Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Ładowarka kołowa
Autor Wiadomość
RacingFan 


Wiek: 32
Dołączył: 11 Sty 2010
Wpisy: 112
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-02-13, 14:07   [MOC] Ładowarka kołowa

Witam wszystkich nowym MOC’em, czyli inaczej ładowarką kołową.



Pewnego razu wpadło mi do głowy, żeby taki pojazd zbudować. Ogólnie jest to jedna z wielu rzeczy, które mam zamiar złożyć, ale tak to jest, że klocki trzeba pogodzić z uczelnią, pracą, imprezą, obowiązkami ogólnymi a czasem z lenistwem. Ale się udaje.

W sumie nie wiem na czym się wzorowałem i czy w ogóle na czymś się wzorowałem podczas budowania. Niby patrzyłem na ładowarki Caterpillar, ale moja nie jest podobna do żadnej z nich. Bo to jest tak, że zawsze jak coś składam, to stawiam sobie kilka celów – na początku jakie funkcje to ma posiadać oraz jak to ma wyglądać i zależnie od możliwości coś dodaję bądź odejmuję. Np. tym razem szerokość całej ładowarki dopasowałem do tylnego zderzaka, który stwierdziłem, że mi fajnie wyszedł. Długość ładowarki właściwie wyszła sama po skonstruowaniu tylnego mostu i zamontowaniu silników. Wysokość za to była już w miarę ustalona, ale jak okazało się, że zmieści się skrzynia biegów to wysokość podeszła trochę w górę. Dlatego ładowarka nie ma swojego pierwowzoru w rzeczywistym modelu.

Tyle słowem wstępu, teraz konkrety.

Wymiary:
Długość: 52 cm
Wysokość: 24 cm
Szerokość: 21 cm
Masa: 2,75 kg
Elementy PF:
- silnik XL: 3 szt
- silnik Medium: 3 szt
-odbiornik IR: 3 szt
- battery box: 1 szt

Napęd
Sprzęt napędzany jest na wszystkie koła przez dwa PF XL, które są ułożone równolegle względem siebie i względem osi symetrii całego pojazdu. Moc z obu PF XL jest sprowadzana z dwóch wałów na jeden. I tu jest pierwsze urozmaicenie czyli skrzynia biegów. Ładowarka dysponuje dwoma przełożeniami, które działają zarówno do przodu jak i do tyłu. Prędkość wejściowa do skrzyni względem prędkości obracania silników jest zredukowana połączeniem z8 -> z24 -> z12 czyli w sumie redukcja wynosi 1:2/3 (jeden obrót wału silnika daje 2/3 obrotu wału wejściowego do skrzyni). Skrzynia daje dwa połączenia z16 -> z16 (1:1) i z8 -> z 24 (3:1). Przy dyferencjałach ma miejsce ostatnia redukcja i jest to 3:1. W sumie na pierwszym biegu mamy redukcję całkowitą (od silnika aż do kół ) 13,5:1, na dwójce 4,5:1. Biegi są zmieniane za pomocą Technic Transmission Driving Ring, poruszany przez Technic Transmission Changeover Catch, a ten z kolei przez PF Medium ze ślimakiem i sprzęgłem oporowym. Zanim jeszcze jednak napęd zostanie rozdzielony na osie przednią i tylną przechodzi przez mój wynalazek, który pełni funkcję sprzęgła. Nie jest to jednak takie sprzęgło jak w samochodzie, które w miarę puszczania pedału, a więc zesprzęglania, dostarcza do kół coraz większy moment obrotowy i które można całkowicie wysprzęglić – do końca wdusić pedał. Moje sprzęgło charakteryzuje się tym, że ma stałe połączenie silnika z kołami. Wynika to z faktu, że układ napędowy samochodu działa inaczej niż w LEGO. Tam w momencie zatrzymania nie gasimy silnika, a w klockach aby się zatrzymać po prostu wyłączamy silnik. Więc po co mi takie pseudo sprzęgło? A no po to, że jak mamy do czynienia z ciężkim pojazdem, to silniki PF XL dają nagle tyle mocy, że zanim ruszymy to strzelają nam zębatki, a pojazd wyrywa gwałtownie do przodu. Moje sprzęgło eliminuje to zjawisko. Jak ono działa? Polega to na dwóch obracających się tarczach, połączonych gumką. Jedna tarcza jest na stałe połączona z silnikiem napędowym, druga z kołami. Działa następująco: odpalamy silnik - obraca się tarcza nr 1, gumka zaczyna się skręcać, zbliża się do momentu krytycznego, tarcza nr 2 zaczyna powoli się obracać, pojazd płynnie co raz szybciej rusza, następuje moment krytyczny…iii…gumka pęka…ale NIE, to nie wpadka :p. Druga tarcza kręci się z równą prędkością jak pierwsza i pojazd jedzie tak samo szybko jak przy sztywnym połączeniu. Po prostu moc jest przekazywana stopniowo na zębatki, a te nie zgrzytają. Również widać wyraźnie płynne ruszenie pojazdu a nie szarpnięcie jak np. było w moim żurawiu (tam przy ruszaniu zawsze lekko coś strzelało, ale wtedy jeszcze nie wymyśliłem tego sprzęgła). Ruszać można z jedynki i z dwójki. Z dwójki pojazd startuje zdecydowanie żwawiej. Swoją drogą MEGA fajnie to słychać, gdy silniki PF XL mają swój pewien charakterystyczny głos bez obciążenia i jak to obciążenie stopniowo przyrasta to zmienia się głos silników. Nie da się niestety symulować prawdziwej jazdy ze zmianą biegów. W momencie gdy próbuję z jedynki zmienić na dwójkę, to pojazd staje i rusza od nowa. To chyba wynika z tego, że jest on tak ciężki i występują opory w samych osiach względem innych części i tradycyjne (bardzo dobrze znane głównie trialowcom) opory w zębatkach, hamują pojazd gdy skrzynia jest chwilowo w pozycji neutralnej podczas zmiany biegu. Ogólnie jak wspomniałem napęd jest rozprowadzany na 4 koła bez dyfra centralnego, ale myślę, że nie jest on konieczny. Oczywiście w osiach są dyfry.
Dobra, to tyle jeśli chodzi o napęd.



Skręt
Skręcanie pojazdem odbywa się przez złamanie kadłuba. Do tego wykorzystałem siłownik śrubowy, tak jak w rzeczywistych ładowarkach. Tutaj nie ma jakiejś wielkiej filozofii. Obsługuje to silnik PF Medium. Zaznaczę jeszcze, że kierownica obraca się gdy pojazd się zgina.



Obsługa narzędzia roboczego (chyba tak się na to mówi)
Tu też nie ma jakiś rewolucyjnych rozwiązań. Do podnoszenia całości tego wykorzystałem dwa siłowniki śrubowe, napędzane przez PF XL bez żadnej redukcji. Działanie łyżki jest obsługiwane przez siłownik śrubowy i PF Medium. Niestety nie było miejsca, aby siłownik był zaczepiony w pojeździe. Obecnie porusza się razem z całym „stelażem” i to powoduje, że można uzyskać nienaturalne pozycje łyżki, zwłaszcza w położeniach skrajnych, na górze i na dole. No cóż, niestety. Z wyglądu narzędzia roboczego, to trochę wzorowałem się na ładowarce M_longera, ponieważ bardzo realistycznie jest wykonana i bardzo mi się podoba.



Zawieszenie
Tylna oś ma zawieszenie kolebkowe, przednia nie ma nic. Wiele do opisywania tutaj nie ma. Na zdjęciach widać wszystko.

Tył:



Przód:



Podsumowując MOC zaliczam do bardzo udanych. Tak jak pisałem przy okazji żurawia, nauczyłem się budować pojazdy o dużym zagęszczeniu przekładni. Wizualnie też jestem zadowolony. Choć model nie dorównuje wyglądem ładowarce M_longera, myślę, że funkcjonalnie za to tak (w niektórych aspektach obrałem ją sobie jako taki odnośnik). Jeszcze na koniec zaznaczę, że przez ten rok od momentu powstania żurawia (prezentacja na forum nastąpiła rok po jego powstaniu czyli kilka tygodni temu) do teraz nie próżnowałem. W tym czasie złożyłem 2 koparki gąsienicowe i podobną ładowarkę, ale one nie spełniały moich oczekiwań i nie było publikacji. Teraz już postawiłem przed sobą pewne wyzwanie, aż się palę aby zacząć, ale czynniki opisane we wstępie ograniczają niestety możliwości składania.

Tu można zobaczyć galerię i film

Tymczasem pozdrawiam, czekam na komentarze pytania i sugestie. Pozdrawiam
_________________

Ostatnio zmieniony przez Sariel 2010-02-13, 21:20, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
Sariel 
VIP
My other ride is a tank


Wiek: 38
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 5322
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-02-13, 14:13   

Poprawiłem tytuł i linki. Nie kończ ich slashem bo nie będą działać.
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
 
 
 
smyk 
VIP


Wiek: 37
Dołączył: 14 Mar 2006
Wpisy: 2104
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2010-02-13, 14:19   

Widać tu spory technicowy potencjał. Ciekawe jak to podziała na stare wygi technica, jak poczują na plecach oddech młodych wilków :)
_________________
GPM '07#2 | '08#2 | '09#5 | '10#3 | '11#4
LTTC '11#6 | '12#2 | '13#3 | '14#3 | '15#3 | '16#2 | '17#4 | '18#4 | '19#11 | '20#7 | '21#9
 
 
 
Emilus 
Adminus Emeritus


Wiek: 41
Dołączył: 26 Sie 2007
Wpisy: 1460
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-02-13, 16:21   

Młody "wilku" a mógłbyś zapodać deeplink do fotki tego sprzęgła?
_________________
legotrucktrial.boo.pl | Regulamin LTTC 2012 | Terminarz LTTC i CC 2012
 
 
 
Marecki 

Wiek: 29
Dołączył: 10 Lut 2010
Wpisy: 11
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-02-13, 16:23   

michal_forest napisał/a:
kierownica obraca się gdy pojazd się zgina

Powrót do korzeni? :)
michal_forest napisał/a:
Choć model nie dorównuje wyglądem ładowarce M_longera

Ale twoja jest zrobiona w większości z klocków Technic i wygląda bardzo fajnie. No i tyle funkcji...
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 32
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 5376
Skąd: Lubin
Wysłany: 2010-02-13, 16:27   

Marecki napisał/a:
michal_forest napisał/a:
Choć model nie dorównuje wyglądem ładowarce M_longera

Ale twoja jest zrobiona w większości z klocków Technic i wygląda bardzo fajnie. No i tyle funkcji...

W mojej nie ma skrzyni biegów ;)
Ale stwierdziłem że przy sterowaniu L 580 pilotem z regulacją prędkości skrzynia jest zbędna.

Fajnie to wszystko działa, wygląda też nie najgorzej. To co teraz budujesz? :)
_________________
m1longer.com
 
 
 
RacingFan 


Wiek: 32
Dołączył: 11 Sty 2010
Wpisy: 112
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-02-13, 21:10   

Sariel napisał/a:
Poprawiłem tytuł i linki. Nie kończ ich slashem bo nie będą działać.


Ooo, dzięki Sariel. Bo jeszcze nie do końca wszystkie opcje ogarniam. Jeszcze ileś wiadomości i się nauczę :).

smyk napisał/a:
Ciekawe jak to podziała na stare wygi technica, jak poczują na plecach oddech młodych wilków :)


Eh, Smyku tak nie pisz, bo jest tu wielu sto razy lepszych ode mnie budowniczych.

Emilus to dla Ciebie:



W miejscu czerwonej kreski wewnątrz tego stykają się axle. Trzeba w odpowiednim miejscu umieścić to sprzęgło, bo efektywność jego działania jest uzależniona od prędkości obrotu obu "tarcz". Musi to być optymalnie dobrane do prędkości całego pojazdu i jego wagi. Nie wiem czy w trialu się przyda, nie próbuję, bo po prostu nie stać mnie na wydatki związane z pomielonymi zębatkami.

Marecki napisał/a:
Powrót do korzeni? :)


To było proste do zrobienia, a lubię takie funkcje, bo mi się kojarzą z zestawem 8459, który jest wspaniały ;)

M_longer napisał/a:
To co teraz budujesz? :)


Mam plan się szarpnąć na koparko - ładowarkę. Już sobie upatrzyłem Caterpillar 444 jako odnośnik do rzeczywistej maszyny. To będzie bardzo trudne zadanie, bo trzeba będzie robić tak, że jeden silnik odpowiada za dwie funkcje, czyli będę musiał zastosować skrzynie rozdzielcze itd. No nie wiem, spróbuję, mam nadzieję, że podołam.
A co do przydatności skrzyni, to właściwie taki bajer, bo na jedynce jedynie większy ciężar mógł uciągnąć.
_________________

Ostatnio zmieniony przez nori 2010-02-14, 21:49, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 32
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 5376
Skąd: Lubin
Wysłany: 2010-02-13, 21:18   

michal_forest napisał/a:
Mam plan się szarpnąć na koparko - ładowarkę. Już sobie upatrzyłem Caterpillar 444 jako odnośnik do rzeczywistej maszyny. To będzie bardzo trudne zadanie, bo trzeba będzie robić tak, że jeden silnik odpowiada za dwie funkcje, czyli będę musiał zastosować skrzynie rozdzielcze itd. No nie wiem, spróbuję, mam nadzieję, że podołam.

Mhmmm...
Ambitnie :)
Oczywiście full IR, zero pneumatyki?
_________________
m1longer.com
 
 
 
RacingFan 


Wiek: 32
Dołączył: 11 Sty 2010
Wpisy: 112
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-02-13, 21:28   

Tak wszystko sterowane pilotem bez pneumatyki z siłownikami śrubowymi. Założyłem 8 funkcji: jazda, skręcanie, podnoszenie przedniego ramienia, przechył lemiesza, obrót tylnego ramienia, podnoszenie go, zgięcie i przechył tylnej łyżki. Zakładam, zastosować 4 silniki i jak już mówiłem każdy ma dwie funkcje. Razem z jazdą i skręcaniem ma działać cały przód, a tył po ręcznym przestawieniu wszystkich czterech skrzyń rozdzielczych.

Myśle, że inaczej się nie da, bo ile można zmieścić elektroniki do tak "stosunkowo" małego pojazdu. Jeździć będzie na kołach 94,8 x 44.
_________________

 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 32
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 5376
Skąd: Lubin
Wysłany: 2010-02-13, 21:42   

michal_forest napisał/a:
Myśle, że inaczej się nie da, bo ile można zmieścić elektroniki do tak "stosunkowo" małego pojazdu. Jeździć będzie na kołach 94,8 x 44.

http://www.eurobricks.com...showtopic=35446
http://www.youtube.com/watch?v=XnUOfFhqbP0
No niby się da, ale filmów z jazdy i pracy przedniej łyżki nie widzę...
_________________
m1longer.com
 
 
 
Emilus 
Adminus Emeritus


Wiek: 41
Dołączył: 26 Sie 2007
Wpisy: 1460
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-02-14, 07:29   

Dzięki. Ale chyba w trialu nie zda egzaminu. Zwyczajnie rachunek zysków nie wyrówna strat a takie sprzęgło trzeba by umieścić zaraz za silnikiem a i tak nie wiem czy by nie zostało zwyczajnie rozerwane.

Cytat:
Nie wiem czy w trialu się przyda, nie próbuję, bo po prostu nie stać mnie na wydatki związane z pomielonymi zębatkami.


Co wy macie z tymi połamanymi klockami? Jak budowałem auta ważące ~6 kg każdy przewidywał górę połamanych klocków. Jak zbudowałem maza 537 o wadze prawie 8 kg to sam się obawiałem. A finał jest taki że w zeszłym sezonie nie połamałem NIC nie licząc jednego knoba w ginafie o wadze ~3,3 kg (to była wina mocowania). TrTr nie równa się łamanym klockom.
Do diaska, jedne widły wiosny nie czynią... !
_________________
legotrucktrial.boo.pl | Regulamin LTTC 2012 | Terminarz LTTC i CC 2012
 
 
 
Faithless
[Usunięty]

Wysłany: 2010-02-14, 08:49   

Konstrukcja bardzo ciekawa i dogłębnie przemyślana. Szczególnie interesuje mnie kwestia wspominanego sprzęgła. Widzę tutaj dużą analogię do działania sprzęgła hydrokinetycznego, które przecież jest obecne w 99% ładowarek. Co do wyglądu to przypomina mi ona troszeczkę polską Fadromę Ł-200 ;)
 
 
 
RacingFan 


Wiek: 32
Dołączył: 11 Sty 2010
Wpisy: 112
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-02-14, 13:04   

Faktycznie Emilus, dwa razy udało mi się zerwać tą gumkę w sprzęgle, ale one i tak WUUUCHTE wytrzymały, ponieważ przed publikacją model stał jakiś miesiąc na biurku, a ja w przerwach w nauce nie mogłem patrzeć i ciągle się nim bawiłem, a właściwie testowałem. M. in model przeciągał wózek z kilogramowym obciążeniem i to na dwójce. Co do lokalizacji, to ja nie mam zaraz za silnikiem, ale to zależy od wielu czynników, ale przyznam, że przed ustaleniem tego miejsca przyznam, wykonałem kilka testów.

Przepraszam za te zębatki. Dużo czytam tu o trialu i dużo pisze się o niszczeniu klocków, na tym się opierałem. Ale w głębi duszy tak naprawdę mam ochotę zbudować trialówkę.
_________________

 
 
 
Hezar 

Wiek: 40
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2010-02-14, 13:17   

Rzeczywiście bardzo interesująca konstrukcja, która nie tylko fajnie się prezentuje, ale również - co najważniejsze - działa jak należy.

Pozdrawiam (:
 
 
 
Mrosik 
VIP


Wiek: 36
Dołączył: 05 Maj 2009
Wpisy: 276
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-02-14, 15:23   

Bardzo fajny model. No i full IR.
Mam wrażenie, że łycha (tak to się nazywa chyba) mogła być większą, chociaż jak widzę użyłeś tej największej z lego.
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,051 sekundy. Zapytań do SQL: 11