Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: JAREMA.
2020-02-18, 10:45
[WIP] Czołg średni M4 Sherman
Autor Wiadomość
SaperPL 

Wiek: 31
Dołączył: 30 Sty 2020
Wpisy: 99
Skąd: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 2020-02-12, 14:25   

wielkamucha napisał/a:
Chwalipięta :D
Ale coś w tym jest...

Hehe, nie tyle chwalipięta, co to że nie bardzo czułem do czego się odnosisz.

W poprzedniej iteracji którą widać na pierwszych zdjęciach miałem to zrobione w dosyć pokraczny sposób poprzez zaczepienie poprzeczki dla zębatek od sterowania obrotem pomiędzy podwoziem a skorupą, które oczywiście nie były w tym przypadku idealnie ustawione względem siebie, a to powodowało naprężenia i niedokładne dopasowanie położenia mechanizmu.

Ponadto wyprowadzenie na tył i mocowanie korb też było brzydko zrobione, co mnie irytowało. Dlatego właśnie spędziłem sporo czasu żeby tą sprawę wyprowadzić na prostą :)
 
 
 
piotrek839 


Wiek: 44
Dołączył: 05 Paź 2011
Wpisy: 458
Skąd: Jastrzębie-Zdrój
Wysłany: 2020-02-13, 19:53   

wielkamucha napisał/a:
Wątpliwości mam natomiast przy zastosowaniu z8, podających napęd na z20. W zamierzchłych czasach, jak w technicach były ich pierwsze wersje, z wąskimi zębami, potrafiły one pękać, bo były dosyć cienkie i nie nadawały się do przenoszenia - a tym bardziej budowania - momentu obrotowego. Obecnie jest 2 czy nawet 3 wersja tych zębatek, jeszcze bardziej "wiotka", a w dodatku z takim luzem, że sama się na ośce nie utrzyma. Moim zdaniem prawdziwy koszmar, nie nadający się chyba do niczego, nawet jako dystans.

Obecne z8 są o wiele bardziej wytrzymałe od starych, a z8 z luzem (czerwona) jest właśnie po to żeby się bez oporu ślizgać na osi.
 
 
 
wielkamucha 

Wiek: 42
Dołączył: 11 Sty 2015
Wpisy: 244
Skąd: Piękne Księstwo Warszawskie
Wysłany: 2020-02-14, 11:07   

piotrek839 napisał/a:
wielkamucha napisał/a:
Wątpliwości mam natomiast przy zastosowaniu z8, podających napęd na z20. W zamierzchłych czasach, jak w technicach były ich pierwsze wersje, z wąskimi zębami, potrafiły one pękać, bo były dosyć cienkie i nie nadawały się do przenoszenia - a tym bardziej budowania - momentu obrotowego. Obecnie jest 2 czy nawet 3 wersja tych zębatek, jeszcze bardziej "wiotka", a w dodatku z takim luzem, że sama się na ośce nie utrzyma. Moim zdaniem prawdziwy koszmar, nie nadający się chyba do niczego, nawet jako dystans.

Obecne z8 są o wiele bardziej wytrzymałe od starych, a z8 z luzem (czerwona) jest właśnie po to żeby się bez oporu ślizgać na osi.
Hmmm… jakoś nie mam do nich przekonania, widząc, jak uginają się w ręku (mam czerwone i szare - szare też chyba latają) - choć może właśnie ta elastyczność jest tu kluczem ("gniotsa nie łamiotsa"). Doświadczenie w konstrukcjach z przenoszeniem momentu masz na pewno większe od mojego (patrząc choćby po Twoich modelach), więc Twoją wypowiedź mogę przyjąć jako zdanie fachowca.

Mi osobiście nie odpowiada ten luz zębatki. Zębatki powinny trzymać się na miejscu bez dodatkowej pomocy - ta mała z8 idealnie nadaje się jako łącznik czy reduktor w ciasnych miejscach, ale albo musi być obudowana klockami lub liftami z obu stron, albo przytrzymana choćby tulejką - w starszej wersji tego nie trzeba było. Pamiętam, że tą pierwszą z8 można było użyć jako tulejkę przy przepuszczeniu axla przez otwór w płytce technikowej - idealnie wpasowywała się między study, bez konieczności używania tile'ów z otworami. Teraz, żeby "przytrzymać" axla w płytce technikowej, muszę właśnie użyć okrągłego tila z otworem i cienką lub grubą tulejkę - a to niekoniecznie jest wygodne czy eleganckie.

SaperPL, te napędy z kardanami wyszły Ci całkiem "właściwie" - większość czołgów z tamtego okresu miała napęd akcesoriów (wentylatorów do chłodnic, pomp) paskami klinowymi, albo właśnie przez wały kardana, poprowadzone czasem w taki sposób, na skos przez cały przedział. Dobrze, że je widać, ale jednocześnie nie zasłaniają silnika. Wyprowadzenie napędów z tyłu jest w miejscach, gdzie Shermany z continentalami (gwiazdowymi) miała puchy filtrów, więc to wygląda dodatkowo "shermanowo" :)

bzzz-bzzz
Ostatnio zmieniony przez wielkamucha 2020-02-14, 11:18, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
CamelXP 
VIP
Troll, nie dokarmiać


Wiek: 38
Dołączył: 05 Lis 2011
Wpisy: 321
Skąd: Lubin / Norymberga
Wysłany: 2020-02-14, 12:06   

wielkamucha napisał/a:
mam czerwone i szare - szare też chyba latają

Szare nie powinny.
wielkamucha napisał/a:
... albo musi być obudowana klockami lub liftami z obu stron

Każda przekładnia zębata powinna być podparta z obu stron.
_________________
Hey! you're banjaxed!
Hey! you're screwed!
And death is coming for you!
 
 
 
piotrek839 


Wiek: 44
Dołączył: 05 Paź 2011
Wpisy: 458
Skąd: Jastrzębie-Zdrój
Wysłany: 2020-02-15, 17:14   

wielkamucha napisał/a:
Mi osobiście nie odpowiada ten luz zębatki.

Producent celowo zrobił luz na z8 (czerwonej) i wykorzystał go w zestawie 42009 do rozsuwania podpór. Ja również wiele razy korzystałem z tej właściwości, także w ostatnim MOCu :)
 
 
 
wielkamucha 

Wiek: 42
Dołączył: 11 Sty 2015
Wpisy: 244
Skąd: Piękne Księstwo Warszawskie
Wysłany: 2020-02-16, 18:15   

Dzisiaj dłubałem w klockach i specjalnie sprawdziłem te szare z8.
Rzeczywiście, te są "ciaśniejsze" i trzymają się na ośce. Może to nawet niezłe rozwiązanie: 2 warianty o różnych właściwościach, każdy oznaczony innym kolorem dla ułatwienia.

Niemniej, ciężko się pozbyć starych przyzwyczajeń i nadal nie jestem przekonany do zastosowania ich w bardziej obciążonych przekładniach.

bzzz-bzzz
Ostatnio zmieniony przez wielkamucha 2020-02-16, 18:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
SaperPL 

Wiek: 31
Dołączył: 30 Sty 2020
Wpisy: 99
Skąd: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 2020-02-17, 21:51   

Kolejna iteracja, ale nadal nie jestem zadowolony w pełni z kadłuba i też napęd/sterowanie jest wciąż WIP:




O ile boki w końcu mają jako taki kształt oryginału kadłuba M4A1 to przód wciąż ma zbyt stromy skos zaczynający się zbyt daleko od wieży a tylna krawędź kadłuba ma nie taki skos jak w oryginale.
Staram się być jak najbliżej tego modelu: http://www.tanksplanesthi...A1E8/M4A1E8.htm
Nie dam rady wszystkiego zrobić jak w oryginale ale chciałbym chociaż kadłub odwzorować w miarę dobrze.



Podniosłem silnik do góry z założeniem że będę chciał pod nim zmieścić L-motor właściwie trochę zwisający poniżej podwozia który poprzez silnik będzie napędzał całość. Nie wiem czy to dobre rozwiązanie ale może być ciekawe.
Nadal mocno WIP jest sterowanie - zrobiłem tutaj hamowanie przy użyciu sprzęgła ale będę próbował zrobić sterowanie różnicowe przy użyciu dwóch dyferencjałów, przy czym wyzwanie polega na zrobieniu tego na małej powierzchni bez znacznych strat na sztywności podwozia.




Z racji że podniesienie silnika spowodowało że siedział on dosyć miękko ze względu na brak zamontowanego L-motora pod spodem, zacząłem dokładać po trochę detali upiększających po to żeby usztywnić połączenie między silnikiem a środkiem kadłuba i w końcu postanowiłem zabudować go tak żeby po otwarciu pokrywy silnika nie było widać gąsienic.




Wieża oraz kadłub są teraz całkowicie zdejmowane tak żeby to było modularne i żebym mógł pracować na poszczególnych elementach.
Będę próbował jeszcze komorę silnika przenieść do kadłuba bo w tej chwili zasłania mechanizmy łączące silnik i sterowanie z podstawą wieży.




Jeszcze jeden detal na koniec - zauważyłem w pewnym momencie że przy takim doborze położenia armaty siłownik ślimakowy praktycznie się nie wychyla i dzięki temu mogłem u jego podstawy zrezygnować z trzech zębatek przekazujących sterowanie, przez co zmniejszyłem opory pracy całego mechanizmu.
Ostatnio zmieniony przez SaperPL 2020-02-25, 12:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
SaperPL 

Wiek: 31
Dołączył: 30 Sty 2020
Wpisy: 99
Skąd: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 2020-02-25, 10:11   

Kolejna iteracja, tył kadłuba zaczyna wyglądać jak należy, przód też jest coraz bliżej:




Przebudowałem zawieszenie - obniżyłem profil wózków o jednego studa i wymieniłem przednie zębatki na małe żeby proporcje rozmiaru zawieszenia do gąsienic nie były takie karykaturalne.
Dodatkowo przedłużyłem całość o dwa study żeby lepiej odwzorować położenie przedniej płyty kadłuba względem błotników.



Pokrywę silnika zmieniłem w dwie osobne żeby lepiej odwzorować jak to wyglądało w M4A1 - otwierają się takich kierunkach jak w oryginale ale są większe żeby można było więcej zobaczyć.




Poprawiłem pivot w karabinie maszynowym na dachu wieży. Dorzuciłem też kopułę dowódcy.



Mały detal - z racji że na tyle kadłuba mam dwa skośne panele tworzące szczelinę do środka, wstawiłem szary panel i kilka innych szarych klocków na brzegu komory silnika żeby żółty kolor nie przebijał na zewnątrz.



Przebudowałem ramę przekładni z przodu ale wciąż potrzebuję zmniejszyć profil dźwigni do sprzęgła bo powyżej przed wieżą jest jedyne sensowne miejsce dla pojemnika na baterie.
Problem w tym że klocek dźwigni nie trzyma się ośki a wisi do góry nogami nad dyferencjałem - macie na to jakiś patent? Da się go czymś zastąpić?

Ostatnio zmieniony przez SaperPL 2020-02-25, 10:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Krall 


Wiek: 19
Dołączył: 07 Wrz 2018
Wpisy: 60
Skąd: Trzciana k. Rzeszowa
Wysłany: 2020-02-25, 23:43   

SaperPL napisał/a:
Przebudowałem ramę przekładni z przodu ale wciąż potrzebuję zmniejszyć profil dźwigni do sprzęgła bo powyżej przed wieżą jest jedyne sensowne miejsce dla pojemnika na baterie.
Problem w tym że klocek dźwigni nie trzyma się ośki a wisi do góry nogami nad dyferencjałem - macie na to jakiś patent? Da się go czymś zastąpić?

A próbowałeś zamiast niebieskiego klocka użyć jakieś ośki i podeprzeć tę czerwoną dźwigienkę od spodu? A jej sterownie można by spróbować zamontować od góry choć nie wiem ile masz tam miejsca.
Oprócz tego myślę że na plus byłoby wymienienie czerwonych zębatek na te starszego typu w kolorze szarym coby się tak w oczy nie rzucały.
Oprócz tego może spróbuj powymieniać widoczne niebieskie piny na szare lub czarne żeby nie zaburzały kolorystyki.

Podoba mi się jak budowa posuwa się do przodu, czołg jest już przyjemny dla oka i zanosi się na udany model.
Czekam na kolejne postępy.
_________________
~Tej nocy, idziemy budować!
 
 
 
SaperPL 

Wiek: 31
Dołączył: 30 Sty 2020
Wpisy: 99
Skąd: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 2020-02-26, 11:51   

Krall napisał/a:
A próbowałeś zamiast niebieskiego klocka użyć jakieś ośki i podeprzeć tę czerwoną dźwigienkę od spodu? A jej sterownie można by spróbować zamontować od góry choć nie wiem ile masz tam miejsca.


No właśnie w tym problem że między dźwignią a dyferencjałem jest mniej niż jeden stud odstępu. Jakby było miejsce to na pewno bym zrobił trzymanie od spodu. Alternatywnie może by się dało jakoś to zrobić od przodu i oś dźwigni mieć w poziomie ale wtedy jakaś okropna dźwignia z cięgnem mi wyjdzie z przodu wystająca.

Krall napisał/a:
Oprócz tego myślę że na plus byłoby wymienienie czerwonych zębatek na te starszego typu w kolorze szarym coby się tak w oczy nie rzucały.

Dzięki za tipa. Spróbuje je dorwać.

Krall napisał/a:
Oprócz tego może spróbuj powymieniać widoczne niebieskie piny na szare lub czarne żeby nie zaburzały kolorystyki.


Słuszna uwaga, postaram się się to zrobić gdzie tylko się da.
 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 37
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 5136
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-02-26, 15:32   

Krall napisał/a:

Oprócz tego myślę że na plus byłoby wymienienie czerwonych zębatek na te starszego typu w kolorze szarym coby się tak w oczy nie rzucały.


Szare nie działają z 3-studowym driving ringiem, tylko ze starszym 2-studowym. Z 3-studowym który masz w czołgu teraz działają tylko i wyłącznie czerwone.
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
 
 
 
Krall 


Wiek: 19
Dołączył: 07 Wrz 2018
Wpisy: 60
Skąd: Trzciana k. Rzeszowa
Wysłany: 2020-02-26, 18:02   

Sariel napisał/a:
Krall napisał/a:

Oprócz tego myślę że na plus byłoby wymienienie czerwonych zębatek na te starszego typu w kolorze szarym coby się tak w oczy nie rzucały.


Szare nie działają z 3-studowym driving ringiem, tylko ze starszym 2-studowym. Z 3-studowym który masz w czołgu teraz działają tylko i wyłącznie czerwone.


Na odwrót, nowe czerwone przekładnie nie działają ze starymi czerwonymi drive ringami.
https://youtu.be/kznEFrMxZf8
_________________
~Tej nocy, idziemy budować!
Ostatnio zmieniony przez Krall 2020-02-26, 18:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 37
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 5136
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-02-26, 18:09   

Masz rację, pokręciłem. Sorry, nie wyspałem się od miesiąca ;)
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
 
 
 
SaperPL 

Wiek: 31
Dołączył: 30 Sty 2020
Wpisy: 99
Skąd: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 2020-03-02, 21:51   

Kolejna iteracja - oczyściłem skorupę z kolorowych pinów widocznych na zewnątrz (gdzie to było możliwe i sensowne) i zacząłem przygotowania do montażu elektryki.




Poprawiłem klapę komory silnika która znajduje się bliżej wieży tak żeby nie zapadała się w kadłubie i nie powodowała problemów z obracaniem wieży ( w poprzedniej iteracji podnosiłem wieżę o pół studa z tego powodu)



Eksperymentuje z różnymi możliwościami na zrobienie kopuły dowódcy ale duże koło do gąsienic chyba jednak za wysoko wystaje. Mogłoby się nadawać np do Panzer III lub IV.



Ze względu na sterowanie wieży tylny "zderzak" jest wciąż częścią podstawy. Jak będzie elektryka to pewnie go zespolę z kadłubem, ale jak na razie zrobiłem zaczepy które zespajają obie części żeby luz pomiędzy nimi był jak najmniejszy.



I najważniejsza zmiana - instalacja pojemnika baterii na tak ciasnej przestrzeni. Nie udało mi się go wcisnąć nigdzie indziej a pod spodem zbytnio zmniejszyłby prześwit.
Żeby ją zdemontować trzeba rozpiąć gąsienicę. Gąsienicę ślizgają się po mocowaniach pojemnika na baterie, które to zastępują wewnętrzne rolki powrotne przednich wózków jezdnych.



Potrzebowałem też jakoś rozwiązać problem wystawienia ośki na 1.5 studa tak żeby jednocześnie była zablokowana na drugim końcu i nie wyjeżdżała podczas montażu ciężkiej baterii.




Został mi niestety do rozwiązania problem sterowania sprzęgłem, którego zamierzam użyć do hamowania jednej ze stron i przez to sterowania czołgiem.
Planuje podczepić serwo bokiem pod spodem i jakoś połączyć je wajchami lub pasem zębatym, ale jak na razie nie udało mi się zrobić nic co miałoby ręce i nogi. Macie jakieś pomysły na to?



Planuje oprócz tego zainstalować silnik XL pod silnikiem tłokowym - będę musiał trochę przebudować ramę trzymającą tłoki i tą fajną instalację w komorze silnika tak żeby mieć na szerokość 5 studów na ten silnik.
Dwa silniki L będą zamontowane albo po bokach wieży albo w miejscach aktualnych boków komory silnika do sterowania wieżą.

Jak pozbędę się ręcznego sterowania wieżą, to sprawdzę czy da się zwiększyć skos na tyle kadłuba (jeden stud mniej na wysokość) i skrócić go o jednego studa tak żeby lepiej odwzorowywał oryginał.
Ostatnio zmieniony przez SaperPL 2020-03-02, 21:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Krall 


Wiek: 19
Dołączył: 07 Wrz 2018
Wpisy: 60
Skąd: Trzciana k. Rzeszowa
Wysłany: 2020-03-03, 21:44   

Czołg wygląda już dużo lepiej, pozbycie się niebieskich pinów zrobiło robotę.

SaperPL napisał/a:
Został mi niestety do rozwiązania problem sterowania sprzęgłem, którego zamierzam użyć do hamowania jednej ze stron i przez to sterowania czołgiem.
Planuje podczepić serwo bokiem pod spodem i jakoś połączyć je wajchami lub pasem zębatym, ale jak na razie nie udało mi się zrobić nic co miałoby ręce i nogi. Macie jakieś pomysły na to?

Nie łatwiej byłoby dać po jednym silniczku na gąsienicę?
Ale jeżeli z jakiegoś powodu chcesz robić pod górkę to możliwe że ten element by ułatwił sprawę. Może udałoby się na jego końcu umieścić czerwoną dźwignię.
Ewentualnie pokombinuj ze sterowaniem takim jak w ripsaw choć nie wiem czy wystarczy ci miejsca.

Czekam na dalsze postępy.
_________________
~Tej nocy, idziemy budować!
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,088 sekundy. Zapytań do SQL: 16