Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Lata dwudzieste, lata trzydzieste...
Autor Wiadomość
Mikolaj 


Wiek: 27
Dołączył: 02 Lut 2008
Wpisy: 1044
Skąd: Międzychód
Wysłany: 2011-12-04, 16:47   [MOC] Lata dwudzieste, lata trzydzieste...


Józef po wielu przygodach dotarł do Gdańska. Zastraszony, śpiący często w rynsztoku, ścigany przez Służby Bezpieczeństwa chciał tylko jednego - uciec gdzieś daleko, gdzie w końcu mógłby zmrużyć oko, żyć spokojnie, bez strachu że za rogiem czai się esbek z rewolwerem.

Biegnąc wąskimi uliczkami liczył pieniądze na bilet na statek. Zdobycie biletu nie było trudne, odkupił go od przypadkowego "sprzedawcy" w jednym z portowych barów, zatłoczonym i pełnym pijanych marynarzy. Cel podróży - Argentyna.

Józefa ogarnęło poczucie ulgi. Z minuty na minutę oddalał się od niebezpieczeństwa i kierował w stronę nowego świata. Całe dnie spędzał przechadzając się po pokładzie, rozmawiając o pogodzie z obecnymi na statku damami oraz spędzaniu czasu z poznanym drugiego dnia podróży pisarzem, Witoldem.

Ucieczka z Polski okazała się jedną z najszczęśliwszych decyzji w jego życiu. Kilka dni po wypłynięciu z Gdańska, prezydent Narutowicz przez radio powiadomił naród o rozpoczęciu działań wojennych.

Nasz zachodni sąsiad - Pruska Republika Ludowa zaatakowała o godzinie 6.00, 1 września 1929 roku.


Ceniony historyk, Włodzimierz Ajnekiel wspomina tamte wydarzenia:

Wtedy nie wiedzieliśmy jeszcze, jak ta wojna będzie wyglądać. Pamiętam, że nie poszedłem wtedy do szkoły, cały dzień siedziałem z matką w kuchni słuchając radia. Ojciec nosił przy sobie rewolwer i wciąż wyglądał przez okno...

W pierwszym roku trwania konfliktu, mieliśmy do czynienia ze standardowym sposobem prowadzenia walk, w okopach - mówi Andrzej Włachy, historyk z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.




Słynne zdjęcie przedstawiające polskich żołnierzy zatykających flagę na wzgórzach Pomońskich, autor nieznany, 1932

Wojna miała też, zdaniem wielu żołnierzy, jeszcze bardziej brutalne oblicze:


Włodzimierz Ajnekiel:
Dzięki Bogu, nie był to długi konflikt, choć dość krwawy. Warto tu wspomnieć o bohaterskiej postawie polskich pilotów, czy o harcerzach, którzy zapewniali łączność pomiędzy żołnierzami w okopach...

S.Skalski w PZL Łoś

Pogarszający się stan pruskiej gospodarki, dobre wyposażenie Wojska Polskiego i polityka zagraniczna ministra Becka szybko doprowadziły do podpisania, korzystnego dla Polski traktatu pokojowego.
Pamięci ofiar tamtej wojny pozostawiono pomnik - nieodremontowaną Kolumnę Zygmunta.




KONIEC.



Galeria BS: http://www.brickshelf.com...gi?f=490490&n=0
 
 
 
 
Aeryn 
Elven King


Wiek: 30
Dołączył: 11 Lis 2011
Wpisy: 133
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2011-12-04, 17:07   

Ta historia mnie wciagnęła! Kolumna Zygmunta najbardziej mi się podoba.
 
 
 
Ciamek 
VIP
Ciamosław Ciamek


Wiek: 38
Dołączył: 24 Cze 2004
Wpisy: 2508
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-12-04, 18:29   

Mikolaj napisał/a:
Pamięci ofiar tamtej wojny pozostawiono pomnik - nieodremontowaną Kolumnę Zygmunta.

Dobre : o)
_________________
Zdrufko, Ciamek
 
 
 
Bobofrutx 
VIP
Władca Arctica!


Wiek: 33
Dołączył: 21 Sie 2007
Wpisy: 1014
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-12-04, 18:30   

Zaszalałeś z ilością! Nieźle się napracowałeś. Podoba mi się cała historyjka i większość scenek. Miniaturka Gdańska z żurawiem, jest bardzo przyjemna dla oka. A z takich pierdółek to zwróciłem uwagę na zenka wyposażonego w wiertarkę z tłumikiem, koleś wymiata ;P
A jedyną rzeczą która mi się nie podoba i odstaje od całości, jest ten samolocik. Taki nijaki, i ciut za mały względem minifiga. Jak na niego patrzę to wydaje mi się że został zbudowany na siłę/doczepkę. Ale może się mylę.
_________________
Dzień bez LEGO to stracony dzień ;P
DeszczyK
Sariel napisał/a:
Na potęgę posępnego Longera, mocy przybywaj...
 
 
 
 
panrysiek
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-04, 20:02   

Mój ulubieniec to statek :) Fajny "komiks"!!!
 
 
 
Mikolaj 


Wiek: 27
Dołączył: 02 Lut 2008
Wpisy: 1044
Skąd: Międzychód
Wysłany: 2011-12-04, 21:12   

Mikolaj napisał/a:

Ta historia mnie wciagnęła! Kolumna Zygmunta najbardziej mi się podoba.

Mówisz o tym etapie czy ogólnie?:)
Zabawnie się budowało poszczególne etapy, "dokładało cegiełki" do historii którą w sumie dyktował Nexus i Zgrredek;)
Bobofrutx napisał/a:
Zaszalałeś z ilością!

Mam nadzieję, że jakość nie ucierpiała : D Wszystkie scenki powstały jednocześnie
Bobofrutx napisał/a:
Ale może się mylę.

W sumie to powstał jako jeden z pierwszych elementów i osobiście jestem z niego całkiem zadowolony. Inna sprawa, że trochę spaprałem zdjęcie z nim.
panrysiek napisał/a:
Mój ulubieniec to statek :)

To z kolei powstało ostatnie:)
_________________
Ze smutku wory pod oczami jak Panasewicz.
 
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,033 sekundy. Zapytań do SQL: 10