Strona 1 z 1

[MOC] Katiusza

: 2011-03-26, 01:55
autor: pit
Dobry wieczór!
Prezentuję, zrodzoną w bólach, Katiuszę BM-13 na podwoziu amerykańskiego Studebakera US6.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Katiuszę zacząłem budować ponad rok temu. Możecie mi nie wierzyć, ale strasznie się tym pojazdem zmęczyłem :)

Najpierw zrobiłem ramę. Właściwie nie wiem czemu uparłem się, żeby to miało ramę. No ale jest...
Obrazek
Rama oczywiście ulegała modyfikacjom (zwężanie), no i nie było "zawieszenia".
Jak już zrobiłem tę ramę, długi czas zastanawiałem się, jak do niej zamocować resztę. I to chyba zajęło mi najwięcej czasu. W międzyczasie była oczywiście Warszawa AD2010, więc Katiuszę odstawiłem na bok. Po Warszawie, podejrzewam że jak u wielu, nastąpił okres zniechęcenia do klocków, ale coś tam dłubałem przy kabinie. W międzyczasie również pojawił się pomysł Bitwy pancernej. Od tego czasu gdy pojawiała się myśl: "może coś zrobię do tej bitwy", zaraz następną była: "ale tam w szufladzie masz zaczętą katiuszę - skończ ją" - "a to mi się nie chce tych klocków ruszać". W końcu trzeba było się zawziąć.
Kabina również zajęła mi trochę czasu. Swoją drogą, najpierw chciałem zrobić podwozie ZIS5, ale maska tego auta wyszła mi strasznie topornie i przeszedłem na Studebakera.
Problem okazał się również brak koła o średnicy 4 studów. Moje rozwiązanie nie jest zbyt eleganckie, ale póki co, nie widzę lepszego. Przednie koła są "pozowalne", a drzwi otwierają się. Niestety minifig nie mieści się do środka.
Obrazek Obrazek Obrazek
W przypadku prowadnic wyrzutni największym wyzwaniem było zdobycie odpowiednich ilości liftarmów, fleksów, końcówek rakiet (jak widać 3 zostały już wystrzelone) i gumek do mocowania rakiet :)
Sama budowa poszła dość gładko, pomijając wciskanie rączek we fleksy. Wyrzutnia obraca się w ograniczonym zakresie oraz można zmieniać kąt nachylenia. Rakiety są oczywiście za duże, ale taki urok klocków...
Obrazek Obrazek Obrazek
Ostatnim elementem, który zajął mi trochę czasu było tylne zawieszenie. Uparłem się, żeby w pewnym stopniu pracowało. Skończyło się na fleksie, uprzednio odpowiednio wygiętym. Zawieszenie całkiem fajnie się sprawuje. Koła oczywiście kręcą się. Planowałem zrobienie wałów napędowy (czy jak to się tam nazywa) do obu osi, ale byłyby one poziomo zamiast nieco podnosić się w stronę kabiny i zrezygnowałem. Ale miejsce, w szczególności do tylnej osi, jest.
Obrazek Obrazek
Ostatecznie pojazd ma budowę modułową.
Obrazek
Na koniec kilka zdjęć na tle dekoracji:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Galerie:
Katiusza
Dekoracja

: 2011-03-26, 02:23
autor: Belfast
Bardzo mi się podoba ! Świetnie to wygląda. Nie wiem co powiedzą puryści o samej konstrukcji i jej odwzorowaniu ale to mnie mało obchodzi... Rewelacja.
Załoga powinna jednak trzymać się nie co dalej dla własnego zdrowia. Jak w czasie WWII waliły katiusze to wszyscy zmykali w popłochu... Niemcy w jedną, Ruscy w drugą.

: 2011-03-26, 09:18
autor: Vlado
Bardzo fajnie wszystko wygląda.

Najlepsza jest smuga dymu i ognia za odpalonym pociskiem.

: 2011-03-26, 10:02
autor: pitrek02
Nie no, kapitalna sprawa. :D
Pomysł na "wyrzutnie" (czy jak to się tam nazywa?) rewelacyjny.

: 2011-03-26, 10:36
autor: Ciamek
Łoo, ale fajna : o)

Gratuluję cierpliwości do ramy pod prowadnice.
Świetnie wygląda z w trakcie wystrzału.
pit pisze:Niestety minifig nie mieści się do środka.
To niestety mnie troszkę zmartwiło : o)

: 2011-03-26, 11:09
autor: Innos
Smuga za rakietą rewelacja, cała ciężarówka też bardzo dobrze wygląda.. Lej po bombie i spalone drzewko - też bomba :)
pit pisze:Niestety minifig nie mieści się do środka.
A jakby go na boku położyć? ;)

: 2011-03-26, 12:06
autor: Kubrick
Obadałem go sobie na BSie i mi się spodobał. Wszedłem na forum, spodobał się jeszcze bardziej. Jedyne, co mi nie pasuje, to zwężająca się rama. Po co to? Tam musi wejść silnik, więc powinna się rozszerzać jak na mój gust, albo być stałej szerokości. Jak to wygląda w rzeczywistości?

: 2011-03-26, 15:42
autor: Mrutek
Kubrick pisze:Jedyne, co mi nie pasuje, to zwężająca się rama. Po co to? Tam musi wejść silnik, więc powinna się rozszerzać jak na mój gust, albo być stałej szerokości. Jak to wygląda w rzeczywistości?
Zwęża się, mniej-więcej tak jak to Pit przedstawił.
Pit, bardzo fajna rama i całe autko.
Odpalona rakieta - rewelacja. Fajnie to wygląda. Aż się prosi o kolejne - jedna na końcu wyrzutni, kolejna pośrodku, trzecia właśnie odpalana.
Mogłeś też spokojnie dorzucić okrągłą płytkę 2x2 między talerze w mostach i dodać wały oraz reduktor. Tak mi się wydaje (w teorii).
Tak czy inaczej fajna rzecz.

: 2011-03-26, 17:06
autor: Mr.Z
Organ Stalina jest, jak mawiają nasi wschodni sąsiedzi, ochuitielnyj. Dla niezorientowanych w ruszczyznach/ukrainizmach podrzucam, że to oznacza najwyższe uznanie, bez zadęcia.
Od razu rozpoznaje się mordę kabiny Studebackera (mimo że taka ścięta ostro z tyłu, nie zaokrąglona), cienkie liftarmy genialnie oddają prowadnice szynowe wyrzutni, płomień i dym z rakiety nieco za mały, ale świetny.
I do tego szczegóły ramy, w tym skrętna oś przednia - Miszczu, szczena opada. Żadnego pitu pitu.

: 2011-03-26, 17:49
autor: Bobofrutx
Świetny modelik, i scenka też! Rama bardzo fajnie wyszła, super że ci się w zawiechę chciało bawić. Konstrukcja wyrzutni też świetna. Co tu dużo gadać, podoba mi się i tyle!

Wypatrzyłem kolejny fajny patent na koła ; )

: 2011-03-26, 18:48
autor: pit
Belfast pisze:Załoga powinna jednak trzymać się nie co dalej dla własnego zdrowia.
Zgadza się i symbolicznie to zaznaczyłem - ci dwaj kolesie na cypelku :)
Innos pisze:A jakby go na boku położyć? ;)
Zawsze można wsadzić go bez nóg :)
Kubrick pisze:Jedyne, co mi nie pasuje, to zwężająca się rama. Po co to? Tam musi wejść silnik, więc powinna się rozszerzać jak na mój gust, albo być stałej szerokości. Jak to wygląda w rzeczywistości?
W oryginale też się zwęża. Może nie w takim stopniu oraz nieco bliżej przodu, ale jednak.
Mrutek pisze:Odpalona rakieta - rewelacja. Fajnie to wygląda. Aż się prosi o kolejne - jedna na końcu wyrzutni, kolejna pośrodku, trzecia właśnie odpalana.
Myślałem o tym, ale mocowanie rakiet do wyrzutni za pomocą gumek doprowadza mnie do szału :)
Mrutek pisze:Mogłeś też spokojnie dorzucić okrągłą płytkę 2x2 między talerze w mostach i dodać wały oraz reduktor. Tak mi się wydaje (w teorii).
Pisałem o tym w pierwszym poście:
pit pisze:Planowałem zrobienie wałów napędowy (czy jak to się tam nazywa) do obu osi, ale byłyby one poziomo zamiast nieco podnosić się w stronę kabiny i zrezygnowałem. Ale miejsce, w szczególności do tylnej osi, jest.
Stąd zresztą te talerze na osiach. Zamiast jednego z nich miała być właśnie okrągła płytka, a w dziurkę miał wchodzić flex imitujący wał. Może jeszcze nad tym popracuję. I nad sekwencją rakiet.
Mr.Z pisze:płomień i dym z rakiety nieco za mały, ale świetny.
Mam tego świadomość; postawiłem tu na umowność.
Bobofrutx pisze:Rama bardzo fajnie wyszła, super że ci się w zawiechę chciało bawić.
Jakby nie patrzeć, dało mi to sporo frajdy :)

Dzięki za komentarze.

: 2011-03-26, 23:16
autor: zgrredek
Świetne!
Bardzo podoba mi się zawieszenie. A ta wystrzeliwana rakieta jest rewelacyjna. Nie podoba mi się tylko, że drzwi są otwierane; te zawiasy psują efekt.