Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
8263 Snow Groomer
Autor Wiadomość
Filus 


Wiek: 28
Dołączył: 08 Sie 2010
Wpisy: 556
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-06-01, 21:11   8263 Snow Groomer



Seria:Technic
Liczba części: 590
Rok wydania: 2009
Zawartość pudła: 6 woreczków (5 większych + 1 wewnątrz innego (piny i bushe)
Spis części: peeron, bricklink
Cena: Na allegro: 140 - 170, S@H: zakończono dystrybucję, ja kupiłem w sklepie za 160 zł.
Lugnet, Brickset

Pudło i instrukcje:

Jako, że nie jestem kartonofilem, jak to już mam w zwyczaju pudełka nie mam (zwłaszcza po tym co mi zrobiło - o tym już za moment). Podobnie, jak nie widziałem potrzeby, by robić zdjęcia kawałka kartonu, zwanego pudełkiem;). W pudełku znajdziemy 5 woreczków, z czego jeden zawiera mniejszy, z drobnicą. Jeden z nich również znacząco różni się od pozostałych - zawiera tylko i wyłączenie gąsienice duże, nowego typu w kolorze czarnym, które wg mojej wiedzy występują tylko w jeszcze jednym zestawie (i to nie serii Technic). Budowałem tylko model główny, więc tylko na temat instrukcji modelu głównego mogę się wypowiedzieć. Znalazłem jeden babol. W kroku 50 instrukcji każą nam przymontować 2 takie elementy, po czym już stronę obok owe elementy w zbudowanej już konstrukcji nie występują. Ponadto na kolejnych stronach każą nam użyć ponownie tych elementów (których już nie ma, bo są przymocowane). Nie powiem, w pierwszej chwili się wystraszyłem, że brakuje mi dwóch pospolitych klocków... Instrukcje są dwie, po jednej dla modelu głównego i alternatywnego. Pozytywnym zaskoczeniem jest fakt, że pomijając reklamę klubu Lego w instrukcji modelu głównego jest tylko jedna strona, reklamująca 8258. W instrukcji modelu B reklam brak;). Na początku wspomniałem o pudełku. Pudełko typowe, otwierane z boku przy pomocy znanego już od lat patentu z wciskaniem palców do środka, celem rozerwania "plomby". Patent skuteczny, prosty i... jak się okazuje niebezpieczny. Nie wiem, czy miałem wyjątkowego pecha, czy też jakoś za mocno tymi swoimi łapskami to nacisnąłem, ale karton po "puszczeniu" plomby najzwyczajniej w świecie dość głęboko rozciął mi kciuk. Nie żebym był jakiś delikatny, ale chyba pudełko powinno również być bezpieczne dla dzieci, które będą się bawić tym zestawem. Jest to pierwszy taki incydent z otwieraniem pudełka, możliwe, że po prostu miałem pecha - tak, czy siak utwierdza mnie to tylko w przekonaniu, że kartonów trzymać nigdy nie będę;p. W pudełku nie stwierdziłem obecności nalepek, co bardzo mnie cieszy. Instrukcje, wraz z woreczkami prezentują się tak:


Klocki:

Jest ich 590. I to klocków bardzo przydatnych. Ja ten zestaw kupowałem głównie dla 66 ogniw gąsienic. Wcześniej nie zagłębiałem się specjalnie w pozostałe elementy... tym większe było moje (pozytywne) zdziwienie, kiedy okazało się, że zestaw ma do zaoferowania jeszcze co najmniej kilkanaście rzadkich i ciekawych elementów, jak np:

Slope Brick Curved 3 x 1 sztuk 6 (kolor czerwony):


oraz 2 ich dłuższe (i czarne) odpowiedniki:


Czarny lifarm z kuleczką (jedna sztuka) - idealnie nadający się jako ster, a i pierwszy raz ten element widzę:


2 sztuki Technic Beam w kształcie "L", które mimo wszystko nie są dość często spotykanym klockiem:


4 sztuki ramek (największe moje wow, związane z tym zestawem):


12 sztuk kół podporowo - napędowych dla gąsienic:


1 obejma nowego (dla mnie) typu:


2 (czarne!) knoby:


2 (czarne) cięgna L6:


i 1 cięgno L9:


Dla mnie jeszcze spore znaczenie miały piny związane z "obsługą" owych cięgien, czyli:


Jak widać klocków ciekawych jest sporo. Pomijam w tej liście tak oczywiste przydatne klocki, jak panele w kolorach czerwonym i czarnym, je chyba każdy widzi;).

Skoro podywagowaliśmy sobie na temat klocków, to może wreszcie coś zbudujemy:

Budowę zaczynamy od dolnej ramy, której podstawą nośną są wszystkie 4 ramki. Po pierwszych 14 krokach nasz ratrak wygląda następująco:


Po 34 kroku nasz przyjaciel ma już zabudowane rdzenne części mechanizmów, zaczyna się już pojawiać nadwozie:


Po kroku 39 mamy już 2 siedzenia, dokończone podwozie, jedynie gąsienic brak:
\

A oto nasze czerwone maleństwo w całej okazałości:


I na koniec klocki, które zostają po zbudowaniu ratraka:


Ok, jaki pojazd jest, każdy widzi. Może zacznijmy od tego, czym to w ogóle jest. Ratraki (nazwa używana głównie przez słowiańską część ludności świata, na zachodzie nazywane są tak, jak nazwa zestawu, czyli snow groomer) służą głównie do odśnieżania i równania stoków narciarskich. Z przodu posiadają lemiesz, z tyłu zabudowana jest część dociskająca i równająca śnieg, po przejeździe pojazdu (by nie zostały bruzdy po gąsienicach itp.). Tyle w kwestii szybkiego kursu, o czym w ogóle my tutaj rozmawiamy, opłaty za wykład można uiścić w dziekanacie;). Wracając do przedmiotu recenzji, co te cacko potrafi? Ano w zasadzie niewiele. Opuszczać lemiesz i wychylać go na boki np. o tak:


albo tak:


Funkcja ruszania i upuszczania lemiesza odbywa się za pomocą gałeczki, znajdującej się za kabiną:


Drugą funkcją jest opuszczanie płyty dociskowo - równającej. Odbywa się to przy pomocy czarnego pokrętła (z12), które widać na zdjęciu powyżej. Opuszczona płyta posiada swoje "prowadzenie", by klocki nie darły o ziemię. Po opuszczeniu przedstawia się to następująco:


To wszystko. Model posiada tylko, albo aż dwie funkcje. Opuszczanie płyty zrealizowane jest w banalny wręcz sposób (ślimak + z8). Podoba mi się natomiast sposób sterowania lemieszem. Odbywa się on, jak już wspominałem gałką, za kabiną. Sterowanie jest intuicyjne, a odbywa się tak, jakbyśmy używali steru samolotu. Gałka wprzód - lemiesz w dół, gałka w tył, lemiesz w górę, gałka w bok, lemiesz w bok. Proste, ale jednocześnie dość kunsztowne rozwiązanie - ukłony dla projektanta.

Modelem B jest transporter na gąsienicach. Którego funkcje, to łamanie połączenia między przodem, a tyłem (banalnie zrobione). Drugą funkcją jest zrealizowane za pomocą ślimaka podnoszenie paki (a właściwie paczusi, biorąc pod uwagę jej gabaryty). Przejrzałem dokładnie instrukcję i model sprawia wrażenie wyjątkowo tandetnego. Po raz pierwszy mam niemal pewność, że długo alternatywnego modelu budować nie będę...

Na zakończenie jeszcze zdjęcie z cyklu: "daj pyska";)


Model alternatywny

Preludium: Zanim przejdę do opisu modelu B pozwolę sobie jedną kwestię wyjaśnić. Nieco wyżej w tejże recenzji wyraziłem swoją opinię, na temat modelu alternatywnego tego zestawu. Owy opis nie został przeze mnie wyrzucony, by coś pokazać. Co? Dowiecie się nieco później, w moim późniejszym poście;).

Jako, że kilka osób wyraźnie domagało się opisu modelu alternatywnego zestawu 8263, toteż po głębszym zastanowieniu (i wygospodarowaniu czasu na budowę transportera, który jest drugim modelem tego zestawu) postanowiłem go jednak zbudować i dodać jego opis do recenzji.

W instrukcji nie napotkałem błędów, jak to miało miejsce w planach budowy modelu głównego. Transporter powstaje w 36 krokach rozmieszczonych na 61 stronach (liczę tylko te, na których cokolwiek dodajemy). Budowa idzie szybko i sprawnie. Po jej skończeniu naszym oczom ukazuje się taki oto transporter z zabudowaną z tyłu skrzynią ładunkową:



Model powstał jedynie z elementów Snow Groomera (nie używamy do jego budowy jakichkolwiek elementów pozostałych po budowie modelu głównego). Tutaj prezentuję elementy pozostałe po budowie (nie ma tutaj elementów zapasowych, są to jedynie elementy pozostałe po rozebraniu ratraka):



Jak widać, zostało tego dość sporo. Pozostawia to mały niedosyt i przeświadczenie, że można było coś lepszego wybudować, jako alternatywę, co wykorzystałoby więcej części. Jednak większość zestawów cierpi na tę przypadłość, dlatego też nie mogę tego poczytać, jako bardzo duży mankament.

Przejdźmy do opisu funkcji modelu.
Model posiada teoretycznie dwie funkcje: podnoszenie paki, łamanie ramy, co powoduje skręt. Mechanizmy realizujące te funkcje przedstawiam na dwóch poniższych zdjęciach:



Jak działają te mechanizmy? Zacznijmy od skrętu. Skręcanie na dywanie to katorga, działa to beznadziejnie, zdecydowanie lepiej sobie złapać kabinę za boki i ręką wykonać łamanie. Wynika to z faktu braku redukcji (której wykonanie jest technicznie niemożliwe, z powodu braku odpowiednich elementów). Podnoszenie paki działa dobrze i w miarę lekko. Żeby jednak nie było zbyt kolorowo i tutaj nie ustrzeżono się niedoróbek. Myślę, że te zdjęcia zobrazują problem:



O co chodzi? Paka w momencie, kiedy jest podniesiona w maksymalne położenie zaczyna haczyć o gąsienice, co skutkuje przeskakiwanie i blokowaniem się pojazdu podczas jazdy. Dlaczego to takie ważne? Ponieważ w tego typu maszynach rozładunek odbywa się podnosząc pakę do góry, a następnie podjeżdżanie pojazdem do przodu. To, że skrzynia ładunkowa przeszkadza w tym procesie kładzie na łopatki bawialność. Bo co to za zabawa, jeżeli trzeba uważać, by nie wychylić paki za wysoko. Co ciekawe, przyczyną problemu nie jest konstrukcja samej paki, czy mechanizmy przechylania, lecz to:



Czyli za luźne gąsienice w wózku tylnym. Podczas kręcenia lubią się "spiętrzyć" właśnie przy tylnym kole napędowym gąsienicy, co z kolei generuje luz na tym kole. Zebrawszy to wszystko do kupy gąsienica dostaje luzu i blokuje się o wychyloną pakę. Próbowałem zmienić kierunek gąsienic na odwrotny, niż był, co jednak nie dało żadnej poprawy.

Jako dodatkową funkcję można ewentualnie poczytać podnoszoną klapę do "silnika", co jest bardzo naciąganą funkcją, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że wraz z ową klapą rusza się też kierownica...



Pod względem funkcjonalności rzuca się też w oczy dość spora dziura w samym dnie paki:



Dlatego o przewożeniu ładunków też raczej możemy zapomnieć.

Od strony wizualnej ciężko cokolwiek zarzucić (biorąc pod uwagę ilość dostępnych elementów). Kabina jest ładnie wymodelowana, paka również (z profilu) wygląda tak, jak należy. Zdecydowanie najlepszym fragmentem całej konstrukcji, jak dla mnie oczywiście, jest przód, czyli grill ze światłami. Świetną kompozycję udało się stworzyć projektantowi:



Podsumowanie

Cóż można rzec, zmierzając powoli do końca tej recenzji. Model ratraka jest ładny. Zestaw ma wiele świetnych części, które nie dość, że są rzadkie, to jeszcze znajdują się w jednym modelu. Model powoli kończy swój żywot, jako zestaw nowy, sklepowy, niedługo dostępne będą tylko używki, lub zachomikowane nówki, a ich ceny z pewnością zaczną odstraszać. Dlatego, jeżeli jesteś AFoLem i lubujesz się w Technicu, ten zestaw jest świetnym dawcą części. Elementy gąsienic i ich napędu, garść paneli, 3 cięgna, w cenie 130 zł (jak się kupi na allegro okazyjnie, z odbiorem osobistym) to, moim zdaniem świetny interes (jeżeli ktoś tak, jak ja, woli zdobywać potrzebne klocki z zestawów, a nie kupując na sztuki).

Natomiast, jeżeli chcesz kupić zestaw Lego Technic dla dzieciaka - poszukaj czegoś innego. Model posiada jedynie 2 funkcje. Opuszczanie tyłu nudne, jak flaki z olejem, a zabawa lemieszem też po dłuższej chwili zaczyna nudzić - to nie jest dobry model do zabawy. Bawialność IMO zdecydowanie poniżej przeciętnej. Nie ma się co oszukiwać, model jest NUDNY. Wygląda ładnie (zwłaszcza podoba mi się wymodelowanie lusterek (minusem tychże jest brak luster (znaczy klocka ciemnego, jasnego, jakiegokolwiek, który by te powłokę lustrzaną imitował)), ale tylko tyle. Dla mnie jest to typowy dawca części i ewentualnie tzw. "pułkownik".

Jeżeli chodzi o model alternatywny, jest on bardzo kiepski. Do zabawy się nie nadaje, jego bawialność jest zdecydowanie gorsza, niż modelu głównego. Posiada denerwujące niedoróbki, co czyni model B jeszcze bardziej typowym "pułkownikiem", któremu dodać należałoby karteczkę "nie bawić się, bo urok transportera pryśnie".

Galeria zdjęć, jakby ktoś chciał zobaczyć parę zdjęć więcej: klik

To tyle. Mam nadzieję, że się recka Wam spodoba;).
Pozdrawiam. F.
Ostatnio zmieniony przez Filus 2011-06-14, 23:15, w całości zmieniany 11 razy  
 
 
 
Miguel 
Licencja(t) na bezrobocie


Wiek: 28
Dołączył: 17 Cze 2010
Wpisy: 186
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2011-06-01, 22:12   

Yeah. Recenzja bardzo ciekawie napisana. Czekałem na nią. I powiem szczerze, że po przeczytaniu jej, tym bardziej nie mogę się doczekać mojego ratraka, który gdzieś tam daleko w Polsce sobie leży ;)
Jak już pisałem kiedyś w wolnej dyskusji, tak powtórzę. Na ten zestaw polowałem, bo od małego zawsze mnie te pojazdy fascynowały. Uwielbiałem z rodzicami chodzić w okolice stoków narciarskich w Zakopanem i wieczorem obserwować jak w pełni oświetlone reflektorami i światłami ostrzegawczymi ubijały śnieg. I do tej pory fascynacja trwa, bo nawet jak byłem niedawno na Kasprowym Wierchu to serce mocniej zabiło na widok dwóch Pistenbully.
_________________
Ciągle szukam inspiracji...
Ostatnio zmieniony przez Miguel 2011-06-01, 22:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Filus 


Wiek: 28
Dołączył: 08 Sie 2010
Wpisy: 556
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-06-01, 22:27   

Szczerze mówiąc, to właśnie ta Wasza akcja związana z grupowym zamówieniem tego zestawu niejako zmotywowała mnie do tego, by wreszcie wziąć się za pisanie. Zdjęcia na bricku wisiały już długo, tylko chęci nie było na pisanie. Teraz, gdy już skończyłem mój projekt związany z klockami, mogłem wreszcie zająć się pisaniem tej recenzji, którą planowałem już może od 2 miesięcy;p. Niedługo znowu wyskrobię swój temat, ale w innym dziale;).
PS. Czemu w międzyczasie, gdy wprowadzałem poprawki, ktoś usunął tę reckę? W zasadzie tylko dzięki szczęściu, że dałem "wstecz" udało mi się uniknąć utraty tego, co pisałem i składałem przez ponad godzinę...
Ostatnio zmieniony przez Filus 2011-06-01, 22:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
3dom 
Administrator


Wiek: 30
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5410
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-01, 22:28   

Fajny model, zarówno wizualnie jak również jako dawca. Tej wielkości zestawy nie posiadają z reguły zbyt wielu funkcji, chlubnym wyjątkiem jest tegoroczny backhoe loader.

Pozmieniaj w recenzji linki do BSa na deeplinki.
_________________
...na mieście już ćwierkają wróble... 🐦🐦🐦
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 34
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 4737
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-01, 22:38   

Filus napisał/a:
PS. Czemu w międzyczasie, gdy wprowadzałem poprawki, ktoś usunął tę reckę?


Usunąłem duplikat, bo na forum Twoja recenzja ewidentnie wisiała w dwóch egzemplarzach, jeden pod drugim. Jak to mogło wpłynąć na edycję drugiego egzemplarza, nie mam pojęcia.
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
 
 
 
jaymzwlkp 


Wiek: 37
Dołączył: 11 Mar 2010
Wpisy: 35
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-06-02, 08:55   

3dom napisał/a:
Tej wielkości zestawy nie posiadają z reguły zbyt wielu funkcji, chlubnym wyjątkiem jest tegoroczny backhoe loader.


Zgadzam sie w 100%. Nudny jak flaki z olejem, jedynie ładnie wygląda na półce i odróżnia się od tych wszystkich koparek, dźwigów co wyszło od groma. Dobry jedynie do kolekcji.
_________________
:-)
 
 
 
Hezar 

Wiek: 35
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2011-06-02, 20:12   

Miguel napisał/a:
Recenzja bardzo ciekawie napisana.

Choć niektórzy czytając mój komentarz będą z pewnością kręcić głowami, jednak ja stanowczo pozostanę przy swoim: Nie jest ciekawie napisana.

Kolejna recenzja bez opisu modelu alternatywnego, który - akurat jeżeli chodzi o ten zestaw - prezentuje się nawet nie najgorzej. Co więcej, producent dołączył papierową wersję instrukcji, więc zadanie byłoby nieco ułatwione, gdyż nie trzeba by było budować "z monitora". Szkoda.

Filus napisał/a:
nie widziałem potrzeby, by robić zdjęcia kawałka kartonu, zwanego pudełkiem

I tu również szkoda - mimo wszystko przydałyby się przynajmniej fotki przedniej i tylnej ścianki - tym bardziej, że pudełko przecież opisałeś...

Idąc dalej: Nie jestem usatysfakcjonowany ze zdjęć ogólnie. Jeśli już pokusiłeś się o podłożenie kilku białych kartek, mających zapewnić białe tło, mogłeś dołożyć jeszcze kilka dodatkowych sztuk albo kupić jeden, większy arkusz tak, by zapełnić cały kadr. Efekt finalny byłby dużo lepszy.

I na koniec: Co prawda jest jedno, jednak mimo wszystko życzyłbym sobie nieco więcej ujęć ratraka w pełnej okazałości, najlepiej z różnych stron. Takie fotki to w zasadzie ważniejszy element każdego opisu...
 
 
 
Filus 


Wiek: 28
Dołączył: 08 Sie 2010
Wpisy: 556
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-06-02, 21:23   

Hezar napisał/a:
Kolejna recenzja bez opisu modelu alternatywnego, który - akurat jeżeli chodzi o ten zestaw - prezentuje się nawet nie najgorzej. Co więcej, producent dołączył papierową wersję instrukcji, więc zadanie byłoby nieco ułatwione, gdyż nie trzeba by było budować "z monitora". Szkoda.


W recenzji napisałem, że model alternatywny to totalna porażka. Może i wygląda, ale bawialność ma zdecydowanie gorszą, niż model A. Bo widzisz, tu nie chodzi o prezencję. Technic to przede wszystkim funkcjonalność, to ona decyduje o tym, czy model jest dobrze pamiętany, czy nie (no i części jakie zawiera, ale to już spojrzenie czysto "AFoLskie"). A funkcje modelu alternatywnego to tragedia. Skręt zrobiony z 2 zębatek z16, z jedną z nich umocowaną na sztywno. Drugi mechanizm to też ślimak + z8 - nawet początkujące dziecko, które ma za sobą kilka zbudowanych z instrukcji średnio zaawansowanych modeli potrafiłoby sobie wyobrazić, jak trywialnie jest to zbudowane. Dochodząc wreszcie do sedna sprawy - model B jest tak beznadziejny, że budując go byłaby to dla mnie katorga, a biorąc pod uwagę, że nie mam nawet chęci, by czas na budowanie modelu alternatywnego wygospodarować nie liczyłbym na realizację tego postulatu. Ale sam fakt, że nie odczuwam potrzeby budowy alternatywnego modelu niech będzie jego wymowną recenzją (jest to pierwszy model B, którego nie jestem ciekawy - do tej pory każdy mój zestaw do miesiąca doczekał się przebudowy)...

Cytat:
I tu również szkoda - mimo wszystko przydałyby się przynajmniej fotki przedniej i tylnej ścianki - tym bardziej, że pudełko przecież opisałeś...


Fotki pudełka znajdują się w podlinkowanych przeze mnie stronach. W ramach wyjaśnienia. Model mam od 3 miesięcy, budowany (i fotografowany) był kilka dni po zakupie, podczas gdy pudełko poleciało do kosza zaraz po tym, jak wydobyłem jego zawartość. Więc jak proszę ja Ciebie miałem ten karton obfocić? Zresztą dla większości ludzi karton to zbędny rzecz, podnosząca cenę (patrz marudzenie wielu i poparcie inicjatywy zmniejszenia pudełek)... Ja do tego typu ludzi należę - przykro mi;).

Cytat:
I na koniec: Co prawda jest jedno, jednak mimo wszystko życzyłbym sobie nieco więcej ujęć ratraka w pełnej okazałości, najlepiej z różnych stron. Takie fotki to w zasadzie ważniejszy element każdego opisu...


Ratrak jest w pełni symetryczny, jego wygląd finalny jest również na zdjęciu reprezentatywnym, który widnieje nad recenzją. Do tego, sam użyłeś w tej wypowiedzi (słowo klucz) "opisu". Zdjęcia swoją drogą, ale w recenzji chyba najważniejsze jest wyrażenie swojego zdania. Powiedzenie, czy warto go kupić, czy ma ciekawe części itp. To uczyniłem. Poza tym nie dajmy się zwariować - to jest mimo wszystko dość MAŁY zestaw, nie traktujmy go, jak coś, co warte jest fotografowania w dużej ilości. Zdjęcia całości są 2. Ciekawsze fragmenty również są, nie rozumiem, po co Ci więcej...

I na zakończenie słowo ode mnie. Szczerze mówiąc tylko czekałem, aż się wypowiesz, jesteś do bólu schematyczny, niemal na potrzeby komentarza dla każdej recenzji używasz tych samych dwóch środków:
1) Brak opisu modelu alternatywnego (jak w recenzji Buggy był, to jakoś tego nawet nie pochwaliłeś...);
2) Użycie podkreślonego przeze wyrazu "Szkoda".

Nie wiem czemu, ale z uporem maniaka próbujesz zmienić wymagania, jakie są stawiane przy pisaniu recenzji. Recenzja obejmuje model główny i to na nim opiera się opinia ogółu ludzi. Model alternatywny, nawet jeżeli genialny nigdy nie jest kojarzony z cztero (lub więcej) - cyfrowym numerem seryjnym na pudełku. Wymagania są proste i nie jest w nich powiedziane, że model B jest konieczny w opisie. Pogódź się z tym. Ja akurat dla tego zestawu nie mam zamiaru tracić czasu na budowanie nieciekawego modelu alternatywnego. Może ktoś inny (a wiem, że co najmniej parę osób z naszego forum ten zestaw będzie w niedalekiej przyszłości posiadać) się na to zdecyduje... Ja jasno w recenzji powiedziałem, co myślę o modelu alternatywnym, opisałem jego funkcje, po co te czepianie się na siłę?
 
 
 
smoq 


Wiek: 27
Dołączył: 30 Maj 2011
Wpisy: 77
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-02, 21:28   

To ja mam do was pytanie...
Mam wyścigową ciężarówkę z tego roku.
Jest to samo pudełko z którego wysypujesz sobie woreczki. Co tu fotografować?

A model? Zdjęć z necie jest dużo ;)

Fakt model alternatywny został pominięty, ale każdy może o nim napisać ;)

Autor, twórca tekstu może robić co chce, a my oceniamy co zrobił, nie to co mógł. Czytając książkę krytykujecie ją bo miała zakończenie w której nie było czego oczekujecie?


Pomarudziłem :)
 
 
 
 
rh
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-02, 21:52   

Miguel napisał/a:
Recenzja bardzo ciekawie napisana.
I tak, i nie. Tak - czyta się miło i przyjemnie. Nie, bo jednak są pewne dość rażące powtórzenia wyrazów itp stylistyczne pierdoły, które trochę to "unieprzyjemniają". Aczkolwiek recenzja mi się podoba. I jak już wielokrotnie było to wałkowane - NIE MA obowiązku pisania recenzji modelu alternatywnego. Basta.

Co do modelu - w sumie jest to jeden z nielicznych techniców z ostatnich lat, który mi się naprawdę podoba. Troszkę żałuję, że go nie kupiłem, ale chociaż były finanse na coś innego :) Dzięki za recenzję!
 
 
 
glaz_pimpur 
VIP
OLD SKULL


Wiek: 42
Dołączył: 13 Maj 2008
Wpisy: 1103
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-02, 21:58   

Hezar napisał/a:
Filus napisał/a:
nie widziałem potrzeby, by robić zdjęcia kawałka kartonu, zwanego pudełkiem

I tu również szkoda - mimo wszystko przydałyby się przynajmniej fotki przedniej i tylnej ścianki - tym bardziej, że pudełko przecież opisałeś...

Nie przejmuj się. Poza paroma osobami mało kto się przejmuje pudełkami (chyba że ma wytłoczki)
Hezar napisał/a:
Choć niektórzy czytając mój komentarz będą z pewnością kręcić głowami, jednak ja stanowczo pozostanę przy swoim: Nie jest ciekawie napisana

Przyganiał kocioł;P A tak naprawdę zależy co kto lubi; jedni pastwią się nad każdym szczegółem, innym skupiają się na najważniejszych faktach, a jeszcze inni na wrażeniach. Wszystkim naraz nie dogodzisz.
A i zapomniałem o tym co sam bym chciał widzieć w komentarzach do recenzji. Zamiast ochów i achów dotyczących tekstów wole skupić się na zestawie. I szczerze powiem, że czuję się zawiedziony. Niby jest parę fajnych części ale jak na tak duży zestaw to czuję niedosyt. I funkcji też jest mało. Czegoś mi w nim brakuje.
_________________
Sól i pieprz
 
 
 
smoq 


Wiek: 27
Dołączył: 30 Maj 2011
Wpisy: 77
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-02, 22:08   

To może warto zakończyć ten spór. Temat to ocena modelu, a nie recenzji, wróćmy, do dawcy części, niezłego wyglądu i niewielkiej ilości funkcji :P
 
 
 
 
Filus 


Wiek: 28
Dołączył: 08 Sie 2010
Wpisy: 556
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-06-02, 22:21   

smoq napisał/a:
To może warto zakończyć ten spór. Temat to ocena modelu, a nie recenzji, wróćmy, do dawcy części, niezłego wyglądu i niewielkiej ilości funkcji :P


Recenzję również można oceniać, chętnie przyjmę krytykę, ale taką konstruktywną, np. wytknięcie powtórzeń przez RH, a nie czepianie się pierdołek, pokroju braku zbudowania i obfocenia modelu alternatywnego (bo zdanie na jego temat wyraziłem).

@glaz_pimpur - co do stwierdzenia, że to duży zestaw - czy ja wiem, przecież to zestaw za powiedzmy 150 zł. Czego się tutaj spodziewać? Faktem jest, gabaryty po zbudowanie nie są najmniejsze, ale porównując do np. 8265, to ten ratrak, to maleństwo. Co do małej i nieatrakcyjnej ilości bajerów - tu się zgadzam.

W skrócie - to dobry dawca rzadszych części w dobrej cenie - gąsienice, ramki, panele - w tej kolejności.
 
 
 
3dom 
Administrator


Wiek: 30
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5410
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-02, 22:42   

Filus napisał/a:
@glaz_pimpur - co do stwierdzenia, że to duży zestaw - czy ja wiem, przecież to zestaw za powiedzmy 150 zł. Czego się tutaj spodziewać? Faktem jest, gabaryty po zbudowanie nie są najmniejsze, ale porównując do np. 8265, to ten ratrak, to maleństwo.


Wiesz, 8265 ma blisko dwukrotnie więcej części.
_________________
...na mieście już ćwierkają wróble... 🐦🐦🐦
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
Filus 


Wiek: 28
Dołączył: 08 Sie 2010
Wpisy: 556
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-06-02, 22:57   

3dom napisał/a:
Wiesz, 8265 ma blisko dwukrotnie więcej części.


I kosztuje (średnio) niecałą stówkę więcej. Mi po prostu nie pasuje stwierdzenie: "na tak duży zestaw". Ja bym powiedział, że to średnio mały zestaw, a na 8265, że to średnio duży zestaw;). Dużym zestawem dla mnie jest taki, który kosztuje ponad 450/500 zł.
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,082 sekundy. Zapytań do SQL: 9