Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Tow truck
Autor Wiadomość
Filus 


Wiek: 32
Dołączył: 08 Sie 2010
Wpisy: 588
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-06-02, 22:31   [MOC] Tow truck

Witam. Po moim dość głupim wybryku związanym z prezentacją porzuconego projektu MANa 8 kołowego, wracam, i to z czymś, co ma jedną oś mniej. Chciałbym Wam zaprezentować mojego pierwszego skończonego MOCa, którego uważam za względnie udanego. Dlaczego względnie? Napiszę trochę później;).

Może na początek przedstawię, oto Tow truck [ukłoń się ładnie Państu;)]:



Jak widać na załączonym obrazku jest koloru żółtego z czarnymi wstawkami. Nie jest wzorowany na żadnym realnym modelu. Przed budową naoglądałem się twórczości innych ludzi (m.in. Jamnika od Sariela), a sam proces budowy to już czysta moja fantazja i wyobraźnia. Model NIE jest skalowany, budowany był na zasadzie skalowania "na oko";). Nie wiem, czy było to najszczęśliwsze rozwiązanie, to już musicie ocenić Wy.

Jak powstał? Zawsze chciałem wybudować takie "cuś", ale nigdy nie potrafiłem się zmobilizować na tyle, by rozpocząć i dokończyć. Konkurs organizowany przez LUGPol był dla mnie dobrym bodźcem i motywacją, przez co nie obijałem się podczas jego budowy. Sama konstrukcja, mimo, że nie wydaje się specjalnie skomplikowana dała mi nieźle w kość, jeżeli chodzi o planowanie modelu. Pierwszym założeniem było wybranie opon. Jako, że nie chciałem budować bliźniaczo do siebie podobnych konstrukcji (jakich wiele na bricku) na oponach takich, jakie były w 8421, toteż padło na balonowe 68.7, które są, z tego, co zauważyłem dość rzadkim wyborem dla jakichkolwiek ciężarówek. Nie wiem czemu, ale mi jakoś inne opony do tego potworka nie pasowały;).

Jakie były założenia? Czysto konkursowe. Jako, że byłem jednym z dociekliwszych konkursowiczów, toteż chyba wypada mi powiedzieć, jaką drogę obrałem. Samochód jest w pełni obsługiwany ręcznie, nie ma silników. Drugą rzeczą są założenia ilości korbek. Na potrzeby konkursu (postanowiłem to, zanim Żbik uściślił swoją definicję korbki, o która pytałem, toteż do końca się już swoich wytycznych trzymałem), że:
- zawory pneumatyczne będę traktować, jako korbkę;
- wodzik skrzyni biegów będę traktować, jako korbkę;
- wystające elementy, które przekazują napęd, za pomocą swoich osi będę uznawać za korbkę;
- pompki (z uwagi na uwzględnienie zaworów) do korbek liczyć nie będę (mam nadzieję, że słusznie?).

Budowa nie szła mi zbyt sprawnie, wielokrotnie przebudowywałem boom, jak i same jego otoczenie. Na budowę spędziłem sporo czasu, nawet trudno mi bliżej określić, ale zarwałem przez ten projekt parę nocy, a dodać muszę, że budowałem też w dzień;). W końcu powstało to, co widać.

Ok, jako, że pewnie macie już dość mojego gadania, toteż przystępuję do prezentacji.

Model jest obsługiwany za pomocą dwóch zaworów, wodzika (skrzyni rozdzielczej dla 3 funkcji), czarnej z20 na dachu kabiny, która napędza skrzynię rozdzielczą, czarnego "koguta" na dachu. Dodatkiem jest oczywiście pompka, która jest nieodłącznym elementem pneumatyki;).

Tutaj prezentuję dach, na którym widać "koguta", czarną z20, do napędu funkcji niepneumatycznych oraz wystającą pompkę do pneumatyki:


Tutaj widać wodzik skrzyni rozdzielczej:


A tutaj drugą "burtę", na której widać zawory, do obsługi pneumatyki:


Skoro wiemy już, czym to obsługiwać, to czas przystąpić do omówienia funkcji. Model jest wyposażony w:
- skrętne koła za pomocą "czarnego koguta", spięte razem z kierownicą, pełny skręt to niecałe dwa obroty kierownicy (akceleracja na wyjściu dla kierownicy);
- pneumatycznie podnoszony boom (dolny zawór), opuszczanie odbywa się pod ciężarem boomu, stąd brak drugiego przewodu w siłownikach;
- pneumatyczny podpory tylne (górny zawór);
- skrzynia rozdzielcza, która rozdziela napęd na 3 funkcje (rozwijanie linki w boomie, rozsuwanie boomu, opuszczanie "widelca"), skrzynię napędza, jak już mówiłem czarne pokrętło na dachu.

Dodatkowymi funkcjami są otwierane drzwi i obudowa przednia, pod którą znajduje się silnik V8:


Napędzany z dwóch tylnych osi:


Dodatkowo boom jest zabudowany na obrotnicy, co umożliwia odchylanie boomu w niewielkim zakresie na boki (limitowane to jest schowanymi wpustami na przewody pneumatyczne przy siłownikach):


Na początku napisałem, że jestem względnie zadowolony z efektu mojej, dość długiej pracy. Sen z powiek zabierało mi wymyślenie, jak zmieścić pod obrotnica jeszcze jeden mechanizm, który odpowiadałby, za obrót obrotnicy. Gdy w końcu doszedłem do rozwiązania, nasunął mi się wniosek: po co robić taki mechanizm, skoro i tak obrót jest w znacznym stopniu ograniczony. Dlatego postanowiłem zrezygnować z tego i pozostawiłem skrzynię rozdzielczą, która obsługuje 3, a nie, jak pierwotnie planowałem 4 funkcje. I muszę powiedzieć, że jest to dobre rozwiązanie, pod obrotnicą i tak biegną aż 3 napędy do mechanizmów (2 pionowo, 1 poziomo), przewody pneumatyczne... o te ostatnie się obawiałem, że wpadną między tryby, jeżeli dołożę jeszcze jeden mechanizm.

Na tym zdjęciu choć po części widać, dlaczego boom ma ograniczony zakres ruchu:


Na zakończenie, krótka historyjka obrazkowa:
1) Przygotowanie do pracy, podpory stabilizujące w dół:


2) Podnieść boom:


3) Opuścić widelec pod koła holowanego pojazdu, opuścić hak, rozsunąć boom:


4) Dostosować długość haka i przygotować się do holowania:


Koniec bajki;).

Na zakończenie jeszcze prezentacja tyłu:


Jeszcze zdjęcia całości i profilu:


I na sam koniec;): "spójrz mi w oczy, stajesz się senny"


Mam nadzieję, że się Wam spodobał mój żółty przyjaciel. Liczę na komentarze;).
Więcej zdjęć: Galeria

Pozdrawiam. F.
Ostatnio zmieniony przez Filus 2011-06-02, 22:36, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
seomid
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-02, 22:43   

Jest troche waski i jak na moj gust ma male kolka.
Ale reszta wymiata i wygrana w dziale techinc masz juz w kieszeni :)
 
 
 
3dom 
Adminus Emeritus


Wiek: 34
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5646
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-02, 23:21   

Z proporcjami jest coś nie tak. Za to upakowanie dużej ilości funkcji jest zdecydowanie na plus :)

A jakbyś obrócił siłownik o 180 stopni i poprowadził przewody przez obrotnicę to problem by nie zniknął?

Dziwi mnie brak popularności tych kół, są całkiem fajne do niezbyt dużych modeli.
_________________
...na mieście już ćwierkają wróble... 🐦🐦🐦
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
Filus 


Wiek: 32
Dołączył: 08 Sie 2010
Wpisy: 588
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-06-02, 23:31   

3dom napisał/a:
A jakbyś obrócił siłownik o 180 stopni i poprowadził przewody przez obrotnicę to problem by nie zniknął?


Przez obrotnicę lecą dwa napędy, przewody mogłyby się blokować o zęby zębatek. Poza tym spójrz na to zdjęcie. Przy dole siłowników nie ma miejsca na przewody, bo obudowa boomu jest monolitem bez dziur od spodu). Ew. można by spróbować odwrócić o 180 w pionie i poziomie, wtedy może by się zmieściło, ale to z kolei powodowałoby konieczność dodania zapasu przewodów pneumatycznych, a nie mam pomysłu, gdzie by je upchać (ten zapas - by pozwolić na większy zakres ruchu). No i jeszcze jedna rzecz. Jeżeli by się to powiodło, to wtedy sensowne byłoby włożenie mechanizmu obrotu, to zabrałoby miejsce, w którym musiałby się znajdować zapas przewodów pneumatycznych. Trochę mi to zachodzi na błędne koło. Już bardziej słuszną opcją wydawałoby mi się podniesienie całej konstrukcji znajdującej się na obrotnicy o 2 study w górę, wtedy by powstał odpowiedni luz. Tak myślę.
Ostatnio zmieniony przez Filus 2011-06-02, 23:32, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
3dom 
Adminus Emeritus


Wiek: 34
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5646
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-02, 23:41   

Ok, nie zwróciłem na to uwagi. Dodam jeszcze, że podoba mi się patent na nadkola, jak dorobię się większej ilości connectorów w jednym kolorze to może wykorzystam w kolejnej ciężarówce.
_________________
...na mieście już ćwierkają wróble... 🐦🐦🐦
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
smoq 


Wiek: 31
Dołączył: 30 Maj 2011
Wpisy: 77
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-03, 08:31   

No to teraz naprawdę nie ma co pokazywać swojego moca konkursowego... :P

Świetna praca, choć widać, że masz już troszkę doświadczenia :)
2 wady... Nos jest chyba troszkę za długi i pod szybą, a przed deską rozdzielczą dałbym jest liftarma, za pusto tam jest.
 
 
 
 
Filus 


Wiek: 32
Dołączył: 08 Sie 2010
Wpisy: 588
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-06-03, 14:49   

smoq napisał/a:
2 wady... Nos jest chyba troszkę za długi i pod szybą, a przed deską rozdzielczą dałbym jest liftarma, za pusto tam jest.


Co do proporcji nosa, zgodzę się, że coś mi chyba to nie do końca wyszło. Co do braku owego panela zasłaniającego. Wiem, że dobrze byłoby to zatkać, problem jest natury technicznej. Chodzi o otwieranie klapy silnika. Maska i tak już ledwo ledwo się otwiera (nawet pół studa, w niektórych miejscach powodowałoby brak możliwości jej otwarcia). Gdybym dodał tam jeszcze jakiś element, wtedy maska otwierałaby się tylko po jego demontażu, a to w moim przekonaniu byłoby oszustwem na funkcjonalności modelu. Dlatego zostawiłem to tak, jak jest.

Dzięki za komentarze. No i @smoq - dawaj tego MOCa, a nie szukasz wymówek. Chętnie obejrzę;).
 
 
 
rh
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-03, 17:31   

No dobra... jestem albo ślepy, albo .. gdzie film?! ;)

Pierwsze wrażenie: czemu to ma taki wielki zderzak przedni? Odśnieżać nim chcesz? ;)
Drugie wrażenie: ciężarówka na oponach niskoprofilowych ... ciekawostka ;)
Trzecie wrażenie: ale mi zalatuje jakąś radziecką ciężarówką.

Ciekawie to zbudowałeś i ominąłeś problem korbek ;)
 
 
 
Filus 


Wiek: 32
Dołączył: 08 Sie 2010
Wpisy: 588
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-06-03, 18:12   

Odnośnie pytania o film... Niestety na chwilę obecną mogę powiedzieć, że raczej nie powstanie, nie mam czym tego zrobić, nawet w telefonie mam tylko aparat VGA (stara dość "ceglana" Nokia (stary telefon szajsunga przestał działać:()). Mam dostęp jedynie do aparatu, do kamery niestety nie:(.

Poza tym, jakby się zastanowić, to ten film przy prezentacji tych 3 funkcji od skrzyni rozdzielczej chyba by zanudził widza, nic tylko kręcenie i kręcenie (żeby widelec opuścić, to chyba z 40-50 obrotów (na oko) trzeba zrobić).

Edit. To są takie ciężarówki produkcji Ruskich? Myślałem, że tego typu tow trucki to domena wyłącznie amerykańska;).

Pozdrawiam. F.
Ostatnio zmieniony przez Filus 2011-06-03, 18:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
rh
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-03, 18:29   

Filus napisał/a:
Edit. To są takie ciężarówki produkcji Ruskich? Myślałem, że tego typu tow trucki to domena wyłącznie amerykańska;).
W sumie - nie wiem. Ale po prostu taki kanciasty przód zaleciał mi jakimś dziwnym stworem zza wschodniej granicy.
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,064 sekundy. Zapytań do SQL: 10