Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
30054 Mini AT-ST
Autor Wiadomość
Piterko 


Wiek: 27
Dołączył: 23 Sie 2008
Wpisy: 533
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: 2011-11-24, 21:51   30054 Mini AT-ST

"Chewie, czekaj! Mam pomysł!"

30054 Mini AT-ST
Seria: Star Wars
Rok Premiery: 2011
Liczba Elementów: 46
Figurki: Brak
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 17,4 x 16,8 cm
Cena: z gazetą "The Sun": 0,60 GBP, rynek wtórny: w przeliczeniu od 10-15 PLN

Lugnet Bricklink Brickset Pierun

Majowa promocja w pewnej angielskiej, plotkarskiej gazecie dawała nam nie tylko możliwość zbudowania miniaturki X-winga. Niedługo potem ukazał się kolejny zestaw z uniwersum Star Wars, czyli AT-ST. Choć posiada mniej części niż ikona rebelii, jest również warty uwagi i przyjrzenia się technikaliom.

Opakowanie

Maszyna krocząca torująca sobie drogę przez gęsty las księżyca planety Endor. Polybag ma takie same wymiary jak ten od mini x-winga; w przybliżeniu 17 na 17 cm.

Ponownie z tyłu woreczka ostrzeżenia we wszystkich językach galaktyki a także talerz od ewockiej perkusji w skali 1:1. Poza tym nic ciekawego dla niemrugających oczu pluszowych misiów*

Zawartość
Czyli co kryje się za wspaniałą technologią Wiecznego Imperium

46 elementów, większość w odcieniach szarości i kilka czarnych. Dwa szare skosy, trochę technicowych łączeń tudzież zabłąkana lornetka jednego ze stormtrooperów.

Instrukcja



Złożona wielokrotnie kartka A4, zadrukowana obustronnie. Nie jest tak skomplikowana jak plany Gwiazdy Śmierci. Bothańscy szpiedzy nie powinni mieć też problemów z rozszyfrowaniem jakiego koloru część jest potrzebna. Z tyłu, jak i w środku możemy natomiast podziwiać reklamówki battlepacków dawno już zapomnianych wojowników.


Budowa
Czas więc ściągnąć szare kepi, zakasać rękawy munduru, złapać hydroklucz w ręce i do roboty.

Po 10 krokach mamy gotową "głowę" z funkcjonującym w pełni podwójnym działkiem laserowym (zasięg ok 2 km), jak i blasterowym po prawej stronie głowy. Za chwilę dodana zostanie wyrzutnia granatów jak i...

... napęd nożny. Na prostym i równym podłożu AT-ST mógł rozpędzić się do zawrotnej prędkości 90 km/h, Kiedy jednak przyszło walczyć na nierównym terenie (wzór: Ziemskie drogi, dystrykt Polska), transporter zwykle lądowł na boku po imponującym pokazie boogie (Ewoki zaprzeczają, by jakakolwiek kłoda została użyta do testów. Wódz skwitował oskarżenia krótkim: Yap Yap rrr! )

Kompletny Model

Oto jest All Terrain Scout Transport (terenowy transporter zwiadowczy), maszyna krocząca stworzona w filii Stoczni Kuat czyli w Rothana Heavy Engineering. Ci sami stworzyli prototyp to jest AT-XT odgrywający sporą rolę np bitwie o Jabim. Rothanie przyłożyli rękę w zasadzie do każdego pojazdu Republiki/Imperium który brał udział w Wojnach Klonów - od kanonierek po ciężkie maszyny kroczące (np. AT-TE)

I żaden Pluszowy Miś się nie przedostanie!
Pod względem odwzorowania modelikowi niczego nie brakuje. Kacze nogi zginają się, pozwalając na chód, górna część obraca się we wszystkie strony. Dwoma klockami stworzono frontalną część. To za nią siedzi zwykle dwóch operatorów, którzy obserwują otoczenie na holowizjerze.

Zdaje się, że pewien Wookie ma problem z dostaniem się do środka.

"Pluszowe misie", mówili...
Jak widać, problem sam się rozwiązał. Mamy niezwykłą okzję podziwiać podłoże, najwyraźniej zrobione z przyssawek i talerzy od perkusji.

A przy okazji nasi technicy pokazują, co można stworzyc z pozostałego po budowie groszka i wajchy; mina przeciwpiechotna? Zapasowe działko? Drona szpiegowska? To już zależy od inwencji Rothańskich inżynierów.

Ostatnie zdjęcie załogi naszych testerów, zanim na pokład wdarła się banda rozwrzeszczanych Ewoków i ryczący Wookie.

Warto nadmienić, iż po misji na Endorze, wszystkie AT-ST i im pochodne maszyny nie mogły już być wypuszczan na planety, z gęstym zalesieniem, i innymi czynnikami, powodującymi utrodunienia w poruszaniu się ( z imperialnej instrukcji użytkowania AT-ST)

Transmisja z pola asteroid
Imperialny oficer Piterko chciałby podziękować Wielkiemu Admirałowi Imperialnej Floty Noriemu za udostępnienie planów i materiałów do budowy tego wspaniałego przykładu potęgi technologicznej. Jednocześnie, oficer chciałby przeprosić za ogromną zwłokę spowodowaną najwyraźniej sabotażem rebeliantów, jak i problemami z łącznością. Jednocześnie prosi o nie skazywanie na audiencję i autoduszenie u Lorda Vadera. Prosi natomiast o to, by pojawiło się dużo komentarzy odnośnie raportu, powszechnie na Lugpolu zwanego "recenzją".

Imperialny oficer Piterko wyłącza się. Skaczemy w Nadprzestrzeń.


*Ewoki w edycji Blu-Ray dostały mrugające oczy. Teraz mniej będą się kojarzyć z zombi, gj Lucas!
Ostatnio zmieniony przez nori 2012-01-26, 08:38, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
3dom 
Administrator


Wiek: 30
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-11-24, 22:03   

Zestaw jak na skalę całkiem dobrze oddaje pierwowzór. Podobają mi się mikro pojazdy SW, szkoda, że przyszłoroczne zestawy zostały wzbogacone o planety i minifigi co zapewne odbije się na cenie.

Sama recenzja świetna, bardzo przyjemnie się ją czyta :)
_________________
...na mieście już ćwierkają wróble... 🐦🐦🐦
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
X-Yuri 
Mandalorianin


Wiek: 28
Dołączył: 03 Sie 2010
Wpisy: 60
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-11-24, 22:14   Re: 30054 Mini AT-ST

Piterko napisał/a:
dawno już zapomnianych wojowników.


Mandalorianie zapomniani?

Phi!

Sam zestawik baaardzo podobny,z racji skali, do MINI dwupaka 4486 ; P

Klimatyczna recenzja : >
_________________
www.mandayaim.com
 
 
 
 
Seba_wse 


Wiek: 38
Dołączył: 30 Cze 2011
Wpisy: 149
Skąd: Świdwin
Wysłany: 2011-11-25, 07:55   

Nie jestem zwolennikiem miniaturek SW, ale recenzję przyjemnie się czyta, w zasadzie chyba wszystko co można napisać o modeliku zostało napisane, nie rzucają mi się żadne pytania.

Co do konstruktywnej krytyki, ortografia na 5+, reszta kwestia gustu, mi się podobało:)
Jeśli już się czegoś czepić to światła na niektórych zdjęciach. Z punktu widzenia forum fotograficznego, wszystkie zdjęcia do bani, no ale jako, że to forum klockowe, gdyby tylko doświetlić kilka zdjęć naprawdę nie byłoby się czego czepiać. Wystarczy biurkowa lampka odpowiednio skierowana (bardziej od dołu) i trochę foli aluminiowej, po kilku próbach będziesz wiedział o co chodzi. Teraz najbardziej przeszkadzają cienie, rozpraszają uwagę i zamazują szczegóły). Z balansem bieli też warto trochę poeksperymentować, wtedy kolory będą bardziej naturalne.
 
 
 
slave 
long vehicle

Wiek: 38
Dołączył: 30 Maj 2011
Wpisy: 23
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2011-11-29, 23:03   

Piterko napisał/a:
A przy okazji nasi technicy pokazują, co można stworzyc z pozostałego po budowie groszka i wajchy; mina przeciwpiechotna? Zapasowe działko? Drona szpiegowska? To już zależy od inwencji Rothańskich inżynierów.


Może pilot zdalnego sterowania dla Wookiego?

Modelik gustowny, recenzja wyczerpująca temat zawartości małego foliowego woreczka.
 
 
 
Benny 


Wiek: 27
Dołączył: 22 Mar 2008
Wpisy: 230
Skąd: Będzin
Wysłany: 2011-11-30, 22:49   

Nie bardzo rozumiem czemu w przeciwieństwie do starego z dwupaka nie pokuszono się o nadruk na elemencie tworzącym front pojazdu. Albo chociaż naklejkę? Tak to wygląda strasznie łyso...
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,066 sekundy. Zapytań do SQL: 11