami w Polsce nie widziałem, ale nie wątpię, że i te do nas docierały.

ARO były używane głównie przez wojsko, służby państwowe, straż pożarną, straż leśną, wydaje mi się, że również przez Milicję, ale także przez prywatnych użytkowników.


ARO postanowiłem zbudować, jak posiedziałem trochę w Bukareszcie. Żeby symbolicznie uhonorować to piękne, ale wyniszczone miasto. Podobnie cały kraj.

Niestety budowało mi się go dramatycznie :)
Ma niby proste kształty, żadnych zaokrągleń, jedynie parę skosów tu i ówdzie. Ale żadnego innego autka tyle razy gruntownie nie przebudowywałem. Każda następna wersja co parę dni lub tygodni przestawała mi się podobać, więc ją rozmontowywałem i budowałem następną. Żaden furgon, ani pick-up nie udały mi się. Myślałem już, że może za dużo od siebie wymagam, w końcu to tylko klocki, i nie wszystko jest możliwe.
Ostatecznie postawiłem na wersję dwudrzwiową z plandeką i wreszcie, po paru miesiącach doprowadziłem go do stanu, który mnie zadowalał - udało mi się zrobić wszystko to, co powinien mieć ARO z pierwszych lat produkcji:
pochyloną kratkę wlotu powietrza, szczelinę z przodu maski, udało mi się o płytkę obniżyć tylne błotniki względem przednich, zrobić z tyłu wąskie, pionowe światła, pochylić boczne ścianki plandeki, i wreszcie zamocować przednią szybę i boczne 'listwy' z serków, a jednocześnie zmieścić w środku kierownicę i fotele.
Samochodzik ma widoczne dwa study - po pół jednego i pół drugiego, z przodu, między chłodnicą a reflektorami. Niestety żeby to zamaskować, musiałbym pogrubić przednią ścianę o płytkę, a to bardzo psuje wygląd samochodu.
Najgorzej mi szło z przednim zderzakiem - zupełnie nie ma punktów, w których dałoby się go normalnie zamocować. Poza tym jest nieco zbyt wysoki, ale z kolei rurka z flexa jest zbyt cienka, a kafel 1x6 połozony poziomo pod chłodnicą pozostawia nienaturalnie wysoki przód. Taki zderzak, jaki jest teraz, jest stosunkowo najmniejszym złem :)



Zdjęcia są trzy, bo nie miałem dzisiaj więcej czasu. Ale na taki mały samochodzik wystarczy.
Dziękuję za uwagę.
_________________
\/1 ______________
Ostatnio zmieniony przez V1 2013-07-09, 22:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
legosamigos 
VIP


Wiek: 46
Dołączył: 11 Kwi 2012
Wpisy: 3417
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-07-02, 11:20   

Spodziewałem się kolejnej wersji Stara, ale te autko też bardzo mi się podoba. Zupełnie nie mogę skojarzyć tego auta na polskich drogach. W krzyżówkach dość często pojawia się hasło "znane popularne rumuńskie auto", ale nie pamiętam albo nie zwracałem uwagi na nie
_________________
Moje życie jest jak klocki Lego, nigdy nie wiem, co zbuduję
Ostatnio zmieniony przez legosamigos 2013-07-02, 11:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
Nexus 7
[Usunięty]

Wysłany: 2013-07-02, 12:23   Re: ARO 240

V1 napisał/a:
Samochodzik ma widoczne dwa study - po pół jednego i pół drugiego, z przodu, między chłodnicą a reflektorami.

I jeszcze 5 na kołach. I jeden na plandece z tylu.
A to jest jakiś problem? Przecież to model z klocków więc study nie są czymś niespodziewanym.
Ostatnio zmieniony przez Nexus 7 2013-07-02, 13:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Ciehoo 

Wiek: 44
Dołączył: 29 Sie 2012
Wpisy: 99
Skąd: Będzin
Wysłany: 2013-07-02, 13:18   

Fajny klimacik :) Nie wiedziałem, że można felgi zrobić z legowych łepetynek ;)
 
 
 
 
Misterzumbi 
Zasłużony


Wiek: 39
Dołączył: 20 Cze 2006
Wpisy: 1449
Skąd: z piekła
Wysłany: 2013-07-02, 15:27   

Gapie sie na zdjecia i wydaje mi sie ze ten kuleje na ta sama chorobe co UAZ. Zawieszenie za nisko, szczegolnie widac na zdjeciach prawdziwego gdzie w przedzie jest niebywaly przeswit tak duzy jak sciana opony jest wysoka, o plytke, moze pol i bedzie git. Zastanawiam sie czy w twoich autkach nie boisz sie przypadkiem "przerysowac" ich w inna strone, nie bojac sie, zmontowac i juz. Jest terenowy to niech bedzie troche wyzszy. A jak!

Jak zamontowane sa boki plandeki?
_________________
Maciej Drwięga napisał/a:
czas naświetlania zdjęcia nie ma wpływu na przezroczystość Jeraca.


kris kelvin napisał/a:
Boże chroń Lugpol.
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2183
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2013-07-02, 20:36   

Misterzumbi napisał/a:
Zawieszenie za nisko


Zgadzam się, przypadkiem :) . Wydaje się ciężki, przeładowany. Wyższe zawieszenie doda mu lekkości, a to dobrze, bo dla mnie Aro w dolnych partiach zawsze były właśnie... nie wiem jak to określić... Wątłe? Ażurowe?

Ale karoseria, liczba detali... mniam, mniam :) .
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
3dom 
Adminus Emeritus


Wiek: 34
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5646
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-07-02, 22:14   

Misterzumbi napisał/a:
Jak zamontowane sa boki plandeki?


Tez nad tym myslalem. Strzelam, ze kafle ze studami.
_________________
...na mieście już ćwierkają wróble... 🐦🐦🐦
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
V1 
VIP


Wiek: 47
Dołączył: 07 Kwi 2007
Wpisy: 2532
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-07-02, 23:07   

Nexus - może tak, ale wolałbym się pozbywać studów w miejscach, w ktorych nie spelniają żadnego roli:)

Mister - możesz mieć rację, próbowałem z kilkoma roznymi wysokościami, ostatecznie stwierdzilem ze tak jest najlepiej. Ale moze wcale nie jest... A może to przez ten wysoki zderzak? Jutro rano go podwyzszę i zobaczę.

Boki plandeki są zamocowane w bardzo prosty sposób - łączy je łącznik technicowy: - jego końce są połączone odcinkami flexa z klockami '1x1 w. stud on side' wbudowanymi w boki plandeki.
'Oczko' łącznika jest połączone normalnie (studami) z dachem plandeki. A cała plandeka jest osobno umocowana do nadwozia, też na studach.
_________________
\/1 ______________
 
 
 
V1 
VIP


Wiek: 47
Dołączył: 07 Kwi 2007
Wpisy: 2532
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-07-10, 03:09   

Podniosłem zawieszenie o płytkę.
Podmieniłem zdjęcia, więc różnicę trudno dostrzec, ale jest zdecydowanie lepiej. (W Rzeszowie stoi już wersja podniesiona)
_________________
\/1 ______________
Ostatnio zmieniony przez V1 2013-07-10, 03:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,039 sekundy. Zapytań do SQL: 10