Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
SERIA Forestmen & Dark Forest
Autor Wiadomość
nori 
Adminus Emeritus


Wiek: 38
Dołączył: 02 Lut 2005
Wpisy: 912
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-12-27, 17:20   SERIA Forestmen & Dark Forest


Grafika która powstała specjalnie do niniejszego opisu. Męczyłem o nią znajomego spory kawałek czasu ;).

Słowem wstępu

Przedstawiam kolejne opracowanie utrzymane w stylu opisów serii Pirates oraz Adventurers, tym razem dotyczące serii Forestmen. Podobnie jak w poprzednich przypadkach jest to przekrój przez całą serię, uzupełniony o podstawowe dane (zaczerpnięte z "Collector's Guide" i niekiedy różniące się od danych występujących na popularnych serwisach w stylu Brickseta czy Bricklinka), oraz skrótowe opisy, mające pobieżnie przybliżyć dany zestaw. Informacja o dostępności także została zaczerpnięta z "Collector's Guide", podawana jest w sześciostopniowej skali gdzie sześć oznacza zestaw naprawdę trudny do zdobycia. Wszelkie skany i zdjęcia są mojego autorstwa i zostały umieszczone na BrickShelfie, mocno skompresowane miniaturki prowadzą oczywiście do swoich odpowiedników w większej rozdzielczości i lepszej jakości.
Dodatkowo zdecydowałem się rozszerzyć opis o dwa słowa o samej legendzie i jej bohaterach oraz o najlepsze (moim zdaniem) filmy (i jedną książkę...) które tę legendę opowiadają. Tutaj oczywiście zdjęcia i skany zazwyczaj zostały zaczerpnięte z oficjalnych stron dotyczących danego projektu.

___________________________________________________

Legenda Robin Hooda

Nie ma chyba człowieka w naszych pięknych stronach,
Co nie zna Robin Hooda i Małego Johna.
Po kres czasu opowieść nie będzie skończona
O Scarlecie, Allanie i o Muchu z młyna,
O Tucku, co w kazaniach banitów z drużyny
Robin Hooda wychwalał i sławił ich czyny.

Michael Drayton (1563-1631)




Robin Hood, znany też jako Robin z Locksley aka Robin z Sherwood, uznawany jest za postać fikcyjną. Legendarny rabuś, banita o złotym sercu zbuntował się przeciw Szeryfowi z Nottingham. Za swoją siedzibę obrał las Sherwood, będący skuteczną kryjówką przed żołnierzami szeryfa. Wraz ze swoją kompanią grabił bogatych, a uzyskane w ten sposób środki rozdawał biednym. Któż zresztą nie zna legendy o tym niezwykłym łuczniku?
Działał u schyłku XII wieku, podczas panowania Ryszarda Lwie Serce, w zależności od opowieści towarzyszą mu różne postacie. Do najpopularniejszych i występujących w większości historii zaliczyć można przede wszystkim Małego Johna, Willa Scarlett, Braciszka Tuck czy też oczywiście Lady Marion.
Mały John (aka Reynold Zielony Liść) zyskał wielką popularność i sympatię, olbrzym (miał prawie siedem stóp wzrostu) o gołębim sercu dołączył do kompani Robin Hooda po pojedynku na kije z Robinem, który zresztą wygrał. Sam fakt pojedynków stanowi swoistą ciekawostkę, większość rozpoznawalnych postaci z Wesołej Gromadki zasiliła w podobny sposób jej szeregi, czyli walcząc z Robinem i pojedynki te wygrywając. Nie sądzicie, że nie świadczy to dobrze o naszym bohaterze? Wracając do Małego Johna, imię to otrzymał po przyłączeniu się do bandy, wcześniej nazywano go... John Mały. Postać niezwykle barwna, warto wspomnieć że może pochwalić się nawet służbą u samego Szeryfa z Nottingham! Warto pamiętać, że jako jedyny towarzyszył swojemu wodzowi w chwili śmierci.
Will Scarlett czyli Will Szkarłatny jest także postacią bardzo ciekawą, a jednocześnie niezwykle tragiczną. W okrutny sposób stracił żonę, została najpierw zgwałcona przez żołdaków Szeryfa, a następnie stratowana końmi. Wyzwoliło to w nim pokłady nienawiści i chęci zemsty, jest też jedyną postacią która w jawny i bezkompromisowy sposób potrafiła przeciwstawić się swojemu wodzowi. Niestety większość opowieści spłyca jego historię, posuwając się nawet do tego że staje się postacią nudną i nieciekawą. W legendach można spotkać postacie pod przydomkami: Will Scadlock (Scathlock) i Will Stuteley (Stutly) choć niejednoznaczne jest czy wszystkie dotyczą jednej i tej samej osoby.
Braciszek Tuck (Friar Tuck) odpowiada za akcent humorystyczny w legendach. Mnich o wyraźnie zarysowanej tuszy, nie stroniący od tłustego posiłku zakrapianego piwem, w potyczkach z oponentami potrafił zabłysnąć podstępem i fortelem.
Lady Marion (aka Maid Marian) opisywana jest jako kobieta która swą urodą przewyższała nawet mityczną Helenę trojańską. Robin obdarzył ją odwzajemnioną miłością, a ich romans często w opowieściach jest wyraźnie zaakcentowany.

Oczywiście powyższe historie dotyczące poszczególnych bohaterów różnią się w zależności po jaką balladę, książkę czy film sięgniemy. Bezsprzecznym faktem jest jednak to, iż otrzymujemy galerię naprawdę ciekawych i różnorodnych postaci, praktycznie idealnie dobrana gromadka by zaciekawić oraz zaintrygować odbiorcę.



A jak jest z przeciwnikami Robin Hooda? Wśród antagonistów naszego bohatera spotykamy zazwyczaj Szeryfa Nottingham, Księcia Jana oraz Guya z Gisburne. Należy nadmienić, że w różnych opowieściach nie zawsze obecna jest cała trójka.
Robert de Reinault (Szeryf Nottingham), jedna z najsłynniejszych negatywnych postaci. Piastuje urząd szeryfa, który nadawał mu władzę administracyjno-sądowniczą, a także prawo do zbierania podatków oraz do ewentualnej konfiskaty majątków. Korzysta ze swoich praw nader chętnie, co oczywiście prowadzi do otwartego konfliktu z Robin Hoodem. Do tego często przedstawiany jest jako pretendent do ręki Lady Marion, a to, jak łatwo się domyślić, nie jest na rękę Robinowi.
Guy z Gisburne, poplecznik szeryfa, najczęściej określany jest jako jego kuzyn.
Książę Jan (Jan bez Ziemi, Jan I), postać historyczna (24.12.1167 (lub 1966) - 18 (lub 19).10.1216), brat Ryszarda Lwie Serce. Przydomek zawdzięcza faktowi iż nie otrzymał od swojego ojca, Henryka II Plantageneta, żadnych posiadłości ziemskich. W opowieściach ze świata Robin Hooda przedstawiany jest zazwyczaj jako osobnik zachłanny na ziemię i koronę królewską i z uporem dążący do obranego sobie celu.



W każdej historii pokazano bardziej lub mniej dokładnie przyczyny i okoliczności powstania postaci Robin Hooda jako banity. Natomiast okoliczności śmierci często są pomijane. Najdokładniej śmierć Robina opowiada ballada o wszystko mówiącym tytule „The Death of Robin Hood”.
Robin już w podeszłym wieku i schorowany udaje się do klasztoru Churchlees (Kirkless), w którym przeorysza ma dokonać, popularnego w tamtych czasach, upuszczenia krwi. Przeorysza jednak zdradza, zostawiając Robina w komnacie by się wykrwawił. Banita zebrał resztki sił i zadął w swój róg. Czekający pod klasztorem Mały John, ostatni z wesołej kompani który pozostał przy Robinie, wyważył drzwi komnaty, jednak jest już za późno. Widząc zbliżającą się śmierć Robin prosi towarzysza o łuk i strzałę. Ostatkiem sił wypuszcza strzałę w stronę lasu Sherwood, jednocześnie prosząc Małego Johna by pochował go w miejscu gdzie ta upadnie.
Powody zdrady przeoryszy nie są jednoznaczne, przedstawiana jest jako kuzynka Guya z Gisburne mszcząca się za jego śmierć z ręki Robina, popularna też jest wersja gdzie przedstawia się ją jako kuzynkę samego Robina, która weszła w konszachty z jego wrogami.



Do dzisiejszego dnia nie ma jednoznacznych dowodów, czy postać Robin Hooda istniała naprawdę. W źródłach, głównie kościelnych kronikach, można znaleźć wielu Robin Hoodów, jednak bezpośrednio żaden z nich nie jest dokładnym odpowiednikiem banity „rabującym bogatych, oddającym biednym”. Co więcej, niekiedy postać Robin Hooda pasuje do tego wizerunku, jednak pod warunkiem że z określenia weźmiemy tylko pierwszy człon. Już o oddawaniu biednym należy zapomnieć... Pojawiają się także opinie, że słowa „Robin Hood” to nie tyle co imię i nazwisko, a przydomek, nadawany bandytom i rzezimieszkom. Świadczy też o tym fakt, że słowa te zapisuje się często łącznie, jako „Robehood” czyli rabuś w kapturze.
Wielką ciekawostką są też postacie historyczne czyli Ryszard Lwie Serce i jego brat Jan bez Ziemi. W legendach pierwszy jest przedstawiany jako mężny i sprawiedliwy władca, o praktycznie krystalicznym wizerunku, jego brat natomiast to w pełni jego przeciwieństwo, tchórzliwy, podstępny, chcący zagrabić dla siebie ziemię i koronę. Faktem jest że Ryszard był królem Anglii tylko przez dziesięć lat (1189-1199), jednak w kraju spędził niecałe pół roku. Resztę czasu poświęcił na krucjaty i potyczki z Królem Francji Filipem Augustem. Jego butność szła w parze z brawurowością i brakiem rozsądku.
Należy pamiętać że źródła historyczne dotyczące tamtego okresu opierają się głównie na kronikach prowadzonych przez kościół. Ryszard dzięki krucjatom niewątpliwie zaskarbił sobie ogromną przychylność kościoła, jednak faktem jest że krucjaty kosztowały spory majątek, a pieniądze na nie były brane głównie z podatków. Czy Jan, wykorzystujący nieobecność brata, i nawet próbując zmniejszyć napięcia panujące w państwie, sprzeciwił się kościołowi, a przez to został przedstawiony w niekorzystnym świetle?

Robin Hood w kulturze masowej

Robin Hood (1922)
IMDb
W postać Robin Hooda wcielił się: Douglas Fairbanks.



Niemy, czarno biały film w którym odtwórca głównej roli, Douglas Fairbanks był też reżyserem, scenarzystą oraz producentem. Była to jedna z największych produkcji lat dwudziestych, stworzony na potrzeby filmu zamek był największą hollywoodzką budowlą wykorzystaną w niemym filmie.

The Adventures of Robin Hood (1938)
IMDb
W postać Robin Hooda wcielił się: Errol Flynn.



Film jest uznawany za najlepszą adaptację legendy o Robin Hoodzie, i rzeczywiście, nawet dzisiaj ogląda się go z prawdziwą przyjemnością. Bezsprzecznie jest to zaletą odtwórcy głównej roli: Errol Flynna, wprost stworzonego do ról awanturników. Film nagrodzono trzema Oscarami: za muzykę, za najlepszą dekorację wnętrz oraz za najlepszy montaż.

Robin Hood (1973)
IMDb
W postać Robin Hooda wcielił się: Brian Bedford (głos).



Swoje trzy grosze musiało też powiedzieć studio Disneya, powstała klasyczna animacja gdzie wszelkim postaciom nadano cechy zwierząt. Wybór był przemyślany i tak jako postać Małego Johna mamy niedźwiedzia, natomiast Robin Hood to lis, co idealnie pasuje do sprytnego i przebiegłego banity.

Robin and Marian (1976)
IMDb
W postać Robin Hooda wcielił się: Sean Connery.



Niezwykły film, pokazujący legendę w nieco odmiennym świetle. Już sama akcja, mająca miejsce gdy główni bohaterowie są podeszli wiekiem, pozwala spojrzeć odmiennie na wcześniejsze wydarzenia. Jednak to co najważniejsze w tym filmie, to fakt przedstawienia kościoła oraz postaci Króla Ryszarda w bardzo negatywnym świetle. Film dysponował małym budżetem, co niestety wyraźnie widać, nadrabia jednak z nawiązką tę wadę doskonałym scenariuszem, inteligentnymi dialogami oraz rewelacyjnymi rolami Audrey Hepburn, Seana Connery i Roberta Shaw.

Robin Hood: Prince of Thieves (1991)
IMDb
W postać Robin Hooda wcielił się: Kevin Costner.



Wielki hit kinowy i film który już w dniu premiery stał się sam w sobie legendą. Niewątpliwie zasługuje na taką opinię patrząc choćby na przyzwoity scenariusz, rewelacyjną muzykę oraz bardzo barwną galerię postaci. Kevin Costner który wcielił się w postać Robina zagrał poprawnie, to samo można powiedzieć o Morganie Freemanie w roli muzułmanina Azeema. Wyróżnia się rola Christiana Slatera jako Willa Szkarłatnego, który zagrał po prostu marniutko. Jednak film warto przede wszystkim zobaczyć dla wprost rewelacyjnej kreacji Alana Rickmana w roli Szeryfa (nagroda BAFTA za najlepszą rolę drugoplanową). Warto też nadmienić że Rickman to uznany aktor mający na swoim koncie wiele wybitnych ról, zarówno na deskach teatru jak i w filmie, znany obecnie dzięki (także rewelacyjnej) roli Severusa Snapea z Harryego Pottera. Na koniec mamy smaczek w postaci Króla Ryszarda w którego wcielił się sam Sean Connery.

Robin Hood: Men in Tights (1993)
IMDb
W postać Robin Hooda wcielił się: Cary Elwes.



Parodia filmów z Robin Hoodem w reżyserii Mela Brooksa, czyli sporo specyficznego humoru. Znajdziemy tu głównie nawiązania do „The Adventures of Robin Hood” oraz „Robin Hood: Prince of Thieves”, a sam Brooks wcielił się w rolę Rabina Tuckmana. Miłym smaczkiem jest Patrick Stewart uznany aktor Szekspirowski, znany z roli Captaina Jean-Luc Picarda w sadze Star Trek: The Next Generation, który zagrał krótki epizod jako Król Ryszard.

Robin Hood (2010)
IMDb
W postać Robin Hooda wcielił się: Russell Crowe.



Film w reżyserii Ridleya Scotta już przed premierą budził zażarte dyskusje. Spore zmiany w samej historii oraz fakt przedstawienia niejako narodzin samej postaci Robin Hooda powodował obawy czy sama legenda nie zostanie sprofanowana. Także odtwórca głównej roli, Russell Crowe, był traktowany jako wybór cokolwiek kontrowersyjny. Po premierze sytuacja niewiele się zmieniała, film zebrał zarówno dość mocną krytykę, jak i głosy zachwytu. Niewątpliwie jest to wielkie widowisko, jednak obok scen bardzo dynamicznych i robiących wrażenie, sporo tu dłużyzn i nieco bardziej spokojnego klimatu. Prywatnie, film obejrzałem z prawdziwą przyjemnością, a pierwsze spotkanie Robina i Marion uważam za bardzo wzruszającą i chwytająca za serce scenę. Niestety, pomieszanie zdarzeń (także w aspekcie historycznym) jest czasami dość drażliwe, bez zachwytów wypada też aktorstwo, szczególnie Robina i jego kompanii. Zachwyca natomiast rola Marion w którą wcieliła się rewelacyjna Cate Blanchett. Ogromny budżet filmu umożliwił utworzenie wspaniałych scenografii oraz przedstawienia ogromnych scen batalistycznych, nazwisko reżysera natomiast zapewniło odpowiednie przeniesienie tego na duży ekran. Nieco zawiódł dobór aktorów, zbyt pobieżne przedstawianie niektórych postaci oraz poważne zmiany w samej legendzie.

Robin of Sherwood (1984-1986)
IMDb, epguides.com
W postać Robin Hooda wcielił się: Michael Praed (sezon 1, 2), Jason Connery (sezon 3)



Kultowy obecnie serial, nadal posiadający sporą liczbę zagorzałych fanów. Serial cechował się wprost niezwykłym klimatem, mistycyzmem, swobodnymi ale wyraźnymi nawiązaniami do legend i mitów. Twórcy wielką wagę przywiązali do całej otoczki, scenariusz często był aktualizowany i dostosowywany na bieżąco, wykorzystano też tzw. naturalną scenografie. Przepiękną oprawę muzyczną z naleciałościami muzyki celtyckiej stworzył zespół Clannad (płyta „Legend” zawiera motywy wykorzystane w serialu). W pierwszych dwóch seriach w rolę Robin Hooda wcielił się rewelacyjny ciemnowłosy Michael Praed, w trzeciej został zastąpiony przez blondyna: Jasona Connery (syn Seana Connery). Serial jak najbardziej warto polecić, jego niezwykły klimat potrafi zrobić ogromne wrażenie.

The Merry Adventures of Robin Hood



Wesołe przygody Robin Hooda amerykańskiego pisarza i ilustratora Howarda Pyle, ukazały się po raz pierwszy w druku już w roku 1883. Książka naprawdę potrafi zauroczyć i udowadnia że dobrze opowiedziana historia w ogóle się nie starzeje, o czym świadczy choćby fakt, że jest wznawiana do dnia dzisiejszego.

___________________________________________________

Forestmen i Dark Forest

Seria Forestmen powstała w roku 1987 i w luźny sposób nawiązuje do legendy o Robin Hoodzie. Nie mieliśmy tutaj wyraźnie zarysowanych postaci, trudno więc szukać Braciszka Tucka, Małego Johna czy samego Robina wśród zaledwie czterech rodzajów (jeżeli bierzemy pod uwagę wzór na torsach) ludzików prezentujących Wesołą Kompanię. Ciekawostką jest że wśród tej zgrai pojawiła się postać kobieca, co prawda tylko w jednym zestawie, ale niewątpliwie widać tu jednak nawiązanie do Lady Marion. Seria mimo naprawdę udanych zestawów żyła cztery lata i w jej ramach ukazało się zaledwie pięć modeli. Dodatkowo otrzymaliśmy dwa modele w ramach Value Packów oraz, także dwa modele, należące bezpośrednio do innych podserii (Accessories/Supplemental oraz Crusaders) w których jednak Forestmeni byli wyraźnie zaakcentowani. Pozostaje jeszcze jeden Idea Book w którym znalazły się plany budowy dwóch Forestmenowych zestawów.
Seria niejako została reaktywowana w 1996 roku pod nazwą Dark Forest jednak w jej ramach ukazały się zaledwie trzy mało udane i obecnie trudno dostępne modele.



Ludziki



Cztery wersje torsów ludzików z pierwszej serii (zwróćcie uwagę na rękawy: są odpowiednio dobrane pod względem kolorystycznym), w określonych zestawach występowały w różnych konfiguracjach z dwoma kolorami nakryć głowy oraz różnymi piórkami.



Słynna Forestwoman występująca tylko w jednym zestawie (6071), figurka tym bardziej jest unikatowa gdyż tylko w tym jednym przypadku otrzymujemy taki nadruk na torsie oraz zieloną bandanę.



Ciekawostką jest że w pięciu regularnych zestawach Forestmenów występował zaledwie jeden ludzik spoza Wesołej Bandy. Pozostałe zestawy (czyli ValuePacki oraz Accessories/Supplemental i Crusaders) na szczęście rozszerzyły różnorodność, zarówno o rycerzy jak i wieśniaków.



Forestmeni z drugiej serii czyli Dark Forest. Mimo że pojawiły się bardziej zaawansowane nadruki oraz różne wyrazy główek, stracili jednak nieco na uroku.



Rycerstwo z Dark Forest, wyraźnie widać dwie nacje: Dragon Knights (emblemat smoka) oraz Royal Knights (emblemat lwa).



Kościotrup zawitał w dwóch zestawach z serii Dark Forest, w obydwu przypadkach jest zamknięty w celi więziennej. Czyżby Wesoła Kompania zapominała o dokarmianiu swoich więźniów?



Charakterystyczne nakrycie głowy, występowało tylko w dwóch kolorach: brązowym (Brown) oraz zielonym (Green). Ciekawostką jest że w roku 2009 pojawiło się w trzecim kolorze: Reddish Brown, za sprawą zestawu 852753 Vintage Minifigure Collection Vol. 4.



Piórka czyli fantazyjne upiększenia nakryć głowy. Powyżej znajduje się małe zestawienie trzech rodzajów piórek w pięciu kolorach. Nie wszystkie wykorzystywane były w modelach dokładnie budowanych według instrukcji, jednak jako że małe, średnie i duże piórko z danego koloru były dostępne w jednej "wylewce" - można było uzbierać ich cały komplet (zakładając oczywiście że zdobędziemy zestawy nowe, co obecnie niestety wiąże się ze znacznie przesadzonymi kosztami). Małe czarne piórko uchodzi za najbardziej wartościowe w tym zestawieniu, jego cena osiąga średnio pułap 6-16 dolarów za sztukę !

___________________________________________________

Forestmen



1680


nazwa: Hay Cart with Smugglers
rok: 1990
liczba elementów: 67
ludziki: 3

Mały niebieski wóz zaprzężony w jednego konia. Model prezentuje się bardzo ładnie, miłym smaczkiem jest sprytnie ukryta skrytka w której bez problemu może schować się jeden z Forestmenów. Warto zwrócić uwagę na dwa, w miarę cenne, elementy: słynne widły oraz okrągłą tarczę. Zestaw jest ogromnym unikatem, zdobycie go obecnie z instrukcją oraz pudełkiem graniczy praktycznie z cudem.

instrukcja: Pasek 42x15 cm
dostępność: 6

1877 (value pack 1675)


nazwa: Crusader's Cart
rok: 1990
liczba elementów: 61
ludziki: 2

Value Pack o numerze 1675 składający się z trzech zestawów z których każdy dysponuje swoim indywidualnym numerem: pojazdu kosmicznego (1875), koparki (1876), oraz wozu forestmenów (1877). Wóz niestety jest identyczny pod względem konstrukcyjnym i kolorystycznym z tym z zestawu 1680, szkoda że Lego poszło na taką łatwiznę i nie stworzyło czegoś oryginalniejszego. Jedyną różnicą jest ilość figurek, w 1680 mamy ich trzy, natomiast w niniejszym 1877 tylko dwie.

Zestawy wchodzące w skład Value Packa 1675 Special Offer Value Pack:
- 1875 Meteor Monitor (Space - Blacktron)
- 1876 Soil Scooper (Town)
- 1877 Crusader's Cart (Castle - Forestmen)

instrukcja: Pasek 42x15 cm (każdy model posiada swoją osobną instrukcję)
dostępność: 5 (Całego ValuePacka)
Dodatkowe zdjęcia: pudełko: przód, pudełko: tył

1974


nazwa: Smuggler's Hayride
rok: 1989
liczba elementów: 49
ludziki: 2

Kolejny ValuePack składający się z trzech zestawów, tym razem wszystkie noszą numer 1974. Obok pojazdu kosmicznego i helikoptera znów znajdziemy wóz. Wóz wygląda dość dziwnie, nie posiada jakiejś większej zabudowy, po bokach pod kątem ma umieszczone po dwie barierki, zaburza to nieco proporcje, jednak modelik i tak prezentuje się całkiem ładnie. Ciekawostką jest ukryta skrzynia, niestety nie ma tu jakiejś wymyślnej skrytki, a jedynie skrzynia została przykryta pięcioma żółtymi kostkami. Informacja ważna dla kolekcjonerów: na wyposażeniu wozu znajdują się widły, a Forestman ma czapkę przyozdobioną małym czarnym piórkiem!

Zestawy wchodzące w skład Value Packa 1974 Legoland Triple Pack:
- Flyercracker USA (Town)
- Star Quest (Space - Futuron)
- Smuggler's Hayride (Castle - Forestmen)

instrukcja: Kartka A4 (każdy model posiada swoją osobną instrukcję)
dostępność: 5 (Całego ValuePacka)
Dodatkowe zdjęcia: pudełko: przód, pudełko: tył

6042


nazwa: Dungeon Hunters
rok: 1990
liczba elementów: 113
ludziki: 3

Bardzo ładnie prezentujący się wóz więzienny, w którym nieszczęście miał znaleźć się jeden z Forestmenów. Szans na ucieczkę raczej nie ma, gdyż dodatkowo jest strzeżony przez rycerza w pełnym rynsztunku. Cały zestaw wygląda bardzo ładnie, w wozie wykorzystano elementy w kolorach czerwonym, niebieskim oraz czarnym i połączenie to naprawdę wygląda nienagannie. Zestaw zalicza się do podserii "Crusaders".

instrukcja: Kartka A3
dostępność: 3

6054


nazwa: Forestmen's Hideout
rok: 1988
liczba elementów: 206
ludziki: 2

Jeden z największych klasyków, piękna mała kryjówka ludzi lasu w łamanym czarnym drzewie, zwieńczona gustownym, niebieskim daszkiem. Biorąc pod uwagę, że przeważającym kolorem w modelu jest czarny, zastosowano dość ciekawy patent w instrukcji. Czarne elementy są w kolorze lekko wyblakłym z wyraźnie zarysowanymi ciemnymi krawędziami, natomiast elementy które dokładamy w danym kroku budowy są w pełnym kolorze czarnym z krawędziami zaznaczonymi na biało. Dzięki temu budowa przebiega bardzo sprawnie i nie ma potrzeby wypatrywania co należy dołożyć. Szkoda jednak, że jest to jedyny zestaw w którym zastosowano ten sposób, przynajmniej jeżeli chodzi o serię Forestmenów. Z ciekawszych elementów należałoby wymienić małą tarczę strzelniczą oraz zielone baty wykorzystane jako „liany”.

instrukcja: 16-stronicowa książeczka (A5)
dostępność: 3

6066


nazwa: Camouflaged Outpost
rok: 1987
liczba elementów: 240
ludziki: 6

Na dwóch płytkach (kwadratowej i małej prostokątnej) zmieściła się ciekawa zabudowa kształtem przypominająca drzewo rosnące na skale. Oczywiście drzewo to kryjówka naszych zielonych bohaterów, natomiast skała zapewnia dodatkową ochronę, dzięki otwieranej przedniej ścianie (musi to być atrapa, skąd inaczej mieli by tyle siły by podnieść całkiem spory ciężar ?), i zamaskowanemu wyjściu. Jak na niezbyt duży zestaw znajdziemy tu aż sześć ludzików, jeden ma przyozdobioną czapkę czarnym małym piórkiem – sporym unikatem.

instrukcja: 28-stronicowa książeczka (A5)
dostępność: 3

6071


nazwa: Forestmen's Crossing
rok: 1990
liczba elementów: 214
ludziki: 5

Zestaw który doczekał się statusu legendy. Nie tylko z powodu trudności w jego zdobyciu (był dostępny tylko w Stanach), ale też dlatego że zawiera dwa unikatowe elementy: płytkę z nadrukiem rzeczki i małego stawu, oraz postać Forestwomen - jedynej kobiety należącej do wesołej bandy. Co więcej nasza "Marion" posiada unikatową czapeczkę - bandankę znaną choćby z serii Pirates, jednak w kolorze zielonym, nie występującą w żadnym innym zestawie. Sam zestaw też jest dość ciekawy, mamy tu prostą zabudowę z ukrytym wejściem, połączoną mostem z dziwnym, wydrążonym drzewem, na które można dostać się też po ukrytej drabinie.

instrukcja: 16-stronicowa książeczka (A4)
dostępność: 5

6077


nazwa: Forestmen's River Fortress
rok: 1989
liczba elementów: 365
ludziki: 6

Największy zestaw z Forestmenów to monumentalna twierdza na środku jeziora, oczywiście kształtami przypominająca drzewo. Dostępu do niej strzeże potężna brama opuszczana i podnoszona dzięki kołowrotowi umieszczonemu na samym zwieńczeniu budowli. Dla pechowców którzy wpadli w ręce ludzi lasu, przygotowano małą celę, o tyle nieprzyjemną, że więzień zmuszony jest siedzieć w wodzie. Pod względem konstrukcyjnym należy zwrócić uwagę na fakt, że twierdza jest zabudowana od każdej ze stron, łącznie z tylnią ścianą który odchyla się dzięki zamocowaniu jej na zawiasach. W modelu wykorzystano sporą ilość dużych paneli, na szczęście nie wpływa to jakoś negatywnie zarówno na wygląd jak i konstrukcję. Miłym dodatkiem jest malutka tratwa ze skrzynią w której umieszczono monety, a raczej żółte guziczki je imitujące.

instrukcja: 20-stronicowa książeczka (A4)
dostępność: 3

Recenzja na forum.

6103


nazwa: Castle Mini Figures
rok: 1988
liczba elementów: 42
ludziki: 6

Tzw. Minifigure Pack czyli dość popularne swego czasu zestawy składające się tylko z paru figurek wraz z podstawowymi akcesoriami. W tym packu znajdziemy trzech rycerzy (pochodzących z podserii: Black Falcons i Crusaders), wieśniaka z widłami i koszem oraz dwóch forestmenów: jeden z tarczą i mieczem, drugi z łukiem i kołczanem. Zestaw zaliczany do podserii Accessories/Supplemental.

instrukcja: Brak
dostępność: 4

___________________________________________________

Dark Forest



6024


nazwa: Bandit Ambush
rok: 1996
liczba elementów: 64
ludziki: 2

Obrośnięta skała kryjąca kufer z klejnotami oraz uzupełniona o małą wyrzutnię kamieni. Model nie zachwyca, jest mało ciekawy zarówno pod względem wyglądu jak i konstrukcji.

instrukcja: 16-stronicowa książeczka (A6)
dostępność: 4

6046


nazwa: Hemlock Stronghold
rok: 1996
liczba elementów: 221
ludziki: 5

Tak do końca nie wiadomo co to jest. Dziwny układ skał ze sporą dziurą, obrośnięty zielskiem, dodatkowo zawierający celę więzienną (w której znajdziemy już tylko same kości). Konstrukcja ta zwieńczona jest na szczycie platformą wartowniczą wyposażoną w małą wyrzutnię. Misz-masz totalny, do tego nie mam pojęcia co to za dziwne lampiony (?) przy celi. Obok tej namiastki twierdzy umieszczono obrotową katapultę także przyozdobioną gałęziami i wyglądającą dość pokracznie. Do tego na niej umieszczono tarczę forestmenów, natomiast według zdjęcia zdobiącego instrukcję obsługiwana jest przez rycerza z emblematem lwa. O co tu chodzi? Paradoksalnie w zestawie wyróżnia się dość mały element, składająca się z zaledwie paru elementów studnia o bardzo wdzięcznym kształcie. Uzupełnieniem zestawu jest malutki wózek ze skrzynią, wyposażony w okropnie wyglądające kółeczka.

instrukcja: 36-stronicowa książeczka (A5)
dostępność: 4

6079


nazwa: Dark Forest Fortress
rok: 1996
liczba elementów: 503
ludziki: 7

Sporych rozmiarów zestaw wzniesiony na zielonej profilowanej płycie bazowej. Mimo że sprawia wrażenie nieco chaotycznego, znalazło się tu sporo ciekawych i dobrze przemyślanych elementów. Znajdziemy więc kwaterę Forestmenów, sprytną pułapkę w postaci ogromnego drzewa tarasującego drogę, ciekawe pomieszczenie dla konia z opuszczanym pomostem oraz zgrabną i przemyślaną pod względem konstrukcyjnym katapultę. Dodatkowo otrzymujemy jeszcze drzewo na szczycie którego mieści się cela więzienna, niestety, podobnie jak w wcześniejszym zestawie, po nieszczęśniku który miał okazje się w niej znaleźć ostały się tylko kości.
Przyzwoicie też prezentuje się niebieski wóz ciągnięty przez jednego konia. Wóz sprawia wrażenie pancernego, co akurat nie do końca można zaliczyć na plus. Ciekawie natomiast przygotowano skrytkę w której znajdziemy kosztowności.
Mimo że w zestawie nie ma żadnych większych rewelacji, jest to jedyny zestaw z podserii Dark Forest którym warto się zainteresować. Problematyczne może być tylko jego zdobycie, wszystkie trzy zestawy są obecnie trudne do upolowania.

instrukcja: 40-stronicowa książeczka (A4)
dostępność: 5

___________________________________________________

Idea Books



260


Idea Book zawierający mnóstwo planów budowy modeli z serii City, Castle, Space czy Pirates. W tym gronie aż dwie instrukcje poświęcono stricte Forestmenom.

instrukcja: 50-stronicowa książeczka (A4)
rok: 1990



Nieco za wątłe drzewo ze schowkiem, model budowany głównie z elementów z zestawu 6054. Prosty ale całkiem fajnie wyglądający modelik, na pewno warty zbudowania i uzupełnienia nim całej kolekcji.



Bardzo ładnie prezentująca się kuźnia, w ciekawy sposób wykorzystano płytkę z nadrukiem wody pochodzącą z zestawu 6071: potężny młot kowalski wprawia w ruch właśnie wartki strumień. Do tego miech kowalski, ostrzałka, poidło dla koni i prosta zabudowa. Nieco w tym gronie za ubogo wypada banalny mostek. Model jak najbardziej wart zbudowania, za minus można potraktować fakt, że wykorzystuje dwa unikatowe elementy z zestawu 6071: wspomnianą płytkę oraz zieloną bandanę.

___________________________________________________

Additionally



852753


nazwa: Vintage Minifigure Collection Vol. 4
rok: 2009
liczba elementów: 41
ludziki: 5

Czwarty Minifigure-Pack prezentujący ludziki jakie występowały w zestawach Lego na przestrzeni lat. Niestety, podobnie jak pozostałe zestawy z tej serii odwzorowanie jest niezbyt dokładne. Jeżeli przyglądniemy się figurce Forestmana można zauważyć że jego czapka jest w kolorze Reddish Brown zamiast Brown! Niedokładność swoją drogą, ale biorąc pod uwagę że występuje ona w tym kolorze tylko dokładnie w tym jednym zestawie, a ponadto zestaw ten już jest dość trudny do kupienia, czyni to czapkę Forestmana w kolorze Reddish Brown sporym unikatem!

852769


nazwa: Vintage Minifigure Collection Vol. 5
rok: 2010
liczba elementów: 20
ludziki: 5

Piąty Minifigure-Pack przynosi wznowienie najbardziej kultowej figurki w całej serii, czyli słynnej Forestwoman. Oczywiście, nowa wersja różni się od oryginału, oprócz chińskiej „jakości”, najbardziej rzuca się w oczy znacznie ciemniejszy odcień zielonego w nadruku na torsie. Paradoksalnie, można zaryzykować stwierdzenie, że taki ciemniejszy tors o wiele bardziej pasuje do Marion! W przypadku zielonej bandany różnice w wyglądzie są praktycznie niezauważalne, obydwie czapeczki można rozróżnić po innym umiejscowieniu wlewów w formie, oraz dodatkowemu zagłębieniu (z przodu czapeczki, patrząc od spodu) które występuje tylko w nowej wersji.

Recenzja na forum.

8683-14


nazwa: 8683 Minifigures Series 1: 14 – Forestman
rok: 2010
ludziki: 1

Rok 2010 to premiera nowej serii w ofercie TLG: Minifigures. W pierwszej serii 16 postaci, wśród Zombie, Robota czy Ninja, pojawił się też Forestmen. Dumnie noszący numer 14, potrafi zachwycić zadziorną minką, przepięknym torsem, i trochę tylko niesmak pozostawia chińska jakość.

Recenzja na forum.

mobile phone strap


nazwa: Mobile Phone Accessory, Strap with Forestman
rok: ?

Pasek do telefonów komórkowych, przyozdobiony metalowym wizerunkiem Forestmana pochodzącego z serii Dark Forest. Ciekawostka, raczej tylko dla maniaków. W serii takich pasków pojawiło się ich kilkanaście rodzajów - pozostałe nawiązują jednak do innych serii Lego.

81346


nazwa: Sticker, Minifigs Sheet, Castle Ninja
rok: ?

Arkusz naklejek, wśród rycerza, króla i ninja mamy tez dwie postacie ze świata Dark-Forest.

dodatkowe zdjęcia: tył

___________________________________________________

Słowem podsumowania

Serią Forestmen na pewno warto się zainteresować, szczególnie jeżeli ktoś jest miłośnikiem klasycznych zestawów w klimatach Castle. Modele wyglądają bardzo ładnie, są dopracowane pod względem konstrukcji i wszystkie prezentują się wprost nienagannie. Mimo niewielkiej ilości zestawów, skompletowanie całości jest sporym wyzwaniem z powodu nagromadzenia (jak na tak małą liczbę zestawów) dość dużych unikatów, a jeżeli ktoś upoluje zestaw 1680 może naprawdę uznać się za dużego szczęśliwca.
W przypadku Dark Forest sytuacja jest dyskusyjna, tylko trzy, bardzo przeciętne zestawy, do tego wcale niełatwe w zdobyciu, nie zachęcają by podserią tą się zainteresować.
_________________
Recenzje i ciekawostki ze świata LEGO: 8studs
Ostatnio zmieniony przez nori 2010-10-17, 20:39, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
 
groblas 


Wiek: 29
Dołączył: 27 Maj 2009
Wpisy: 48
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-12-27, 18:38   

No i proszę mówisz masz. Świetnie przedstawiona historia serii nie ukrywam ze mojej ulubionej. I ten wstęp o Robin Hoodzie. Jednym słowem kawal dobrej roboty. Fakt żeby skompletować cala serie trzeba wydać troszkę kasy. No ale nie od razu Rzym zbudowano.
_________________
Zaczęło się od Camouflaged Outpost i nadal kocham ta serie !!!
 
 
 
Hezar 

Wiek: 35
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2009-12-27, 19:25   

Niesamowity, wyczerpujący i bardzo profesjonalny opis serii - brawo, brawo i jeszcze raz brawo!
Pamiętam dobrze, że swego czasu przez moje ręce przewinął się 6054, którego dostał jeden z moich kolegów od rodziny z Niemiec.
Faktem jest również, że był on nawet na tyle uprzejmy, że pożyczył mi ów zestaw do zabawy na okres ferii zimowych - byłem wręcz wniebowzięty (nie pytajcie natomiast co czułem, kiedy musiałem go oddać)...

Pozdrawiam (:
 
 
 
zgrredek 
Pan Narrans


Wiek: 53
Dołączył: 10 Gru 2007
Wpisy: 2259
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 2009-12-27, 19:59   

nori,Przeczytałem wszystko. Moje uznanie za pracę.
Też lubiłem tę serię. I na szczęście lubił ją też mój starszy syn, bo teoretycznie to jemu kupowałem te klocki. Kupiłem wtedy zestawy 6042, 6077 i 6103. Niestety starszy, a potem młodszy syn bawili się ludzikami z tej serii bardzo chętnie i ludziki nie są dziś w dobrym stanie. Udało mi się jednak niedawno zdobyć kilka w stanie idealnym
_________________
Dobby's shop
 
 
 
Piterko 


Wiek: 27
Dołączył: 23 Sie 2008
Wpisy: 533
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: 2009-12-27, 20:16   

Byłem za młody by nawet pamiętać początek tej serii. Dlatego też liczę na reaktywację leśnych ludzi. Opis serii jest doskonale dopracowany, a grafika... jest świetna :) Nori you are brickmaster.
 
 
 
Kaczor 


Wiek: 35
Dołączył: 25 Wrz 2007
Wpisy: 225
Skąd: Ciechanów
Wysłany: 2009-12-27, 21:35   

Świetnie napisane.

PS. W 2010 będzie nowy film o Robinie, tym razem Ridleya Scotta:
http://www.youtube.com/watch?v=booqFdw8mBc
 
 
 
 
Scrat 


Wiek: 26
Dołączył: 24 Cze 2008
Wpisy: 542
Skąd: Lubań/Wrocław
Wysłany: 2009-12-27, 21:42   

Brawo za kolejny świetny opis. W sumie połowa to mały przewodnik o Robin Hoodzie :) Serię pamiętam z głównie z katalogów, podobała mi się strasznie. Na szczęście wyrosłem na fana city. Czekam na wydanie książkowe ;)
_________________
whbricks || facebook
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 27
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 4697
Skąd: Lubin
Wysłany: 2009-12-27, 21:48   

To kiedy opis jakiejś serii Technic? Może Arctic?
_________________
Mój blog | YOUTube
Ostatnio zmieniony przez M_longer 2009-12-27, 22:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Flymbex 


Wiek: 39
Dołączył: 26 Wrz 2009
Wpisy: 176
Skąd: Śląsk / Ornontowice
Wysłany: 2009-12-27, 22:01   

Recenzja jak zwykle zachwyca. (W dzieciństwie marzyły mi się zestawy z tej serii - żadnego nie miałem :(
Tak częściowo OT, na ebay 6071 w 3paku - 2dni do końca. Na teraz $41.
Dzięki raz jeszcze za super (kolejny) opis serii. Zwłaszcz akcent kulturowy / popkulturowy / historyczny nadaje jej większego smaczku.
EDIT: no i zapomniałem wspomnieć o miłej dla oka 'tytułowej" grafice!
Ostatnio zmieniony przez Flymbex 2009-12-28, 04:57, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
misiek 
Ojciec Steampunkiush


Wiek: 29
Dołączył: 04 Maj 2008
Wpisy: 421
Skąd: Wolne Miasto Gdańsk
Wysłany: 2009-12-27, 22:10   

ta seria od zawszę mi się podobała. przed dark age miałem 6077 ale niestyey oddałem z głupoty z wiekszością dziecięcj kolekcyji, czas najwyższy to odzyskać i spróbować złożyć większość z tych zestawów forestmanów.

ciekawostka, ostatnio kupilem tors forestwomen z rączką do wymiany i startą główką za 5zł, zostaje kupić zieloną bandamę i mamy unikat :)

nori, nakręciłeś mnie tą recenzją, wielki szacun za wykonaną robotę, naród będzie z Ciebie dumny :)
_________________
FREE HUGS :D
Ostatnio zmieniony przez misiek 2009-12-27, 22:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
Ramzes 
Master of disaster


Wiek: 30
Dołączył: 10 Kwi 2008
Wpisy: 395
Skąd: Bielsko-Biała / Kraków
Wysłany: 2009-12-27, 23:05   

No Szacun Nori, za to, że Ci się chciało i za to ile w to serca i czasu włożyłeś:)
btw jakie zestawy masz z tej seri, że tak zapytam?
_________________
Long is the way AND Hard, that out of hell leadsup to Light.
 
 
 
 
nori 
Adminus Emeritus


Wiek: 38
Dołączył: 02 Lut 2005
Wpisy: 912
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-12-28, 07:51   

Dziękuję za miłe słowa, cieszę się że opis się podoba, mam nadzieję że skusi kogoś na bliższe zainteresowanie się tą serią - naprawdę warto zdobyć przynajmniej podstawowe zestawy.
Pochwały na temat graficzki przekażę znajomemu - mam nadzieję że uda mi się go zmusić do wykonania jeszcze paru rysunków (oczywiście Pirates/Adventurers ;) ).

Scrat napisał/a:
W sumie połowa to mały przewodnik o Robin Hoodzie

W pierwotnej wersji miał być opis tylko zestawów, później jakoś tak wyszło że fajnie by było wspomnieć dwa słowa o Legendzie ;). Swoją droga polecam poszukać mniej znanych ciekawostek o przygodach Robin Hooda, jest dużo ciekawych faktów/mitów. A już bezsprzecznie polecam książkę "Wesołe przygody Robin Hooda".

misiek napisał/a:
ostatnio kupilem tors forestwomen z rączką do wymiany i startą główką za 5zł, zostaje kupić zieloną bandamę i mamy unikat :)

Właśnie, tylko jeszcze ta bandana, w tym kolorze występowała tylko w jednym zestawie. Alternatywą jest ciemnozielona występująca w obecnych zestawach Pirackich, no ale jednak to nie to samo. Sam poluję na tę bandanę - potrzebuję ją by zbudować niezależnie zestaw z IdeaBook, płytkę bazową udało mi się już zdobyć ;)

Ramzes napisał/a:
jakie zestawy masz z tej seri, że tak zapytam?

nori napisał/a:
Wszelkie skany i zdjęcia są mojego autorstwa

Udało mi się skompletować całość, łącznie z tym paskiem do telefonu i naklejkami ;) Zajęło to parę lat, ale np.: największy unikat w tym zestawieniu, czyli zestaw 1680 kupiłem na Allegro za bardzo przyzwoitą kwotę. Najlepsze w tym jest to, że wtedy nie miałem pojęcia jakim on jest unikatem ;)
_________________
Recenzje i ciekawostki ze świata LEGO: 8studs
 
 
 
kami 

Wiek: 32
Dołączył: 19 Sie 2009
Wpisy: 11
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-12-28, 17:34   

misiek napisał/a:


ciekawostka, ostatnio kupilem tors forestwomen z rączką do wymiany i startą główką za 5zł, zostaje kupić zieloną bandamę i mamy unikat :)



zielona bandamę szukam juz ponad rok i bez efektu :(
sam tors dużo łatwiej znaleźć, kiedyś parę sztuk widziałem w sklepie u Pana Wojtka
 
 
 
 
Nexus 7
[Usunięty]

Wysłany: 2009-12-29, 02:19   

Olbrzymi kawal swietnej roboty. Milo sie czyta takie opracowania. No i seria od razu bardziej mi sie spodobala.

W Nottingham mieszkalem przez 9 lat, w Sherwood tez bywalem, ale to akurat smutna wycieczka, z calej puszczy zostal kawalek, ktory objechalem rowerem w godzine. Kultowy serial TV akurat przypdkiem tez niedawno ogladalem.
 
 
 
Havoc
[Usunięty]

Wysłany: 2009-12-29, 14:03   

Nexus 7 napisał/a:
Kultowy serial TV akurat przypdkiem tez niedawno ogladalem.

Ja jestem w trakcie oglądania (po raz któryś tam :) ) Ogólnie seria castle interesuje mnie tak, że mogłoby jej nie być :) ale akurat Forestmeni są całkiem ciekawą serią. Chyba lubię ich właśnie przez wzgląd na ten świetny serial, który moim skromnym zdaniem jest jedynym 'słusznym' Robin Hoodem :)
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,157 sekundy. Zapytań do SQL: 10