Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Mercedes Actros Titan
Autor Wiadomość
Żbik 
Administrator
Radość tworzenia :)


Wiek: 42
Dołączył: 06 Cze 2006
Wpisy: 2901
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2019-12-23, 04:27   [MOC] Mercedes Actros Titan

Mam przyjemność zaprezentować mój kolejny - wykonany w skali mniej więcej 1:17 - model: Mercedes Actros Titan (aka Optimus Prime ;) z HDSem Palfinger PK 150002.






Drugi raz w mojej praktyce budowlanej zainspirowało mnie zdjęcie modelu, a nie prawdziwej ciężarówki (nie widziałem Titana w takich kolorach i konfiguracji). Co prawda znalazłem później zdjęcia bardzo podobnej ciężarówki ale pierwotną inspiracją był ten model. Jest on wyposażony w HDS Palfinger 150002, czyli dość stary model, którego zdjęcia ciężko znaleźć w sieci. Dlatego wzorowałem się na dokumentacji technicznej wersji nowszej - PK165002, na temat którego jest masa informacji/zdjęć/filmów. Ramię starszej wersji jest bardziej kanciaste, przez co łatwiejsze do oddania w LEGO.

Byłem (a może nadal jestem?) mocno sceptyczny odnoście możliwości budowy dobrego HDSa z LEGO. Wiadomo, że nie damy rady zbudować tej ilości wysuwanych segmentów co w realu, ze względu na grubość ścianek... Ale jakąś próbę trzeba było podjąć i kiedy zobaczyłem ten model uznałem, że może się udać :)

Sam HDS wydaje się nieproporcjonalnie masywny ale jeśli zwrócimy uwagę na fakt, że w realu jest on zdolny podnieść ciężar 40 ton, to musi być solidny. Właśnie jego potężna budowa zachęciła mnie do podjęcia wyzwania przekładu na LEGO. Przy tej grubości ramienia można bowiem myśleć o estetycznym schowaniu w nim siłowników, kabli i węży :)

No i po raz kolejny mamy model nabity funkcjami do granic możliwości... Ale jakoś tak mam, że jak już buduję i widzę, że mam wolną przestrzeń, to wciskam tam kolejną funkcję. Ogólnie skala 1:17 jest sympatyczna, bo modele nie są ani za małe ani za duże. Można już zbliżyć się do realizmu w funkcjonalności (jak choćby z zawieszeniem i - tym razem - 8x8) ale zawsze coś się traci (a to prześwit, a to sztywność konstrukcji wymuszoną przez ruchome elementy).

Kabina.

Początkowo chciałem zbudować wojskową wersję Titana ale okazało się, że ciężko będzie znaleźć odpowiednie opony. Poza tym ma on mało funkcji, przez co zdecydowałem o przejściu na funkcjonalność i estetykę Optimusa Prime ;) Po zabawie w unikanie naklejek w kabinie CAT 434E zdecydowałem, że także w Mercedesie spróbuję oddać estetykę kabiny tylko przy użyciu klocków. Myślę, że wyszło nienajgorzej, zważywszy na to, że mamy tam fikuśne krzywizny grilla i białe paski na otwieranych drzwiach i masce. Zdecydowałem się też na szyby trans-black, żeby dać namiastkę realizmu, a także zamaskować flaki w kabinie. A jest co ukrywać, gdyż jest w niej 10 silników (3 x M, 1 x L, 6 x Serwo), 4 wieże, 7 przełączników, 3 kompresory i autozawór.

Rama i napęd.

Tradycyjnie dla skali 1:17 na 6 studów. Wykonana w technice: brick techniczny/2 płytki/brick techniczny. Pospinana w wielu miejscach w pionie liftami. Takie połączenie daje wystarczającą sztywność. Napęd (8x8) - XL, skręt (dwie pierwsze osie) - Serwo. Zawieszenie: mosty sztywne pływające (sierżanty na górze + drążki reakcyjne dolne).

Podpory.

Autorskie, wysokie na 3 study, szerokie na 3 płytki. Wysuwane mechanicznie (PF M + ślimak/z24 ze sprzęgłem/z8/rack), opuszczane pneumatycznie. Poruszają się w korpusie z paneli wysokich na 3 bricki. Bardzo lekko się suwają, pod warunkiem, że na górze mają płytki/kafle "with groove". Jeśli damy zwykłe płytki, to opór znacząco wzrasta. Początkowo chciałem użyć gotowych obejm z Arocsa ale okazało się, że ciężko byłoby do nich zamocować siłowniki, poza tym mają mniejszy wysuw i gorszą estetykę.

Tak jak w realu mamy 4 podpory, 2 z przodu i 2 z tyłu. Przednie po rozsunięciu muszą być jeszcze obrócone o 180 stopni żeby wysuwały się w dół (obok montażu linki wyciągarki jest to jedyna czynność, którą trzeba wykonać ręcznie, nie z pilota). Tylne są mocowane na sztywno i od razu wysuwają się w dół. Wszystkie podpory rozsuwają się na 11,5 studa.

W momencie opuszczania podpór sprzężone z nimi małe siłowniki pneumatyczne (po dwa na stronę) zmieniają polaryzację przełączników umieszczonych w kabinie (trzy przechodzą ze stanu 1 na 0, a trzy z 0 na 1). Wskutek czego 3 funkcje potrzebne podczas jazdy (napęd, skręt i rozsuwanie podpór) przestają działać, a 3 funkcje HDSa (podnoszenie ramienia, obrót ramienia i wyprost Fly-jib'a) zaczynają działać. W ten sposób można zdalnie sterować 11 funkcjami przy pomocy 8 kanałów systemu Power Functions.

HDS.

To niewątpliwie najtrudniejszy element całego modelu. Generalnie HDS jest to bardzo fajny patent. Nie ma aż tak dużego udźwigu jak tradycyjny dźwig/żuraw, jest za to bardziej uniwersalny (potrafi pracować tak i tak, czego nie zrobi żaden tradycyjny dźwig). Mój HDS ma 7 funkcji:

1. Obrót
2. Podnoszenie 2 sekcji
3. Wyprost 3 sekcji
4. Wysuw 4 i 5 sekcji
5. Wyprost 6 sekcji (Fly-jib)
6. Wysuw 7 sekcji (Fly-jib)
7. Wyciągarka

Do obsługi HDSa służy 11 siłowników pneumatycznych (6 grubych V2 i 5 cienkich, długich V2). Dodatkowo na ramieniu jest też oświetlenie w postaci 2 diod PF, skutkiem czego przez środek obrotnicy przechodzi 10 węży pneumatycznych i 2 kable PF. Z samą obrotnicą był problem, gdyż początkowo użyta brickowa okazała się rozpinać na skutek siły działającej na nią po rozłożeniu ramienia... Musiałem przejść na nową obrotnicę liftową (z60), co wymusiło zmiany w konstrukcji ramy. Ale nawet nowa obrotnica generowała takie tarcie, że konieczne było użycie smaru. Bez niego strzelały zębatki na styku z12/z60.

Największą trudnością w budowie było uzgodnienie geometrii ruchów w połączeniu z długością siłowników napędzających. Rzecz w tym, że HDS ma bardzo duże zakresy ruchu i żeby siłowniki były zdolne wybrać te zakresy muszą mieć system cięgien, który - na swoje potrzeby - nazywam ruchomym punktem podparcia. Jak wiadomo w realu długość cięgien i siłowników projektuje się według potrzeb, w LEGO musimy dostosować się do z góry zadanych elementów... No ale udało się, choć plastik, to nie stal (nie ta sztywność); a pneumatyka, to nie hydraulika (nie ta siła). Skutkiem czego widać, że ramię zachowuje w zasadzie pełną funkcjonalność (nie licząc kilkunastu segmentów wysuwu HDSa, no ale to z oczywistych przyczyn niemożliwe) ale klocki uginają się pod ciężarem, a udźwig jest symboliczny.

Najbardziej zadowolony jestem z Fly-jib'a, gdzie musiałem się ostro nagimnastykować żeby oddać zakres 180 stopni ruchu w połączeniu z ruchomymi elementami 4 i 5 sekcji (ścianki sekcji nie są tak cienkie jak w realu co mocno ogranicza zakres ruchu przy podwijaniu Fly-jib'a). Szkoda, że musiałem użyć grubych siłowników, ale na cienkich nie był on w stanie się do końca podwinąć. Ucierpiała estetyka ale mamy pełną funkcjonalność (nie licząc przeprostu jak w realu).

Wyciągarka napędzana mikromotorem jest wisienką na torcie HDSa - wiadomo, że udźwig jest symboliczny ale zasada działania jest oddana. Ze względów praktycznych linkę trzeba zakładać/zdejmować ręcznie żeby nie poplątała się przy składaniu/rozkładaniu HDSa.

Zmęczony już jestem tym modelem... Powstawał ponad rok. Oczywiście z przerwami, bo można było oszaleć :D Szczególne podziękowania kieruję do:

- eric trax, za bieżące komentowanie i wspieranie wysiłków budowlanych,
- axel (wraz z rodziną!), za dzielne znoszenie wizyt namolnego klienta sklepu BL,
- Auri, tradycyjnie za chromy,

Galeria.

Kilka zdjęć na zachętę:



Jest i film - na miarę moich możliwości psychologiczno-sprzętowych :)



Zachęcam do komentowania. Chętnie odpowiem na wszelkie pytania. Wątek WIP zamykam.

=====

Zważyłem model - 4,9 kg (z bateriami).
Długość: 56 cm
Wysokość: 22 cm
Szerokość (bez rozsuniętych podpór): 16 cm
_________________
"As nigdy nie odmawia w słusznej sprawie!" :)

ABC prezentacji MOCy | Zamienniki wężyków pneumatycznych | Sklepik z gadżetami klubowymi
 
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2146
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2019-12-23, 08:49   Re: Mercedes Actros Titan

Bardzo piękny Optimus Prime. Rozumiem, że funkcja transformacji zostanie dodana w późniejszym terminie ;) .

Podoba mi się kolorystyka (oczywiście z wyjątkiem żółtych i przezroczystych siłowników, ale to już głupota naszej ulubionej Firmy), nawet jeśli jest wzorowana na modelu, a nie w 100% na rzeczywistej maszynie. Te białe paski na kabinie robią dobrą robotę. Wyrazy uznania za oszklenie, wygląda zupełnie dobrze i chyba nieźle ukrywa to, co ma być ukryte. I jeszcze co do estetyki: te tylne koła uniesione w powietrze to skutek użycia podpór (wygięcie ramy?) czy zamierzony efekt? ;)

Nie wiem, jak Ci się udało pomieścić w ramieniu tyle funkcji. Tak jak piszesz, wygląda na strasznie szerokie, ale gdy się patrzy na oryginał, to wielkiej różnicy nie ma, więc... gratuluję. O tym, jak upierdliwa (i niepodobna w działaniu do hydrauliki) jest pneumatyka, przekonuję się - po raz kolejny - już od ponad roku, pracując nad swoim modelem, więc przyjmij wyrazy współczucia oraz kolejne gratulacje :) . Działa toto całkiem przyzwoicie, nawet jeśli film ciut zakłamuje rzeczywistość co do prędkości. A przy okazji - lżej mi na sercu, że nie tylko ja się tak znęcam nad plastikiem, że się wygina, ledwo zipie, wymaga smarowania... więc dzięki :D .

Krótko mówiąc: brawo, brawo, brawo!

P.S. Rok pracy, niecałe 5 minut filmu. Nasze hobby ssie ;) .
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
Ostatnio zmieniony przez JAREMA. 2019-12-23, 09:13, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Fuku 

Wiek: 29
Dołączył: 24 Lis 2015
Wpisy: 481
Skąd: radom/kraków
Wysłany: 2019-12-23, 10:51   

Wow. Jak to wszystko działa to dla mnie czarna magia, ale działa bardzo fajnie, ramię dzwigu wygląda trochę dziwnie, nieforemnie w porównaniu do stonowanej bryły reszty, nie widziałem wcześniej takich ciężarówek ale sam pojazd jest przez to bardziej ciekawy i oryginalny. Całość bardzo ładnie wymodelowana, dobrze że unikasz naklejek. Zastanawiam się tylko, czy próbowałeś zamiast czerwonego użyć ciemnoczerwonego jak w zabawkowym modelu? Co do siłowników, przezroczyste mi się nie podobają, ale żółte jak dla mnie wyglądają dobrze i ładnie się komponują z czerwonym ramieniem. Jak dla mnie moc roku
_________________
Moje zgłoszenie na Lego Ideas - Toyota AE86 Trueno: https://ideas.lego.com/projects/63f327b9-a4ec-4f88-9736-d85dfab1e802
 
 
 
 
Jellyeater 
VIP

Wiek: 36
Dołączył: 16 Mar 2014
Wpisy: 2251
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-12-23, 11:44   

Piękne to jak zawsze. Kabina wygląda jak prawdziwa.

I tak obejrzałem filmik na 2x. ;-)
_________________
Ile by nie było to i tak jest za mało.
Szacunek do klocków, nienawiść do COBI, tak zostałem wychowany.
foto
 
 
 
dirtzone 


Wiek: 32
Dołączył: 11 Sie 2013
Wpisy: 298
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-12-23, 13:11   

Tak pacze pacze i nie mogę się dopaczyć, czego by się tu czepić.. i mam! Pierwsza sekunda filmu, a tu czcionka bez polskich znaków! Bingo, trafiony zatopiony :P
A tak na poważnie, wielki szacun za HDSa, że tak skomplikowana konstrukcja (jak na klocki) wygląda i działa, co prawda symbolicznie ale w klockach wszystko jest umowne. Wymodelowanie kabiny też perfekt.
Skręcone koła podczas jazdy potrafią Ci zaczepić o błotniki?
_________________
Brickset
 
 
 
noniusz 
VIP
Grzegorz


Wiek: 38
Dołączył: 23 Lis 2011
Wpisy: 1021
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-12-23, 14:00   

Tak jak koledzy napisali - nie ma do czego się przyczepić.

Gratuluję wytrwałości i konsekwentnego dążenia do celu, model odwzorowałeś bardzo dobrze - zarówno pod względem funkcjonalności jak i wyglądu.

Przy tylu funkcjach jedynym słusznym pomysłem było napakowanie całej elektryki w kabinie i w ogóle nie bije to po oczach: ułożenie w rzędzie 5 serv i użycie przyciemnianych szybek to chyba najbardziej estetyczne rozwiązanie.

Bardzo fajnie rozwiązałeś też kwestię zdalnego przełączania funkcji - czy zawsze działa to poprawnie czy na słowo honoru jak w przypadku auto-zaworu? :)

Fajnie obejrzeć gotowy model po tak długich zmaganiach i fajnie, że można było śledzić poszczególne etapy budowy w temacie WIP.

Czekamy na kolejne pojazdy ze stajni Żbika! :)
_________________

 
 
 
Żbik 
Administrator
Radość tworzenia :)


Wiek: 42
Dołączył: 06 Cze 2006
Wpisy: 2901
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2019-12-23, 16:35   

dmac napisał/a:
Rozumiem, że funkcja transformacji zostanie dodana w późniejszym terminie ;)
Tak, ruszam jak tylko mrozy odpuszczą ;)
dmac napisał/a:
I jeszcze co do estetyki: te tylne koła uniesione w powietrze to skutek użycia podpór (wygięcie ramy?) czy zamierzony efekt? ;)
Rama ma skoliozę nawet bez siłowników, gdyż bricki techniczne (zwłaszcza 1x16) mają kołyskę w genach - same się odkształcają, widać jakieś naprężenia są w tworzywie. Tył nie powinien się podnosić, ale siłowniki są za długie (w realu te tylne są dużo krótsze niż przednie, w LEGO nie ma takiego luksusu). Próbowałem je podnieść o studa wyżej ale wtedy jest konflikt dolnego króćca wlotowego powietrza z podporą strony przeciwnej przy zsuwaniu. Siłą rzeczy zostało tak jak jest.
dmac napisał/a:
Działa toto całkiem przyzwoicie, nawet jeśli film ciut zakłamuje rzeczywistość co do prędkości.
No te moje serwozawory ledwo puszczają powietrze, więc ruch jest powolny ale za to płynny.
dmac napisał/a:
Krótko mówiąc: brawo, brawo, brawo!
Dziękuję!
Fuku napisał/a:
Zastanawiam się tylko, czy próbowałeś zamiast czerwonego użyć ciemnoczerwonego jak w zabawkowym modelu?
Nie. Raz, że DkRed ma mało elementów; a dwa, to to, że ten "oryginalny" model nie ma ramy w DkRed (kwestia światła - na innych zdjęciach jest jaśniejszy). Nie jest to nasz czerwony ale i nie ciemnoczerwony. Dźwig za to jest raczej pomarańczowy, ale tu też jest za mało dostępnych części. Kompromis.
Fuku napisał/a:
Jak dla mnie moc roku
No o tym decydują ludzie ;)
Jellyeater napisał/a:
Kabina wygląda jak prawdziwa.
Jakoś ciężko mi z nią szło. Niby łatwiejsza niż w Scani ale i tak dała popalić. Na górze ma taką kopułkę, bo musiałem pod nią szóste serwo schować. Nie powinno jej być.
dirtzone napisał/a:
Skręcone koła podczas jazdy potrafią Ci zaczepić o błotniki?
Nie. Testowałem to jeszcze w fazie wstępnej.
noniusz napisał/a:
Przy tylu funkcjach jedynym słusznym pomysłem było napakowanie całej elektryki w kabinie i w ogóle nie bije to po oczach: ułożenie w rzędzie 5 serv i użycie przyciemnianych szybek to chyba najbardziej estetyczne rozwiązanie.
No póki co nic lepszego nie wymyśliłem :)
noniusz napisał/a:
Bardzo fajnie rozwiązałeś też kwestię zdalnego przełączania funkcji - czy zawsze działa to poprawnie czy na słowo honoru jak w przypadku auto-zaworu? :)
Jedn strona działa lepiej, widać przełączniki PF są luźniejsze. Ale jak się dłużej przytrzyma dźwigienkę na pilocie, to w końcu kompresor nabije ciśnienie odpowiednie do przełączenia funkcji (podglądam to przy otwartych drzwiach).
noniusz napisał/a:
Czekamy na kolejne pojazdy ze stajni Żbika! :)
Nie mówię nie ;) Ale muszę odpocząć. Model mnie mega wymęczył...
_________________
"As nigdy nie odmawia w słusznej sprawie!" :)

ABC prezentacji MOCy | Zamienniki wężyków pneumatycznych | Sklepik z gadżetami klubowymi
 
 
 
 
eric trax 
Administrator
Wieslav the Corn


Wiek: 31
Dołączył: 28 Lut 2011
Wpisy: 1693
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-12-24, 12:50   

Śledziłem postępy przez całą budowę i byłem chyba częściej zrezygnowany niż TY :D

Sam pomysł na oddanie tak masywnego HDSa budził moje wątpliwości, zwłaszcza jeśli idzie o ilość sekcji. Niestety widać, że granica gdzie pneumatyka lego działa dobrze została delikatnie przekroczona. Ta część budzi we mnie najwięcej skrajnych uczuć. Z jednej strony ogromny szacunek za to, że doprowadziłeś projekt do końca i faktycznie to wszystko działa. Z drugiej dlej uważam że pozbycie jednej sekcji znacznie usprawniło by konstrukcje ale to już nie ten sam model :) Dalej jestem w obozie "jedna funkcja mniej lepsze działanie" :D

Sam ciężarówka jest wyborna. Ciemny niebieski wygląda mega realistycznie. Masz talent do dobierania kolorów. Ciesze się, że dałeś się namówić na te szyby. Jest znacznie lepiej w porównaniu ze scanią. O dziwo jak na szyby lego wygląda to baaardzo dobrze ale to zasługa użycia dużych szyb i przydymionego koloru. Na początku miałem małe wątpliwości co do samej kolorystyki ale ostatecznie całość bardzo ładnie się połączyła. Domyślam się czemu błotniki są LBG a nie metalic/aluminium silver od Auriego jednak uważam, że warto rozważyć tą wymianę klocków :D

Najsmutniejsze jest chyba to, że nie widać pracy włożonej w ten model. Pamiętam jakie pojawiały się problemy przy budowie i ile pracy wymagało ich obejście. Przeciętny widz nie będzie sobie z tego zdawał sprawy.

Pula dziwnych i efektownych konfiguracji ciężarówek zaczyna się kurczyć. Ciekaw jestem kolejnego projektu :)
_________________
Na warsztacie:
- Krone Big X 770 - 100%
 
 
 
 
Żbik 
Administrator
Radość tworzenia :)


Wiek: 42
Dołączył: 06 Cze 2006
Wpisy: 2901
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2019-12-24, 14:11   

eric trax napisał/a:
Niestety widać, że granica gdzie pneumatyka lego działa dobrze została delikatnie przekroczona. Ta część budzi we mnie najwięcej skrajnych uczuć. Z jednej strony ogromny szacunek za to, że doprowadziłeś projekt do końca i faktycznie to wszystko działa. Z drugiej dlej uważam że pozbycie jednej sekcji znacznie usprawniło by konstrukcje ale to już nie ten sam model :) Dalej jestem w obozie "jedna funkcja mniej lepsze działanie" :D
Najsłabiej działa rozsuwanie ramienia - cienkie siłowniki są ciut za słabe przez co mogą działać skokowo. Z kolei użycie grubych zwiększy masę i pogorszy estetykę (pomijam już gorsze mocowanie, bo przesunięte o pół studa). Kusi użycie tego nowego patentu hydraulicznego ;) Pomogłoby to także w podnoszeniu całego ramienia, bo reszta działa płynnie. Jak pisałem w wątku WIP - rozważam pozbycie się jednej sekcji. Krótsze ramię + mniej siłowników i węży zapewni płynniejszą pracę. Zobaczymy czy będzie mi się chciało :)
eric trax napisał/a:
Sam ciężarówka jest wyborna. Ciemny niebieski wygląda mega realistycznie.
Tak, ten kolor jest bardzo ładny, nie tak "zabawkowy" jak zwykły niebieski; choć i on na śmieciarze wyszedł chyba nienajgorzej.
eric trax napisał/a:
Domyślam się czemu błotniki są LBG a nie metalic/aluminium silver od Auriego jednak uważam, że warto rozważyć tą wymianę klocków :D
No pewnie wyglądałoby bardziej realistycznie, choć jak patrzę na zdjęcia, to te aluminiowe błotniki są bardzo zbliżone do naszego LBG.
eric trax napisał/a:
Najsmutniejsze jest chyba to, że nie widać pracy włożonej w ten model. Pamiętam jakie pojawiały się problemy przy budowie i ile pracy wymagało ich obejście. Przeciętny widz nie będzie sobie z tego zdawał sprawy.
Ale ze wszystkim tak jest, kto zachwyca się precyzją mechanizmów w zegarku? ;) Jak nie krzyczy i nie wali po oczach, to tylko wąskie grono specjalistów doceni. Dobre i to :)
eric trax napisał/a:
Pula dziwnych i efektownych konfiguracji ciężarówek zaczyna się kurczyć.
No z każdym modelem ubywa możliwych odkryć...
_________________
"As nigdy nie odmawia w słusznej sprawie!" :)

ABC prezentacji MOCy | Zamienniki wężyków pneumatycznych | Sklepik z gadżetami klubowymi
 
 
 
 
glaz_pimpur 
VIP
OLD SKULL


Wiek: 45
Dołączył: 13 Maj 2008
Wpisy: 1355
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-12-24, 20:53   

Muszę przyznać, że model robi wrażenie i dopracowany jest w najdrobniejszym szczególe. Jedyna rzecz do której, i to na siłę, mógłbym się przyczepić, to długość filmu. Jak dla mnie cały powinien być puszczony na czterokrotnym przyspieszeniu
_________________
acmilaneo napisał/a:
jak widzę zawiść niektórych osób wobec osób niebudujących i niepublikujących to aż mi się odechciewa brać udział w tych zakupach
 
 
 
Żbik 
Administrator
Radość tworzenia :)


Wiek: 42
Dołączył: 06 Cze 2006
Wpisy: 2901
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2019-12-24, 22:52   

glaz_pimpur napisał/a:
Muszę przyznać, że model robi wrażenie i dopracowany jest w najdrobniejszym szczególe.
Dziękuję.
glaz_pimpur napisał/a:
Jedyna rzecz do której, i to na siłę, mógłbym się przyczepić, to długość filmu. Jak dla mnie cały powinien być puszczony na czterokrotnym przyspieszeniu
Program, w którym to montowałem dawał możliwość przyspieszenia max x2 :) Nie ma co tworzyć fikcji, trzeba pokazać jak jest naprawdę. Utwór miał 5 minut i w tę długość celowałem z ujęciami - można było sporo więcej nawrzucać.

Poza tym w realu ta maszyna wcale nie działa oszałamiająco szybko:

_________________
"As nigdy nie odmawia w słusznej sprawie!" :)

ABC prezentacji MOCy | Zamienniki wężyków pneumatycznych | Sklepik z gadżetami klubowymi
 
 
 
 
adamski 


Wiek: 34
Dołączył: 23 Lut 2014
Wpisy: 63
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2019-12-25, 10:50   

Mega. Sekcja gimnastyczna zrobiła na mnie największe wrażenie! :)
Gratuluję wytrwałości w tworzeniu pięknego modelu!
 
 
 
Tranzystor 

Wiek: 26
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 540
Skąd: Rybnik okolice
Wysłany: 2019-12-25, 11:17   

Gratulacje, bardzo dobrze odwzorowany model. Brakuje mi tu jedynie wycieraczek i lusterka z przodu kabiny. Zgadzam się z Eric Traxem, że można by tu uprościć pewne rzeczy z korzyścią dla sprawności działania/wyglądu.
_________________
YouTube Flickr Instrukcje
 
 
 
Biedrus 
VIP
The Old Hunter


Wiek: 41
Dołączył: 31 Maj 2015
Wpisy: 1319
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2019-12-25, 19:26   

Majstersztyk. Kolejny piękny i funkcjonalny model z twojej stajni.
Brawo!!!!
_________________
klockowywir.pl
Najtańsze zabawki!!!
 
 
 
Szygalew 

Wiek: 41
Dołączył: 04 Paź 2012
Wpisy: 609
Skąd: Czarlin,k.Tczewa
Wysłany: 2019-12-25, 20:31   

Ja też chciałbym odnotować, że jestem zachwycony Twoim modelem.
Żartem dodam, że moc Jaremy pod tytułem "Profesor Żbik" jest już nieaktualny. Za mało modeli na stoliku. ;)
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,052 sekundy. Zapytań do SQL: 10