Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Dziennik pokładowy Projektu Endor
Autor Wiadomość
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 45
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 1720
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2017-07-14, 22:56   

Pięknie dziękuję za miłe słowa.

wallyjarek napisał/a:
faktycznie szybko to minęło (...) Czy ludzie na wystawie wierzyli, w ilość czasu włożonego w ten projekt? (....) Taki pomysł wpadł do głowy by Kalais zrobił jakiś fajny film.


Nooo... nie powiedziałbym, że szybko minęło :) . Proste porównanie: mój syn jest niewiele starszy od Endoru :D . I choć mówi się "ależ te dzieci szybko rosną", to jednak jest to szmat czasu. Zwłaszcza, gdy ciągle się na coś czeka: na elementy, na BOP, na kasę, na natchnienie, na chwilę wolnego czasu... Długo to trwało. Za długo, jeśli przyjrzeć się najstarszym modelom: wahadłowiec musiał zostać przebudowany, bo pojawiły się nowe możliwości; AT-ST też mogłyby dziś wyglądać lepiej, niż w 2009 roku, kiedy powstały. Podobnie najstarsze drzewa. Za długo.

Ludzie na wystawie generalnie uśmiechali się przyjaźnie oglądając makietę i mówili, że ładna, a gdy przyszło im do głowy spytać o czas budowy i słyszeli odpowiedź, przestawali się uśmiechać, tylko wybałuszali oczy, jakby zobaczyli... no nie wiem.... wybryk natury? Ofiarę ciężkiego wypadku? Skłoniło mnie to do refleksji nad sobą i Endorem, a wnioski są takie, że mieli rację: to kompletne wariactwo :) .

Bardzo żałuję, że Kalais czy Nilson nie mieszkają w pobliżu. Wiem, że cokolwiek wymodzę w dziedzinie filmu, będzie straszną amatorszczyzną. Nie da się jednak współpracować w tej dziedzinie ani na odległość, ani w tak szalonym tempie, w jakim powstała sesja fotograficzna. Przypuszczam, że sfilmowanie tego, co chciałbym pokazać, zajmie mi wiele dni - oczywiście gdy już się uporam z naprawami.
_________________
Pozdrawiam,
dmac
 
 
 
wallyjarek 


Wiek: 34
Dołączył: 24 Paź 2013
Wpisy: 840
Skąd: Poznań / Limerick - Irlandia
Wysłany: 2017-07-14, 23:22   

Z tym szybko minęło to taki żarcik. Wiem jak ten czas leci, gdy się nie ma czasu, brak weny na budowanie czy najważniejsze klocków i pieniędzy.
Ja osobiście nie wiem czy bym podołał tak jak Ty.

Czekam na wiecej zdjęć jeśli jeszcze będą, by oglądać wiecej szczegółów.
_________________
Wallyjarek Facebook
 
 
 
Durzy 


Wiek: 31
Dołączył: 23 Lut 2014
Wpisy: 1012
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2017-07-15, 15:38   

dmac napisał/a:
A z MOCem miesiąca to ja nadal nie wiem. Ankietę trzeba by przeprowadzić, czy Endor się kwalifikuje do konkursu, czy nie. Po pierwsze, AT-AT - ważny element Projektu Endor - już uczestniczył w konkursie. Po drugie, model nie jest opublikowany w tym miesiącu, tylko wiele lat temu - po prostu się rozwijał. Po trzecie, nie fair jest wystawiać wariactwo, na które poświęciło się tyle lat, gdy dokoła sami zdrowi ludzie, budujący modele rozsądnej wielkości.


No sorry, ale ta praca w konkursie MOC miesiąca/ roku, to tak jakby Bach wystąpił na Eurowizji. Wręcz obraza dla wybitnego artysty i jego dzieła! Endor przejdzie do Legowej historii i stanie się kultowy, a jakiekolwiek konkursy nie mają tu znaczenia.


Z drugiej strony, dmac, wystawiaj pracę na wszystkich konkursach na których możesz wystawiać i możesz cos wygrać, bo zasługujesz na te nagrody;)

dmac napisał/a:
Skłoniło mnie to do refleksji nad sobą i Endorem, a wnioski są takie, że mieli rację: to kompletne wariactwo :) .


Ostatnio oglądałem film dokumentalny "Jiro śni o sushi", o człowieku, którego bar sushi (z naciskiem na BAR i na SUSHI - nic więcej nie podaje) dostał 3 gwiazdki Michelin. Człowiek ów, codziennie od rana do wieczora wstaje z chęcią zrobienia lepszego sushi niż dnia poprzedniego, czasami nawet o tym śnił i zapisywał pomysły w środku nocy. Odstawił rodzinę na bok, pracował wytrwale i dobrowolnie unikał urlopów jak mógł, robiąc praktycznie dzień w dzień to samo przez 60 lat. Trzeba poświęcić sporo pracy, aby osiągnąć coś wielkiego, Tobie udało się to i to chyba bez rezygnacji "z życia w jego wszystkich aspektach", prawda? Więc nie jest tak źle;)


P.S. Jest coś co mi się nie podoba. Narażę się wszystkim. Vader! Bez legowych nóżek i śmiesznych proporcji, traci ten nieuchwytny urok ludzików Lego balansujących między parodią, karykaturą, a sympatycznym uproszczeniem.
Ostatnio zmieniony przez Durzy 2017-07-15, 16:01, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
legosamigos 
VIP


Wiek: 42
Dołączył: 11 Kwi 2012
Wpisy: 2495
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-07-16, 11:55   

Macieju, zbuduj to teraz w wersji mickrofiga, tak było łatwiej transportować i zabierać na inne mniejsze wystawy :D
_________________
Moje życie jest jak klocki Lego, nigdy nie wiem, co zbuduję
 
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 45
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 1720
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2017-07-16, 15:45   

Durzy napisał/a:
to tak jakby Bach wystąpił na Eurowizji
(...)
Tobie udało się to i to chyba bez rezygnacji "z życia w jego wszystkich aspektach", prawda?
(...)
Vader! Bez legowych nóżek i śmiesznych proporcji


Dzięki za to porównanie, ale tak przy okazji to pewnie wiesz, że gdyby Bach wystąpił na Eurowizji, to by przegrał z kretesem, bo ma za mało umpa-umpa w repertuarze? :) Stąd przykład Bacha nie do końca tu pasuje, bo zwykle rywalizacja konkursowa jest na LUGPolu na bardzo wysokim poziomie. Tak czy owak, do konkursu na MOC Lipca się zgłoszę, bo administracja poinformowała mnie już oficjalnie, że mogę. I nadal nie uważam się za pewniaka.

No nie, ze wszystkiego nie zrezygnowałem, ale gdybym nie wydał endorowych pieniędzy na klocki, byłbym dziś mniej zadłużonym człowiekiem (bo zawsze fajnie jest spłacić kredyt przed czasem).

Vader na wysokich nóżkach i z dłuższymi rękami to moim zdaniem konieczność. W filmie był nieporównywalnie wyższy od Luke'a. Ale tych, którym się to nie podoba, ratuje moja wierność oryginałowi: na wzór filmowej dekoracji dodałem drzewo, które praktycznie zasłania Lorda Sithów od frontu, a od tyłu na wystawie nikt nie zaglądał ;) .

P.S. Mikroskala - nie dla mnie. Lubię tworzyć detale, które daje się zidentyfikować :) .
_________________
Pozdrawiam,
dmac
Ostatnio zmieniony przez dmac 2017-07-16, 15:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Durzy 


Wiek: 31
Dołączył: 23 Lut 2014
Wpisy: 1012
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2017-07-16, 23:11   

dmac napisał/a:
ale tak przy okazji to pewnie wiesz, że gdyby Bach wystąpił na Eurowizji, to by przegrał z kretesem, bo ma za mało umpa-umpa w repertuarze? :) Stąd przykład Bacha nie do końca tu pasuje, bo zwykle rywalizacja konkursowa jest na LUGPolu na bardzo wysokim poziomie. Tak czy owak, do konkursu na MOC Lipca się zgłoszę, bo administracja poinformowała mnie już oficjalnie, że mogę. I nadal nie uważam się za pewniaka.


Właśnie o to chodzi. Twoja praca nie mieści się w ramy konkursu, bo jest za wielka i nie mówię o fizycznym rozmiarze. Tak jak dzieła Bacha nie mieszczą się w ramy Eurowizji;)

dmac napisał/a:
W filmie był nieporównywalnie wyższy od Luke'a.


To prawda. Proporcje Twojego Lorda Sith są bardziej realistyczne, ale mniej Legowe. Co kto lubi, a przy całej pracy niezbyt istotny detal;)
 
 
 
Innos 
Sonni


Wiek: 30
Dołączył: 10 Sty 2011
Wpisy: 1010
Skąd: Krakówarszawa
Wysłany: 2017-07-17, 01:01   

Jellyeater napisał/a:
Cytat:
ilość klocków (wiesz mniej więcej ile ich było? Tak wiem, bardzo dużo, ale czysta ciekawość mnie zżera),

200 kg. Tego już się nie da policzyć.
Ee, przybliżony szacunek spokojnie da się zrobić, cała praca mimo wszystko składa się w sporej części z kilku w miarę regularnych brył. Wizja lokalna + fotki z widocznymi bebechami z różnych etapów budowy + kilka opisów stosowanych przez dmaca technik budowania (i rozsianych po tym wątki) i uzyska się sensowny szacunek, pewnie nie odbiegający od rzeczywistej liczby o więcej niż kilka %. Niechby była jakaś kolejna okazja do obejrzenia Endoru na żywo, no i jeśli tylko będzie mi dane być i będzie na to czas to bym się pobawił w takie wyliczanki. ;) Wbrew pozorom to nie jest "głupiego robota". bo liczba elementów to jedno z najczęstszych pytań widzów (zaraz obok czasu budowy), wprawdzie czy rzucisz do takiego Endoru dajmy na to 150 czy 200 tysięcy to nie zrobi to różnicy dla większości pytających, ale fajnie móc podać sensowne liczby (także te dotyczące roboczogodzin poświęconych na budowę), które zadziałają na wyobraźnię i dadzą wartościową informację także AFOL-om.
Tak nawiasem mówiąc informacje o spędzonych nad modelem godzinach byłyby z kolei świetną i dającą do myślenia informacją przy wszelkich małych modelach, warto uświadamiać, że maleńka praca dopracowana w każdym detalu to też może być efekt wielu godzin i dni pracy i że wbrew pozorom to nie to samo co półgodzinne budowanie zestawu zbliżonej wielkości przez dziecko.
_________________
Metallica skończyła się na Kill 'Em All.
LEGO skończyło się na 375.
Ostatnio zmieniony przez Innos 2017-07-17, 01:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Stelario 
VIP


Wiek: 33
Dołączył: 30 Lis 2014
Wpisy: 1134
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2017-07-17, 09:36   

Innos podziel sobie 200kg przez nawet te 2 gramy bricka 2x4. I już masz orientacyjną ilośc klocków.
Jak mówiłem odwiedzającym że jest 200kg to im dawało wyobrażalną wartość.

Zresztą są u nas na forum ludzie którzy też w domu klocki na kilo liczą a nie na sztuki. :P
Ja liczę swoje na kartony. ;]
 
 
 
Innos 
Sonni


Wiek: 30
Dołączył: 10 Sty 2011
Wpisy: 1010
Skąd: Krakówarszawa
Wysłany: 2017-07-17, 14:02   

Można też te klocki liczone na kg przerzucać łopatą jak kto lubi. :) Tak, też przeliczyłem wagę na ilość ale to mało satysfakcjonujący sposób, zresztą nie tylko o ogólną sumę chodzi. Fajnie móc podać widzom, że Lambda to tyle elementów, AT-AT tyle, użyto tyle legowych światełek, tyle silników i metrów kabli, jedno drzewo to tyle elementów i liści (liście już dmac policzył zresztą) - to jest dla ludzi ciekawe i uświadamia złożoność. Jak podasz, że to jest 200kg to tak jakbyś opowiadał o budowaniu zamków z piasku a nie o dość precyzyjnym modelarstwie. Nie ma co deprecjonować naszego hobby (a i tak zawsze znajdzie się w widowni jakiś mądrala, który "też by takie umiał zbudować").
_________________
Metallica skończyła się na Kill 'Em All.
LEGO skończyło się na 375.
Ostatnio zmieniony przez Innos 2017-07-17, 18:16, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 45
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 1720
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2017-07-17, 14:18   

Innos napisał/a:
a i tak zawsze znajdzie się w widowni jakiś mądrala, który "też by takie umiał zbudować"


Autentyczne cytaty z wystawy w Chojnicach (na temat moich czołgów, stojących niedaleko Endoru):
- "Popatrz, synku, czołgi. Masz takie w domu." :D
- "No tak. Ten z działem 76 trochę podobny. Ten drugi w ogóle." :D
_________________
Pozdrawiam,
dmac
 
 
 
Jaco3011 

Wiek: 17
Dołączył: 07 Wrz 2016
Wpisy: 149
Skąd: Kielce
Wysłany: 2017-07-17, 14:43   

dmac napisał/a:
Autentyczne cytaty z wystawy w Chojnicach (na temat moich czołgów, stojących niedaleko Endoru):
- "Popatrz, synku, czołgi. Masz takie w domu." :D
- "No tak. Ten z działem 76 trochę podobny. Ten drugi w ogóle." :D


"Ten drugi" to jaki czołg? Z działem 76 to T-34?
_________________
"Kim jesteśmy? Z czego budujemy? Dokąd to wszystko zmierza?" ~własne
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 45
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 1720
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2017-07-17, 14:47   

Oba T-34.
_________________
Pozdrawiam,
dmac
 
 
 
Innos 
Sonni


Wiek: 30
Dołączył: 10 Sty 2011
Wpisy: 1010
Skąd: Krakówarszawa
Wysłany: 2017-07-17, 17:19   

dmac napisał/a:
- "No tak. Ten z działem 76 trochę podobny. Ten drugi w ogóle." :D
No i widzisz, dzięki temu panu wiesz przynajmniej, że nie ma po co czasu marnować, lepiej poszukaj sobie innego hobby, bo budować ewidentnie przez te kilkanaście lat się nie nauczyłeś. :D A pana koniecznie zaprosić na LUGPol, on nam pokaże, jak się porządnie buduje. ;)
_________________
Metallica skończyła się na Kill 'Em All.
LEGO skończyło się na 375.
 
 
 
eric trax 
VIP
LEGO Farmer :D


Wiek: 28
Dołączył: 28 Lut 2011
Wpisy: 968
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-07-17, 17:45   

Innos napisał/a:
dmac napisał/a:
- "No tak. Ten z działem 76 trochę podobny. Ten drugi w ogóle." :D
No i widzisz, dzięki temu panu wiesz przynajmniej, że nie ma po co czasu marnować, lepiej poszukaj sobie innego hobby, bo budować ewidentnie przez te kilkanaście lat się nie nauczyłeś. :D A pana koniecznie zaprosić na LUGPol, on nam pokaże, jak się porządnie buduje. ;)


Może lepiej nie. Już kilku tu pokazało jak bezbłędnie budować autobusy. Źle się to skończyło :p
_________________
Na warsztacie:
- Challenger MT 865 + Lemken Diamant - 20%
- Amazone Pantera 4505 - 15%
- Autosan H9-21 - 95%
 
 
 
 
Jellyeater 
VIP

Wiek: 32
Dołączył: 16 Mar 2014
Wpisy: 1437
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-07-22, 19:14   

Budowa Wielkiej Piramidy Chefrena



Rok ok. 2532 BC (koloryzowane)

Brakowało tego zdjęcia jako podsumowania.
_________________
Ile by nie było to i tak jest za mało.
Szacunek do klocków, nienawiść do COBI, tak zostałem wychowany.
foto
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,103 sekundy. Zapytań do SQL: 13