Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
8265 Front End Loader
Autor Wiadomość
M_longer 
VIP


Wiek: 31
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 5284
Skąd: Lubin
Wysłany: 2010-01-02, 11:54   

Barteq napisał/a:
I co ja mam teraz zrobić?

8265 >>> 8041. Race Truck ma tylko panele.
Tutaj masz dwa dyfry, koła, ramki, i 3 siłowniki. I masę zębatek :)
_________________
m1longer.com
 
 
 
Hezar 

Wiek: 39
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2010-01-02, 13:43   

No i proszę - reckę trzasnął "Dżirak". Nawiasem mówiąc bardzo ciekawą, choć fani Technic-a mogli się po niej poczuć jak po policzku, ciekawe który fan zębatek zrobi teraz recenzję np. Systemu i będzie w niej lżył z tejże serii...

Ładowarkę kupiłem na tej samej aukcji co Jerac, a w sumie poszły 4, bo "Długiemu" zachciało się dwóch.
Do dziś pudło z klockami leży "nie rozdziewiczone" na szafie i czeka na odrobinę wolnego czasu.
Z tego co przeczytałem, model znów ma jakieś niedociągnięcia - czy TLG nie ma jakiegoś systemu kontroli?
Model ze wszech miar ciekawy i chyba wart zakupu, choć więcej będę mógł stwierdzić po jego złożeniu.

Ktoś się pokusi o opis modelu alternatywnego?

Pozdrawiam (:
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 31
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 5284
Skąd: Lubin
Wysłany: 2010-01-02, 13:46   

Hezar napisał/a:
reckę trzasnął "Dżirak"

To się czyta z francuska - "Żeehrak" :D

Hezar napisał/a:
bo "Długiemu" zachciało się dwóch.

No tak jakoś wyszło :D

Hezar napisał/a:
Z tego co przeczytałem, model znów ma jakieś niedociągnięcia - czy TLG nie ma jakiegoś systemu kontroli?

Akurat niedociągnięcie w tym zestawie jest bardziej znośne niż w 8258, bo tutaj nie ma silnika który mógłby zmielić zębatki.
Hezar napisał/a:
Ktoś się pokusi o opis modelu alternatywnego?

Ja. Właśnie zaczynam go składać :)
_________________
m1longer.com
Ostatnio zmieniony przez M_longer 2010-01-02, 13:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Hezar 

Wiek: 39
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2010-01-02, 14:10   

M_longer napisał/a:
Hezar napisał/a:
Ktoś się pokusi o opis modelu alternatywnego?

Ja. Właśnie zaczynam go składać :)


No to czekamy, czekamy...
 
 
 
Kubrick 
VIP
Volkswageniarz


Wiek: 33
Dołączył: 19 Maj 2006
Wpisy: 2094
Skąd: KrakóVW
Wysłany: 2010-01-02, 15:27   

M_longer napisał/a:
To się czyta z francuska - "Żeehrak" :D
Czyli nie tylko mi utkwila w pamieci ta teoria MD wygloszona w Kielcach ;]
_________________
Cieślu napisał/a:
kup volvo nie bądź janusz
Cieślu napisał/a:
Ty to byś Kubrick wszystko zwieśniaczył :>

 
 
 
nori 
Adminus Emeritus


Wiek: 41
Dołączył: 02 Lut 2005
Wpisy: 925
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-01-02, 16:10   

Świetnie się to czyta, przekąs i ironia są wszechobecne, a jednocześnie nie zabrakło wszystkich za i przeciw oraz skupienia się na najważniejszych faktach właśnie od, w tym przypadku, jedynej słusznej strony, czyli Technicowej. Ekwilibrystyka w najczystszej postaci!
Jednak do samego modelu nie jestem przekonany, owszem bezsprzecznym faktem jest że posiada ogrom ciekawych i/lub przydatnych elementów, ale samo wykonanie oraz może mało znaczące jednak wielce denerwujące błędy nie przekonują a wręcz odrzucają od chęci zakupu. O ile 8275 Motorized Bulldozer i 8421 Mobile Crane pozostaną dla mnie zestawami praktycznie perfekcyjnymi i kultowymi to niniejszego, z małym żalem, sobie daruję...
PS: Przepiękne zdjęcie:
_________________
Recenzje i ciekawostki ze świata LEGO: 8studs
 
 
 
Ramzes 
Master of disaster


Wiek: 33
Dołączył: 10 Kwi 2008
Wpisy: 395
Skąd: Bielsko-Biała / Kraków
Wysłany: 2010-01-02, 18:24   

Mnie, jako technikowcowi recenzja pisana w taki troche uszczypliwy sposób jak najbardziej się podoba:) Co prawda nie miałem takich dziwnych, niewspółgrających zębatek ale wrażenia z budowy momentami miałem podobne. Jak tylko przywiozłem go do domu, od razy zmotoryzowałęm, bo kilkuminutowe kręcenie nie dla mnie jest :)
Uważam, że troche ponad dwie stówy za zestaw, który oferuje nam bogaty asortyment nowych elementów, trzy siłowniki! to rozsądna cena.
_________________
Long is the way AND Hard, that out of hell leadsup to Light.
 
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 31
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 5284
Skąd: Lubin
Wysłany: 2010-01-02, 23:28   



Recenzja modelu alternatywnego 8265

Skoro model główny poznaliśmy już dość szczegółowo, czas na opis modelu alternatywnego. Ale najpierw... troszkę historii.
8265 jest pierwszą ładowarką wypuszczoną przez TLG od czasów zestawu 8459 (oraz jego reedycji, 8439 i 8464). Ich modelem alternatywnym był... traktor leśny, wyglądem zbliżony do skiddera:


Dlaczego o tym piszę? Ponieważ model alternatywny 8265 również jest leśnym... czymś.
Wydaje mi się że wybór maszyny leśnej na model alternatywny miał być właśnie ukłonem w stronę 8459.

Na pierwszy rzut oka jest to ładowarka leśna, jednak po dokładnym porównaniu jej możliwości z prawdziwymi maszynami okazuje się że jest skrzyżowaniem dwuosiowego harvestera (może wzorem był Caterpillar 550?) z obcęgami.

Dzięki takim kombinacjom uzyskano model jedyny w swoim rodzaju, który jest... całkiem ładny:



To Leśne Coś ma więcej funkcji niż model główny. Pierwszym większym zdziwieniem podczas budowy był fakt że zarówno ładowarka jak i Leśne Coś mają tak samo rozwiązany mechanizm skrętu. Jednak ten w modelu alternatywnym działa idealnie. Spowodowane jest to tym że wszystkie zębatki odpowiedzialne za skręt są umieszczone wzdłuż na jednym liftarmie:


Dzięki temu nie występuje takie uginanie się konstrukcji jak w ładowarce, dodatkowo skręt jest realizowany przez krótsze cięgło z liftarma, co równiez ma wpływ na działanie całości. Więc pomysł nie był zły. Wszystko sprowadza się do odpowiedniego zamocowania zębatek i użycia cięgła o odpowiedniej długości :)

Za to promień skrętu jest ciut mniejszy niż w ładowarce:



Drugim większym zdziwieniem było to że podstawa ramienia może się obracać o 180 stopni (razem z kabiną - to jest właśnie charakterystyczna cecha niektórych harvesterów):



Jak już mówiłem wcześniej, nasze Leśne Coś jest krzyżówką, więc ramię ma cechy charakterystyczne dla harvestera (druga sekcja może się wydłużać) jak i obcęgów (chwytak :D). Samo wydłużanie ramienia jest zrobione w sposób najprostszy, prosta dźwignia z liftarma. Za podnoszenie i wychył ramienia odpowiadają dwa siłowniki. I tutaj największa wada modelu: O ile ładowarkę da się zmotoryzować, to Leśne Coś już takiej możliwości nie ma. Dzięki temu spędza się dość dużo czasu na kręceniu zębatkami... I walce z siłownikami, które czasem blokują się wzajemnie. Ze względu na specyficzną budowę ramienia jeden z siłowników przy maksymalnym wysuwie drugiego zaczyna trzeć o podstawę ramienia.
Jednak pneumatyka jest lepsza w porównaniu do siłowników napędzanych ręcznie :/
Za to całkiem sympatycznie prezentuje się chwytak. Po zbudowaniu modelu głównego zastanawiałem się dlaczego wśród części pozostałych po budowie znalazł się ślimak. Jest wykorzystany w chwytaku. A dzięki użyciu dwóch kardanów, całość ma możliwość wychyłu we wszystkich kierunkach. I fajnie się huśta podczas jazdy :D

Zakres pracy ramienia:


Chwytak:



Części pozostałe po budowie:

Dość dużo, nie sądzicie? Wydaje mi się że dałoby się z tego zestawu zrobić ciekawszy model alternatywny... może kiedyś popełnię jakiś one set MOC ;)

I na koniec porównanie z... 8265 :D



Podsumowanie:
Model jest bardzo nierówny. Wygląda dobrze, okazuje się że hybryda różnych maszyn też może być interesująca. Ale konieczność kręcenia zębatkami by wprawić siłowniki w ruch jest jeszcze bardziej uciążliwa niż w modelu głównym. A możliwości zmotoryzowania brak.

Za:

  • Wygląd
  • Więcej funkcji niż w modelu głównym
  • Skręt działa jak należy

Przeciw:

  • Kręcenie zębatkami
  • Siłowniki się blokują
  • Po zbudowaniu zostaje dużo niewykorzystanych części
  • Wspominałem już że kręcenie zębatkami jest denerwujące?
_________________
m1longer.com
Ostatnio zmieniony przez M_longer 2010-01-02, 23:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Hezar 

Wiek: 39
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2010-01-03, 18:15   

Moim zdaniem model alternatywny wygląda świetnie, a gdyby tak jeszcze nieco go dopracować (np. zafundować mu pneumatykę), mógłby śmiało stanowić samodzielny zestaw.
Pięknie dziękujemy za uzupełnienie recenzji ;^)

Pozdrawiam (:
 
 
 
Adriel 


Wiek: 35
Dołączył: 24 Maj 2008
Wpisy: 94
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2010-01-03, 21:36   




8265:Front Loader
Dane techniczne
Seria: Technic
Rok produkcji: 2009
Liczba klocków: 1061
Liczba figurek: 0
Spis cześci: BricLink
Galeria: Moja galeria
Cena: S@H: 420 zł 69 ₤ 80$ Allegro
Waga zestawu: 1,785 Kg
Waga pojazdu: 0,986 Kg

Wstęp:

Pamiętam dzień w którym sives1 przesłał mi zdjęcia nowości Technic na 2009 rok. Właśnie ta ładowarka spodobała mnie się najbardziej, po prostu musiałem ją dostać jak najszybciej, w końcu kupiłem. Za zestaw zapłaciłem 305 zł – sporo, ale wcześniej były takie wysokie ceny.

Opakowanie

Zestaw otwieramy w tradycyjny dobrze znany nam sposób – przecinając plomby oraz rozrywając boczki. Karton jest sporych rozmiarów, jego wymiary to: 578x378x85 mm
Przednia część opakowania przedstawia oczywiście model główny wraz z jego miniaturką dzięki której dowiemy się nieco o funkcjach oraz rozmiarach naszej zabawki



Z tyłu opakowania przedstawiony jest model alternatywny oraz możliwość ”ożywienia” ładowarki dodatkowym zestawem elektrycznym 8293



Instrukcja

Z zestawem otrzymujemy papierową instrukcję, która zawiera plany budowy tylko do pierwszego – głównego modelu. Od niedawna TLG przestało załączać papierowe instrukcje do budowy pojazdów alternatywnych. Powodem było kolejne cięcie kosztów, tak więc instrukcję do budowy traktora leśnego, trzeba pobrać ze strony lego:



Instrukcja do zestawu w postaci 3 książeczek, jest czytelna i przejrzysta. Tradycyjnie na początku instrukcji znajduje się pouczenie: by klocki segregować, składać tylko na stole, przypadkiem nie na dywanie bo to wielkie zło. Na końcu instrukcji znalazł się oczywiście także spis części. Co do samej instrukcji muszę nadmienić iż gramatura stron znacznie spadła, mamy do czynienia z istną bibułką. To absolutnie nie same strony co kiedyś. W instrukcji znajduje się również znacznie więcej reklam. Podsumowując marketing i oszczędności na każdym możliwym kroku.

Klocki

Po otwarciu opakowania naszym oczom ukazuję się ten widok:



Czyli: 10 nie ponumerowanych woreczków + 3 podworeczki, opony oraz łycha wrzucone luzem. Klocków jest naprawdę sporo jak na nieflagowy model. Zestaw jest świetnym ,,dawcą” poszukiwanych i unikatowych części, przez które to staję się naprawdę wartościową zdobyczą. Ponad to jest sporo żółtych liftarmów oraz mnóstwo zębatek,



Ciekawe klocki:

4 Zółte felgi w raz z oponami:



5 Nowych kardanów 3L:


1 Driving Ring wraz z wodzikiem:



1 Nowy duży płaski Panel 1 x 5 x 11 (szkoda że tylko jeden):


1 Największa znana łycha LEGO:


2 Nowe węższe dyferki:


3 Nowe Ramki technic:


8 Nowych liftarmów w kształcie Literki T:


8 Nowych łączników:


6 Axli dziewiątek:


2 Axle ósemki ze stopem:


2 Nowe Panele (wykonane są z innego plastiku, przez co są elastyczne):


Takie skosy:
2x
2x
2x

1 Wiatrak od chłodnicy znany z Power Miners jako ostrza do kruszenia skał:


3 Siłowniki śrubowe wraz z obejmami:



1 Czarna Drabinka:


2 pręty: 1 Długi ze stopem oraz 1 krótki




Z zestawem otrzymujemy również 4 naklejki które są dostarczone w postaci małego arkusika. Niestety dwie naklejki pokrywają więcej niż 1 klocek, konkretnie dwa tilesy. Dla zainteresowanych skan:



Budowa

Budowa przebiegała bardzo sprawnie powoli odsłaniając funkcje modelu, nie było problemów z odróżnieniem kolorów. Nowe instrukcje są bez wątpienia lepsze niż te stare, gdyż wszystkie kłopotliwe części pokazane są w skali 1:1 Tyczy się to: Liftarmów, Tilesów, Konektorów i Axli

Wybrane kroki z budowy:

Krok 1:
Powstaje Podwozie wraz z napędem 4x4



Krok 2:
Znaczny postęp prac – Powstały już prawie wszystkie mechanizmy, mamy również skrzynię rozdzielczą



Krok 3:
Koniec pierwszej instrukcji, początek drugiej - Mamy już wszystkie mechanizmy, powstała atrapa silnika oraz fotel operatora


Krok4:
Model ma już pełną długość dzięki dobudowanemu wlotowi powietrza do chłodnicy. Widać również miejsce w którym zaczepiony będzie Battery Box z zestawu 8293

(foto)

Krok5:
Znaczy postęp prac: Model wygląda coraz ładniej, Zamontowane są już wszystkie panele. Jest gotowa kabina operatora wraz z kierownicą, są również poręcze, nadkola oraz drabinka. Na tym etapie przyklejone są już wszystkie naklejki.

(foto)

Krok6:
Koniec prac, zostały jeszcze tylko koła. W ostatnich punktach instrukcji budujemy całe ramię z łyżką, doczepiamy również wydech, lusterka oraz światła.

(foto)

Elementy pozostałe po budowie:



Model

Modelem głównym jest oczywiście ładowarka łyżkowa. Zestaw sporych rozmiarów jego maksymalna długość to aż 50 Cm. Podczas wstępnej budowy nie spodziewałem się, że będzie on aż tak długi. Głównie dlatego, iż w ostatnich to krokach budujemy tylną część pojazdu.
Ładowarka prezentuję się naprawdę ładnie, posiada mnóstwo szczegółów. Mam tu na myśli: lusterka, komin wydechowy, drabinkę, barierki, przednie i tylne światłą, chłodnicę wraz z wentylatorem, ładnie wyprofilowane ramię dzięki użytym skosom, fotel operatora z podłokietnikami.
Niewątpliwą wadą modelu jeśli chodzi o wygląd jest na pewno rozmiar łyżki. Powinna być ona większa. Każdy z Was pewnie wie, iż jest to ta sama łycha co w zestawie 8459. Różnica w długości obu pojazdów jest naprawdę spora: 11 Cm. Myślę iż po prostu TLG nie chciało się projektować większej łyżki.






Funkcje

W przypadku funkcji model wypadł tragicznie, prawdopodobnie gdybym nie wiedział co to pneumatyka oraz zestaw 8459 to by było inaczej. O co dokładnie chodzi?

1. Operowanie Łyżką – Najgorszy minus zestawu, całość chodzi wyjątkowo ciężko. Parę chwil zabawy i zębatka pozbawiła mnie naskórka na palcach. Naprawdę współczuję wszystkim dzieciom które skazane zostały na ten model. Do tego: Aby wykonać jeden pełny załadunek, trzeba aż 98 razy przekręcić zębatkę o 360 stopni – Tragedia.
Gdyby Ładowarka wyposażona była w elektrykę jak w Buldku to by było super, niestety tak nie jest.

Mechanizmy: Czyli 20 zębatek po drodze:



Zakres Pracy Łychy:






2. Skręt - Następna wada. Kto robi skręt przy pomocy liftarmowego cięgna?? Po raz kolejny strasznie opory. Modelem strasznie ciężko skręca się dywanie, wyraźnie czuć iż axle wyginają się pod obciążeniem. I tym razem pomyślałem o starej Ładowarce 8459, gdzie układ skrętny zaprojektowany był perfekcyjnie, ba nawet kierownicą dało się skręcać.



3. Napęd 4x4 - Tutaj naprawdę nie mam do czego się przyczepić. No ale co z tego?? Front Loader z 1995 roku też miał a był przy tym mniejszy i miał w sobie stare duże dyferencjały.



4. Atrapa silnika V6: Podobna historia – 8459 też to miał.



8265+8293 Czyli:



Pewnie wielu z Was powie iż Ładowarka projektowana była z myślą o dodatkowym zestawie elektrycznym 8293. Odpowiadam Wam iż To jeszcze gorsze zło. W takim przypadku to już naprawę nic nie załadujecie, a możecie jedynie spalić silnik, gdyż zatrzymuje się on przy minimalnym obciążeniu łyżki. Czy TLG nie pomyślało o zastosowaniu sprzęgła?? Pomyślało lecz zrezygnowało z tego rozwiązania bo wtedy to ramię z całkowicie pusta łycha nie drgnie nawet o centymetr – Koszmar.

Film:



Podczas budowy moją uwagę przykuła pewna część. Kompletnie nie wiedziałem poco projektant ją tu wcisnął. Mowa o:



Po zamontowaniu zestawu 8293 okryłem cel owej części: Ona po prostu trzyma kabelek ze światełkami LED.

Model Alternatywny

Modelem alternatywnym jest Traktor leśny. Muszę przyznać iż model jest bardzo fajny. Może nie jest on aż tak ładny jak w przypadku ładowarki ale za to zdecydowanie jest bardziej bawialny. Głownie dlatego iż funkcji jest teraz więcej oraz o wiele mniej kręcenia. W Ładowarce przełożenie na siłownik było 1:1 tutaj jest 3:5, ponad to tutaj możemy sterować dwoma siłownikami jednocześnie. W przypadku głównego modelu nie było to możliwe ponieważ całe sterowanie odbywało się przez skrzynie rozdzielczą.




Funkcje

1. Napęd 4x4 - podobnie jak w przypadku modelu głównego

2. Atrapa silnika V6 - jak wyżej



3. Skręt - również wykonany przy pomocy liftarmowego cięgna jak w Ładowarce z tą różnicą, iż tutaj chodzi on zdecydowanie lepiej.

4. Obracane ramię – Obrót ramienia wraz z kabiną jest o 180 stopni. Szkoda że nie przy pomocy jakiegoś pokrętła.




5. Wyciągane ramie przy pomocy zainstalowanej dźwigni:




6. Operowanie ramieniem – Całość wyszła bardzo dobrze brak luzów oraz wyższe przełożenie sprawiają iż zabawa staje się bardzo przyjemna. Jak już wspomniałem można sterować pracom dwóch siłowników jednocześnie.







7. Chwytak – Muszę powiedzieć iż wykonany został on perfekcyjnie. Użycie dwóch kardanów sprawiło iż ,,dynda” się on jak w prawdziwych maszynach. Zastosowanie przekładni ślimakowej sprawia, iż nic z niego nie wypadnie.





Części pozostałe po budowie:



Szkoda, że projektant do końca nie wykorzystał wszystkich ciekawych części. Pozostała cała skrzynia rozdzielcza sporo zębatek oraz siłownik śrubowy. Myślę iż z 1061 części które to oferuje zestaw dało by się zbudować coś lepszego.

Podsumowanie

Muszę Wam wszystkim przyznać, iż gdy zacząłem bawić się tą zabawką przeżyłem wielkie rozczarowanie. Natychmiast wróciły piękne wspomnienia do modelu z 1995 roku. Jakie ja miałem szczęście być dzieckiem i bawić się nim. W recenzowanym modelu zabawa odrzuca od pojazdu jest po prostu kłopotliwa. Trzeba mieć naprawdę wiele cierpliwości do tego zestawu. W Starej Ładowarce napełniłem sobie Air Tanka i mogłem się świetnie bawić. W tym pozostaje Wam długie uciążliwe kręcenie.
W mojej głowie zrodziło się pytanie: Gdzie podziali się Ci genialni konstruktorzy takich zabawek jak 8459, 8460, 8868?? Przecież dawniej do diaska był mniejszy wybór części a projektanci robili sto razy lepsze machiny niż dzisiaj.
Czy model wart jest swojej ceny? Odpowiem w ten sposób: Jeśli jesteście strasznie cierpliwi, lub poszukujecie ciekawych części - To TAK. Natomiast jeśli oczekujecie miłej zabawy lub planujecie dać ten zestaw jako prezent dla dziecka to stanowczo mówię - NIE Kupcie zamiast tego modelu, ten nowy Traktor z Pneumatyką – 8048. Zabawa nim jest przyjemniejsza
Moja końcowa ocena 6/10 – spodziewałem się czegoś lepszego.

Za

  • Dobra kolorystyka
  • Ciekawy wygląd
  • Model dopracowany w szczegółach
  • Dużo interesujących części
  • Model Alternatywny

Przeciw

  • Bardzo ciężka praca
  • Kłopotliwa Bawialność
  • Motoryzacja zestawem 8293
  • Skręt przy pomocy liftarmowego cięgna
  • Za mała Łycha
_________________
My Collection
Ostatnio zmieniony przez Adriel 2010-01-04, 02:45, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
 
 
rh
[Usunięty]

Wysłany: 2010-01-03, 22:23   

Adriel napisał/a:
Nowe instrukcje są bez wątpienia lepsze niż te stare, gdyż wszystkie kłopotliwe części pokazane są w skali 1:1
Z tym się nie zgadzam. Wolałem stare instrukcje. Przy takim 8865 szło się zakopać czasami, jak to zrobić, kiedy na jeden etap masz 30 klocków. A w nowych, no cóż ... po jednym klocku na krok, to dla mnie chore ;)

Co do modelu już się wypowiadałem. Jest ciekawy, może i mało bawialny, ale po prostu ładny. Za to "technochoinka" jest straszna :D

Ale co do recenzji. Widać że włożyłeś w nią sporo pracy, jest ciekawa, udana, czyta się dobrze. Czytałoby się jeszcze lepiej gdyby poprawić w niej troszkę błędów zarówno interpunkcyjnych, jak i ortograficznych. Poza tym w paru miejscach mam wrażenie, jakbyś zjadł wyrazy. Nie traktuj tego jako atak na siebie, recenzja jest dobra, a będzie świetna jeśli się ją minimalnie dopracuje :)
 
 
 
Adriel 


Wiek: 35
Dołączył: 24 Maj 2008
Wpisy: 94
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2010-01-04, 02:17   

rh napisał/a:
Widać że włożyłeś w nią sporo pracy

Dzięki

W modelu jest 13 woreczków a nie 12 jak napisał Jerac :)
_________________
My Collection
Ostatnio zmieniony przez Adriel 2010-01-04, 13:14, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 31
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 5284
Skąd: Lubin
Wysłany: 2010-01-04, 14:25   

Adriel napisał/a:
W modelu jest 13 woreczków a nie 12 jak napisał Jerac :)

W modelu jest 16 woreczków, skoro już mamy być tak dokładni. Siłowniki są pakowane woreczki.
_________________
m1longer.com
 
 
 
Backbone 

Wiek: 32
Dołączył: 06 Gru 2009
Wpisy: 663
Skąd: Doncaster
Wysłany: 2010-01-13, 19:38   

Kupiłem i złożyłem.
Generalnie u mnie wszystko chodzi bardzo lekko, aczkolwiek racja z tym iż nakręcic się trzeba. Wstawilem PF M + box ze slabiutkimi bateriami (na tych bateriach 8275 nie przejezdza przez dłoń). i wszystko chodzi ladnie, nie wydaje się aby silnik był przeciążony etc.

Generalnie zestaw na plus - masa zębatek, kardany, koła, Linear actuatory (wiem, jest polska nazwa ale nie lubię jej), ramki, panel. W dobrej cenie, `dawca` z całym asortymentem `organów`.

Jaknajbardziej polecam.

PS. Postaram się pstryknąć fotkę 8264, 8265 i 8275 razem - to juz praktycznie pełnoprawny plac budowy - no może jeszcze mobile crane by się przydał ;)
 
 
 
Adriel 


Wiek: 35
Dołączył: 24 Maj 2008
Wpisy: 94
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2010-01-13, 19:57   

Backbone napisał/a:
i wszystko chodzi ladnie, nie wydaje się aby silnik był przeciążony etc.


Załaduj do łychy XLa KROPKA

Backbone napisał/a:
Kupiłem i złożyłem.
Generalnie u mnie wszystko chodzi bardzo lekko


Miałeś kiedyś 8459?

Backbone napisał/a:
Postaram się pstryknąć fotkę 8264, 8265 i 8275 razem - to juz praktycznie pełnoprawny plac budowy


Chcesz zobaczyć mój plac budowy PYTAJNIK:P
_________________
My Collection
Ostatnio zmieniony przez Jerac 2010-01-13, 21:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,059 sekundy. Zapytań do SQL: 10