Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
5591 Mach II Red Bird Rig
Autor Wiadomość
stpman 
Model Team


Wiek: 27
Dołączył: 15 Wrz 2007
Wpisy: 461
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-07-31, 19:25   5591 Mach II Red Bird Rig

Recenzja: 5591 Mach II Red Bird Rig



Dane techniczne:
Seria: Model Team
Rok produkcji: 1994 - 1996
Liczba klocków: 1172
Spis części: Bricklink, Brickset, Lugnet, Peeron
Liczba figurek: 0
Naklejki: Obecne, sklejają klocki
Cena: BL: 84$ - 287$ (używany), 280$ - 900$ (nowy), Allegro: brak

Krótka historia, czyli jak wszedłem w posiadanie tego zestawu:
Zestaw ten kupiłem niejako przy okazji. Zupełnie nie planowałem dodać go do swojej kolekcji, bo po pierwsze jest on niezwykle ciężko dostępny w kraju, a po drugie nigdy nie wywierał na mnie jakiegokolwiek wrażenia. W katalogach był mi zupełnie obojętny. Jednak gdy trafiła się sposobność kupna go za 250zł, kompletnego z instrukcją i pudełkiem zdecydowałem, że zaryzykuję i zmierzę się z tym zestawem;] Jak wyszedł z tego pojedynku dowiecie się na końcu, ale coś czuję, że przysporzę sobie kilku wrogów;)

Pudełko:
Jak już wspomniałem posiadam go. Jest to solidny karton z piękną ciemnoniebieską wytłoczką i otwieranym wiekiem. Standardowo przedstawiono na nim zdjęcia modelu głównego i alternatywnego. W zasadzie tyle, bo jest to typowe opakowanie z tamtych lat.



Instrukcja:
Tak naprawdę nie ma się tu nad czym rozwodzić. Instrukcja niczym nie wyróżnia się na tle tych z innych zestawów z serii MT. Najpierw składamy ciągnik, potem naczepę a na końcu samolot. Trzeba nadmienić, iż instrukcja jest wykonana z dobrej jakości papieru i zapewne przetrwa wiele lat.



Klocki:
Dostajemy ich tu prawie 1200 sztuk co robi spore wrażenie. Niestety są to głównie platy, trochę bricków, slopów, no i różnych innych. Jako baza części ten zestaw nie jest zły, ale są w tej serii modele, które lepiej spełniają tą funkcję. Rzadkich i ciekawych klocków też nie znajdziemy tu zbyt wiele, lecz przytoczę te, które moim zdaniem zasługują na wyróżnienie:
- przednia szyba: (Tr-Clear), wystąpiła w 4 zestawach z serii Model Team:

- drzwi (wystąpiły w kolorze białym tylko w 3 zestawach):

- cylinder (wystąpił w kolorze czerwonym tylko w 2 zestawach, a część ta pojawiła się w sumie w 6 modelach)


Model główny:
Składa się z trzech osobnych części, które można łączyć w całość:

-ciągnik siodłowy
Jest to typowa amerykańska ciężarówka z "dzióbem", która posiada kilka poważnych wad i jedną sporą zaletę. Zdecydowanie nie podoba mi się umieszczenie świateł przednich tak wysoko, siodło też jest jakieś ubogie, brak bliźniaków na tylnych osiach (wręcz niewybaczalne), no i mocowanie tychże kół na pinach powoduje, że piszczą w trakcie jazdy. Zaletą zaś jest otwierana maska i bardzo ładna atrapa silnika, której tak brakowało w 5590. Należy także wspomnieć o wnętrzu prawie identycznym jak w 5590 i 5580, skrętnych kołach przy użyciu "magicznego pokrętła", braku koła zapasowego i na upartego sypialni dla zmęczonego kierowcy. Dobra, żeby nie było, że tylko narzekam to trzeba przyznać, że ciągnik wygląda całkiem nieźle, ale jest brzydszy od swoich poprzedników.
Zresztą zobaczcie i oceńcie sami:




-naczepa
Została ona przystosowana do transportu samolotu, wygospodarowano w niej miejsce do przechowywania trzech ramp wjazdowych, a jej tył jest rozchylany, tak by można było wjechać samolotem na platformę. Załadunek jest całkiem przyjemny i prosty, widać, że całość została dobrze zaprojektowana. Posiada też oczywiście podpórkę i dodatkowe oświetlenie. W zasadzie nie można jej nic zarzucić, jest prosta i funkcjonalna, a o to przecież chodzi:)




-samolot
Wydaje mi się, że jest to maszyna służąca do akrobacji. Jeśli mam być szczery, zupełnie nie odczułem chęci do zabawy nim. Jest dla mnie jakiś nudny i nijaki. Skalą nie pasuje do ciężarówki, bo jest chyba trochę za mały, do kabiny nie wejdzie nawet minifig. Z tyłu samolotu mamy otwieraną klapę, ale nie wiem po co i co pod nią jest. Jakieś dźwignie?
Urody może i mu nie brakuje, detali też nie, ale nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak helikopter z zestawu 5590.




-wszyscy razem;)
Całość robi imponujące wrażenie, zestaw jest naprawdę długi i ładnie prezentuje się na półce. Całkiem fajnie jeździ się nim po podłodze:)




Modele alternatywny:
Składa się z trzech osobnych części, które można łączyć w całość:

-jeep
Ładna terenówka, bez zbędnych ozdobników, posiada skrętne koła, brak atrapy silnika i w sumie tyle;)



-przyczepa
Skrojona na miarę transportowanego pojazdu, niestety nie posiada rampy załadowczej, co sprawia, że wjazd dragsterem na nią jest niemożliwy, no chyba, że posiadamy dźwig;)



-dragster
Wygląda całkiem przyzwoicie, ma ładną atrapę silnika, a kabina jest zbyt mała dla minifiga. Przednie koła z terenowym bieżnikiem trochu rażą.



-wszyscy razem;)
Całość dobrze się komponuje i ładnie wygląda. Trzeba przyznać, że jest to jeden z lepszych alternatywnych modeli w całej serii.



Podsumowanie:
Czytając temat "TOP 10 Zestawów", zauważyłem, że ten pojawił się u sporej liczby forumowiczów. Dlatego też kupując ten zestaw miałem wobec niego spore oczekiwania. Po zbudowaniu okazał się, że pozostał mi obojętny. Popatrzyłem na niego, pobawiłem się chwilę i to był koniec. Nie miał tego czegoś co sprawia, że chce się go postawić na półce i patrzeć, patrzeć, patrzeć... Pewnie wielu z was się ze mną nie zgodzi, zrozumiem to. Tak po prawdzie to nawet nie wiem dlaczego tak nie lubię tego zestawu...
Polecić go mogę miłośnikom serii MT i ciężarówek. Dla budowniczego będzie taki sobie, zaś dla kolekcjonera będzie o tyle ciekawy, że jest rzadki, bo w przeciągu ostatnich dwóch lat na Allegro pojawił się tylko raz.

Zalety
- ładna kolorystyka,
- atrapa silnika,
- mechanizm załadunku samolotu,
- niezły model alternatywny,

Wady:
- brak bliźniaków na tylnych osiach ciągnika,
- nie urzekł mnie...

Ocena:
- 7/10
 
 
 
 
Havoc
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-31, 19:47   

stpman napisał/a:
brak bliźniaków na tylnych osiach ciągnika,

Dodaj jeszcze - brak bliźniaków w naczepie. Twoim głównym wrogiem będzie zapewne Longer jako, że wielbi ten zestaw :)
Ja uważam, że jest dobry, a dodatkowy plus u mnie ma z wiadomego powodu :) Niestety widać w nim już tendencje do 'oszczędnego' budowania przez projektantów (choćby wspomniane koła). 5590 miał bliźniaki i tu i tu. Do tego 'pusta' kabina. Jest jakoś tak dziwnie zabudowana, że nie trzeba do niej zaglądać, żeby poczuć, że jest w niej przeciąg :) Niemniej zestaw dosyć bawialny i ładnie prezentujący się na półce.
 
 
 
stpman 
Model Team


Wiek: 27
Dołączył: 15 Wrz 2007
Wpisy: 461
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-07-31, 19:56   

Havoc napisał/a:
Dodaj jeszcze - brak bliźniaków w naczepie.


Fakt, nie ma ich, ale naczepy raczej nie mają bliźniaków. Przynajmniej te europejskie.

Havoc napisał/a:
a dodatkowy plus u mnie ma z wiadomego powodu :)


Tj z jakiego?;) Że ciężarówka, czy, że MT?
_________________
Ride Your Way!
 
 
 
 
Havoc
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-31, 20:10   

stpman napisał/a:
Tj z jakiego?;) Że ciężarówka, czy, że MT?

Jedno i drugie :)
stpman napisał/a:
naczepy raczej nie mają bliźniaków. Przynajmniej te europejskie.

Nie patrz na realia bo tu akurat i tak się ich nie trzymają za bardzo, spójrz przez pryzmat zbieracza elementów - masz o 8 fajnych kół mniej :)
 
 
 
Hezar 

Wiek: 35
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2011-08-05, 06:42   

Przyznam szczerze - zestaw naprawdę mnie rozczarował.
Co prawda - podobnie jak w Twoim przypadku - również i u mnie nie wzbudzał on jakiegoś specjalnego entuzjazmu podczas przeglądania katalogów, jednakże mimo wszystko spodziewałbym się tu czegoś nieco bardziej wystrzałowego. W 100% podzielam też Twoje zdziwienie odnośnie faktu, że mamy tak szerokie grono miłośników tegoż modelu...

Ciągnik siodłowy jest po prostu słaby, jakiś taki pokraczny i nieco za krótki, a wspomniany już brak "bliźniaków" woła dosłownie o przysłowiową pomstę do nieba.
stpman napisał/a:
... naczepy raczej nie mają bliźniaków. Przynajmniej te europejskie.

Najprawdopodobniej mamy w tym przypadku do czynienia z ciężarówką amerykańską, a tam chyba każda naczepa ma bliźniacze ogumienie. Jeżeli weźmiemy to pod uwagę, model niestety jeszcze bardziej traci w moich oczach, choć od biedy można na to przymknąć oko, bo sama naczepa jako całość nie jest w sumie aż taka zła.
Najlepiej z całej "trójki" wychodzi chyba samolot - co prawda może i nie pasuje skalą, ale dla oka (przynajmniej mojego) jest najprzyjemniejszy.

Dzięki za recenzję ;^)
 
 
 
Bricksley 
VIP


Wiek: 25
Dołączył: 30 Mar 2005
Wpisy: 2151
Skąd: Stalowa Wola, Kraków
Wysłany: 2011-08-05, 16:46   

Brak bliźniaków zawsze mnie trochę raził w tym modelu, teraz już mniej (obecnie dokupienie części nie jest problemem. Cały zaś zestaw pod względem konstrukcyjnym może faktycznie nie jest wybitny, ale to właśnie ten model zawsze lubiłem pooglądać w katalogu. Cały czas mam nadzieję, że kiedyś postawię go na półce :)
_________________
Pozdrawiam, Bricksley :)
Ostatnio zmieniony przez 2011-09-04, 10:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
Havoc
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-05, 18:28   

Problem bliźniaków dotyczył nawet 5571, do tego był troszkę za krótki, a mimo to stał się legendą.
Te zestawy miały w sobie 'coś' co sprawiało, że przynajmniej niektórzy widzieli w nich super zestawy. Teraz nie zachwycają ale kiedyś przecież robiły furorę.
 
 
 
stpman 
Model Team


Wiek: 27
Dołączył: 15 Wrz 2007
Wpisy: 461
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-08-05, 19:52   

Być może mamy do nich sentyment, bo kojarzą się nam z dzieciństwem?;)
Choć muszę przyznać, że do Black Cata wzdychałem bardzo długo, a po jego kupnie spodobał mi się jeszcze bardziej:)
Brak bliźniaków w obu tych modelach to efekt oszczędności i tyle. Szkoda, że w dzisiejszych czasach tak się oszczędza na wielu rzeczach z różnych dziedzin życia...
_________________
Ride Your Way!
 
 
 
 
3dom 
Administrator


Wiek: 30
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5349
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-07, 21:12   

Pewnie jak większość podziwiałem w dzieciństwie ten zestaw w katalogu, podobnie jak pozostałe z tej serii. Wówczas nie zwracałem uwagi na takie rzeczy jak brak bliźniaków. Pamiętam za to, że różne kolory szybek w ciągniku i samolocie kłóciły się z moim poczuciem estetyki.
_________________
#CzujeZapachWanilii
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
czarny 

Wiek: 36
Dołączył: 04 Mar 2010
Wpisy: 18
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-17, 11:05   

Jakiś czas temu udało mi się kupić ten zestaw na Allegro za 160 zł. Niestety zamiast białych drzwi były zielone ale udało mi się dokupić właściwe. Ogólnie zestaw nie jest zły tylko samolot mógłby być większy i jednak przydałby się te podwójne koła
 
 
 
 
szubi81 
Miejski kolekcjoner


Wiek: 36
Dołączył: 01 Sie 2011
Wpisy: 115
Skąd: Reda
Wysłany: 2011-08-17, 21:46   

Dla mnie skrzydła od samolotu mogły by być składane tak aby nie wychodziły poza obrys naczepy
_________________
https://www.facebook.com/TomaszSzubiModrzejewski/
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,436 sekundy. Zapytań do SQL: 10