Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Dom Franciszka L. Wrajto
Autor Wiadomość
Mikolaj 


Wiek: 27
Dołączył: 02 Lut 2008
Wpisy: 1044
Skąd: Międzychód
Wysłany: 2011-11-13, 17:41   [MOC] Dom Franciszka L. Wrajto

Kontynuuję historię; dla tych co nie widzieli wcześniejszych prac:
I część


II część

B(t)T ETAP III - Dom Franciszka L. Wrajto


Czarny Strech mknął po wiejskiej drodze, wymijając stare furmanki i rozklekotane motocykle.
Olav Grimmjov spoglądał spokojnie na licznik, którego wskazówka minęła właśnie 100km/h.
Pędząc tak przez wsie, jego samochód wzbudzał strach - czarny, niemiecki strech był autem zarezerwowanym dla służb bezpieczeństwa.


Olav zapalił cygaro i poprawił włosy.
Było po piątej, gdy dostał telefon, że ma się natychmiast zjawić u "starego". Nie zastanawiając się wsiadł do auta i ruszył w drogę.
Stary mieszkał 100 km za Warszawą, w willi zbudowanej przez Franciszka L. Wrajto, żydowskiego architekta-modernistę. Olav nienawidził tego domu - powodem była, oczywiście zazdrość. Stary miał lokaja, tarasy, duży ogród i balkony podczas gdy on, zasłużony agent SB musiał mieszkać w norze na Mokotowie.
Koło dziewiątej ciężka limuzyna minęła bramę i wjechała na teren rezydencji.






Grimmjov zgasił silnik i wyszedł z auta. Zasypana w śniegu, oddalona od cywilizacji willa robiła wrażenie. Olav poprawił cylinder i ruszył do drzwi.


Drzwi otworzyły się bezszelestnie i uśmiechnięty replikant zaprosił Olava do środka...


-Dobry wieczór.

W salonie panowała gęsta atmosfera. Stary chodził po pomieszczeniu rzucając pod nosem przekleństwa. W mężczyźnie siedzącym na sofie Olav rozpoznał prokuratora Scurviego, którego stan można było bezsprzecznie opisać jako "żałosny". Trzeciego z mężczyzn, brodacza w kapeluszu, agent nie mógł skojarzyć.
-Dowiedzieli się.
Grimmjovowi serce zabiło szybciej.
Oto tajemnica potęgi Rzeczpospolitej - produkowani potajemnie replikanci. Potężna siła robocza, dzieło genialnego inżyniera Jateusza Tanickiego.
Brodacz chrząknął.

-W fabryce odkryliśmy ślady intruza. Moi ludzie już go nakryli. Nazywa się Józef K...
-Czy wy wiecie co to będzie jak to się wyda?! Co się stanie, gdy ludzie na ulicy dowiedzą się, że wśród nich są replikanci? Lud obróci się przeciwko mnie, zniszczą mnie. Olav - rzekł Stary - musisz odnaleźć tego intruza i go zlikwidować. To nie może się wydać. To jest - skinął głową na brodacza - naczelnik klasy konstruującej replikantów. Użyczy wam broni i swoich ludzi...
Zlikwidować!
Zlikwidować!





Galeria BS: http://www.brickshelf.com...ry.cgi?f=488761
Budynek ma wnętrze, ha! Inspirowany budynkami Franka L. Wrighta, więc to chyba modernizm amerykański. Premia? :)
_________________
Ze smutku wory pod oczami jak Panasewicz.
Ostatnio zmieniony przez Mikolaj 2011-11-13, 17:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
PatrykZ 
Adminus Emeritus


Wiek: 42
Dołączył: 06 Sie 2008
Wpisy: 964
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-11-13, 17:51   

Czyżbyś zaczerpnął wiedzy na temat architektury kubistycznej? Moim zdaniem wręcz sporej dawki wiedzy. Budynek w stylu socrealistycznego kubizmu bardzo dobry. Świetnie wykonane uszkodzone fragmenty elewacji z piaskowca. Kształt okien, tarasów, dachu to najnowocześniejsza odmiana stylu lat trzydziestych. Praca bardzo fajna.
 
 
 
crises
[Usunięty]

Wysłany: 2011-11-13, 18:25   

Bardzo ładny modernizm. Choć wolałbym, żeby był gładziutki, ale sam kształt budynku jest świetny. Ciekawe kto się teraz odważy na secesję.
 
 
 
stpman 
Model Team


Wiek: 31
Dołączył: 15 Wrz 2007
Wpisy: 478
Skąd: Pszczyna
Wysłany: 2011-11-13, 18:59   

Bałem się co stworzysz, bo mój budynek będzie w podobnym stylu, lecz jakby to powiedzieć bardziej prosty w formie;]
_________________
Ride Your Way!
 
 
 
glaz_pimpur 
VIP
OLD SKULL


Wiek: 45
Dołączył: 13 Maj 2008
Wpisy: 1356
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-11-13, 20:10   

Świetny kształt domku choć wydaje mi się troszkę za mały. Rozumiem, że to przez wymogi konkursu? Samochód też niezły, zwłaszcza podoba mi się patent na zderzaki z łyżew. Nie podobają mi się te study przed domem. Chyba śnieg powinien być wytilesowany przynajmniej częściowo.
_________________
acmilaneo napisał/a:
jak widzę zawiść niektórych osób wobec osób niebudujących i niepublikujących to aż mi się odechciewa brać udział w tych zakupach
 
 
 
Jantin 


Wiek: 29
Dołączył: 23 Sie 2006
Wpisy: 473
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-11-13, 20:46   

Co za czasy, samochód zwycięża etap architektoniczny xD

żartuję ;p Budowla też mi się podoba, choć osobiście zamieniłbym akcenty kolorystyczne: Dominacja szarego i piaskowe dobudówki, lub wręcz całość na szaro. Byłoby bardziej siermiężnie :D
Scenki rozgrywają się we wnętrzu budowli? Ile miejsca tam zajmują? Są bardzo żywo zainscenizowane, mogłeś wręcz pokusić się o komiks.
 
 
 
Mikolaj 


Wiek: 27
Dołączył: 02 Lut 2008
Wpisy: 1044
Skąd: Międzychód
Wysłany: 2011-11-14, 11:13   

Jantin napisał/a:
Scenki rozgrywają się we wnętrzu budowli? Ile miejsca tam zajmują? Są bardzo żywo zainscenizowane, mogłeś wręcz pokusić się o komiks.

Tak, dach i tylnia ściana (dość prowizoryczna) jest zdejmowana. Większość piętra zajmuje właśnie to pomieszczenie w którym rozgrywa się obrada.
A komiks miał być i jedynym powodem, dla którego go nie ma, jest fakt że spalił mi się komputer a na laptopie mi się nie chciało i nie umiem;P

Edit:
Budynek jest taki mały ze względu na właśnie ograniczenia z podstawką. Samo upakowanie wszystkiego było wystarczająco trudne, ale jestem zadowolony z efektu, bo wyszło mi coś niesamowicie bawialnego:) Co do śniego - na lodowych pustkowiach, tak, niech będzie gładki. Ale na takim nierównym gruncie jak tu, śnieg moim zdaniem powinien być właśnie taki - wydeptany, nierówny.
A samochód... Jestem z niego zadowolony. Przód trochę jak Pierce Arrow. Wcześniejsza wersja auta była jednak zupełnie inna, tylko że nie pasowała do budynku. Jak mi się uda, to odbuduję i pokażę jako osobny MOC po konkursie, lub odbuduję do ostatniego etapu:)

Cieszę się, że się podoba bo to chyba pierwszy mój taki budynek nie licząc kamienic do KZ.

BTW - jakbym miał klocki, to piaskowiec byłby szary, dużo wyższy, mury pomarańczowe a tarasy piaskowe. No, ale nie mam:D
_________________
Ze smutku wory pod oczami jak Panasewicz.
Ostatnio zmieniony przez Mikolaj 2011-11-15, 18:47, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
 
Bobofrutx 
VIP
Władca Arctica!


Wiek: 33
Dołączył: 21 Sie 2007
Wpisy: 1014
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-11-19, 17:51   

Chatka i bryka wyszły ci świetne. Podoba mi się zderzak z łyżew.
No i ten saczek n fotce numer sześć z pieskiem odcedzającym się na felgę ;P
_________________
Dzień bez LEGO to stracony dzień ;P
DeszczyK
Sariel napisał/a:
Na potęgę posępnego Longera, mocy przybywaj...
 
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,037 sekundy. Zapytań do SQL: 10