Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
604 Excavator
Autor Wiadomość
Misterzumbi 
Zasłużony


Wiek: 39
Dołączył: 20 Cze 2006
Wpisy: 1446
Skąd: z piekła
Wysłany: 2011-01-16, 18:18   

Miguel napisał/a:
nie są takimi idiotami, bo potrafią myśleć - jak wyjść na swoje.


Wcale nie , w Europie nie mozna nikogo posadzic o ciepla kawe w kubku. Bo wychodzi sie z zalozenia ze kawa jest goraca. Takie proste.
_________________
Maciej Drwięga napisał/a:
czas naświetlania zdjęcia nie ma wpływu na przezroczystość Jeraca.


kris kelvin napisał/a:
Boże chroń Lugpol.
 
 
 
Hippotam
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-16, 18:32   

Misterzumbi napisał/a:
Tak prowadzi sie dzis ludzi za raczke przez cale zycie, masa ulatwien, masa rzeczy ktore mysla, lampki, przyciski

Ja tak lubie - dzieki temu mogę skupiać na tym co dla mnie w życiu wazne. Moge jezdzić samochodem bez robienia doktoratu z motoryzacji. Mogę kupić meble w ikei i złożę je przy użyciu dołączonego do nich małego srubokręta. Tak więc jeśli chodzi o ułatwienia i prowadzenie za rączką - to fajn baj mi :)
Ostatnio zmieniony przez Hippotam 2011-01-16, 18:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Sorrow 
Adminus Emeritus


Wiek: 37
Dołączyła: 08 Maj 2010
Wpisy: 630
Skąd: Z Uodzi
Wysłany: 2011-01-16, 18:39   

Fantastyczna recenzja, dzięki! Chętnie poczytam kolejne takie "duractwa".

Misterzumbi napisał/a:
Bardzo trudno mi sie pisze po Polsku z sensem (co ciekawe, po niemiecku, ktorego tez nie uzywam na codzien, pisze ksiazki). Strasznie denerwuje mnie klawiatura, i wiekszosc moich postow po prostu nie odsylam, bo mnie denerwuje ze nie potrafie nastukac tak zeby inni zrozumieli co pisze.

Nie maaarudź. Piszesz tak ciekawie, że wyłącza mi się mój instynkt niedoszłej nauczycielki i przestaję zwracać uwagę na błędy:P

Szalenie mi się podoba szata graficzna pudełka. Wiem, że nie jest to opakowanie na dzisiejsze czasy, ale cieszyłabym się, gdyby jeszcze kiedyś Lego wypuściło jakieś maleństwo w takim vintage'owy pudełku.
 
 
 
nori 
Adminus Emeritus


Wiek: 41
Dołączył: 02 Lut 2005
Wpisy: 925
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-01-16, 21:05   

Adam, wielkie, wprost ogromne podziękowania za tę recenzję, jak marudziłem o Twoje odzywanie się w tym dziale, w najśmielszych marzeniach nie przyszło mi do głowy, że zaistniejesz tutaj jako autor.

Oczywiście podyktowane to było Twoim zawodem, i nie da się ukryć, że jest to największy atut tekstu, choć właściwie należało by określić to jako bezlik trafnych i bardzo ciekawych spostrzeżeń.

I to z pierwszej ręki!

I do tego opisujesz jeszcze model, który zajmuje trzecie miejsce na Twojej liście "10 najlepszych zestawów". No cóż, całe szczęście że listy te są subiektywne, bo sam traktorek jest, dla mnie, strasznie szkaradny. Dziwne proporcje, malutka kabina i ten "pług" z tyłu. Widać, oj naprawdę widać, ile pozmieniało się przez te wszystkie lata w podejściu do projektowania. Oczywiście, inny asortyment dostępności części, kolorów itp. - to wiadomo, jednak, jak widać, nie wszystko kiedyś było lepsze.
Jasne, sam stwierdzasz, że wystarczy symbolizm, buda i komin i już jest traktorek. Może chlapaczy mi nie trzeba, ale jednak aż taki symbolizm do mnie nie przemawia.

Natomiast osobną sprawą są wkurzające i nagminne uproszczenia, niestety obecne nie tylko w zestawach LEGO.
Pozwolę sobie na mały offtop: call of duty jedynka i dwójka - były przyjemnymi a jednocześnie dość trudnymi tytułami. Ale nie na tyle trudnymi by zniechęcać, a wręcz przeciwnie - zmotywować do rozgrywki. Najnowszy: Black Ops, to jakaś porażka, gra która sama się przechodzi, wyłączyć myślenie i klikać bez sensu, a i tak etap się zaliczy. Sprawdzone osobiście. I ta najnowsza odsłona bije rekordy sprzedaży. Nic tylko stwierdzić, że ludzkość coraz bardziej głupieje...

Ale wracając do samego zestawu, patent na otwieranie pudełka był cokolwiek ciekawy, a jednocześnie... dziwny. Gdzieś miałem podobne starocie i pudełka wcale tak łatwo nie było otworzyć, co więcej po wielokrotnym "zamykaniu i otwieraniu" niestety traciło conieco na trwałości. No i przerwanie na przedniej ściance - coś nie do pomyślenia, psujące w ogóle wizerunek pudełka! ;)

W traktorku widać nagminną manierę LEGO z tamtych czasów, do umieszczania swojego loga gdzie się tylko da, ma to swoje plusy jak poluje się na starocie, przynajmniej łatwo uniknąć jest podróbek (akurat w tym przypadku chodzi mi głównie o produkty "nieklockowe").

Do 6603 też miałem wielki sentyment, to, wraz z 6605 Road Racer, moje pierwsze zestawy klocków. ;)


A co do magnesów: jakoś nie widzę sensu w tym tłumaczeniu o połknięcie: przecież tylko tors i nóżki są sklejone z podstawką, główkę, czapkę i bronie można bez problemu odczepić i, jak ktoś ma ochotę, połknąć i tak...
_________________
Recenzje i ciekawostki ze świata LEGO: 8studs
 
 
 
Misterzumbi 
Zasłużony


Wiek: 39
Dołączył: 20 Cze 2006
Wpisy: 1446
Skąd: z piekła
Wysłany: 2011-01-16, 21:26   

Hmmm... Wedlug mnie wcale nie jest szkaradny. Podobaja mi sie proporcje jakie by nie byly. Ot, proste cos.
Jego najwiekszym atutem jest to ze jak bm byl dzieckiem to bym go chcial. A nie moge tego powiedziec o nowych traktorach. Maja strasznie skopane proporcje, co z tego ze maja swiatelka, blotniki, wycieraczki, lusterka? Sa straszne. A tyle sie nabudowalem "prototypow", niestety zaden z nich choc po czesci nie trafil do zestawow. Mam gdzies jescze wlasnie ten modelik, ale w wiekszej wersji. Z detalami na maire dzisiejszych, i ludzik pasuje. Postaram sie wygrzebac jezeli jescze istnieje.

Podobny sentyment czuje do tego:

http://www.bricklink.com/catalogItem.asp?S=6524-1

I wlasciwie to ten powinien sie znalezc u mnie na polce w MISB. Bardzo, ale to bardzo chcialem ten zestaw. Przypominal mi Ursusa C 360, i wlasnie na podstawie tego traktorka zbudowalem najwiecej wlasnych. Nie bylo tam strasznie dziwnych klockow, i moglem go sobie zmontowac w roznorakich kolorach.

Zaraz po nim:

http://www.bricklink.com/catalogItem.asp?S=6662-1

Polska koparka Ostrowek! Tak! Ostrowek. Diabel by mi tego z glowy nie wybil, prosta szyba w tyle = Ostrowek. Wszystkie inne koparki mialy w moich oczach nagiete szyby...

Te cztery zestawy (licze malutki traktorek) i byl bym urzadzony jako dzeiciak. Moze dobry pomysl na "podhobby"? Zdobyc wszystkie zestawy traktorkow LEGO (4w) z pudelkiem?

Nie wiem...

Ale mowie, to moje wlasne widzimisie. Ten jest najwazniejszy bo byl pierwszy. I ubostwiam te sproszczenia. Uwielbiam jak cos wyglada jakby bylo narysowanie przez dzieci.
_________________
Maciej Drwięga napisał/a:
czas naświetlania zdjęcia nie ma wpływu na przezroczystość Jeraca.


kris kelvin napisał/a:
Boże chroń Lugpol.
Ostatnio zmieniony przez Misterzumbi 2011-01-16, 21:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Sorrow 
Adminus Emeritus


Wiek: 37
Dołączyła: 08 Maj 2010
Wpisy: 630
Skąd: Z Uodzi
Wysłany: 2011-01-16, 21:53   

Misterzumbi napisał/a:
A tyle sie nabudowalem "prototypow", niestety zaden z nich choc po czesci nie trafil do zestawow.

A w jaki sposób decydujecie o tym, który prototyp wejdzie do produkcji? Macie np. jakieś zaprzyjaźnione przedszkole, w którym testujecie, co dzieciakom najbardziej odpowiada? Czy może najwięcej do powiedzenia mają specjaliści od marketingu?
 
 
 
Misterzumbi 
Zasłużony


Wiek: 39
Dołączył: 20 Cze 2006
Wpisy: 1446
Skąd: z piekła
Wysłany: 2011-01-16, 22:29   

Testuje sie to na dzieciakach, niestety, marketing tez ma dwa slowa do powiedzenia.
_________________
Maciej Drwięga napisał/a:
czas naświetlania zdjęcia nie ma wpływu na przezroczystość Jeraca.


kris kelvin napisał/a:
Boże chroń Lugpol.
 
 
 
V1 
VIP


Wiek: 47
Dołączył: 07 Kwi 2007
Wpisy: 2529
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-16, 22:33   

Cytat:
A co do magnesów: jakoś nie widzę sensu w tym tłumaczeniu o połknięcie: przecież tylko tors i nóżki są sklejone z podstawką, główkę, czapkę i bronie można bez problemu odczepić i, jak ktoś ma ochotę, połknąć i tak...

Przyczynąklejenia magnesów jest coś innego. Jak się dowiedziałem od Jana i jeszcze jednego kolesia z Lego od kontaktów z Klubami - wynika to w jakiś sposób z zawiłości umowy licencyjnej z Disneyem.
A że przez to wszystkie inne magnesy też będą klejone, wynika z tego, że nie opłaca im się utrzymywać dwóch różniących się od siebie linii produkcyjnych - jednej dla magnesów klejonych, drugiej - dla nie klejonych.
Tak Mister?
_________________
\/1 ______________
 
 
 
Misterzumbi 
Zasłużony


Wiek: 39
Dołączył: 20 Cze 2006
Wpisy: 1446
Skąd: z piekła
Wysłany: 2011-01-17, 09:06   

Ty, nie wiem dlaczego kleja te ludki magnesy. Mozliwe ze jest tak jak mowisz.
Ja wiem dlaczego normalne magnesy zostaly "wybanowane" z zestawow. Czy na zawsze? Czy na dzis? Nie wiem. Zero pojecia.

Co do magnesowych ludkow mam jeszcze inna teorie, ale to tylko co ja sobie, jako czlowiek za duzo myslacy, wydumalem.
_________________
Maciej Drwięga napisał/a:
czas naświetlania zdjęcia nie ma wpływu na przezroczystość Jeraca.


kris kelvin napisał/a:
Boże chroń Lugpol.
 
 
 
Nexus 7
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-17, 10:34   

Fajnie sie czyta recenzje kogos, kto zna sprawe "od drugiej strony". Dzieki za te wszystkie uwagi i porownania sposobow projektowania teraz i 40 lat temu.
Sam modelik uroczy, bardzo takie lubie i powoli zbieram zestawy, ktore dostawalem jako dziecko, a ktore potem nieopatrznie porzucilem.
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,042 sekundy. Zapytań do SQL: 9