Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
5541 Blue Fury / Hot Rod
Autor Wiadomość
Hezar 

Wiek: 35
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2009-09-10, 19:57   5541 Blue Fury / Hot Rod

Recenzja 5541: Blue Fury / Hot Rod



Dane techniczne
Seria: Model Team
Rok produkcji: 1995
Liczba klocków: 419
Spis części: Peeron
Cena: BL: 30 - 99 $ (używany), 95 - 135 $ (nowy); Allegro: 99 PLN (używany)

Opakowanie i instrukcja

Pudełko nie jest zbyt duże, jego wymiary to 33cm x 24cm x 6 cm, wykonane jest ze średniej grubości kartonu, typowego dla tej wielkości zestawów sprzed kilkunastu lat.
Jego wytrzymałość wystawiona na próbę czasu nie budzi większych zastrzeżeń, choć oczywiście cudów spodziewać się nie można.
Z przodu pokazano model główny w całej okazałości, nad nim umieszczono napis informujący z jaką konkretnie serią mamy do czynienia, w lewym dolnym rogu znalazło się miejsce dla logo serii:



Po uniesieniu przedniej pokrywy, na jej wewnętrznej stronie pokazano kilka ujęć modelu głównego oraz alternatywnego, zaś nie lada gratką dla „fetyszystów” pudełek jest tu przeźroczysta szybka, która pozwala podejrzeć zawartość opakowania bez jego otwierania:



Boki pudełka zdobią zdjęcia modelu głównego, typowe informacje o produkcie wraz z ostrzeżeniami, tył zaś zawiera różne ujęcia obydwu modeli:



Co ciekawe, wszystkie obrazki nawiązują do najlepszych moim zdaniem lat, kiedy to Lego w tle fotografowanego modelu umieszczało dodatkowe plansze, dodające całości bardzo przyjemnego efektu.
W przypadku 5541 tło stanowi hotel, palmy oraz wieżowce Manhattanu w oddali.
Pudełko otwieramy rozcinając okrągłe naklejki zabezpieczające oraz unosząc boczną ściankę, tak jak w przypadku typowych pudełek.
Wewnątrz znajduje się dodatkowa kartonowa szufladka, w niej z kolei umieszczone jest niebieskie plastikowe korytko z przegródkami zawierającymi woreczki z klockami oraz opony:



Instrukcja to klejona książeczka formatu A4, licząca 32 strony bardzo dobrej jakości papieru, nieco grubszego niż w nowszych zestawach:



Zawartość jest bardzo czytelna, zawiera plany budowy dwóch modeli i – co ważne - nie zawiera żadnych błędów.
Budowa modelu głównego pokazana została w 28 krokach, co zajęło 17 stron nie licząc okładki.
W przypadku drugiego modelu jest to odpowiednio 25 kroków oraz 13 stron.
Przy każdym kroku pokazano jakie i ile elementów jest niezbędnych do jego ukończenia.
Przykładowa strona:



Klocki

Zestaw – jak już wspomniałem wcześniej – zawiera 419 elementów w siedmiu odmianach kolorystycznych („OldGray”, „Black”, „Red”, „Blue”, „TrYellow”, „TrRed”, „ChromeSilver”) plus arkusik z naklejkami.
W zdecydowanej większości otrzymujemy klocki „Systemowe”, choć nie zabrakło kilku elementów czysto „Technicowych”.
Z ciekawszych części wymienić należy:

  • “Arch 1 x 3 x 2 with Curved Top” (10 sztuk):



  • „Brick 2 x 1 x 1 & 1/3 with Curved Top” (10 sztuk):



  • „Brick 2 x 2 Corner Round” (6 sztuk):



  • „Tile 1 x 4” (7 sztuk):



  • „Cylinder 2 x 2 Elbow“ (4 sztuki):



  • „Exhaust Pipe Straight” (6 sztuk):



  • „Electric Light Reflector Round 2 x 2 x 2/3” (2 sztuki):




Modele

  • Model główny
    ...czyli amerykański Hot Rod.
    Budowa przebiega bardzo szybko i przyjemnie w 28 krokach, o czym wspomniałem już wcześniej.
    Szczerze mówiąc, chyba żadnego modelu nie budowało mi się tak dobrze jak właśnie „Hot Roda”.
    Jak to wygląda? Zobaczcie sami:

    • Po czterech krokach – jeszcze nic konkretnego, powstaje przednia część podwozia:



    • Po ośmiu krokach – podwozie w pełnej okazałości, na razie jeszcze pozbawione kół:



    • Po dwunastu krokach – pojawiają się pierwsze elementy nadwozia:



    • Po szesnastu krokach – całość powoli się rozrasta:



    • Po dwudziestu krokach – bryła nabiera kształtów:



    • Po dwudziestu czterech krokach – tył ukończony, pozostaje jeszcze przód:



    • Po dwudziestu ośmiu krokach – naszym oczom ukazuje się Hot Rod w pełnej krasie:



    Gotowy model główny prezentuje się wyśmienicie.
    Przyjrzyjmy się mu uważniej, bo naprawdę jest co podziwiać:





    Jak przystało na „MT”, projektantom udało się bezbłędnie wymodelować klasyczne kształty Hot Roda, czyli z pozoru bardziej wątły, pochylony nieco ku podłożu, oraz wsparty na węższych kołach przód, olbrzymi odsłonięty silnik, wygodne wnętrze oraz masywny tył z niewielkim bagażnikiem, wsparty z kolei na potężnych kołach.
    Zajrzyjmy zatem do bagażnika:



    No tak, niewiele się tu zmieści, ale przecież to kierowca ma być zadowolony i podróżować z przyjemnością, a nie jego bagaż.
    Zresztą spójrzmy do wnętrza i sami się przekonajmy:



    Spartańska deska rozdzielcza, manualna skrzynia biegów, nieco miejsca na nogi oraz aż nadto przestronne siedzenie - tylko i wyłącznie dla kierowcy oczywiście.
    Czerwony kolor „tapicerki” idealnie współgra z niebieskim kolorem nadwozia oraz czarnym, składanym dachem:



    Serce tego „potwora” to okazały, ośmiocylindrowy silnik w układzie „V”, odsłonięty i umieszczony wzdłużnie za przednią, skrętną osią:



    Odprowadzenie spalin odbywa się poprzez dwie pokaźnej średnicy, „chromowane” rury wydechowe, biegnące po bokach nadwozia i znajdujące swe ujście przed tylną osią:



    Niestety imitujące chrom malowanie klocków niezbyt dobrze znosi wpływ czasu, szczególnie jeśli nasze ręce zbyt często mają z nimi kontakt.
    Farba się ściera, a klocki matowieją i stają się po prostu brzydkie.

    Kolejnym elementem godnym uwagi jest oświetlenie.
    Z przodu mamy parę halogenów:



    Z tyłu tradycyjnie światła tylne, hamowania, kierunkowskazy tylne...



    ... zaś kierunkowskazy przednie usytuowane się po bokach nadwozia za przedziałem silnikowym.
    Przy okazji proponuję zwrócić uwagę na przednią szybę oraz wycieraczki:



    Spójrzmy jeszcze tylko na tylne ogumienie:



    Taki rozmiar opon naprawdę robi wrażenie, jednak utrzymujące je w ryzach ”Technic Bush 1/2” – jak to bywa w starszych zestawach – lubią czasem pękać.
    Przy okazji pękającyh elementów w tym zestawie, wymienić także należy: ”Technic Bush”, ” Technic Universal Joint” oraz ” Hinge Control Stick Base”.

    Na koniec tej części recenzji wspomnę jeszcze co nieco o naklejkach.
    Do dyspozycji mamy osiem naklejek, które w przypadku użycia nawet po wielu latach pewnie trzymają się klocków.
    Jeśli nakleić je według instrukcji, napis „Hot Rod” oraz „tablica rejestracyjna” zajmą powierzchnię kilku klocków, reszta zaś zmieści się swobodnie na pojedynczym, konkretnie wskazanym elemencie.
    Można oczywiście bawić się w wycinanie czy przesuwanie, jednak najlepiej po prostu dać sobie spokój i niczego nie naklejać.
    Proste.


  • Model alternatywny
    ...czyli Dragster, ewentualnie Gokart (wedle uznania).
    Tutaj – podobnie jak w przypadku Hot Roda – pojazd buduje się lekko, łatwo i przyjemnie.
    Budowa przebiega – o czym już również wspominałem – w 25 krokach, a jak – prześledźcie sami:

    • Po pięciu krokach – ogólny zarys podwozia:



    • Po dziesięciu krokach – coraz więcej elementów:



    • Po piętnastu krokach – pojawiają się powoli poszczególne części nadwozia:



    • Po dwudziestu krokach – całość zdecydowanie się rozrasta:



    • Po dwudziestu pięciu krokach – kompletny model alternatywny:



    Naprawdę nie wiem dlaczego, ale drugi z pojazdów bardzo mi się podoba.
    Niby pozornie żadna rewelacja - bo to w końcu tylko model alternatywny - jednak jakimś cudem pewnie trafia w moje gusta.
    Jest przy tym całkiem przyjemny dla oka i ze wszech miar wygląda korzystnie:





    Nisko zawieszone, rozszerzające się ku tyłowi nadwozie wygląda całkiem efektownie.
    Tył Dragstera sprawia dość agresywne wrażenie, stanowiąc przy tym całkowite przeciwieństwo przodu.
    Gdyby nie ogromne siedzenie kierowcy, pojazd można by śmiało nazwać Gokartem i mniej więcej odpowiadało by to temu, co widzi kierowca zasiadając za „sterami” tej maszyny:



    Rzućmy jeszcze okiem na wspomniany fotel kierowcy:



    ...i na silnik:



    Zanim to wszystko podsumujemy, proponuję spojrzeć raz jeszcze na model główny:



    i alternatywny:




I oto nadszedł czas na...

Podsumowanie

No właśnie.
5541 to zestaw już kultowy, absolutne „musisz mieć” dla każdego miłośnika i kolekcjonera Model Team.
Bardzo efektowny model Hot Roda i wcale nie gorszy Dragster stanowią całkiem udany duet, zarówno pod względem konstrukcyjnym jak i kolorystycznym.
Zawodu nie powinny odczuć również osoby szukające dobrego dawcy części - tutaj naprawdę jest ich pod dostatkiem

Za:

  • świetny konstrukcyjnie model główny, ciekawy model alternatywny,
  • rewelacyjna kolorystyka,
  • bardzo dobry dawca części.

Przeciw:

  • ścierająca się farba z klocków „chromowanych”,
  • niektóre pękające elementy (norma w starszych zestawach).
Ostatnio zmieniony przez nori 2009-09-13, 23:47, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 27
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 4599
Skąd: Lubin
Wysłany: 2009-09-10, 20:28   

Hezar napisał/a:
Niestety imitujące chrom malowanie klocków niezbyt dobrze znosi wpływ czasu, szczególnie jeśli nasze ręce zbyt często mają z nimi kontakt.
Farba się ściera, a klocki matowieją i stają się po prostu brzydkie.

Cóż, urok chromów. Dlatego jesli ktos chce kupic ten zestaw, niech najpierw sprawdzi ich stan.

Mi udało się dorwać go za 100zł. Uważam że jest to bardzo dobra cena, bo chromy były w stanie idealnym (zestaw stał na półce ;) )
_________________
Mój blog | YOUTube
 
 
 
Jerac 
Zdemodywowany


Wiek: 31
Dołączył: 14 Sty 2006
Wpisy: 2311
Skąd: Sol III, Łódź
Wysłany: 2009-09-10, 20:29   

Właśnie skończyłem przewijać posta. Mam Ci policzyć za amortyzację rolki w myszce? :D

Fajnie że zdjęcia są. Niefajnie że AŻ TYLE. Wystarczyło by z 5-6 a reszta w zwykłych linkach...
_________________
Galeria moich MOCy
 
 
 
 
glaz_pimpur 
VIP
OLD SKULL


Wiek: 42
Dołączył: 13 Maj 2008
Wpisy: 1109
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-10, 21:08   

Hezar napisał/a:
5541 to zestaw już kultowy, absolutne „musisz mieć” dla każdego miłośnika i kolekcjonera Model Team.

Od tego można by było zacząć recenzję i właściwie na tym zakończyć. Ostatnio próbowałem wygrać ten model na allegro ale niestety jeden zawodnik mnie ubiegł. Przyznać się proszę.
A! Z tym suwakiem to Jerac ma rację
_________________
Sól i pieprz
 
 
 
rh
[Usunięty]

Wysłany: 2009-09-10, 21:11   

Jerac napisał/a:
Wystarczyło by z 5-6 a reszta w zwykłych linkach...
Albo jeszcze lepiej - umieść je po 5 w rządku i będzie super.

Hezar napisał/a:
zaś nie lada gratką dla „fetyszystów” pudełek jest tu przeźroczysta szybka, która pozwala podejrzeć zawartość opakowania bez jego otwierania:
Tego mi brakuje w obecnych pudełkach.

Zestaw ciekawy :) recenzja udana :) ale za zdjęcia to masz kopa ;)
 
 
 
Havoc
[Usunięty]

Wysłany: 2009-09-10, 21:31   

Bardzo lubię ten zestaw właśnie za to, że różni się od reszty serii. Kolorystyka i zasób części (sporo zaokrąglonych oraz chromów oczywiście) sprawia, że Hot Rod jest zestawem kultowym (czego np. nie można powiedzieć o 5550)
 
 
 
Hezar 

Wiek: 35
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2009-09-11, 05:53   

Idąc za radą rh, poukładałem niektóre ze zdjęć w rządku obok siebie tam, gdzie było to możliwe i nie burzyło porządku recenzji.

Pozdrawiam (:
 
 
 
Mikolaj 


Wiek: 23
Dołączył: 02 Lut 2008
Wpisy: 1044
Skąd: Międzychód
Wysłany: 2009-09-11, 12:41   

Jeden z moich ulubionych modeli MT!
Jak tylko będę miał fundusze, musze go sobie sprawić - łuki, chromy, koła... ech.

Bardzo dobra recenzja!
_________________
Ze smutku wory pod oczami jak Panasewicz.
 
 
 
 
glaz_pimpur 
VIP
OLD SKULL


Wiek: 42
Dołączył: 13 Maj 2008
Wpisy: 1109
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-11, 12:50   

Mikolaj napisał/a:
Jak tylko będę miał fundusze, musze go sobie sprawić
Spiesz się Mikołaj bo ceny idą w górę
_________________
Sól i pieprz
 
 
 
TruckeR 
Sabbath Bloody Sabbath


Wiek: 26
Dołączył: 03 Maj 2006
Wpisy: 852
Skąd: Układ Mendelejewa
Wysłany: 2009-09-11, 13:00   

Recenzja fajna, ładne zdjęcia, mnie tam ich ilość nie przeszkadza ;) Mam tylko delikatną uwagę - popracuj nad stylem, bo piszesz aż... zbyt poważnie? Niby jest OK, ale pewne sformułowania nic nie wnoszą do tekstu i można je zastąpić prostszymi. Np. to:

Hezar napisał/a:
Niby pozornie żadna rewelacja - bo to w końcu tylko model alternatywny - jednak jakimś cudem pewnie trafia w moje gusta.


Jakoś za wiele z tego nie wynika, no i czemu modele alternatywne muszą być dużo gorsze? ;) Niemniej recenzja jak najbardziej udana.
_________________
Nobody wants him, they just turn their heads
Nobody helps him, now he has his revenge!
Ostatnio zmieniony przez TruckeR 2009-09-11, 13:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
Jerac 
Zdemodywowany


Wiek: 31
Dołączył: 14 Sty 2006
Wpisy: 2311
Skąd: Sol III, Łódź
Wysłany: 2009-09-11, 13:09   

Hezar, czemu go sprzedajesz od razu po tym jak go kupiłeś? Czyżby nie był tak fajny i kultowy jak pisałeś?
_________________
Galeria moich MOCy
 
 
 
 
rh
[Usunięty]

Wysłany: 2009-09-11, 13:13   

Jerac napisał/a:
Hezar, czemu go sprzedajesz od razu po tym jak go kupiłeś? Czyżby nie był tak fajny i kultowy jak pisałeś?
Z jednej strony czepianie się w tym momencie na siłę, bo co by nie mówić recenzja jest w porządku a sam zestaw, jak widać, zbiera wiele pozytywnych opinii. Aczkolwiek z drugiej strony w takiej kolejności może to pozostawiać niesmak, że recenzja jest formą reklamy zestawu (którego nawiasem mówiąc zbytnio reklamować nie trzeba).


Koniec offtopu.
Ostatnio zmieniony przez rh 2009-09-11, 13:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Hezar 

Wiek: 35
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2009-09-11, 13:16   

TruckeR napisał/a:
czemu modele alternatywne muszą być dużo gorsze?

W zdecydowanej większości przypadków (o ile nie w każdym) model alternatywny jest gorszy od głównego - takie są fakty.
W przypadku 5541 drugi z modeli tego nie potwierdza, więc myślę, że warto było ten fakt odnotować.
Jeżeli zaś chodzi o zbyt poważny styl pisania... cóż, czasem tak mam i już ;^)

Jerac napisał/a:
Hezar, czemu go sprzedajesz od razu po tym jak go kupiłeś? Czyżby nie był tak fajny i kultowy jak pisałeś?

Jerac, z pewnością nie jest to miejsce na zadawanie tego typu pytań, ale jeżeli już pytasz, to odpowiadam.
Model mam od kilkunastu lat i nawet w okresie przejściowym, kiedy przestało mnie interesować Lego, stał na półce jako ozdoba.
Przez ostatnie kilkanaście miesięcy 5541 leżał w szufladzie, zaś ja po ponownym rozkwicie miłości do Lego zacząłem się interesować innymi seriami.
Jak to czasem w życiu bywa, na nowe, upragnione zestawy nie zawsze jest gotówka, a skoro mam coś, co może być bardziej przydatne innym, dlaczegóż tego nie sprzedać?
Poza tym od wielu miesięcy nosiłem się z zamiarem napisania recenzji, a potem dopiero sprzedaży modelu. Jak postanowiłem, tak robię.

Usatysfakcjonowany z odpowiedzi?

Pozdrawiam (:
Ostatnio zmieniony przez Hezar 2009-09-11, 13:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Jerac 
Zdemodywowany


Wiek: 31
Dołączył: 14 Sty 2006
Wpisy: 2311
Skąd: Sol III, Łódź
Wysłany: 2009-09-11, 14:24   

Usatysfakcjonowany. Po prostu przypomniała mi się moja historia z zielonym smokiem creatora - który podobał mi się do momentu gdy chciałem coś z jego części zrobić, a okazało się że się nie da bo są pogrupowane kolorami w najgorszy możliwy sposób. Gdybym napisał recenzję, była by bardzo pozytywna, a dzień później miałbym na temat tego zestawu już zupełnie inne zdanie.
_________________
Galeria moich MOCy
Ostatnio zmieniony przez Jerac 2009-09-11, 14:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
Hezar 

Wiek: 35
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2009-09-11, 14:35   

Jerac, moja opinia o tym zestawie będzie zawsze bardzo dobra, bo taki właśnie ten zestaw jest.

Pozdrawiam (:
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 11