Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
3365 Space Moon Buggy
Autor Wiadomość
KUKUS 
VIP


Wiek: 27
Dołączył: 25 Cze 2007
Wpisy: 852
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-09-13, 13:20   3365 Space Moon Buggy

3365 Space Moon Buggy



DANE TECHNICZNE
Seria: City
Rok produkcji: 2011
Liczba klocków: 37
Liczba figurek: 1
Cena: 15-22 zł (allegro), 19,99 (S@H)

SPIS CZĘŚCI
PEERON
BRICKLINK
BRICKSET

GALERIA

Nad zakupem tegoż zestawu zastanawiałem się już jakiś czas, ale dopiero wczoraj postanowiłem go nabyć - być może pod wpływem lektury "Krótka historia czasu" Stephena Hawkinga (gdzie w ciekawy sposób wyjaśniane są zawiłości otaczającego nas wszechświata), a może po prostu miałem ochotę na coś innowacyjnego.

Wiem, że Sprinter już jakiś czas temu szykował się do napisania recenzji tegoż zestawu - liczę na Twoje cenne uwagi, Sprint!


PUDEŁKO

Niewiele większe od impulsów. Ilustracja umieszczona z przodu pudełka przedstawia astronautę, testującego łazik księżycowy na specjalnie wyznaczonym terenie. Osobiście bardzo podoba mi się umieszczenie księżyca nad miastem - daje to fajny efekt. Boki wzbogacone są o zdjęcia łazika, ludzika w skali 1:1 i kod kreskowy. Z tyłu znajdują się ostrzeżenia o zagrożeniu zadławieniem.


ZAWARTOŚĆ

Czyli instrukcja, 2 woreczki wypełnione częściami i jasnoszary plate 2x8, będący podwoziem pojazdu. Już teraz widać, że mamy tutaj nieco użytecznych części.


INSTRUKCJA

Dość spora instrukcja jak na tak niewielki zestaw. Każdy krok jest przejrzysty, nie napotkałem żadnych trudności w procesie składania - powiem więcej, prostota niektórych rozwiązań aż boli. Po złożeniu modelu znajdują się zdjęcia z astronautami i różnymi ciekawostkami. Dalej widzimy reklamy innych zestawów z serii City, Star-Wars, Lego Club i spis elementów.


LUDZIK

Ludzik jest ładny - może nie tak jak spaceman kolekcjonerski z 1 serii - ale jest ładny. Podoba mi się obustronny nadruk na torsie. Twarz wyraża pewność siebie. Gdyby to ode mnie zależało, prawdopodobnie dodałbym nadruki na nogach minifiga, bo sam biały trochę ubogo wygląda. Nad hełmem nie ma co za wiele się rozpisywać - podobny jest do tych z serii Atlantis, tyle że w kolorze białym i złotą szybką (w serii mars mission szybki były w identycznych kolorach).


ŁAZIK KSIĘŻYCOWY

Jego zaletami są niewątpliwie wysoka bawialność i łatwość budowy, jednakże - jeśli mam być szczery - zbytnia prostota wcale nie jest zaletą. Przykładowo, radar zbudowany jest z dość nietypowych, ale fajnych elementów, natomiast mocowanie do pojazdu jest niezwykle prymitywne - projektanci spokojnie mogliby dać jakieś inne mocowanie. Moduł z piłą stanowi ciekawy dodatek. Warto również wspomnieć o kółeczkach - niby zwykłe, ale powiem szczerze że jeszcze takich nie miałem.

Małe porównanie do poprzedników:

Rok: 1995, seria: town/launch command, ilość elementów: 29


Rok: 1999, seria: airport, ilość elementów: 35

Jak widać, z biegiem czasu ilość elementów wzrastała. Koła były coraz większe i ich liczba rosła. Żadne z nich nie powinno stanowić kłopotów w procesie budowy, jednakże zbytnia prostota konstrukcji ujawnia się dopiero teraz.

POZOSTAŁE ELEMENTY:
Do budowy pojazdu wykorzystaliśmy wszystkie elementy.


CIEKAWE ELEMENTY:

Kij od anteny, elementy tworzące system piły oraz niebieski talerz który - mam wrażenie - nieco różni się od poprzedników.


PODSUMOWANIE
Zestaw ciekawy zarówno pod względem cenowym ( 15 zł), jak również występującymi w nim częściami. Łatwy do zbudowania i dający frajdę podczas zabawy. Niestety niektóre mocowania aż bolą swoją prostotą - myślę tutaj o nieszczęsnej antenie. Pod względem wyglądu rewelacji nie ma, ale jako źródło części myślę, że pojazd można polecić.


OCENA

  • ZA:
    + kółka
    + dosyć ciekawe części jak na niewielki zestaw
    + wysoka bawialność
    + astronauta
    + cena
  • PRZECIW:
    - wygląd pojazdu
    - szpara w hełmie kosmonauty (identyczna jak w hełmach nurków Atlantis)
    - projektanci mogliby dać jakieś chwytaki, bo antena wbita w klocek to trochę prymitywne rozwiązanie
_________________
Galeria BS | Galeria FlickR
Ostatnio zmieniony przez KUKUS 2011-09-13, 19:05, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
Piterko 


Wiek: 27
Dołączył: 23 Sie 2008
Wpisy: 533
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: 2011-09-13, 13:50   

Miałem ten z 95 i wielki trójkołowiec z Life on Mars (jeśli też zalicza się to do "łazików"". Pierwszy wygrywa wszystko, choć przyznam , że ten z 99 jest całkiem udany. A ten nowy? Dla dzieci wydaje się zbyt nudny, no i na dobrą sprawę jest nadmiernie uproszczony - to co napisałeś w recenzji. Istniały wersje z szerokim rozstawem, takie terenówki czterokołowe, jak i tego typu: http://static.frazpc.pl/c...69381764710.jpg - i gdyby o coś takiego pokusiło się lego, to by było dobrze. Był taki w Mars Mission, czyli nie powinno było być problemu.
Zero nadrukowanych tilesów ze wskaźnikami, brak jakiegoś pomysłu, kilka elementów na krzyż + antena i ramię z piłą.
Recenzja nie zostawia suchej nitki na łaziku: jest po prostu nudny, ma nieciekawe elementy a jeden ficzer czyli ruchoma piła go raczej nie uratuje. Lepiej załatwić sobie wyrzutnię z Aresem albo najlepiej dorwać lunar comand z 1995.
O i tyle :)
Ostatnio zmieniony przez Piterko 2011-09-13, 13:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Hezar 

Wiek: 36
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2011-09-23, 14:34   

Nad kupnem tegoż zestawu zastanawiałem się już jakiś czas temu (mnie udało się go nawet znaleźć w cenie lekko ponad 10 zł), jednakże zrezygnowałem, gdyż w swoich zbiorach nie posiadam ani jednego zestawu "City" z zacięciem "Space". "Po co mi taki łazik księżycowy" - pomyślałem...
Twoja recenzja - dodajmy przy okazji, że bardzo dobra - tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że moja końcowa decyzja "odpuść sobie" okazała się trafna. Fajny minifig, garść przydatnych części, jednak chyba mimo wszystko to nie do końca to, czego tak naprawdę bym oczekiwał.
Może czwarta odsłona okaże się przełomowa? Pożyjemy, zobaczymy ;^)
Ostatnio zmieniony przez Hezar 2011-09-23, 14:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
bartek_mi 


Wiek: 37
Dołączył: 03 Gru 2007
Wpisy: 282
Skąd: wawa
Wysłany: 2011-09-25, 00:22   

Piterko napisał/a:
Miałem ten z 95 i wielki trójkołowiec z Life on Mars (jeśli też zalicza się to do "łazików"". Pierwszy wygrywa wszystko, choć przyznam , że ten z 99 jest całkiem udany.


Sentymenty? Nie jest ani ładniejszy od obecnego (ale to kwestia gustu). Nie jest nawet tak funkcjonalny (ruchome ramię). Jedynym plusem jest przednie światło.
Wg mnie nie wygrywa niczego - może być bardziej atrakcyjny tylko jako wspomnienie miłych czasów...


Tego nowego niestety nigdzie nie spotkałem poniżej 25 zł a to zdecydowanie za dużo jak za jednego minifiga. Poluję na ofertę w okolicach 15 zł.
Za 10 bym kupił bez zastanowienia.

Fajna recenzja.
_________________
mniam mniam -> http://www.brickshelf.com...fi/sulfurix.gif
 
 
 
Hegemon 
Zbieracz kolekcjoner


Wiek: 38
Dołączył: 15 Maj 2011
Wpisy: 259
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: 2011-09-25, 01:00   

Ja za swojego dałem 15 zeta i kupiłem go właściwie tylko dla hełmu. :) Choć reszta również się przyda.
_________________
"Wiwat Krwawy Hegemon"

Moja kolekcja LEGO
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,077 sekundy. Zapytań do SQL: 9