Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Krematorium
Autor Wiadomość
V1 
VIP


Wiek: 47
Dołączył: 07 Kwi 2007
Wpisy: 2529
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-05, 03:01   [MOC] Krematorium

Krematorium kończyłem w pośpiechu w ostatnią noc przed Kielcami. Dlatego przedstawiam je dopiero teraz, kiedy udało mi się obrobić wszystkie zdjęcia. Jest ich dużo, bo robiłem je zgodnie ze swoją naturą, czyli chaotycznie :), ale w miarę upływu czasu te mniej istotne pewnie wywalę.


Na początku nie miało to wcale być 'Krematorium'. Jednak w opinii kilku osób architektonicznie było to albo więzienie, albo obóz koncentracyjny; na pewno nie bar. Początkowo nieco mnie to martwiło, ale postanowiłem wykorzystać tę opcję i stąd nazwa. Jeśli ktoś woli - może to być zamknięte krematorium zaadaptowane na lokal motocyklowy :)



Jest to bar i warsztat motocyklowy. Bar jest czynny przez cały tydzień, od 17 do ostatniego klienta. Można tu coś wypić, ew. jak ktoś się uprze - zjeść. W weekendy są koncerty. Motocyklistom w trasie oferuje bezpłatny nocleg. Warsztat służy chłopakom głównie do trzymania swoich sprzętów, oraz do budowania customów.



W knajpie jak to w knajpie - jeden się zabawia, inny obrywa

Kosiarz coś sprzedaje

ktoś usiłuje zrobić coś przy sprzęcie rozpraszany przez piękne amazonki - Basię i Lindę

Na drzwiach od garażu wiszą kaski:

Rambo myje motor:

Winnetou woli już się nie podnosić, żeby przypadkiem nie rozlać wody ognistej:

Kafar wita się z kumplami - wrócił po długim pobycie w szpitalu po zaliczeniu ciężarówki (ależ te motocykle są niebezpieczne, bez ćwiartki strach wsiadać!)


W drzwiach stoi Szrama i pilnuje porządku.


Od torów knajpa jest oddzielona siatką. Na zapleczu skrzynki, puste szkło, i ogólny burdel :)


Korzystając z ładnej pogody można wrzucić w siebie coś z grilla.

Tankują wszyscy i wszędzie.


Wnętrza nie ma, choć początkowo próbowałem je zrobić - w pewnym momencie budowy była m.in. wykafelkowana podłoga pierwszego piętra, bar, i wiele elementów wyposażenia wnętrza, jednak dokładne wykończenie wnętrza kosztowałoby kilka dodatkowych dni, których nie miałem, jak również worka klocków, które też mi się pokończyły. Poza tym byłoby to o tyle bez sensu, że i tak nic by nie było widać.

Poza jednym, może dwoma, resztę motocykli pokazywałem już wcześniej (żółty to Ducati 750 Sport z lat 70-tych):


Jeszcze kilka zdjęć dachu, na którym - jak to na dachu garażu - można znaleźć trochę różnych rzeczy:


Szarikm - dzięki za pomysł wykorzystania ducha :)




[ GALERIA ]
[ Galeria - szczegóły ]
[ Galeria - miasto ]


_________________
\/1 ______________
Ostatnio zmieniony przez V1 2012-02-11, 05:21, w całości zmieniany 6 razy  
 
 
 
zgrredek 
Pan Narrans


Wiek: 56
Dołączył: 10 Gru 2007
Wpisy: 2259
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 2008-09-05, 05:02   

Widziałem to w Kielcach, ale tam trudno było zobaczyć front. Teraz nareszcie mogłem zobaczyć wszystkie szczegóły, których jak zwykle jest powalająca ilość. Pomyślałeś nawet o takich rzeczach jak wisiorki w drzwiach, czy śmieci powrzucane na dach. Jestem pełen podziwu.
_________________
Dobby's shop
 
 
 
Maciej Drwięga 


Wiek: 40
Dołączył: 08 Sie 2004
Wpisy: 1086
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-05, 07:01   

No więc - tak naprawdę nie do końca wiadomo, co powiedzieć. Zwykle można kawałek po kawałku odnieść się do modelu i jest to proste. Tutaj nie da się kawałek po kawałku komentować, bo wyszło by wypracowanie dłuższe niż moje maturalne ;)
Tak całkiem szczerze - choć nie wiem jak jest w prakyce - to przyglądając się mam wrażenie, że całkowicie od niechcenia, naturalnie i płynnie przychodzi Ci tworzenie rzeczy niebanalnych i porażających ilością detali, pomysłowością oraz humorem.
Ukłon z mojej strony.
_________________
Maciej
-----
Na warsztacie kolejowo, ale jeszcze nie wiem co... pewnie kawałek bocznicy kolejowej, na ten cały bałagan.
 
 
 
kris kelvin
[Usunięty]

Wysłany: 2008-09-05, 07:04   

Nie za bardzo można to komentować nie popadając w nadużywanie "achów" i "ochów", więc sobie daruję. Niesamowita rzecz po prostu.
Wrzucę jednak i łyżkę dziegciu. Jak pierwszy raz zobaczyłem na mapce napis krematorium, to myślałem, że pójdziesz na całość i zrobisz prawdziwe krematorium. A tu taki zawód :D
 
 
 
crises
[Usunięty]

Wysłany: 2008-09-05, 07:17   

Ała, za dużo tego jest, żeby skomentować i w 100-kartkowym brulionie. Tak jak już kiedyś pisałem: V1 zaczyna się rozkręcać, tam gdzie inni już dawno by skończyli swoją pracę przy MOCu. Mnogość szczegółów poraża, aż słychać gwar rozmów, warkot motocykli i czuć zapach lejących się trunków. Bryła budynku jest świetna, dach super. Za wszystkie antenki, kabelki, płotki i inne duperele - szacunek. Oczywiście V1 nie byłby sobą gdyby MOC choć trochę nie był kontrowersyjny. Mi się nazwa krematorium niemiło kojarzy, ale to już w zasadzie mój problem. Sama budowla jest bardzo git.
 
 
 
Misterzumbi 
Zasłużony


Wiek: 39
Dołączył: 20 Cze 2006
Wpisy: 1446
Skąd: z piekła
Wysłany: 2008-09-05, 07:20   

Nareszcie. Juz myslalem ze sie nie doczekam... Niemam talentu ani specjalnej ochoty do budowania budynkow, iedystam wykombinowalem z kumplem kawalek Nowego Jorku i na tym sie skonczylo. Planem bylo obcykac to cudo w Kielcach i albo zrobic kopie na chama (ale dla moich Hot Rodow oczywiscie), albo choc troche sie wzorowac na tym co wykombinowal szanowny V1. I tak zrobie. Jest to bez dwoch zdan moja ulubiona opublikowana praca w tym roku. Niedosc ze ilosc szczegolow na ktore poza v1 chyba nikt by nie wpadl, a ktore sa oczywiste i pasuja wysmienicie do calego pomyslu na budynek (Szklanki na dachu, gdzies jest rozbity sejf), to jescze powala scenkami. O ile na gosci ktorzy spuszczaja lanie temu co rozrabial w barze wpadla by wiekszosc z tutaj zebranych, to z jakiegos powodu tylko V1 pokazal jak jest bez namyslania sie czy ludziki Lego by sie bily... Pozatym ma klimat. Naprawde. Wedlug mnie to bardzo ciezko oddac z Lego atmosfere inna niz "happiness"... Udaje sie do tej pory Legohaulicowi i V1... Reszta probuje. Nawet wieza Lolasa (chyba?) i operacja kaczka, niby w sredniowieczu a jednak happy...
Jestem naprawde pod wrazeniem i wylaczam telefon na nastepne pol godziny, zakurze sobie i obejrze zdjecia...

Adios!
_________________
Maciej Drwięga napisał/a:
czas naświetlania zdjęcia nie ma wpływu na przezroczystość Jeraca.


kris kelvin napisał/a:
Boże chroń Lugpol.
Ostatnio zmieniony przez Misterzumbi 2008-09-05, 07:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
bartek_mi 


Wiek: 40
Dołączył: 03 Gru 2007
Wpisy: 285
Skąd: wawa
Wysłany: 2008-09-05, 09:47   

detal goni detal

na zdjeciach pogladaowych ciezko cos ocenic bo umykaja setki szczegolow

moje ulubione fragmenty to zaplecze/tyl knajpy i drzwi garazu

nazwa mnie nie porywa (nawet jesli mysle o zapitych brodaczach) ale tu jest miejce wolnosc tworcy :)
 
 
 
Misterzumbi 
Zasłużony


Wiek: 39
Dołączył: 20 Cze 2006
Wpisy: 1446
Skąd: z piekła
Wysłany: 2008-09-05, 10:15   

A mnie poywa. KREMATORIUM rules and that's the entire deal.
_________________
Maciej Drwięga napisał/a:
czas naświetlania zdjęcia nie ma wpływu na przezroczystość Jeraca.


kris kelvin napisał/a:
Boże chroń Lugpol.
 
 
 
SeezSQ 


Wiek: 32
Dołączył: 15 Sie 2008
Wpisy: 183
Skąd: Jaworzno / Kraków
Wysłany: 2008-09-05, 10:53   

Latryna zboku, i te zniszczone dachówki.. klimatyzator:D mógł bym wymieniać godzinami!! ilość szczegółów poraża!!! Trafia na czołówkę moich ulubionych prac:D no i na mój pulpit !!
_________________
SqqSE nie lubić Jarec! :) http://shutupwomangetonmyhorse.com/
 
 
 
 
Misterzumbi 
Zasłużony


Wiek: 39
Dołączył: 20 Cze 2006
Wpisy: 1446
Skąd: z piekła
Wysłany: 2008-09-05, 12:28   

Naogladalem sie... Pytania natury technicznej:

Jak zamonowales Dach? Na Fingerhinge? Normalnie plaskie dachowki po bokach i kafle na Bracketach zeby nie bylo widac?

Za oknami co? Czarne klocki?

Drzwi jak sie trzymaja?

Nie pamietam z Kielc...
_________________
Maciej Drwięga napisał/a:
czas naświetlania zdjęcia nie ma wpływu na przezroczystość Jeraca.


kris kelvin napisał/a:
Boże chroń Lugpol.
Ostatnio zmieniony przez Misterzumbi 2008-09-05, 12:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
D.
[Usunięty]

Wysłany: 2008-09-05, 13:08   

Huh, nie ma to jak sporo kontrolowanego chaosu ;)
 
 
 
Iskra 


Wiek: 30
Dołączyła: 01 Cze 2007
Wpisy: 422
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-09-05, 13:33   

No i które szczegóły ja mam tu chwalić? Patrzę się na te zdjęcia i patrzę, mimo, że już się napatrzyłam kilka godzin na żywo i... ciągle nie ogarniam wszystkiego. ;)
I tak przy okazji - zdjęcia kompletnie nie oddają uroku, to trzeba zobaczyć z bliska.
Genialne.
 
 
 
grevious27 


Wiek: 27
Dołączył: 20 Mar 2008
Wpisy: 515
Skąd: Międzychód
Wysłany: 2008-09-05, 15:00   

Co tu dużo mówić... Świetne :)
_________________
Why so serious?
Ostatnio zmieniony przez grevious27 2008-09-05, 15:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
Pietruszka
[Usunięty]

Wysłany: 2008-09-05, 17:13   

Tytuł pracy to zupełne nieporozumienie, brak wyczucia i arogancja ...
Jestem zbulwersowany, że praca pod taką nazwą najpierw funkcjonowała w Klockach Zdrój jak gdyby nigdy nic, a teraz trafiła na forum.
 
 
 
Mikolaj 


Wiek: 27
Dołączył: 02 Lut 2008
Wpisy: 1044
Skąd: Międzychód
Wysłany: 2008-09-05, 17:16   

To zdecydowanie najpiękniejsze Krematorium na świecie:)
Zdumiewa mnie akcja na około tego budynku - tam wiecznie coś się dzieje!:D
_________________
Ze smutku wory pod oczami jak Panasewicz.
 
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9