Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Liebherr PR 764
Autor Wiadomość
M_longer 
VIP


Wiek: 30
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 5088
Skąd: Lubin
Wysłany: 2010-07-05, 23:51   [MOC] Liebherr PR 764



Od czego by tu zacząć... Dawno dawno temu robiłem pierwsze nieśmiałe przymiarki do czegoś jeżdżącego na gąsienicach. Niestety skidder okazał się niewypałem, a ja wróciłem do pojazdów kołowych.
Jednak bardzo podobają mi się maszyny Liebherra, a ostatnio spodobał mi się ich największy spychacz...

Sam nie wiem co myśleć o tym modelu, bo nie był planowany jako poważny projekt (odwzorowywanie tygodniami, domawianie masy części - jak W900), raczej jako coś budowanego dla zabawy (głównie z ciekawości, byłem ciekaw jak się sprawdzi zdalne sterowanie pneumatyką). Podczas budowy mechanikę miałem rozplanowaną, jednak dopiero gdy zacząłem robić karoserię, zorientowałem się że ten buldożer ma kształty przyjemne inaczej jeśli chodzi o odwzorowanie z klocków. Czy wyszło dobrze, oceńcie sami:

Oryginał (swoją drogą, on ma w rzeczywistości kilka wersji, z różnymi lemieszami i zrywakami)



I moje maleństwo (skala 1:17, fajnie wygląda razem z L 580, niestety wspólnego zdjęcia jeszcze nie ma, bo 580 przechodzi nieplanowany remont...)


Teraz kilka słów o mechanice:
Do napędu użyłem dwóch XLi, po jednym na każdą gąsienicę. Niestety duże koła do gąsienic okazały się zbyt małe, więc musiałem znaleźć inne rozwiązanie. Gdy szukałem czegoś odpowiedniego w moje ręce wpadła felga z 8297, okazała się idealna jeśli chodzi o średnicę. Kto zgadnie jakim cudem 4 felgi napędzają gąsienice? :D



Model cierpi na brak miejsca wewnątrz kadłuba. Spowodowane jest to tym że w środku znajdują się:
Dwa zawory sterowane silnikami M
4 zawory, połączone po dwa, służące jako główne przełączniki
Dwa kompresorki, napędzane jednym M
Wyłącznik ciśnieniowy
Baaardzo dużo węży łączących to wszystko razem w działającą całość.
Dwa wspomniane wyżej XLe od napędu
Aku PF
I dwie wieże IR

Z racji tego że w środku nie było miejsca na 4 autozawory, należało zastosować inne rozwiązanie.
Na środku podwozia, pod unoszoną kabiną umieściłem 4 zawory, które połączone w pary pozwalają na zmianę przepływu powietrza z lemiesza do zrywaka i na odwrót.



Pełen zakres pracy zrywaka (niestety model nie jest w stanie się na nim podnieść bo jest za ciężki, a i sam zrywak do mocnych nie należy)




Całość działa całkiem sprawnie, ale ostatni switch PF który mi został (reszta pojechała w W900) zacinał się i utrudniał sprawne działanie całego układu pneumatycznego :/ )

I na koniec zdjęcia ze zdemontowanym lemieszem:



Mam tego 764 dość...

Film:


I teraz wypadałoby go zapakować na wystawę, ale najpierw usunę całą zdalnie sterowaną pneumatykę, bo model i tak będzie jeździć na kablu ;)
_________________
m1longer.com
 
 
 
Scrat 


Wiek: 28
Dołączył: 24 Cze 2008
Wpisy: 543
Skąd: Lubań
Wysłany: 2010-07-06, 00:00   

M_longer napisał/a:
Kto zgadnie jakim cudem 4 felgi napędzają gąsienice? :D
Masz tam wygiętą na drugą stronę gumową gąsienicę, bodajże z Granite Grindera.

O modelu napiszę coś po wystawie. O!
_________________
whbricks || facebook
 
 
 
Pietruch 


Wiek: 29
Dołączył: 25 Gru 2004
Wpisy: 1379
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-06, 00:03   

Scrat napisał/a:
Masz tam wygiętą na drugą stronę gumową gąsienicę, bodajże z Granite Grindera.

Ale psuja, żeby tak zepsuć zabawę... Ja miałem to napisać. :P

Napiszę coś więcej po wystawię, ponieważ większość modeli lepiej wygląda w rzeczywistości, można się dokładniej przyjrzeć i pobawić się. ;)
_________________
Pozdrawiam,
Maciej
 
 
 
m4rc1n 
Ten... Tego... Marcin jestem.


Wiek: 30
Dołączył: 17 Wrz 2009
Wpisy: 369
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Wysłany: 2010-07-06, 00:04   

M_longer, ładny. Widać, że upakowany w środku. Domyślam się (i widzę na focie), że coś nałożyłeś na felgę z 8297, ale nie wiem co... Łańcuch, czy co?


Wiem, że jest tam za mało miejsca, ale może dałoby się tak przerobić, by jeden medium, przełączał obwody pneu z lemiesza na zrywak i na odwrót? Zamiast dwóch autozaworów, miałbyś jeden, pełniący rolę dwóch, bo z tego co widzę, to tylko jeden by wystarczył. No i chyba wystarczy Ci jeden kompresor?
_________________
MOCs: 4
WIP: who cares?
 
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 30
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 5088
Skąd: Lubin
Wysłany: 2010-07-06, 00:09   

m4rc1n napisał/a:
Wiem, że jest tam za mało miejsca, ale może dałoby się tak przerobić, by jeden medium, przełączał obwody pneu z lemiesza na zrywak i na odwrót?

Jeśli już miałbym do tego użyć jakiegoś silnika, to XLa z kosmicznie wielką redukcją. Tam są nowe zawory, które pracują z dużym oporem.

m4rc1n napisał/a:
Zamiast dwóch autozaworów, miałbyś jeden, pełniący rolę dwóch, bo z tego co widzę, to tylko jeden by wystarczył.

Nie wystarczyłby.
Mam tam 4 funkcje pneumatyczne, dla zrywaka to opuszczanie/zmienianie kąta nachylenia, a dla lemiesza to opuszczanie/wychylanie. Dlatego dwa autozawory są niezbędne.
m4rc1n napisał/a:
No i chyba wystarczy Ci jeden kompresor?

Było miejsce na dwa, to dałem dwa ;)
_________________
m1longer.com
 
 
 
Emilus 
Adminus Emeritus


Wiek: 39
Dołączył: 26 Sie 2007
Wpisy: 1460
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-07-06, 06:24   

Bardzo fajny model, muszę dokładnie przeanalizować.

Longer napisał/a:
Jeśli już miałbym do tego użyć jakiegoś silnika, to XLa z kosmicznie wielką redukcją. Tam są nowe zawory, które pracują z dużym oporem.


Jeden medium odpowiednio zamontowany spokojnie wystarcza bez żadnej redukcji, sam tak miałem.
_________________
legotrucktrial.boo.pl | Regulamin LTTC 2012 | Terminarz LTTC i CC 2012
 
 
 
RacingFan 


Wiek: 30
Dołączył: 11 Sty 2010
Wpisy: 112
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-07-06, 10:28   

Nie ma co mówic, jest kozak. Naprawdę fajny model i dobrze odwzorowany. Jak dla mnie bajer :P
_________________

 
 
 
Atros 
VIP
Kuba


Wiek: 32
Dołączył: 08 Kwi 2009
Wpisy: 712
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-06, 10:28   

Podoba mi się kształt nadwozia, ładny a jednocześnie masywny. Fajnie podnosi się kabina.
Zęby gumowej gąsienicy nie przeskakują jak chcesz coś przesunąć cięższego?
Pasuje skalą do Twojego holownika?
 
 
 
Fioletowy
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-06, 11:45   

Ulala... Bardzo ładny model. Co prawda temat buldożerów za mną nie przemawia, tak samo połączenie żółci z bielą (ale skoro taki jest w rzeczywistości to trudno). Pojazd ładnie wyprofilowany i wykonany, a do tego funkcjonalny. Bardzo mi się podoba wygląd tej całej mechaniki między gąsienicami.
 
 
 
m4rc1n 
Ten... Tego... Marcin jestem.


Wiek: 30
Dołączył: 17 Wrz 2009
Wpisy: 369
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Wysłany: 2010-07-06, 14:41   

M_longer napisał/a:
m4rc1n napisał/a:
Zamiast dwóch autozaworów, miałbyś jeden, pełniący rolę dwóch, bo z tego co widzę, to tylko jeden by wystarczył.

Nie wystarczyłby.
Mam tam 4 funkcje pneumatyczne, dla zrywaka to opuszczanie/zmienianie kąta nachylenia, a dla lemiesza to opuszczanie/wychylanie. Dlatego dwa autozawory są niezbędne.
m4rc1n napisał/a:
No i chyba wystarczy Ci jeden kompresor?

Było miejsce na dwa, to dałem dwa ;)


Właśnie chodzi mi o to, żeby zamiast jednego kompresora, dać jeden autozawór sterujący zmianą obwodu z lemiesza na zrywak. Poza tymi co już masz, to dać jeden dodatkowy autozawór, bo funkcje zmieniasz ręcznie.
_________________
MOCs: 4
WIP: who cares?
 
 
 
 
kris kelvin
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-06, 15:42   

Tak jak już Ci pisałem bardzo mi się podoba, no i to tyle co mogę napisać bo jak zwykle oceniam tylko wygląd zewnętrzny :D
(Ale to tak prywatnie Ci mówię, bo oficjalnie to TechnicS, więc po linii programowej musi mi się nie podobać)
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 30
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 5088
Skąd: Lubin
Wysłany: 2010-07-06, 15:53   

Emilus napisał/a:
Jeden medium odpowiednio zamontowany spokojnie wystarcza bez żadnej redukcji, sam tak miałem.

Do przestawiania dwóch switchy naraz?

Atr napisał/a:
Zęby gumowej gąsienicy nie przeskakują jak chcesz coś przesunąć cięższego?

Zaliczyłem lekki atak paniki, gdy model miał mieć robione zdjęcia, ponieważ gdy spróbowałem nim ruszyć, gumowe nakładki z gąsienic ślizgały się i model nie chciał ruszyć. Powód? Zbyt małe naciągniecie gąsienic po obu stronach modelu. Podwyższenie kółek napinających sprawiło że model jeździ bez problemów.
Ten patent z felgą z 8297 + gumowa gąsienica jest zaskakująco skuteczny, a jedyne o czym trzeba pamiętać to naciąg gąsienic. Próby siłowe zrobimy na wystawie ;)
Atr napisał/a:
Pasuje skalą do Twojego holownika?

Pasuje. Do L 580 też :D
m4rc1n napisał/a:
Właśnie chodzi mi o to, żeby zamiast jednego kompresora, dać jeden autozawór sterujący zmianą obwodu z lemiesza na zrywak. Poza tymi co już masz, to dać jeden dodatkowy auto zawór, bo funkcje zmieniasz ręcznie.

Jeden auto zawór to za mało, bo w sumie tam przełączane są między sobą 4 obwody, dlatego główne przełączniki są łączone w pary.
_________________
m1longer.com
Ostatnio zmieniony przez M_longer 2010-07-06, 15:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
makorol 


Wiek: 25
Dołączył: 20 Lis 2004
Wpisy: 666
Skąd: Bystrzyca / Wrocław
Wysłany: 2010-07-06, 20:09   

Ładnie to wyszło :) Bardzo mi się podoba to Liebherr'owe połączenie żółtego, białego i ciemnoszarego.
No i jak ładnie jeździ... tak gładko, płynnie.

Hmm.. do mojego dźwigu chyba też będzie pasować skalą. I marką :)


PS. Fajnie Ci, że masz już spokój. Mi jeszcze trochę do budowania zostało. Do tego naklejki, pakowanie. Ech...
_________________
Pozdrawiam, Makorol.
 
 
 
 
Bricksley 


Wiek: 27
Dołączył: 30 Mar 2005
Wpisy: 100
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2010-07-07, 15:39   

Zrywak w porównaniu do całości tak jakoś krucho wygląda, nie myślałeś nad zrobieniem trójzębnego?

Podoba mi się wygląd i fakt wykorzystania pneumatyki. Natomiast napęd gąsienic muszę na zywo obczaić.
_________________
Pozdrawiam, Bricksley :)
 
 
 
Hezar 

Wiek: 38
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2010-07-07, 19:19   

Długi szaleje...

Pamiętam jak przymierzałeś się do tego Liebherr-a jakiś czas temu, pokazując zdjęcia oryginału i jego blueprint na IRCu.
Co tu dużo pisać - efekt finalny przeszedł moje najśmielsze oczekiwania - spychacz wyszedł fantastycznie!
Duży plus za użycie starej, sprawdzonej pneumatyki - w takiej konstrukcji siłowniki śrubowe byłyby chyba po prostu nie na miejscu.
Oj, szkoda że nie będzie mnie w Warszawce...

Pozdrawiam (:
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,236 sekundy. Zapytań do SQL: 10