Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Mały czerwony Rex
Autor Wiadomość
nori 
Adminus Emeritus


Wiek: 40
Dołączył: 02 Lut 2005
Wpisy: 916
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-11-03, 22:52   [MOC] Mały czerwony Rex

Kiedy dorosnę chcę być jak tata

Podziw. Takie uczucie kołatało się w malutkim sercu młodego czerwonego Rexa. Swoimi bystrymi oczkami obserwował z uwagą każdy ruch ojca. Nie bez przyczyny jego rodzic nosił przydomek Króla, walka która właśnie się toczyła, już od początku była skazana na porażkę dla oponenta. Przeciwnik zrobił ogromny błąd zbliżając się do gniazda, ojciec, czujny i pewny swoich sił, z właściwą sobie zażartością bronił swego potomstwa. Mały dinozaur marzył w tym momencie tylko o jednym: jak dorośnie, tak jak ojciec, stanie się wielkim wojownikiem. Jego bracia, z którymi dzielił gniazdo, zupełnie nie byli zainteresowani walką. Najwidoczniej żywili wielką pewność w umiejętności ojca, choć najprawdopodobniej nawet nie zdawali sobie sprawy z otaczających ich wydarzeń, zaabsorbowani zabawą z jakąś starą kością.
Mały Rex, o wielkich marzeniach, niestety nie zdawał sobie sprawy z psikusa jaki zrobiła mu natura. Jego czerwony kolor skóry nigdy nie pozwoli mu się skryć w gęstym listowiu. Uniemożliwi mu to skuteczne polowanie, zarówno ofiara jak i potencjalny wróg zdążą zauważyć go z daleka. Nie uda mu się wytrenować umiejętności przeżycia wśród złowrogich przeciwności, jakie czekają go w dorosłym życiu i sam stanie się ofiarą.
Jednak w tym momencie liczyły się tylko marzenia. Mały Rex miał cel w swoim życiu. I obojętne ile ono będzie trwać, tylko to było teraz najważniejsze.




Mała, szybka scenka na Miśkowy konkurs. Elementy, a dokładnie ogonki zwierzaków, trochę wychodzą poza wymagane 16x16 kropek, ale za żadne skarby dinusie nie chciały ich podwinąć, nie udała się nawet próba przekupstwa udkiem indyka...

_________________
Recenzje i ciekawostki ze świata LEGO: 8studs
Ostatnio zmieniony przez nori 2010-11-04, 19:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
rh
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-03, 23:36   

Historyjka zdecydowanie ciekawa :)

Za to obiecałem, że nie zostawię suchej nitki. W prywatnej rozmowie pokazałaś mi naprawdę niezłe zdjęcie, gdzie powyższa praca została umieszczona w bardzo udanej scenerii. Jedyne co, to wymagało lekkiego dopracowania, dodania paru drobiazgów, ale komuś tu się nie chciało. A szkoda.

Praca prosta, udana, przekaz jest dość jasny. Chociaż ja miałem lekko inną interpretację, ale to bardziej ze złośliwości aniżeli starania się zrozumienia na dzień dobry ;)

Czas na kolejne prace Panie Nori :)


PS: 1000. post w Takim wątku :D
Ostatnio zmieniony przez rh 2010-11-03, 23:37, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
smyk 
VIP


Wiek: 35
Dołączył: 14 Mar 2006
Wpisy: 2043
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2010-11-04, 11:25   

Cytat:
Reksio do nogi!
Przerobie na hot-dogi!


ps. strasznie łysa ta płytka bazowa.
Ostatnio zmieniony przez smyk 2010-11-04, 11:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
nori 
Adminus Emeritus


Wiek: 40
Dołączył: 02 Lut 2005
Wpisy: 916
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-11-04, 19:38   



rh napisał/a:
pokazałaś mi naprawdę niezłe zdjęcie, gdzie powyższa praca została umieszczona w bardzo udanej scenerii. Jedyne co, to wymagało lekkiego dopracowania, dodania paru drobiazgów, ale komuś tu się nie chciało. A szkoda.

Niezbyt pasowała mi sceneria, ale proszę bardzo, zrobiłem parę poprawek, choć mam mieszane uczucia...

smyk napisał/a:
strasznie łysa ta płytka bazowa.

No właśnie, główną poprawką było usunięcie płytki bazowej, już nie jest łysa: odeszła w nicość. ;)
_________________
Recenzje i ciekawostki ze świata LEGO: 8studs
 
 
 
glaz_pimpur 
VIP
OLD SKULL


Wiek: 44
Dołączył: 13 Maj 2008
Wpisy: 1294
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-04, 20:12   

Much better now!
_________________
acmilaneo napisał/a:
jak widzę zawiść niektórych osób wobec osób niebudujących i niepublikujących to aż mi się odechciewa brać udział w tych zakupach
 
 
 
lordofdragonss
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-04, 21:00   

Urocza opowiastka. Biedy dinuś... A fotoszopowa magia znów sprawiła, że moc jest o wiele żywszy!
 
 
 
Ither 
Boję się szalonych ludzi


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sie 2008
Wpisy: 671
Skąd: SKUMPUTERA!!!
Wysłany: 2010-11-05, 03:05   

MOCyk sympatyczny, tyle tylko, że młodymi opiekowała się matka. Samce zjadały konkurencyjne młode ;D

"I'm jus saying " :D
_________________
LUGPol na Facebooku

Internetowy Winnetou.
 
 
 
 
PatrykZ 
Adminus Emeritus


Wiek: 40
Dołączył: 06 Sie 2008
Wpisy: 964
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-05, 08:42   

Hm... No właśnie. Czyli można mądrze połączyć elementy natury z klockami Lego, jak w Legolandowych makietach. Jeszcze w 100% do mnie to nie przemówiło, ale nadal zastanawiam się...
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,049 sekundy. Zapytań do SQL: 10