Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
10197 Fire Brigade
Autor Wiadomość
Hezar 

Wiek: 35
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2010-01-23, 21:44   10197 Fire Brigade

Recenzja 10197: Fire Brigade




Dane techniczne

Seria: Modular Buildings
Rok produkcji: 2009
Liczba klocków: 2231
Spis części: Peeron, BrickLink
Cena: S@H: 749,95 zł, Allegro: 619 – 639 zł, BL: 150 – 450 $


Opakowanie i instrukcja

Duże, kartonowe pudło o wymiarach ok. 58 cm x 48 cm x 9 cm, czyli standardowej wielkości wszystkich opakowań serii „Modular Buildings”.
Przód tradycyjnie zdobi okazałe zdjęcie całego modelu oraz dwie miniaturki pokazujące jego modułową budowę wraz z wymiarami.
Niebieski pasek z imitacją studów, widoczny w górnej części, nie pozostawia wątpliwości – mamy do czynienia z zestawem „Ekskluzywnym”:



Tylną ściankę ewidentnie zaprojektowano na wzór poprzednika – „Green Grocer”-a.
Umieszczono tu niezłe zdjęcia przedstawiające najciekawsze elementy wyposażenia wnętrza, kilka scenek z „życia” kamieniczki oraz bliżej trzy moduły składające się na całość naszego modelu.
Muszę przyznać, że taka „szata graficzna” wygląda bardzo efektownie i tylko podsyca chęć dobrania się do zawartości:



Z bocznych ścianek na uwagę zasługuje tylko jedna, pokazująca szczegółowy spis elementów wraz ze zdjęciem ciekawego elementu - złożonego dzwonu w skali 1:1:



Pudło otwieramy z boku, najpierw przecinając dwie plomby zabezpieczające...:



... a następnie odginając „skrzydła” za zewnątrz:



Nie ma tutaj żadnej unoszonej pokrywy, co według mnie jest dużym plusem.
Otwarte pudło można bez problemu zamknąć, co umożliwiają specjalne wycięcia w „skrzydłach” bocznych ścianek...:



... bądź też po otwarciu przeciwległej strony złożyć całość i zaoszczędzić trochę miejsca w mieszkaniu:



Po wysypaniu zawartości naszym oczom ukazuje się:

  • dziewięć woreczków z klockami oznaczonych numerem „1”:



  • dziesięć woreczków oznaczonych numerem „2”:



  • luzem dwie płytki konstrukcyjne 16x32, jedna „bezstudowa” płytka 8x16 oraz sztywna rurka długości dziewiętnastu „studów”:



  • dwie pogięte (a jakże by inaczej) instrukcje budowy, jedna włożona w drugą:



Zatrzymajmy się na chwilę przy instrukcji.
Tym razem otrzymujemy dwie zszywane książeczki formatu A4.
Pierwsza z nich liczy osiemdziesiąt cztery strony dobrej jakości papieru, zawierające w swej treści sześćdziesiąt kroków budowy pierwszego modułu kamieniczki oraz tradycyjnie już garść reklam.
Druga to odpowiednio sześćdziesiąt cztery strony, dwadzieścia jeden kroków budowy drugiego i trzeciego modułu naszego modelu, na końcu spis elementów i ponownie wszędobylskie reklamy.
Całość czytelna i bez błędów, przed każdym „krokiem” umieszczono indeks niezbędnych do jego ukończenia elementów, zaś niebieskie tło i żółte obramowanie stron dopełniają całości.
Przykładowe strony:




Klocki

Zestaw – jak już wspomniałem wcześniej – zawiera 2231 elementów w dwudziestu trzech odmianach kolorystycznych: „Black”, „DkStone”, „RedBrown”, „Red”, „MdStone”, „White”, „MetallicGold”, „DkRed”, „TrBlue”, „TrRed”, „TrYellow”, „Yellow”, „DkTan”, „Tan”, „Clear”, „PearlLtGray”, „DkBrown”, „SandBlue”, „Smoke”, „Green”, „DkGreen”, „Blue”, „MetallicSilver”.
Ilość wyjątkowych, przydatnych czy też co ciekawszych elementów może naprawdę przyprawić o zawrót głowy.
Szczerze wątpię, czy ktokolwiek jest jeszcze tym faktem zaskoczony, należąca bowiem do grupy zestawów „Ekskluzywnych” seria „Modular Buildings”, już od pierwszego modelu („Cafe Corner”-a) raczy nas właściwie samymi klockowymi rarytasami.
Nie inaczej jest w przypadku „Fire Bigade”.
Wybaczcie zatem, że podaruję sobie sporządzanie kilometrowej listy części, gdyż naprawdę nie ma sensu udowadniać oczywistych faktów na siłę.


Model

...czyli jednopiętrowa remiza straży pożarnej z lat trzydziestych, wraz z wyposażeniem wnętrza, wozem bojowym oraz załogą.
Na konstrukcję kamieniczki składają się właściwie trzy odrębne moduły, z których każdy stanowi oddzielny etap budowy.
Otwieramy woreczki oznaczone numerem „1” i rozpoczynamy budowę.
Na „pierwszy ogień” idą „minifigi”, czyli (na zdjęciu od lewej): komendant straży (będący jednocześnie kucharzem), jego małżonka (z najmodniejszą w sezonie torebką), sympatyczny brunet i długowłosy blondyn / blondynka (?) ze swoim czworonożnym pupilem:



Następnie budujemy wóz bojowy – niewielką, czerwoną furgonetkę, stanowiącą raczej wsparcie dla większych pojazdów, co zdawałoby się potwierdzać jej wyposażenie i brak jakiegokolwiek zbiornika na wodę.
Gotowy samochód prezentuje się naprawdę wyśmienicie – jest bardzo szczegółowy i świetny konstrukcyjnie.
Oko cieszy praktycznie każdy element, całość jest przemyślana i nie ma tu żadnej przypadkowości.
Zresztą, spójrzcie sami:




Wreszcie przyszła pora na najważniejsze, czyli sam budynek.
Pozwólcie że pominę kolejne etapy powstawania poszczególnych modułów i skupię się na ich konstrukcjach finalnych.

  • Moduł pierwszy – garaż z niezbędnym wyposażeniem strażackim:



    Do jego budowy wykorzystujemy resztę elementów z woreczków oznaczonych „jedynką”.
    Części dodatkowe pozostałe po budowie:



    Przyjrzyjmy się bliżej najważniejszym i najciekawszym szczegółom konstrukcyjnym tego segmentu – zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz:

    • System łączenia budynków serii, czyli standardowy zestaw „Technic Brick 1 x 2 with Hole” + „Technic Pin with Friction and Slots”:



    • Numer jednostki, czyli okazała „trójka” pięknie „wykafelkowana” przed główna bramą remizy:



      Swego czasu pojawiło się nieco kontrowersji odnośnie wyboru przez projektanta takiego właśnie numeru.
      Osobiście uważam, że numer „3” może oznaczać jednostkę pomocniczą dla jednostek większych, czego dowodem może być chociażby omawiany wcześniej wóz bojowy oraz niezbyt liczna załoga.

    • Brama główna, a ściślej podnoszona do góry brama segmentowa:



      Cały proces otwierania i zamykania przebiega lekko i bezproblemowo dzięki zastosowaniu „Bricków 1 x 2” z rowkiem oraz dobrze znanych prowadnic.
      Widok z zewnątrz po otwarciu...:



      ... oraz od wewnątrz, patrząc z góry:



      Po obydwu stronach bramy znajdują się wykonane w tradycyjnym stylu, dwie wiszące lampy:



    • Okno łukowe nad bramą główną.
      Ciekawie zaprojektowane i w sprytny sposób wkomponowane w ścianę:



      To, co wygląda prosto na zewnątrz, od wewnątrz potrafi niejednych zaskoczyć (przy okazji warto zwrócić uwagę na sposób wykonania maskownicy segmentów bramy, znajdującej się poniżej dolnej linii okna):



    • Flaga „powiewająca” nad główną bramą i oknem.
      Cieszy fakt, że przy jej projektowaniu nie zastosowano pojedynczego elementu:



    • Wejście główne do budynku znajdujące się na lewo od bramy.
      Dwa schodki i troszkę nie pasujące do białych framug czarne, otwierane drzwi:



    • Drzewko „rosnące” blisko wejścia do remizy.
      Nie mam pojęcia co to za gatunek, ale wygląda co najmniej mizernie:



    • Okno frontowe w ścianie po prawej stronie bramy.
      Spostrzegawczy obserwator z pewnością zauważy, że wcześniej w tym miejscu musiały być drugie drzwi wejściowe:



    • Włącznik / wyłącznik alarmu zamontowany na ścianie zewnętrznej przy oknie.
      Dziwi obecność tego urządzenia akurat w takim miejscu, choć moim zdaniem pasuje ono do całości.
      Pozycją obowiązkową latarnia chodnikowa:



    • Tematyczne elementy dekoracyjne umieszczone nad drzwiami wejściowymi oraz oknem frontowym.
      „Miedziany” hełm na czerwonym tle wraz z toporkiem strażackim i młotkiem po bokach.
      Całość wygląda bardzo efektownie i pięknie zdobi przednią fasadę:



    • Tylna brama, znajdująca się dokładnie naprzeciwko przedniej bramy głównej, po przeciwległej stronie budynku.
      Klasycznie otwierane, czarne wrota osadzono w ścianie tylnej dobudówki, stanowiącej jednocześnie część garażu:



    • Tylne wejście do budynku w bocznej ściance dobudówki.
      Podobnie jak w przypadku drzwi frontowych, znajdujemy tu „mix” bieli z czernią.
      Nad drzwiami wstawiono otwierane, dwuskrzydłowe okno:



    • Duże okna tylne, umieszczone w ścianie po obydwu stronach dobudówki.
      Sporo „szkła”, ale niestety otworzyć ich nie sposób.
      Całość ładnie wkomponowano w płytką wnękę:



    • Zaplecze remizy z dobudówką w całej okazałości:



      Jak przystało na modułową konstrukcję, również i tutaj w łatwy sposób można zdjąć dach i zajrzeć do wnętrza:



    • Wewnętrzne schody – czarne, dwubiegowe, prowadzące od frontowego wejścia na pierwsze piętro kamieniczki:



      Miły dodatek stanowi wiszący nad pierwszym biegiem zegar ścienny:



    • Przestrzeń pod schodami wewnętrznymi – tutaj znajduje się bogato wyposażony stojak oraz skrzynia z narzędziami.
      Obok skrzyni znalazło się również miejsce dla kosza na śmieci:



    • Miotła i łopata w specjalnych zaczepach usytuowanych po obydwu stronach, bezpośrednio przed wejściem do wnętrza przybudówki.
      Zwróćcie uwagę na czerwone „koguty” alarmowe:



    • Szatnia znajdująca się naprzeciwko schodów, po przeciwległej stronie budynku:



      Znalazły się tu uchwyty z gaśnicami, wieszaki na hełmy strażaków (bardzo pomysłowe wykorzystanie „żabek”), specjalne korytko na butle z tlenem...:



      ... a także rzecz niezbędna w każdej remizie – pionowa rura zjazdowa:




  • Moduł drugi – pierwsze piętro z częścią mieszkalną:



    Do jego budowy wykorzystujemy elementy z woreczków oznaczonych numerkiem „2”.

    Prześledźmy sobie szczegóły zewnętrzne wraz z elementami konstrukcyjnymi wnętrza:

    • Przednia ściana z przepiękną imitacją cegieł.
      Gwarantem sukcesu w tym przypadku okazało się zastosowanie elementów typu „Brick 1 x 4 with Studs on Side”, zaś odpowiednie połączenia „Plate”-ów 1 x 1 i 1 x 2 z „Tile”-ami 1 x 1 i 1 x 2 dopełniły całości:



      Przy okazji warto zwrócić uwagę na usytuowane nad oknami bocznymi elementy ozdobne, wykorzystujące w swej konstrukcji dobrze znane "grille" samochodowe.
      Oto jak wyglądają one od wewnątrz:



    • Okno centralne – duże, złożone z sześciu segmentów, z których dwa środkowe mają uchylane szybki.
      Czarna „balustrada” zwraca uwagę, jednak bezpośrednio pod oknem można było dodać szary "parapet":



    • Ściana tylna z rzędem trzech okien – jednym, dużym pośrodku i dwoma mniejszymi po bokach.
      Taka konstrukcja nie tylko polepsza wygląd „zaplecza”, ale również sprawia, iż wewnątrz jest jaśniej:



    • Kącik kuchenny.
      Choć ciasny, to znajduje się tutaj wszystko, co niezbędne – czteropalnikowa kuchenka z otwieranym piekarnikiem i wiszącym nad nią okapem, jednokomorowy zlewozmywak z baterią i odpływem, szafka stojąca z dwiema wysuwanymi szufladami i szafka wisząca z otwieranymi drzwiczkami.
      Nie zabrakło również naczyń kuchennych – na wyposażeniu jest patelnia oraz garnek z rączką.
      Przy okazji warto też zwrócić uwagę na sąsiednią „strefę zjazdową”, czyli otwór w podłodze i rurę, dzięki której szybko można się dostać na niższy poziom do szatni i garażu:



    • Lodówka z otwieranymi drzwiami, stojąca blisko części kuchennej.
      W środku znajdziemy dwa bliżej nieokreślone naczynia (słoiki, butelki?) a także dwie kiełbaski:



    • Stół pingpongowy, dzięki któremu załoga remizy może zapomnieć o stresie i miło spędzać wolny czas w przerwach między kolejnymi akcjami.
      Naprawdę podoba mi się jego konstrukcja:



    • Sofa stojąca pod oknem przy tylnej ścianie.
      Uwagę zwraca niezwykle ciekawe wykonanie:



    • Komoda – „drewniana”, gustowna, dumnie stojąca pod ścianą:



    • Schody prowadzące do wejścia na dach.
      U dołu balustradka i paletki do pingponga:




  • Moduł trzeci – dach kamieniczki:



    Podobnie jak w przypadku poprzedniego segmentu, do budowy wykorzystujemy klocki z woreczków oznaczonych „dwójką”.
    Elementy dodatkowe:



    Spójrzmy teraz, jakimi tutaj szczegółami uraczyli nas projektanci:

    • Klapa dachowa, czyli zabudowane poziomo, otwierane do góry drzwi:



    • Zbiornik na wodę mający postać „drewnianej” beczki przytwierdzonej do konstrukcji wsporczej.
      Nie zapomniano tu również o rurze spustowej, jednak prowadzi ona do... nikąd:



    • „1932” – ozdobny napis ładnie wkomponowany w niewielką, półkolistą wnękę murku dachowego, a oznaczający rok ukończenia budowy remizy:



      Konstrukcja z pozoru całkiem banalna, w rzeczywistości okazuje się dość skomplikowana.
      Jej trzon stanowi odpowiednie połączenie kilku rodzajów elementów, z których kluczowe to: „Bar 1.5L with Clip”, „Plate 1 x 1 with Clip Light - Type 2” i „Plate 1 x 2 with Handle Type 2”:



    • Ozdobne elementy dekoracyjne frontowej części murku dachowego, usytuowane zarówno po jego lewej, jak i prawej stronie.
      Sztukatorstwo najwyższej próby:



    • Dzwonnica będąca zwieńczeniem budynku.
      Główną konstrukcję tworzą tutaj „Belville”-owe łuki przykryte daszkiem z czarnej dachówki:



      We wnętrzu zawisnął naprawdę ładny dzwon...:



      ... który szczególnie upodobał sobie pewien nietoperz:



Gdy wszystkie moduły mamy już gotowe, ustawiamy kolejno jeden na drugim. Efekt końcowy jest niesamowity!
Trzeba przyznać, że projektanci ponownie wykonali kawał dobrej roboty.
Poszczególne segmenty naprawdę cieszą oko – nie tylko wszystkimi opisanymi szczegółami, ale również świetnie dobraną kolorystyką.
Różnice w konstrukcji garażu, części mieszkalnej i dachu widać od razu, jednak mimo tego jedno pasuje do drugiego, a całość jest spójna stylowo. Brawo!
Dość mydlenia oczu, przekonajcie się sami:




Na koniec kilka scenek z życia remizy:

  • Próba pozbycia się nieproszonego lokatora:



  • Alarm ogniowy:



  • Wyjazd na akcję:



  • Powrót z akcji:



  • Odpoczynek w czasie wolnym:




Podsumowanie

10197 to zestaw, który każdy szanujący się miłośnik kamieniczek powinien posiadać w swojej kolekcji.
Rewelacyjny wprost wygląd, niezwykle ciekawe rozwiązania konstrukcyjne, bogactwo szczegółów czy też świetna kolorystyka – remiza zawsze będzie cieszyć oko, ilekroć tylko się na nią spojrzy.
Różnorodność elementów, a także ich ilość to dodatkowe atuty, które bez wątpienia czynią z „Fire Brigade” bardzo dobrego dawcę części.
Zestaw jak najbardziej należy do udanych, pomimo pojawiających się głosów niezadowolenia.
Szczerze mówiąc, wydają mi się one zupełnie bezpodstawne, bo nawet gdybym chciał, nie jestem w stanie wskazać żadnych poważniejszych minusów.
 
 
 
bartek_mi 


Wiek: 36
Dołączył: 03 Gru 2007
Wpisy: 282
Skąd: wawa
Wysłany: 2010-01-23, 21:54   

piekny zestaw
ciekawe techniki

a najbardziej mi sie widzi lodowka i stol do pingla :)
_________________
mniam mniam -> http://www.brickshelf.com...fi/sulfurix.gif
 
 
 
Sensei
[Usunięty]

Wysłany: 2010-01-23, 22:06   

Niesamowity set. Niestety jak na obecną chwilę to marzenie ściętej głowy.
 
 
 
rh
[Usunięty]

Wysłany: 2010-01-23, 22:22   

Dzięki za świetną recenzję. Widać, ze włożyłeś w nią bardzo dużo pracy i chwała Ci za to. Tylko wyjaśnij mi jedno - dlaczego każde zdanie oprócz kropki kończysz enterem? Chyba jednak wygodniej by się czytało to jako bardziej ciągły tekst. Podobnie demontaż pudełka, chociaż tu pewnie opinie będą rozbieżne - dla mnie może to być jeden tekst, a zdjęcia poniżej.
A i brawo za bardzo udane zdjęcia :)

Sam zestaw. Rewelacja. Ciekawe pomysły, sporo klocków, które potem mogą się przydać do innych konstrukcji. Zostaje teraz nam tylko czekać na kolejny "modular building" :)
 
 
 
V1 
VIP


Wiek: 43
Dołączył: 07 Kwi 2007
Wpisy: 2505
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-23, 22:32   

Od siebie dodam tylko, że rura do zjeżdżania nazywa się fachowo 'ześlizg'.
_________________
\/1 ______________
 
 
 
Ramzes 
Master of disaster


Wiek: 30
Dołączył: 10 Kwi 2008
Wpisy: 395
Skąd: Bielsko-Biała / Kraków
Wysłany: 2010-01-23, 22:47   

Doczekałem się wreszcie recenzji tego zestawu. Żaden ze mnie budowniczy kamienic, czy esteta, więc podchodzę do tego bardzo subiektywnie, zwłaszcza z racji tego, że jestem emocjonalnie i fizycznie związany ze Strażą Pożarną. Recenzja tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, iż powinienem mieć takiego modular building.
Sam zestaw dla mnie jest bardzo uroczy, bryła budynku klasyczna, wpadająca w oko. Jednak najbardziej upodobałem sobie to małe, czerwone coś na czterech kółkach - tak ten wóz, którym można by co najwyżej ugasić budynek gospodarczy, jest przecudny!
Mam nadzieje, że cena spadnie do jakiś 400 polskich złotych - wtedy i ja będę miał swojego „Cafe Corner'a" :)

Dzięki
_________________
Long is the way AND Hard, that out of hell leadsup to Light.
Ostatnio zmieniony przez 2010-01-23, 23:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
crises
[Usunięty]

Wysłany: 2010-01-23, 23:02   

Ładny zestaw i ciekawa recenzja. Dzięki, że Ci się chciało.
Widzę, że nietoperz wisi prawidłowo głową w dół. Jak jest zamontowany?

rh napisał/a:
Tylko wyjaśnij mi jedno - dlaczego każde zdanie oprócz kropki kończysz enterem? Chyba jednak wygodniej by się czytało to jako bardziej ciągły tekst.

Mi właśnie lepiej się czyta, gdy w kolumnie jest mniej tekstu. Tutaj tekst jest przejrzysty i "lekki" dzięki enterom. Wiem, że jest jakaś reguła ile znaków powinno być w kolumnie, żeby się dobrze czytało, ale w tej chwili nie potrafię sobie przypomnieć tej liczby.
 
 
 
rh
[Usunięty]

Wysłany: 2010-01-23, 23:05   

crises napisał/a:
Mi właśnie lepiej się czyta, gdy w kolumnie jest mniej tekstu. Tutaj tekst jest przejrzysty i "lekki" dzięki enterom. Wiem, że jest jakaś reguła ile znaków powinno być w kolumnie, żeby się dobrze czytało, ale w tej chwili nie potrafię sobie przypomnieć tej liczby.
Jak widać to już chyba kwestia "osobnicza" :) Co kto woli :)
 
 
 
Hezar 

Wiek: 35
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2010-01-23, 23:06   

crises napisał/a:
Widzę, że nietoperz wisi prawidłowo głową w dół. Jak jest zamontowany?

Został "nadziany" na taki element.
 
 
 
stpman 
Model Team


Wiek: 27
Dołączył: 15 Wrz 2007
Wpisy: 461
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2010-01-24, 14:41   

Wspaniała recenzja, wspaniałego zestawu. Może z zewnątrz Fire brigade nie jest tak oszałamiający jak chociażby GG, ale wnętrze przerosło moje najśmielsze oczekiwania!
Takiego dopracowania szczegółów i wspaniałych elementów wnętrza chyba jeszcze w fabrycznym zestawie nie było.
Pomysł na to, żeby był to budynek straży pożarnej jest dobry, bo jest to ciekawa odmiana po budynkach mieszkalno-usługowych(a GE będzie kolejnym tego typu budynkiem) i szczerze mówiąc nie wiem czemu większość się tego czepiała (inne nie znaczy gorsze!)
Wadę ten zestaw ma tylko jedną, wysoka cena... Aż się łezka kręci jak sobie pomyśle, że Modular buldings nigdy nie będą w mojej kolekcji (już widzę ceny CC i GG za kilka lat).

Recenzja świetna, ale brakuje mi jednej rzeczy;] Zdjęcia CC GG i FB obok siebie;]
_________________
Ride Your Way!
 
 
 
 
kris kelvin
[Usunięty]

Wysłany: 2010-01-24, 16:44   

Recenzja znakomita. Dłużej zjeżdżałem kursorem w dół niż oglądałem niejednego MOC-a :D
W dalszym ciągu uważam, że to zdecydowanie najsłabszy zestaw z serii. Jakoś zupełnie mi nie pasuje, a już samochód jest wręcz słaby.
 
 
 
mat 

Wiek: 27
Dołączył: 17 Sie 2008
Wpisy: 29
Skąd: Polkowice
Wysłany: 2010-01-24, 22:37   

Bardzo dobra recenzja, miło się czyta i nie jest za długa.
Co do zestawu, to też miałem obawy czy nie jest słaby jak na MB. Jednak po zbudowaniu okazało się, że wygląda super i bardzo dobrze komponuje się z GG i CC. Jego dużą zaletą jest wnętrze.
Teraz tylko czekać na grand emporium ;]
 
 
 
 
greenblue 


Wiek: 32
Dołączył: 23 Sie 2007
Wpisy: 183
Skąd: zewsządiznikąd
Wysłany: 2010-08-05, 22:18   

A mnie interesuje jedna rzecz: Hezar, jak z jakością klocków? W poprzedniej swojej recenzji Modular Buildings zwróciłeś szczególną uwagę na tę kwestię.
Rozumiem przez domniemanie, że problem nie występuje bądź nie rzuca się w oczy, skoro o (słabej) jakości nie wspominasz, ale proszę o świadome przyjrzenie się klockom i kilka słów na ten temat.
Dziękuję z góry.
_________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Ostatnio zmieniony przez greenblue 2010-08-07, 09:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Gotfryd 

Wiek: 40
Dołączył: 23 Sty 2011
Wpisy: 14
Skąd: Tuchów
Wysłany: 2011-03-18, 10:25   

Wczoraj wreszcie dostałem w swoje ręce 10197 Fire Brigade i zadowoleniem stwierdziłem, że instrukcje są spakowane w osobny woreczek z dodatkową tekturką usztywniającą całość. Zauważyłem też, że woreczków z nr 1 miałem 10, a woreczków z nr 2 miałem 9 - czyli odwrotnie jak w recenzji. Na początku przestraszyłem się, że brakuje mi części - ale było wszystko :-). Budynek już stoi i upiększa pokój.
Ostatnio zmieniony przez Gotfryd 2011-03-18, 10:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
Belfast 
Wróg wszelkiego fanatyzmu !


Wiek: 42
Dołączył: 24 Cze 2009
Wpisy: 387
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-03-19, 00:22   

Recenzja wypas ! Kawał świetnej roboty i udane fotki. Sam zestaw mnie nie zachwyca, jest chyba najsłabszy z całej serii, aczkolwiek mogę się mylić bo go jeszcze nie mam. Wiem jednak, że mieć go będę.... teraz tym bardziej :))) Ciekawe czy po pomacaniu zmienię zdanie ?!
_________________
Lepsze jutro było wczoraj, a świat zamienił wrażliwość na wydajność !

Belfast
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 1,432 sekundy. Zapytań do SQL: 11