Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Janek Wiśniewski padł
Autor Wiadomość
szarikm 
Adminus Emeritus


Wiek: 36
Dołączył: 03 Lis 2005
Wpisy: 1294
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2011-03-13, 20:09   [MOC] Janek Wiśniewski padł

Witam

Byłem dzisiaj na filmie "Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł."
Film podział na mnie mocno czego efektem jest poniższa "praca". Przeplatanie zapisów archiwalnych z fabularnymi jest zrobione fantastycznie. Filmu nie będę opowiadał - zdradzę tylko, że główna akcja filmu dzieje na przestrzeni kilku dni Grudnia 70.

Na drzwiach ponieśli go Świętojańską,
Naprzeciw glinom, naprzeciw tankom.



PS.
W szkole "uczyłem się" o jakiejś Wiośnie Ludów i innych wydarzeniach, które miały setki lat temu i setki kilometrów od Polski., a nie znam najnowszej historii. :(
_________________
szarikm
FAQ początkującego AFOLa
 
 
 
Miguel 


Wiek: 32
Dołączył: 17 Cze 2010
Wpisy: 197
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2011-03-13, 20:27   

Prostota. Piękna prostota tego MOCa.

Ja także, tak jak i Ty uczyłem się w szkole rzeczy mało istotnych. A niestety nie tego co miało taki wielki wpływ na współczesną Polskę. W ciągu całej kariery edukacyjnej 3 razy zaczynałem od Starożytności. I nigdy nie udało się dobrnąć nawet do II Wojny Światowej. Tym bardziej czasy PRL są mi zupełnie nieznane i film naprawdę wywarł na mnie wrażenie.
_________________
Mężczyzna nigdy nie dorasta. Tylko zabawki, są coraz większe i droższe.
 
 
 
Mikolaj 


Wiek: 27
Dołączył: 02 Lut 2008
Wpisy: 1044
Skąd: Międzychód
Wysłany: 2011-03-13, 20:28   

Kurcze. A już myślałem, że będzie scena z "psów".
_________________
Ze smutku wory pod oczami jak Panasewicz.
 
 
 
 
Jumbo
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-13, 21:08   

Klimatyczna praca i zrozumie ją tylko ten, kto wie o co chodzi. Bardzo mi się podoba.

A przed Wiśniewskim był Strzałkowski. Warto poczytać:
http://pl.wikipedia.org/w...rza%C5%82kowski

A co do historii. Cóż, ciut starszy od Was jestem i mnie uczono na historii wręcz magicznych rzeczy, które nie mają pokrycia w dzisiejszych wersjach wydarzeń. I nie winię za to szkoły, ale system, bo to on decydował, czego i jak można uczyć. Podobnie jak dzisiaj zresztą.
 
 
 
szarikm 
Adminus Emeritus


Wiek: 36
Dołączył: 03 Lis 2005
Wpisy: 1294
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2011-03-13, 21:22   

Jumbo napisał/a:
A co do historii. Cóż, ciut starszy od Was jestem i mnie uczono na historii wręcz magicznych rzeczy, które nie mają pokrycia w dzisiejszych wersjach wydarzeń. I nie winię za to szkoły, ale system, bo to on decydował, czego i jak można uczyć. Podobnie jak dzisiaj zresztą.
Rozumiem cię i się zgadzam.
Do podstawówki chodziłem w latach 1991-1999, technikum 1999-2004. Ja rozumiem, że w podstawówce mogli nie zdążyć przygotować nowej wersji historii XX wieku. Ale w technikum? I wojna, II wojna, UB, SB, UPA, o co chodziło z tym Murem w Berlinie, Czechosłowacja, Węgry, wydarzenia w Polsce itp. - choćby na zasadzie: Kto z kim, Gdzie, Kiedy i O co? Stan wojenny pomijam i wydarzenia lat 80 i 90 - bo to śliska sprawa uwagi na świeżość i żyjących bohaterów tamtych wydarzeń.

ba, nawet teraz, kolega "skojarzył" to na swój sposób:
Mikolaj napisał/a:
A już myślałem, że będzie scena z "psów".
To jest normalnie porażka systemu edukacji.
Oby robili więcej takich filmów.
_________________
szarikm
FAQ początkującego AFOLa
 
 
 
KRUEZ 

Wiek: 43
Dołączył: 08 Maj 2010
Wpisy: 33
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-03-13, 21:37   

No . cóż dla wielu " Janek Wiśniewski padł " jest znany zdecydowanie z Psów a nie faktycznych dziejów kraju ;) Ale co do samej pracy - Janek był chyba robotnikiem , niesiony jest prosto po tragicznym zdarzeniu - to może za elegancko ubrany ? ale to tylko malutka dygresja , fajnie , że powstała taka praca. Biorąc pod uwagę sytuację w Polsce kto wie czy takie zdarzenia ( oby nie ) nie wrócą :(
 
 
 
 
zgrredek 
Pan Narrans


Wiek: 56
Dołączył: 10 Gru 2007
Wpisy: 2259
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 2011-03-13, 22:07   

Ja na lekcjach historii nie dowiedziałem się o Katyniu, ale za to w szczegółach o szlaku bojowym Kościuszkowców i planach pięcioletnich. W 70 roku miałem sześć lat i sam nie interesowałem się tym wtedy, ale słyszałem jak rodzice rozmawiali o tym ze znajomymi. Kiedy byłem nastolatkiem to miałem szeroki dostęp do wydawnictw podziemnych i stamtąd uczyłem się historii.
_________________
Dobby's shop
 
 
 
Yogi 
Kolekcjoner koś... klocków :)


Wiek: 34
Dołączył: 24 Maj 2010
Wpisy: 59
Skąd: Jarocin <--> Łódź
Wysłany: 2011-03-13, 22:07   

szarikm napisał/a:
Oby robili więcej takich filmów.


Filmów mogą robić tysiące, ale w dzisiejszych czasach młodzież woli amerykański szajs niż jakieś "bardziej wartościowe filmy".

Zamiast iść na film który opowiada o jakieś okresie w Polsce, ludzie się kierują na Trony, Transformery i inne podobne filmy gdzie fabuły i treści nie ma żadnej, za to są "super ekstra hiper odjechane efekty specjalne".

Co do samej pracy, fajna i prosta, nie potrzeba wielu klocków by coś zdziałać :)
 
 
 
 
REX 
VIP

Wiek: 58
Dołączył: 25 Sie 2009
Wpisy: 493
Skąd: Chojnice
Wysłany: 2011-03-13, 23:24   

MOC do bólu czytelny.


zgrredek napisał/a:
Ja na lekcjach historii nie dowiedziałem się o Katyniu


Kolejny raz dochodzę do wniosku, że wiele zależało od ludzi a nie od "systemu".
Chodziłem do szkoły o 2-3 lata wcześniej - czyli różnica raczej niewielka (jesteśmy prawie równolatkami).
Wielu rzeczy na temat 17 września czy Katynia (oprócz wiedzy z domu) miałem okazję dowiedzieć się w szkole na lekcjach historii. Były to nie tylko suche fakty ale również możliwość dyskusji i uzyskania odpowiedzi na nurtujące pytania.
 
 
 
zgrredek 
Pan Narrans


Wiek: 56
Dołączył: 10 Gru 2007
Wpisy: 2259
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 2011-03-14, 05:53   

REX napisał/a:
Wielu rzeczy na temat 17 września czy Katynia (oprócz wiedzy z domu) miałem okazję dowiedzieć się w szkole na lekcjach historii.
Miałeś szczęście, ale większe miał ten nauczyciel, że go nikt nie podkablował i go nie wsadzili.
_________________
Dobby's shop
 
 
 
Mikolaj 


Wiek: 27
Dołączył: 02 Lut 2008
Wpisy: 1044
Skąd: Międzychód
Wysłany: 2011-03-14, 13:35   

szarikm napisał/a:
Mikolaj napisał/a:
A już myślałem, że będzie scena z "psów".
To jest normalnie porażka systemu edukacji.

Nie, to nie jest porażka systemu edukacji. To raczej moja złośliwość, bo miałem nadzieję że zamiast tej sceny, z kolejnego patriotycznego filmu ku pokrzepieniu serc zrobisz mocną scenkę libacji alkoholowej.
Nie lubię scenek o politycznym zabarwieniu - są za patetyczne i za mało klockowe.

Szarkim, nie zgadzam się z Tobą: większość moich znajomych o tych wydarzeniach słyszała, nawet jeżeli kojarzą mgliście to wiedzą "co jest grane". Jasne, w szkołach poruszane są głównie stare, ograne tematy: Julek Cezar, Mieszko i cała historia kończy się na wojnach napoleońskich, XX wiek to ledwie parę tematów w czerwcu. Ale nie wyobrażam sobie kogoś, kto nie zna historii własnego narodu ostatnich 60 lat.
A przecież jeszcze jest WOS.
_________________
Ze smutku wory pod oczami jak Panasewicz.
Ostatnio zmieniony przez Mikolaj 2011-03-15, 16:47, w całości zmieniany 6 razy  
 
 
 
 
Kaszalot 

Wiek: 48
Dołączył: 12 Lis 2009
Wpisy: 32
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-03-14, 14:05   

REX napisał/a:
Kolejny raz dochodzę do wniosku, że wiele zależało od ludzi a nie od "systemu".
Chodziłem do szkoły o 2-3 lata wcześniej - czyli różnica raczej niewielka (jesteśmy prawie równolatkami).
Wielu rzeczy na temat 17 września czy Katynia (oprócz wiedzy z domu) miałem okazję dowiedzieć się w szkole na lekcjach historii. Były to nie tylko suche fakty ale również możliwość dyskusji i uzyskania odpowiedzi na nurtujące pytania.


Masz szczęście - Twój czas nauki historii w szkole średniej przypadł bodajże na rok 1980 (dobrze liczę?) lub bliskie okolice, wtedy nauczyciele nie bali się o tym mówić. Jestem 10 lat młodszy, więc dla mnie to była podstawówka - mam jeszcze gdzieś wydany oficjalnie w 1980-81 roku szkolny atlas historyczny, gdzie pokazano prawdziwy obraz września'39 (atak z dwóch stron na Polskę, pakt Ribbentrop-Mołotow). Ilustrował niezapomniany Szymon Kobyliński. Oczywiście już rok później atlas przestał być oficjalny.
_________________
_________________
Pozdrawiam
Rafał
 
 
 
Nexus 7
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-14, 14:27   

zgrredek napisał/a:
Ja na lekcjach historii nie dowiedziałem się o Katyniu, ale za to w szczegółach o szlaku bojowym Kościuszkowców i planach pięcioletnich. W 70 roku miałem sześć lat i sam nie interesowałem się tym wtedy, ale słyszałem jak rodzice rozmawiali o tym ze znajomymi. Kiedy byłem nastolatkiem to miałem szeroki dostęp do wydawnictw podziemnych i stamtąd uczyłem się historii.


Ja dokladnie tak samo. W szkole nie uczyli, ale to wszystko sie wiedzialo: z domu, z bibuly, z ksiazek.

Za to jak za socjalizmu zdawalem na studia egzamin z historii to zostalem mocno przez komisje egzaminacyjna skarcony za to ze omawiajac poczatek II WS prawomyslnie nie wspomnialem o siedemnastym wrzesnia. I wez tu czlowieku sie zorientuj co i kiedy wolno a nawet trzeba powiedziec :-) No i na SGPiS (teraz SGH) to juz duzo wiecej uczyli, zakazane byly tylko tematy dotyczace Zwiazku Radzieckiego.
 
 
 
Matix22 


Wiek: 28
Dołączył: 30 Wrz 2010
Wpisy: 58
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-03-14, 22:28   

W dzisiejszej szkole program nauczania historii jest źle opracowany. Co z tego, że jest wolność słowa i możemy uczyć się prawdziwej historii, a nie tej propagandowej „poprawnej politycznie” skoro najzwyczajniej w świecie nie ma na to czasu? Przez rozbicie edukacji na podstawówkę gimnazjum i szkołę ponadgimnazjalną w swoim życiu zdążyłem 3 razy uczyć się o starożytności, 2 razy o zaborach, raz o dwudziestoleciu między wojennym i ani razu o II wojnie światowej czy historii powojennej. To właśnie doprowadza do absurdalnej sytuacji, że statystycznemu uczniowi bliższe jest to, co działo się w Imperium Rzymskim przeszło 2 tysiące lat temu, niż np. to, co działo się 40 lat temu w Gdyni.
 
 
 
 
Żbik 
Administrator
Radość tworzenia :)


Wiek: 42
Dołączył: 06 Cze 2006
Wpisy: 2884
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2011-03-14, 22:49   

Mikolaj napisał/a:
To raczej moja złośliwość, bo miałem nadzieję że zamiast tej sceny, z kolejnego patriotycznego filmu ku pokrzepieniu serc zrobisz mocną scenkę libacji alkoholowej.

Mikołaju, już któryś raz z kolei pokazujesz, że brak Ci taktu. Bycie fajnym nie polega na tym, że się mówi co się wie, tylko że wie się co się mówi. Wyobraź sobie, że wśród nas są ludzie, którzy w tych zawieruchach grudniowych '70 i '81 roku stracili członków rodzin i nie jest im obojętne kiedy ktoś sobie żarty z tego stroi.

Sam MOC wymowny, choć oczywiście zrozumiały tylko lokalnie. Można by go rozbudować. Mnie brakuje ulicy i ludzi wokół.

A na pytanie filmowego sekretarza z Warszawy: "Czy wiecie dlaczego to się wydarzyło właśnie tu?", zarzuciwszy grzywą, odpowiem cytatem muzycznym: http://yoshibz.wrzuta.pl/...waje_jak_komety
_________________
"As nigdy nie odmawia w słusznej sprawie!" :)

ABC prezentacji MOCy | Zamienniki wężyków pneumatycznych | Sklepik z gadżetami klubowymi
 
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,049 sekundy. Zapytań do SQL: 10