Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Bramowiec dmaca - reaktywacja
Autor Wiadomo¶ć
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 48
Doł±czył: 17 Cze 2004
Wpisy: 1982
Sk±d: Szczecin
Wysłany: 2005-09-07, 17:19   [MOC] Bramowiec dmaca - reaktywacja

Nie wiem, czy mój poprzedni temat się przeterminował, czy co¶ się dzieje z Forum....
W każdym razie chciałem tam dopisać to:

Wpadłem na chwilę, żeby zawiadomić, że galeria mojego ¶wieżo ukończonego bramowca już jest... choć może jeszcze nie publiczna.
Na zachętę jeden obrazek:
http://www.brickshelf.com...ready_to_go.jpg
Zapraszam do komentowania, kiedy przejrzycie wszystkie i przeczytacie tekst README.

I jeszcze adres całej galerii dla przypomnienia:
http://www.brickshelf.com...ry.cgi?f=136802
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
Ostatnio zmieniony przez dmac 2010-05-21, 13:22, w cało¶ci zmieniany 2 razy  
 
 
 
TT 
VIP


Wiek: 30
Doł±czył: 27 Maj 2004
Wpisy: 1181
Sk±d: Kraków i Bytom
Wysłany: 2005-09-07, 17:54   

A więc ten MOC który rano przykól moją uwagę to Twoje dzieło...
"Polacy nie gęsi i swój język mają" może jednak jako POLAK napiszesz do POLAKÓW po POLSKU! Wtedy będę mógł się szerzej wypowiedzieć.

ps. jak tak dalej pujdzie to będziemy jedli indyki na Wigilie...
_________________
Pozdrawiam,
Tomek
 
 
 
 
Aurimax 
VIP
Hm...No nie wiem...?


Wiek: 39
Doł±czył: 14 Lut 2005
Wpisy: 247
Sk±d: Nowy S±cz
Wysłany: 2005-09-07, 18:28   

TT napisał/a:
A więc ten MOC który rano przykól moją uwagę to Twoje dzieło...



Zaiste już rano o 8 galeria była dostępna więc nie omieszkałem spojrzeć !

Bardzo , bardzo zgrabna konstrukcja !!

Jak na Dmac'a przystało WSZYSTKO pięknie powciskane ( miło popatrzeć na majstersztyk)


Moje gratulacje pomysłu !!
_________________
BrickLink
Ostatnio zmieniony przez Aurimax 2005-09-07, 18:29, w cało¶ci zmieniany 2 razy  
 
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 48
Doł±czył: 17 Cze 2004
Wpisy: 1982
Sk±d: Szczecin
Wysłany: 2005-09-07, 18:28   

"Polacy nie gęsi i swój język mają"

Słusznie, ale mam wrażenie, że oficjalnym językiem Brickshelfu jest angielski :)

Skrócone tłumaczenie poniżej:

Funkcje:
- dwie przednie osie napędzane (dwa silniki 9V z redukcją)
- dwie przednie osie skrętne (silnik 9V z redukcją)
- tylna oś unoszona (dwa małe siłowniki pneumatyczne)
- tylne wsporniki unoszone (dwa duże siłowniki)
- w pełni funkcjonalna (b)rama do podnoszenia pojemników (cztery siłowniki)
- dźwig pokładowy, obracany silnikiem 9V z redukcją, unoszony i zginany dwoma siłownikami, z ramieniem rozciąganym teleskopowo przez micromotor 9V
- ruchoma klapa na dachu (siłownik)
- otwierane drzwi (tylko Ręką Boga)
- regulowane lusterka (tylko Ręką Boga)
Problemy:
- "przepuszczające podpory" - siłowniki umieszczone ukośnie mają tendencję do nieszczelności pod obciążeniem
- "przepuszczające zawieszenie" - małe siłowniki odpowiedzialne za unoszenie tylnej osi zaczynają przepuszczać powietrze, gdy ciśnienie w instalacji jest wysokie
- "dźwig-potwór" - niezupełnie pasuje do skali pojazdu, ale bardzo chciałem wykorzystać pomysł na teleskopowe ramię dźwigu (stąd też obecność tej idiotycznej, otwieranej klapy na dachu - gdy okazało się, że pierwotnie zaprojektowane ramię z czterema siłownikami burzy kabinę przy każdym obrocie, musiałem zmienić koncepcję i zostałem z jednym nadliczbowym przełącznikiem pneumatycznym i ukrytymi we wnętrzu rurami - wykorzystałem je do jedynej rzeczy, jaka przyszła mi do głowy, czyli do otwierania dachu :) )
- "pojemnik szturmowy" - pojemnik na śmieci to zabójcza broń, kiedy ciśnienie w instalacji pneumatycznej jest zbyt duże. Brama przenosi go doskonale, ale odpowiednie dozowanie ciśnienia wymaga odrobiny wprawy, inaczej pojemnik leci na koniec pokoju, a przynajmniej wywija salto. Sam pojemnik to właściwie tylko sugestia pojemnika; musiałem ograniczyć jego masę.

Planów w MLCadzie nie będzie; filmiki (badziewne i krótkie) mam i udostępnię, jeśli znajdę dla nich miejsce. Przypominam, że jak zawsze (z wyjątkiem wahadłowca) koncentrowałem się na działaniu i gadżetach w modelu, a nie na wyglądzie, stąd też porównywanie go chociażby do modelteamowych arcydzieł Maćka Drwięgi po prostu nie ma sensu :)
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
Maciej Drwięga 


Wiek: 39
Doł±czył: 08 Sie 2004
Wpisy: 1078
Sk±d: Warszawa
Wysłany: 2005-09-07, 18:33   Re: Bramowiec dmaca - reaktywacja

dmac napisał/a:
Zapraszam do komentowania, kiedy przejrzycie wszystkie i przeczytacie tekst README.


jestem po ogladaniu i po lekturze :)
jestem nie tyle po, co pod wrazeniem mechaniki... jak to sie dzieje, ze ja mam klopoty z upcheniciem duzo mniejszej jej ilosci w duzo wiekszym modelu ? :)

mowilem to juz na etapie samego podwozia - mi sie bardzo podoba - i podtrzymuje taka opinie !

dmac napisał/a:
porównywanie go chociażby do modelteamowych arcydzieł Maćka Drwięgi po prostu nie ma sensu


Oj oj oj, nie przesadzaj prosze... ale - w nawiazaniu takze do naszego mailowania dzisiejszego - zrobic takie brickparty i zrobic combo czegos Twojego z czyms moim... mysle, ze nie bylo by to zle :D
_________________
Maciej
-----
Na warsztacie kolejowo, ale jeszcze nie wiem co... pewnie kawałek bocznicy kolejowej, na ten cały bałagan.
Ostatnio zmieniony przez Maciej Drwięga 2005-09-07, 19:00, w cało¶ci zmieniany 1 raz  
 
 
 
TT 
VIP


Wiek: 30
Doł±czył: 27 Maj 2004
Wpisy: 1181
Sk±d: Kraków i Bytom
Wysłany: 2005-09-07, 18:55   

Świetny MOC.
Pod względem technicznym na bardzo wysokim poziomie. Podoba mi się HDS (dźwig pokładowy), a szczególnie wysówane ramie i usytuowanie micromotora - proste i skuteczne. Brawo!
Widze równierz, że bardzo zgrabnie użyłeś mój sposób na napęd.
Naprawde od storny technicznej wszystko jak należy, a to się często nie zdaża.

Jeśli chodzi o wygląd. Co prawda nie jest to "Jenifer". Ale jest to Dmac! Model wygląda pstrokatoa, ale spójnie, a to bardzo ważne.

Bardzo chętnie bym się tym pobawiła.

ps. zrób filmik "armaty" kontenerów :D
_________________
Pozdrawiam,
Tomek
 
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 48
Doł±czył: 17 Cze 2004
Wpisy: 1982
Sk±d: Szczecin
Wysłany: 2005-09-07, 19:18   

Dziękuję wszystkim za dobre słowa.

Model jest pstrokaty właściwie celowo. Mógł być wyłącznie czarno-żółty, ale pomyślałem, że pora coś zmienić w moim stylu :) Zresztą mam wrażenie, że w prawdziwych ciężarówkach z reguły kabina ma inny kolor, niż reszta (standardowo czarna).
Kto wie, może nawet zacznę kupować czerwone i niebieskie klocki, czego od dawna unikałem :)

Co do upchnięcia mechanizmów - rzeczywiście, nie jest źle, drażni mnie tylko "spaghetti" przy podwójnych siłownikach poruszających bramą, no ale tu akurat nie było gdzie ukryć rurek. Jestem też zadowolony z wyglądu tyłu - jego nachylenie sugeruje, że musi się nad nim przemieszczać kontener.

A co do teleskopowego ramienia - to proste rozwinięcie mojej koncepcji z wielkiego dźwigu; nie wiedziałem tylko, że zajdę aż tak daleko w miniaturyzacji. I powiem Wam jeszcze, że to jest pomysł wart osobnego modelu - naprawdę małego, ale w pełni sprawnego dźwigu...
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
Dj Brabus
[Usunięty]

Wysłany: 2005-09-08, 08:59   

Na mnie, jako na amatorze, cała konstrukcja robi szalenie piorunujące wrażenie! :shock: Duży stopień skomplikowania a przy tym wszystko wygląda bardzo spójnie i "firmowo" - wystarczy tylko wymyśleć jakiś ładny numerek 4-cyfrowy i zapakować do pudełka! :lol: Dwie rzeczy podobają mi się jednak najbardziej - baardzo fachowe podwozie i fajny patent z tym otwieranym dachem! Dla mnie super! Ocena: 5+ :)
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 48
Doł±czył: 17 Cze 2004
Wpisy: 1982
Sk±d: Szczecin
Wysłany: 2005-09-08, 09:12   

Dj Brabus napisał/a:
fajny patent z tym otwieranym dachem! Dla mnie super!:)


Heh, nie spodziewałem się, że komuś się spodoba :) Jest absolutnie niepotrzebny, a do tego chyba niewiele ma wspólnego z prawdziwymi ciężarówkami.
Dzięki za miłe słowa, ale do firmowych zestawów to mi jeszcze daleko...
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
Dj Brabus
[Usunięty]

Wysłany: 2005-09-08, 09:29   

:) Po prostu dla mnie to bardzo fajny pomysł na niewykorzystany siłownik!
Pytanko - czy istnieje możliwość odpłatnego wynajęcia modelu na kilka dni do zabawy? ;)

P.S. Naprawdę ten model ma coś takiego w sobie, że mi się bardzo podoba...
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 48
Doł±czył: 17 Cze 2004
Wpisy: 1982
Sk±d: Szczecin
Wysłany: 2005-09-08, 09:35   

Dj Brabus napisał/a:
:) Pytanko - czy istnieje możliwość odpłatnego wynajęcia modelu na kilka dni do zabawy? ;)


Oj, chyba nie masz tyle kasy :D
Zresztą nie przeżyłbym takiego rozstania :)
A poza tym lada chwila nastąpi rozbiórka - muszę przecież z czegoś budować :)
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
Maciej Drwięga 


Wiek: 39
Doł±czył: 08 Sie 2004
Wpisy: 1078
Sk±d: Warszawa
Wysłany: 2005-09-08, 13:56   

dmac napisał/a:
Oj, chyba nie masz tyle kasy :D
Zresztą nie przeżyłbym takiego rozstania :)
A poza tym lada chwila nastąpi rozbiórka - muszę przecież z czegoś budować :)


HAHA, jak ja to rozumiem... kiedys znajomi chcieli odkupic ode mnie k100 wraz z naczepa - w skali kotka... no i pierwsze pytanie - za ile. uprzedzilem, ze nie sprzedam. nalegali na podanie ceny - podsumowalem wiec mniej wiecej wydatki poniesione na doprowadzenie tego modelu do takiego ksztaltu jak ma teraz i odjalem 30%. nie liczylem robocizny, czasu, pomyslu itp. zbaranieli i juz nie slyszalem o kupnie ;)
tez bym nie przezyl rozstania... tyle, ze masz duzo zdrowsze podejscie... ja jak cos wybuduje i mi sie podoba... to to zostawiam... z pewnoscia czyni to w moim przypadku to hobby bardzo uciazliwym dla budzetu... tym bardziej, ze zarowno skala kota w ktorej juz sie bawie 3,5 roku jak i nowy konik - 1:13 - nie naleza do tych co klockow nie potrzebuja duzo ;)
_________________
Maciej
-----
Na warsztacie kolejowo, ale jeszcze nie wiem co... pewnie kawałek bocznicy kolejowej, na ten cały bałagan.
 
 
 
TT 
VIP


Wiek: 30
Doł±czył: 27 Maj 2004
Wpisy: 1181
Sk±d: Kraków i Bytom
Wysłany: 2005-09-08, 14:45   

Ja też czuje, że ten model ma to coś. Choć nie wiem co to jest i czemu? Modele Jenifer nie dają mi takich doznań. To jest komplement. Magia?
Ja jak coś zbuduje to miesiąc się pobawie, choć teraz czuje, że jak skończe cabrio to postoji do następnych wakacji - szkoła :/
A pozatym gdzie bym to składował?! Kupiłem tydzień temu 8250 (łódź podwodna) oraz 8651 (skaczący olbrzym) i mama już narzeka na "nieporządek", a podkreśle, że modele są dokałdnie ustytuwanie w rzędzie.
Ja swojego cabrio wyceniam na 4000zł, choć nie wydałem w życiu na klocki więcej niż 1000zł, ale liczyłem według cen rynkowych, a nie moich cen zakupu :o :D :lol: :P

ps. Dmac od kiedy się pojawiłeś (wczoraj) dział technic przeżywa renesans!
_________________
Pozdrawiam,
Tomek
 
 
 
 
wiesniaku
[Usunięty]

Wysłany: 2005-09-08, 15:00   

Witam po dłuuuuugiej przerwie!!
Moje ostatnie posty na tym forum są chyba z przed pół roku :D
Ale co do oceny. Na mnie też robi wielkie wrażenie, ponieważ wygląda on bardzo estetycznie. Podwozie na wysokim poziomie, wszystko ładnie zapakowane i estetyczne. Wszystko wygląda spójnie i co tu gadać rewelacja;) Oby tak dalej;)

Już niedługo mój pierwszy oficjalny moc. Nie będzie to nic rewelacyjnego ze względu na brak części i moich umiejętności ale postanowiłem wkońcu opublikować jakiś swój wynalazek.
Pozdrawiam!!



P.S.
Też bym zbudował coś takiego, ale nie mam tylu części;)
 
 
 
Maciej Drwięga 


Wiek: 39
Doł±czył: 08 Sie 2004
Wpisy: 1078
Sk±d: Warszawa
Wysłany: 2005-09-08, 15:04   

TT napisał/a:
4000zł.. liczyłem według cen rynkowych, a nie moich cen zakupu :o :D :lol: :P


ja liczylem po zakupie, wyszlo duzo... z rynkowych, to sobie sprawdz ile na bricklinku kosztuje 56 kol od kotka :) ... ile mnie kosztowaly, to mniejsza o to :D
_________________
Maciej
-----
Na warsztacie kolejowo, ale jeszcze nie wiem co... pewnie kawałek bocznicy kolejowej, na ten cały bałagan.
 
 
 
Wy¶wietl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz zał±czać plików na tym forum
Możesz ¶ci±gać zał±czniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,052 sekundy. Zapytań do SQL: 9