Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
8069 Backhoe Loader
Autor Wiadomość
Waler 
VIP


Wiek: 24
Dołączył: 08 Wrz 2010
Wpisy: 693
Skąd: Ożarów Mazowiecki
Wysłany: 2011-01-05, 19:44   8069 Backhoe Loader


Recenzja 8069 Backhoe Loader

Seria: Technic
Rok produkcji : 2011
Liczba części: 609
Liczba figurek: 0
Waga modelu: 620g
Spis części: http://www.bricklink.com/...nv.asp?S=8069-1
Cena: S@H – 229zł, Allegro – ok. 200zł BL – 185 – 240zł

Pudełko:
Wykonane jest z kartonu, wymiarami jest prawie takie samo jak pudełko od zestawu 8049 Tractor With Log Loader (mówię prawie) ponieważ to jest ciut grubsze.



Na froncie widnieje główny model, granica wiekowa ustalona na 10 – 16 lat (pfff..), numer, informacja, że to model 2 in 1 i pokazane są jego funkcje. Tył pudełka skrywa zdjęcie modelu alternatywnego, jego funkcje oraz informację, że instrukcje do jego budowy można pobrać ze strony technic.lego.com. Na górze pudełka pokazany jest mały siłownik śrubowy w skali 1:1 (główna atrakcja modelu). Z racji niewielkich wymiarów pudełko jest sklejone i by dostać się do zawartości potrzeba ostrego narzędzia by rozciąć karton. Gdy już to zrobimy zabawa dopiero się zaczyna…



Klocki:
Wypełniają całą przestrzeń pudełka. Po wyjęciu całej zawartości ukazuje się nam taki obraz.



Mamy 5 nieponumerowanych woreczków ( w jednym z nich dwa woreczki z drobnicą), nalepki (nie naklejałem), 2 instrukcje do budowy podstawowego modelu, 4 gumowe opony i łyżkę (taka jak m.in. w 8043). Po dokładnym obejrzeniu zawartości woreczków, można doszukać się kilku ciekawych elementów i nowości

Z nowości:


Black Technic, Axle and Pin Connector Perpendicular Split - 4 szt.


Light Bluish Gray Technic Linear Actuator Mini with Dark Bluish Gray Head and Orange Axle - 4 szt.


Inne ciekawe/przydatne elementy



Od razu do moich łapek powędrowała tegoroczna nowość, czyli mini LA. To przecież dla nich została stworzona ta koparka (a może odwrotnie). Tak czy siak, w zestawie mamy 4 takie artefakty. Jaka jest ich wielkość w stosunku do „normalnych” LA, ukazują te 2 zdjęcia:



Nowe małe siłowniki są bardzo lekkie, ponieważ nie posiadają żadnych części metalowych. Tym razem zamiast otworu, wystaje pomarańczowy axel, o długości 1L. Sam siłownik jest szerokości 1 studa, górna ramka jest takich samych rozmiarów jak starsza czyli 2x3 study. Potrzeba 19 obrotów, by wysunąć do końca siłownik. Podczas maksymalnego wysunięcia, ma on długość 10 oczek, a przy maksymalnie wsuniętym - 7
Moim zdaniem jest bardzo przydatną częścią, nie uniesie za dużo, można go zaciągnąć do lekkich prac lub tam gdzie nie ma za dużo miejsca.

Tutaj można przeczytać pełną recenzję tego siłownika i zobaczyć zdjęcia tego co ma w środku.

Do budowy modelu producenci przewidzieli 609 elementów, po zaznajomieniu się ze wszystkimi klockami przystępujemy do budowy.

Instrukcja:
Są ich sztuk 2. Na wstępie jesteśmy informowani o tym, że klocki powinny być posortowane, że śmiertelnym zagrożeniem dla nich jest dywan, oraz że nie lubią zbytniego ścisku. Instrukcja jest wydrukowana jak każda inna – czytelnie i bez większych błędów.



Na końcu pierwszej instrukcji ukazany jest 8070 wraz z zaznaczeniem jego funkcji, a na końcu drugiej – alternatywny model 8069 i helikopter 8068.



Według mnie jedynym błędem jest niepotrzebne dodanie pinu 1 i ½ na dole ramienia, co widać na poniższym zdjęciu



Budowa:
Nie za szybko, nie za wolno zbudowałem to cudo w mniej niż 2 godziny.
Budowę zaczynamy bez problemów i już po 10 pierwszych krokach widzimy co budujemy



Dalej łączymy ze sobą poszczególne moduły



Po zamontowaniu pierwszych dwóch siłowników



Skończone ramię



Części pozostałe po budowie



Model:
Koparko-ładowarka prezentuje się całkiem przyzwoicie.
Nie jest za duża, lecz posiada sporo funkcji:
-Podnoszenie i opuszczanie przedniej łyżki (zębatka do obrotu siłowników z obu stron modelu)
-wywrót i podnoszenie łyżki (kręcimy kominem)
-kręt kół (kręcimy żółtym lampionem na dachu)
-opuszczane i blokowane podpory (opuszczamy poprzez wystający axel)
-skręt tylnego ramienia (kręcimy czarną tulejką z lewej strony)
-opuszczanie/podnoszenie górnej/dolnej części tylnego ramienia (kręcimy dwoma trybami na dachu)
-Podnoszenie pokrywy maski (nie stwierdzono pod nią obecności silnika)



Wszystkie funkcje są manualne, nie ma żadnych instrukcji (oficjalnych) jak zmotoryzować ten zestaw.
Z tyłu założone są koła 81.8, natomiast z przodu 68.7 przez co koparka jest trochę pochylona do przodu.

Model może całkowicie się podnieść - z przodu opierając się na łyżce, a z tyłu na blokowanych podporach.



Nie miał też problemu z podniesieniem NFS-a ważącego ponad 200g :)



By nie było za słodko przechodzimy do wad:
Do wad mogę zaliczyć niewielki kąt skrętu ( nie może być większy, bo przednie koła ocierałyby o siłownik), zamontowaną za dużą przednią łyżkę i to, że poprzez zastosowanie do obrotu tylnego ramienia Z8 + ślimacznica, jest ono strasznie luźne i „lata” na wszystkie strony.

Podsumowanie:
8069 jest udany, bawialny, warto go mieć choćby dla części jakie są w nim zawarte. Małe siłowniki śrubowe spełniają swoją rolę znakomicie i przydadzą się do niejednej konstrukcji.

Ocena za całokształt:
8+/10
Ostatnio zmieniony przez Waler 2011-01-05, 21:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Bricksley
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-05, 21:40   

Wyznacznikiem Technic koparko - ładowarki już chyba na zawsze pozostanie 8455.

Sam model nawet mi się podoba, fajnie wygląda a przy tym wydaje się być bawialnym.

Do ciekawych części zaliczyłbym żółte felgi i tylne opony.
 
 
 
Miguel 
Licencja(t) na bezrobocie


Wiek: 29
Dołączył: 17 Cze 2010
Wpisy: 186
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2011-01-05, 21:48   

Ciekawa recenzja. Czekałem na nią, bo ciągle się waham nad kupnem tego zestawu. Bądź co bądź trochę kasy trzeba na niego wydać, a jest w tym roku parę innych zestawów, które mam na swojej liście. Mimo to myślę, że uda mi się "wykrzesać" skądś fundusze na ten zestaw. Choćbym miał się pokłócić z rodzicami :P
_________________
Ciągle szukam inspiracji...
 
 
 
Emilus 
Adminus Emeritus


Wiek: 37
Dołączył: 26 Sie 2007
Wpisy: 1443
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-01-06, 13:25   

Dzięki za recenzję.

Wspaniały zestaw za tę cenę, model też niczego sobie.
Ostatnio zmieniony przez 2011-01-07, 10:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Hezar 

Wiek: 36
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2011-01-06, 14:55   

Cytat:
Wyznacznikiem Technic koparko - ładowarki już chyba na zawsze pozostanie 8455.

... i nieprędko (o ile w ogóle) pojawi się model, który dla 8455 będzie równorzędną konstrukcją. Pożyjemy, zobaczymy.

Co do recenzowanego zestawu - ciekawy, bawialny, ale bez fajerwerków. Nawet małe siłowniki nie wzbudzają jakoś u mnie większego entuzjazmu.
Kupno tej koparko - ładowarki z pewnością sobie odpuszczę.

Recenzja niezła, choć po raz kolejny zabrakło opisu modelu alternatywnego. Szkoda.

Pozdrawiam (:
 
 
 
Waler 
VIP


Wiek: 24
Dołączył: 08 Wrz 2010
Wpisy: 693
Skąd: Ożarów Mazowiecki
Wysłany: 2011-01-06, 17:48   

Hezar napisał/a:
Recenzja niezła, choć po raz kolejny zabrakło opisu modelu alternatywnego. Szkoda.

Jakoś nie lubię układać klocków patrząc się w monitor, dla tego alternatywnego modelu nie składałem. Po drugie jego funkcje ograniczają się do skrętu i ruchu chwytaka, więc po prostu szkoda czasu na jego budowę...
Ostatnio zmieniony przez Waler 2011-01-06, 17:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Miguel 
Licencja(t) na bezrobocie


Wiek: 29
Dołączył: 17 Cze 2010
Wpisy: 186
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2011-01-06, 19:02   

I to jest właśnie czysty bezsens, że Lego przestało wydawać drukowane instrukcje dla modeli alternatywnych. Kiedyś, po prostu otwierało się instrukcję, kilkanaście stron dalej i budowało się 2-gi model. Ja na święta przerobiłem traktor leśny (8443) na podnośnik kontenerowy. Ale jeśli miałbym to robić z monitorem to bym sobie chyba odpuścił.
_________________
Ciągle szukam inspiracji...
 
 
 
Mr.Z 


Wiek: 40
Dołączył: 16 Sty 2009
Wpisy: 374
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-06, 19:22   

Hezar napisał/a:
i nieprędko (...) pojawi się model, który dla 8455 będzie równorzędną konstrukcją

Wiem, że dla wielu z Was powiem coś obrazoburczego, ale budowałem (mozolnie) i bawiłem się (nie intuicyjnie, dość uciążliwie) 8455. Duża pneuma - duża trauma. Nigdy nie przepadałem nawet za pojedynczymi siłownikami, za ich brak precyzji. A tu jest to x10.

Hezar napisał/a:
Kupno tej koparko - ładowarki z pewnością sobie odpuszczę
Ja podobnie, ale nie dlatego, że sprawia złe wrażenie. Wydaje się bawialna, tylko jako dawca mnie rozczarowuje. Żeby chociaż biała z czerwonym była...

Waler93 napisał/a:
Jakoś nie lubię układać klocków patrząc się w monitor, dla tego (...) nie składałem
Ja za to DLATEGO niewiele układam klocków, że za dużo patrzę się w monitor. Ale gdyby nie te monitory, to by LugPolu i naszej komuny nie było, więc netu będę bronił.

Miguel napisał/a:
I to jest właśnie czysty bezsens, że Lego przestało wydawać drukowane instrukcje
To że Lego przymusza swoich klientów do wejścia w sieć, mając w tym własny interes (Shop-at-Home), trochę mnie oburza, ale skrycie satysfakcjonuje. Ta sieć to już ostatni szaniec i nadzieja szaraczków, bez niej rozproszonych i bezsilnych. A w kupie siła (i ciepło ;-) ), Bracia Rewolucjoniści.
 
 
 
 
Cieślu 
VIP
Do odciny!


Wiek: 24
Dołączył: 13 Kwi 2009
Wpisy: 1147
Skąd: Karczew/Warszawa
Wysłany: 2011-01-06, 22:06   

Sam zestaw mi się podoba. Z początku sprawiał trochę "biedne" wrażenie ale z czasem moje spojrzenie na niego się nieco zmieniło. Dawca jest to dosyć średni, choćby 8265 było znacznie lepsze pod tym względem. Wiem, że są tu małe LA ale akurat mi one nie są na razie do niczego potrzebne. Szkoda, że znowu zdecydowano się na kolor żółty jako ten dominujący, moim zdaniem przydałaby się jakaś odmiana. Osobiście mam dosyć żółtych liftarmów.
_________________
Jeden rabin powie tak, drugi rabin powie nie.
WIP:
Oshkosh MMRS
MAN F2000
Iveco Powerstar
 
 
 
 
rh
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-07, 10:34   

Hezar napisał/a:
Nawet małe siłowniki nie wzbudzają jakoś u mnie większego entuzjazmu.
W sumie mojego też. Co z tego, że są malutkie skoro ich mocowanie jest ogromne. Niestety do małych siłowników pneumatycznych to im daleko ...
Hezar napisał/a:
choć po raz kolejny zabrakło opisu modelu alternatywnego
Nie ma takowego obowiązku. Ktoś będzie miał zestaw i ochotę - napisze na spokojnie recenzję modelu alternatywnego. Ta recenzja moim zdaniem jest bardzo dobra, co trzeba to pokazuje :)

Jest to w sumie jedyny technic, jakiego mam ochotę kupić w tym roku. Ładny, bawialny, niedrogi. Czego chcieć więcej? ;)
Ostatnio zmieniony przez rh 2011-01-07, 10:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Hezar 

Wiek: 36
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2011-01-07, 14:01   

rh napisał/a:
Nie ma takowego obowiązku.

Zgadza się, jednak - jak zaznaczyłem - szkoda że opis modelu alternatywnego się nie pojawił. Nie zaprzeczysz, że recenzja byłaby wówczas pełniejsza i zyskała kilka dodatkowych punktów.
rh napisał/a:
Ta recenzja moim zdaniem jest bardzo dobra, co trzeba to pokazuje

Nie napisałem że jest zła.

Nie mam po raz kolejny zamiaru rozpoczynać dyskusji, która zaprowadzi nas do nikąd. Temat był już wałkowany jakiś czas temu i nic dobrego z tego nie wynikło.
rh, dziwię się, że np. brak opisu modelu alternatywnego w recenzji nie ma dla ciebie żadnego znaczenia, a z drugiej strony dość często "wytykasz" recenzentom drobne i mało znaczące pomyłki czy braki. Coś tu chyba jest nie tak...
 
 
 
Fistach
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-07, 14:34   

Dzieki za recenzje.

Sporo funkcji jak na sam model. Dla niektorych male silowniki mechaniczne to ciekawy element - dla mnie bezsensowny gdyz stosunek wielkosci napedu do silownika i jego skoku jest tragiczny - nawet dla duzych silownikow mecanicznych nie jest jakis wypasiony a co dopiero tutaj. Chociaz jak ktos buduje bez PF to na pewno bedzie to dla niego wazny element.

Reszta w sumie nic szczegolnego. Trzeba jednak przyznac ze jak na Technic to dobrze wyglada.

8455 jest fajne z zalozenia - jak rowniez z wygladu! - ale mnie osobiscie nie zachwyca - chociaz pewnie z kompresorem na 3 - 4 pompki dzialaloby calkiem niezle.

Hezar napisał/a:
Zgadza się, jednak - jak zaznaczyłem - szkoda że opis modelu alternatywnego się nie pojawił. Nie zaprzeczysz, że recenzja byłaby wówczas pełniejsza i zyskała kilka dodatkowych punktów.

I tu sie nie zgodze. Skoro model podstawowy jest slaby to - poza doslownie kilkoma przypadkami - model alternatywny bylby jeszcze gorszy.
 
 
 
Waler 
VIP


Wiek: 24
Dołączył: 08 Wrz 2010
Wpisy: 693
Skąd: Ożarów Mazowiecki
Wysłany: 2011-01-07, 14:47   

Fistach napisał/a:
Chociaz jak ktos buduje bez PF to na pewno bedzie to dla niego wazny element.

Dziś sprawdzałem te siłowniki pod PF. Od silnika medium zrobiłem redukcję Z8 --> Z24 (sprzęgło). Wynik testu był dla mnie lekkim zaskoczeniem - sprzęgło jest za mocne, i gdy siłownik znajduje się w skrajnej pozycji (maksymalnie wysunięty/wysunięty) zamiast ślizgać się sprzęgło, przeskakuje siłownik. Udowadnia to, że nienajlepszym pomysłem jest podpięcie tych siłowników pod PF.
 
 
 
Fistach
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-07, 14:54   

Waler93 napisał/a:
Dziś sprawdzałem te siłowniki pod PF. Od silnika medium zrobiłem redukcję Z8 --> Z24 (sprzęgło). Wynik testu był dla mnie lekkim zaskoczeniem - sprzęgło jest za mocne, i gdy siłownik znajduje się w skrajnej pozycji (maksymalnie wysunięty/wysunięty) zamiast ślizgać się sprzęgło, przeskakuje siłownik. Udowadnia to, że nienajlepszym pomysłem jest podpięcie tych siłowników pod PF.

no mozna sie bylo spodziewac ze to nie dla PF'ow.

Wolalbym mega silownik o skoku 10 studow do zurawi i innej maszynerii. No ale Lego ma inne priorytety i z naszego afolskiego punktu widzenia wola robic jakies male pierdoly niz cos sensownego - no ale w koncu to zabawka dla dzieci.
 
 
 
Filus 


Wiek: 28
Dołączył: 08 Sie 2010
Wpisy: 561
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-01-07, 15:03   

Nie zgodziłbym się. Przecież po to jest zabezpieczenie tego siłownika. To nawet lepiej świadczy o tym, bo można siłownik podpiąć i oszczędzić mimo wszystko dość rzadki element, jakim jest sprzęgło z24. Choć z drugiej strony, jakby ten siłownik obciążyć bardzo porządnie, to przypuszczalnie zetnie plastikowy gwint wewnątrz i siłownik będzie się nadawać do kosza.

Co do recenzji. Bardzo miła dla oka i fajnie się ją czyta. Dzięki wielkie;).

Co do koloru. Mi bardzo odpowiada, że kolorem dominującym jest żółty. Im więcej jest klocków w jednym kolorze, tym większe można konstrukcje tworzyć, dlatego ja jestem zadowolony z takiej, a nie inne filozofii Lego (odnośnie kolorystyki modeli). Ale to takie moje małe zwichrowanie psychiczne;). Ja uznaję czerwony, żółty i czarny (no, może ewentualnie jeszcze szary), jako kolory do budowania. Pozostałe kolory, z limonkowym i niebieskim na czele, nie pasują mi do technica.
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,134 sekundy. Zapytań do SQL: 11