Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Wykańczamy konkurencję.
Autor Wiadomość
TruckeR 
Sabbath Bloody Sabbath


Wiek: 30
Dołączył: 03 Maj 2006
Wpisy: 851
Skąd: Układ Mendelejewa
Wysłany: 2008-04-21, 21:10   [MOC] Wykańczamy konkurencję.

Zadanie – Bomba

Ucieczka z wiezienia zakonczyla sie powodzeniem ... czesciowym. W zamieszaniu zginal czlonek konkurencyjnej szajki. Postanowiliscie uprzedzic nieunikniona akcje przeciwnika i rozwiazac sprawe raz na zawsze: BUM! Nalezy zdetonowac bombe w taki sposob zeby wyeliminowac bossa konkurencyjnej szajki.

Termin prezentacji MOCy: niedziela 27.04, godz. 22.00

Premia za wykonanie zadania: 400,000 LUG


Dzień dobry !

No to dzisiaj opowiemy ciut inną historię. Pamiętacie ostatnią akcję Gierojów? Odbijali Dymitra z więziennego baraku. Z powodzeniem. Pech chciał, że Dymitr dopiero w melinie przyznał się, że z jego winy... do niebytu udał się jeden z członków konkurencyjnego gangu. Po prostu był w tym samym baraku, co Dymitr i skrajnie denerwował naszego adwokata swoją obecnością, dlatego ten namówił go do uderzania głową o ścianę. Skutecznie. No, ale po kolei..



Jakiś czas temu w jednej z akcji Gierojów solidnie ucierpiał stary GAZ 53, został jednak odnaleziony i odremontowany przez kościotrupy.. Trochę się zmienił i zyskał na prędkości.



Potem auto zostało jednak skradzione przez konkurencyjną bandę złoczyńców..



No i wozili się, aż ich kierowca pędząc po pączki złamał trochę przepisów. Przewinienia były całkiem poważne, dosć, ze trafił do tego samego baraku co Dymitr. I tu zaczynają się kłopoty..

Tak, nawet całkiem poważne, ponieważ szofer stał się tymczasowo niedysponowany, więc konkurencja zaczęła szukać winnego (bo w takim wypadku to ich szef musiał jeździć cięzarówką). Gieroje się, jakby to nieładnie określić zestrachali się i zaczęli knuć PLAN. Pierwszy wyruszył fixer i odkrył, że konkurencyjna grupa co piątek zbiera haracz z jednej ze stacji benzynowych. Po pieniądze jeździła zawsze jedna osoba. A więc do dzieła!

Plan prezentuje się w ten sposób, że Gieroje starają się ostrzelać, zepchnąć lub w skrajnych warunkach wysadzić ścigane auto. Ostatnia mozliwośc była najbardziej kusząca...

Po pierwsze wzmocnieniu uległa furgonetka. Zamontowano zderzaki, kradzioną aparaturę do jazdy w wodzie (i tak zepsutą), trochę drabinek i uchwytów.



Nnno. Cięzarówka z pieniędzmi ruszyła.



Ale gośc raczej nie spodziewa się, ze będzie ścigany, stąd gwałtownie przyspiesza i mamy akcję jak z Hollywood. Nasz dzielny Gierojowy kierowca spisuje się na piątkę.



Przestrzelili oponę.. (za sprawą Fiodora)



Zrobili małe bum..



A saper rzuca dynamitem w ciężarówkę z zamiarem wysadzenia jej. Heh.



A potem 'jedynie' zepchnęli GAZa wprost na przydrożny baraczek, bliźniaczy do tego, w którym siedział Dymitr. Pechowo dynamit rzucony przez sapera nie utrzymał się na skrzyniach i poleciał na dach baraczku. Oni to zawsze mają pod górkę..



Czyżby nikt nie zauważył, że z baku wycieka benzynka?



A Fiodor bardzo chciał zapalić świeczkę panu, którego wcześniej ostrzelał. A saper akurat zdetonował bombę. Ta akurat rozwaliła w drobny mak baraczek, pozostawiając cięzarówkę nienaruszoną. Nie ma tego łego co by na dobre (?) nie wyszło, podmuch przewrócił świeczkę, która akurat upadła na rozlaną benzynę. Coś trzeba dodawać..?



Szczęśliwie nikomu z grupy nic się nie stało. Za to przybyła milicja, zwabiona dwoma donośnymi wybuchami. Adwokat starał się ich udobruchać, udało mu się to, lecz przypętał się milicjant w radiowozie z innego komisariatu i grupa musiała zwiewać. To się akurat udało... Uff. Zadanie wykonane.

Wykorzystałem umieętnosci wszystkich osób z drużyny:
-Boss: Planowanie.
-Adwokat: Kontakty z policjantami na 'miejscu zbrodni'.
-Saper: Zabawa z bombą.
-Ex-komandos: Strzelanie do uciekającej cięzarówki, zabawa ogniem...
-Fixer: Zdobycie informacji i czasie przejazdu furgonetki.
-Kierowca: Brawurowa jazda furgonetką.

I to chyba tyle... Licze na komantarze :-)
_________________
Nobody wants him, they just turn their heads
Nobody helps him, now he has his revenge!
 
 
 
 
Two-Faced
[Usunięty]

Wysłany: 2008-04-21, 21:55   

Ostatnie zdjęcie z historyjki super ! Taki niezły sajgonik, a i perspektywa daje wrażenie że niektóre rzeczy jeszcze latają. Więcej ognia by się tu jednak przydało. Podoba mi się też scenka z przestrzeloną oponą. Ogólnie porządna dynamika i sympatyczny GAZ.
 
 
 
Kubrick 
VIP
Volkswageniarz


Wiek: 33
Dołączył: 19 Maj 2006
Wpisy: 2094
Skąd: KrakóVW
Wysłany: 2008-04-21, 21:59   

Wiejski tuning mega ałard sie nalezy xD

Maszyny swietne, historia mocna i duzo sie dzieje (nic nowego :P ). Wiecej takich opowiastek rob, niekoniecznie do PiZ, bo Ci wychodza naprawde mocne.
_________________
Cieślu napisał/a:
kup volvo nie bądź janusz
Cieślu napisał/a:
Ty to byś Kubrick wszystko zwieśniaczył :>

 
 
 
spacelord 

Wiek: 39
Dołączył: 21 Cze 2007
Wpisy: 918
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-04-22, 06:44   

Historyjka z przymrużeniem oka - może być. Zapalenie świeczki jest najlepsze ;)
Kościotrupy trochę z innego świata wrzucone, ale co tam...
Samochody OK, ale ten niebieski jest dużo lepszy - ładny i zgrabny wyszedł :)
A na ostatnim zdjęciu wszyscy leżą w tej samej pozycji :/ (mogliby w różnych) ;)
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,037 sekundy. Zapytań do SQL: 9