Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
7638 Tow Truck
Autor Wiadomość
Junior 


Wiek: 26
Dołączył: 04 Kwi 2010
Wpisy: 64
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-04-07, 18:54   7638 Tow Truck


Recenzja 7638 Tow Truck

Dane techniczne
Seria: City
Rok produkcji: 2009
Waga zestawu (brutto): 220g
Liczba klocków: 129
Liczba figurek: 1
Spis cześci: bricklink, peeron, Brickset, Lugnet
Cena: MSRP: $13.00$, Polskie sklepy: 40 PLN, Allegro: ok. 35 - 49 PLN

Mały zestaw, na szczęście jest pomarańczowy - niezaprzeczalnie dodaje mu to sporo uroku.

Z góry przepraszam że nie dałem rady obfotografować klocków kiedy jeszcze były w woreczkach, mój 6 letni brat nie zdawał sobie sprawy, że może być to istotne więc jak tylko dostał pudełko od razu zbudował holownik.

Opakowanie i instrukcja



Pudełko jest niebieskie - charakterystyczne dla serii City, w lewym górnym rogu okraszone logiem tejże, poniżej przedział wiekowy 5-12 (warto zaznaczyć, że w Polsce pudełko nie ma żadnych innych oznaczeń, podczas gdy te na rynek amerykański mają liczbę części oraz nazwę zestawu). Z przodu widzimy holownik wraz z kierowcą, do tego ładny akcent w postaci dwóch pachołków. Z tyłu kilka ujęć holownika podczas pracy (szkoda, że nie dodano ujęcia z jakimś holowanym samochodem). Na jednym z boków niebieski kierowca w skali 1:1 oraz ten sam minifig pokazany podczas rozkładania pachołków - grunt to bezpieczeństwo, prawda? Piła w rączce figa nie powinna nikogo zmylić (okulary ochronne przecież są!)




Instrukcja jest zaskakująco spora jak na tej wielkości zestaw, ale to chyba wina czegoś na kształt megalomanii, którą zauważam w ostatnich latach w wykonaniu Lego. 30 stron, w tym informacja o klockożernym dywanie i reklama serii city na końcu. Dobrze, że dodano spis klocków, ale to chyba również jest standardem w zestawach z ostatnich lat. Książeczka jest na tyle przejrzysta, że mój 6 letni brat nie miał problemów z budową holownika.

Klocki

Mimo, że zestaw jest malutki ma jedną dość dużą zaletę... jest pomarańczowy. Dzięki temu znajdziemy tutaj parę białych (pomarańczowych xD) kruków:


Door 1 x 3 x 1 Left prawe też oczywiście są. Pomarańczowe występują tylko w 2 zestawach.


Brick 1 x 2 x 2 without Centre Studs 2 sztuki. W tym kolorze występują tylko w tym zestawie.


Crane Harbour Derrick 10 (Top Part) w tym kolorze występuje tylko w 2 zestawach

Poza tym zauważyłem ciekawą rzecz, mianowicie fotel kierowcy jest inny niż ten, który posiadałem w swojej starej kolekcji, szczegół choć dla AFOLa chyba warty zauważenia. Nie sądzę żeby dla klockowych wyjadaczy było to zaskoczeniem, ja natomiast byłem lekko zdziwiony.


Po lewej nowy fotelik, po prawej starszy, pochodzący z zestawu 715

Modele

Budowa nie nastręcza żadnych problemów, jak przystało na zestaw skierowany do młodszych milusińskich kroki są opisane jasno i przejrzyście - nie sposób się zgubić. Jak już pisałem 6 letni dzieciak poradził sobie w mgnieniu oka. W zestawie są również naklejki, nie dane było mi ich zobaczyć w stanie nienaruszonym, jak pierwszy raz zobaczyłem holownik to naklejki były już na nim (nie miałem serca przekonywać 6latka żeby ich nie naklejał, jemu się po prostu podobają - mimo że przykleił je trochę krzywo). Warto zauważyć, że w pudełku były 2 komplety tych samych naklejek... to chyba refundacja za brat takowych w zestawie 7634.




13 krok budowania.


No i koniec. Dodam, że zawieruszył się dodatkowy żółty przezroczysty serek, sądzę, że mój brat użył go do jednego ze swoich MOCy :D W każdym razie oprócz dwóch części na obrazku wspomniany serek w kolorze Trans-Yellow również zostaje po wybudowaniu holownika.

Czas przedstawić kierowcę. Tors występuje w 3 zestawach, ale nie sądzę żeby był na tyle ciekawym elementem aby umieszczać go na liście. Ot zwykły niebieski "ludzik".


Teraz jeden szczegół, który mi się nie spodobał kiedy chciałem włożyć figa do kabiny. Moim zdaniem siedzi on za nisko przez to ręka musi być cały czas lekko w górze, jakby kierowca cały czas komuś machał, a wystarczyło wstawić jednego plate'a 2 x 2 pod siedzenie. Na zdjęciach widać różnicę.


Po prawej wersja po przeróbce. (przeróbka to chyba za dużo powiedziane...).

Holownik nieźle radzi sobie z samochodami osobowymi (idealny zestaw do holowania to 8402), muszę przyznać, że jest całkiem zgrabnie zaprojektowany, jeszcze raz podkreślam, że jego "pomarańczowość" to bodaj największy atut, dzięki temu prezentuje się doprawdy ładnie. Sądząc po reakcji młodszego brata dla którego ten zestaw jest skierowany nie można odmówić mu bawialności. Opuszczany hak holowniczy i otwierane drzwi są miłym akcentem.

Podsumowanie
Jako, że jestem oficjalnie zachwycony nową odsłoną serii City (zarzuciłem zabawę w Lego w mrocznych czasach serii Town czyli na samym początku XXI wieku) ciężko byłoby pisać, że model mi się nie podoba. Sądzę jednak, że nie tylko ja jestem zdania iż nowe "City" po prostu daje radę. Sądzę że 7638 jest jednym z kilkunastu zestawów niezbędnych dla każdego Citymaniaka. Pomarańczowy kolor nadwozia dodatkowo zasługuje na pochwałę. Jako że zestaw należy do mojego młodszego brata zapytałem go czy holownik nadaje się do zabawy, Kamil zaprowadził mnie do pokoju i pokazał warsztat z garażem, który wybudował specjalnie pod bohatera tej recenzji, chyba więcej dodawać nie trzeba. Holownik nie odbiega od reszty serii City - czyli jest po prostu fajny (przepraszam za kolokwializm ale w tym wypadku inne słowa nie pasują tak dobrze).

Za

  • jest pomarańczowy!
  • kilka unikalnych elementów
  • bawialność
  • ładna bryła pojazdu (przypomina mi lekko VW Transportera xD)


Przeciw

  • zjunioryzowane podwozie... ale to trochę wada na siłę
  • brak dodatkowego plate'a 2 x 2 żeby kierowca siedział na normalnej wysokości
  • cena... nie opłaca się dawać więcej niż 35 - 40 zł i to pod warunkiem, że nie dokładamy za wysyłkę


Widzicie, że minusy są trochę na siłę, starałem się być jak najbardziej obiektywny, zwłaszcza, że holownik nie jest aż tak genialnym zestawem żeby w recenzji na Lugpolu zabrakło dla niego wad. xD

Pozdrawiam Marcin "Junior" Wadas
_________________
Always look on the bright side of life...
Ostatnio zmieniony przez Junior 2010-05-10, 00:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Kubrick 
VIP
Volkswageniarz


Wiek: 29
Dołączył: 19 Maj 2006
Wpisy: 1826
Skąd: KrakóVW
Wysłany: 2010-04-07, 19:14   

Junior napisał/a:
przypomina mi lekko VW Transportera xD
Jako zapalony Volkswageniarz nie zgadzam sie z tym :P
I jedna prosba. Korzystaj z tego: http://sariel.pl/tools/bsthumbs/ przy robieniu galerii miniatur, wtedy deeplinki sie same szybko generuja i mozna ogladac od razu zdjecia w pelnej rozdzielczosci.

A co do recki, to mnie przekonala w koncu do tego zesatwu, bo chce te drzwi :D
_________________
Cieślu napisał/a:
kup volvo nie bądź janusz

Cieślu napisał/a:
Ty to byś Kubrick wszystko zwieśniaczył :>

 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 27
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 4557
Skąd: Lubin
Wysłany: 2010-04-07, 19:44   

Junior napisał/a:
szkoda, że nie dodano ujęcia z jakimś holowanym samochodem

I zaraz byłyby telefony od rodziców, że w zestawie nie ma samochodu do holowania, a na pudełku jest...
Junior napisał/a:
Sądzę że 7638 jest jednym z kilkunastu zestawów niezbędnych dla każdego Citymaniaka

A nie lepiej zbudować własny? Ten jest taki... mało bawialny :]

Bardzo fajna recenzja, miło się czyta :)
_________________
Mój blog | YOUTube
 
 
 
Junior 


Wiek: 26
Dołączył: 04 Kwi 2010
Wpisy: 64
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-04-07, 19:57   

Jeżeli liczyć, że wraz ze zmniejszaniem się holownika maleje liczba funkcji w którą jest on zaopatrzony to 7638 jest w zasadzie bliźniakiem Twojego kenwortha xD W równaniu należałoby jednak uwzględnić współczynnik czerwoności klocków, który obniża dodatkowo liczbę funkcji w modelu xD
_________________
Always look on the bright side of life...
 
 
 
Piterko 


Wiek: 27
Dołączył: 23 Sie 2008
Wpisy: 533
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: 2010-04-07, 20:06   

Eee... mało bawialny? Szczerze mówiąc Tow Truck dał mi sporo radochy (najwięcej jednak było przy genialnym Camping Carze) - sporo rzeczy się otwiera, da się holować samochody, można mieć i krótkofalówkę i piłę i zestaw narzędzi. Dwie rzeczy są wkurzające: Fotel i clipy

Fotel - jak zauważył Junior w recenzji teraz są nowe - jak dla mnie coś jest z nimi nie tak - albo z dziurkami na nóżkach minifigów. O ile stare fotele trzymają w siedzeniu figa, o tyle z tych nowych bardzo łatwo mogą wypaść w dziwnych okolicznościach.
Druga sprawa to clipy - lego to lego, wszystko ma się trzymać idealnie, prawda? To czemu piła tarczowa wypada tak łatwo na jednym z nich? Wsadziłem tam krótkofalówkę i też się wysuwała. Narzędzia podobnie. Ej oszczędza nasz lego, oszczędza (nie wiem, może ja wydzielam jakieś negatywne fluidy i ta sytuacja to odosobniony przypadek ale nie jest za dobrze)
 
 
 
Kaczor 


Wiek: 35
Dołączył: 25 Wrz 2007
Wpisy: 225
Skąd: Ciechanów
Wysłany: 2010-05-23, 21:31   

Przepraszam za odgrzebywanie wątku ale nie mogłem się powstrzymać przed komentarzem bo ten zestaw to remake mojego pierwszego w życiu zestawu jakim był 6674 Crane Truck :)
 
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,058 sekundy. Zapytań do SQL: 9