Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
7961 Darth Maul's Sith Infiltrator
Autor Wiadomość
Aeryn 
Elven King


Wiek: 27
Dołączył: 11 Lis 2011
Wpisy: 133
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2011-12-14, 19:23   7961 Darth Maul's Sith Infiltrator


Rok produkcji: 2011
Liczba elementów: 479
Figurki: 4: Darth Maul, Qui-Gon Jinn, Padme, Captain Panaka
Wymiary pudełka w cm: 54 x 28.2 x 5.9
Cena: sklepy stacjonarne od 250zł do 320zł, Allegro na dzień 14.12.11 od 230zł do 300zł.

Brickset, Peeron, Lugnet, Bricklink

Jest to mój drugi zestaw ze Star Wars odkąd powróciłem do hobby. Kupując go spełniłem równocześnie marzenie z dzieciństwa, o posiadaniu Sith Infiltratora. Nabyłem go nowego bez figurek, ale nie mieć przynajmniej 2 minifigurek z tego zestawu byłoby grzechem, więc...

Pudełko:

Jest duże, spokojnie mogłoby być z 1/3 mniejsze, a dla klocków i tak pozostałoby mnóstwo miejsca. Otwiera się je w niestandardowy sposób, podnosząc frontową część ku górze. Dzięki temu możemy coś w kartonie trzymać.


Z przodu oraz z boku mamy przedstawione zdjęcia figurek, jakie znajdziemy wewnątrz.

Pomarańczowy napis "NEW" informuje nas, że Darth Maul i Cpt. Panaka to całkiem nowe figurki. Co do tego drugiego to się zgodzę, natomiast Darth Maul wystąpił już w kilku zestawach: 7151, o którym marzyłem w dzieciństwie, 7101, bardzo fajny swoją drogą, 7663, druga odsłona myśliwca Sithów w dziejach galaktyki.


Po otwarciu pudełka naszym oczom ukazuje się kilka opakowań z klockami i dwie części instrukcji.



Oraz naklejki, czyli to czego nienawidzę:

Oprócz niezapakowanych w najmniejszy nawet kartonik naklejek, nic nie lata luzem po pudełku.


Instrukcja:
Podzielono ją na dwie części. Posunięcia tego nie rozumiem, ponieważ statek budujemy modułami, a pierwsza część instrukcji nagle urywa się w trakcie budowy jednego z nich. W niczym to nie przeszkadza, ale dla mnie taki krok ze strony Lego pozostaje niezrozumiały.


Po złożeniu ludzików na dobre przechodzimy do budowy myśliwca.

Woreczki są przydzielone do poszczególnych modułów, dlatego buduje się szybko i sprawnie.


Budowa:
W zestawie nie znalazłem elementów unikatowych lub rzadkich, ale zdjęcie zrobiłem kilku ciekawszym klockom:


Szkielet Infiltratora powstaje z technicowych części.


Zostaną one później zabudowane i zakryte.


Powstaje moduł kokpitu z centrum sterowania statkiem.


Kokpit rośnie w oczach jak dobrze odżywiony Hutt.


Po wszystkim zostajemy z kilkoma zapasowymi elementami.



Tym sposobem, stworzyliśmy:

Stojak na miecz świetlny Dartha Maula:

Stojak włożyć sobie możemy z tyłu statku ;) Moim zdaniem jest to chybiony element, głównie z tego powodu, ze jedno z ostrzy musi być trzymane w klockowej, czerwonej rączce, co wygląda po prostu idiotycznie (no bo kto trzyma pod podłogą swego myśliwca włączony miecz świetlny?).

Po nieszczęśliwym stojaku, powstaje bardzo elegancko wyglądający motorek, który Sith chowa wewnątrz statku.


Najważniejszy jest jednak sam Sith Infiltrator.


Statek ma chowane podwozie. Nogi można wysuwać lub wsuwać, w zależności od tego, czy ląduje, czy też startuje w poszukiwaniu, lub zestrzeleniu jakiegoś nędznego jedi.
Naklejek nie naklejałem. Nigdy ich nie lubiłem i przez blisko 20 lat nic się w tej kwestii nie zmieniło.


Schowek na motorek!



Zgodnie z modą, myśliwiec naprawdę strzela.



Jak również dysponuje możliwością zrzucenia (niemal zbombardowania) na wrogów dwóch czarnych główek z antenkami, grającymi gościnnie roboty szpiegowskie.



Figurki:

Zestaw kupiłem, jak już wspominałem, bez figurek. Żal ścisnął mi jednak serce, a do oczu napłynęły łzy smutku, kiedy zobaczyłem, jak wspaniale prezentuje się Darth Maul i jak epicko wygląda Qui-Gon Jinn. Kupiłem ich bez wahania, natomiast Padme i Captaina Panakę sobie odpuściłem, uznając ich za niegodnych posiadania (lub też z uwagi na brak funduszy, można to różnie tłumaczyć). ;)

Darth Maul
Dla mnie zdecydowany nr 1 tego zestawu, jak i zresztą wszystkich innych, w których się ów Sith pojawia. Jedna z najbardziej lubianych postaci z uniwersum Star Wars, mroczny lord Sithów we własnej osobie!

Metalicznym kolorem pomalowano sprzączkę pod szyją. Tors wygląda wprost prześlicznie. Poza tym, okazało się, że tors nie jest "oryginalnym torsem" Dartha Maula, a należy do Imperatora Palpatine. Jest to efekt uboczny kupowania figurek z niewiadomych źródeł. Na całe szczęście, jak widać, tors pasuje jak ulał lordowi Sith.


"Czarny lud wszystko kupi."


Darth Maul w swoim odzieniu:


Jak zauważyliście, Darth Maul występuje w dwóch nakryciach głowy - można założyć mu kaptur, lub koronę, która ma przedstawiać jego bardziej rogate oblicze. Wygląda ona całkiem fajnie. W internecie czytałem i słyszałem wiele krytycznych komentarzy dotyczących korony. Moim zdaniem prezentuje się ona tak jak powinna i nie mam żadnych zastrzeżeń do niej, no może z jednym wyjątkiem. Otóż już na pierwszy rzut oka widać, że rogi są bardzo kruche i delikatne. Nie wątpię, że dzieci podczas zabawy szybko ogołocą koronę z rogów, po prostu przypadkowo je wyłamując.



Darth Maul bardzo dobrze czuje się w przyjaznym otoczeniu swojego myśliwca i motorka.




Qui-Gon Jinn:
Druga z postaci, których nie mogłem nie mieć. Jest to nowa wersja tego porządnego jedi. Szczyci się on cudownymi włoskami, prześlicznie zamalowanym, dwustronnym torsem i nowym, intensywniejszym kolorem miecza świetlnego.



Wygląda niesamowicie i jestem pod wielkim wrażeniem, jak udała się Lego ta figurka.


Padme:
Zdjęcie pożyczyłem z Brickseta. Nie ma w tej figurce niczego wyjątkowego, co gorsza, główka pochodzi od Hermiony, jest identyczna jak tamta i także dwustronna. Padme uzbrojona jest w krótki blaster.


Captain Panaka:

Figurka czarnoskórego oficera z Naboo wyposażona jest w balster. Panaka nosi na głowie gigantyczny kapelusz, moim zdaniem za duży i nieładny. Malowanie jest oczywiście bez zarzutu, ale to chyba standard wśród figurek Lego Star Wars. Ręce Panaki są ciemniejsze niż odcień główki, ale być może są to po prostu brązowe rękawiczki.


Duel!
Czym byłyby Star Wars, gdyby nie miecze świetlne i to ich znajome buczenie? Bwzzzzz....




Podsumowując:

Nie mógłbym być niezadowolony z tego zestawu. Nawet, kiedy jeszcze nie miałem figurek, a dysponowałem jedynie samym statkiem, byłem pod jego wielkim wrażeniem. Co prawda, nie nakleiłem żadnych naklejek, ale takie upiększacze zwyczajnie na tym modelu nie są potrzebne. On po prostu jest piękny. Smukły, długi, z cudownie zaokrąglonym kokpitem, wygląda niemal jak żywcem wyjęty z filmu.
Do tego doliczyć trzeba genialne figurki i oto jest - 7961 Darth Maul's Sith Infiltrator.
Moim zdaniem zestaw godzien polecenia na każdą okazję. Cena 230-250zł jest wg mnie całkiem dobrą ceną, więcej bym za niego nie zapłacił.
Trochę rozczarowuje mało oryginalna buźka Padme, ale generalnie jej figurka też prezentuje się ślicznie.
Statek jest bardzo bawialny, spuszcza sondy, które eksplorują teren, pokrywa się unosi, no i można w środku ukryć motorek. W schowku na miecze chowamy miecz Dartha Maula, pakujemy lorda Sith do środka i odlatujemy w odległą galaktykę!
Ostatnio zmieniony przez Aeryn 2011-12-14, 22:57, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Jantin 


Wiek: 25
Dołączył: 23 Sie 2006
Wpisy: 473
Skąd: Stockholm
Wysłany: 2011-12-14, 19:34   

Dobrze widzę, że rękojeści mieczy nie są już chromowane?
Recenzję bardzo przyjemnie się czyta, nawet pomimo faktu, że zestaw nie jest dla mnie interesujący pod żadnym względem (; Jak jeszcze poprawisz link do bricklinka, żeby prowadził na stronę zestawu, a nie wyszukiwarki, to w ogóle będzie wspaniale
_________________
Lego jako nowoczesne medium artystyczne, pozwalające zarówno na twórczą ekspresję, jak i odtwarzanie rzeczywistości.
 
 
 
Aeryn 
Elven King


Wiek: 27
Dołączył: 11 Lis 2011
Wpisy: 133
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2011-12-14, 19:43   

Rękojeści nie są chromowane, ale są w kolorze metalicznym. Moim zdaniem, to o tyle lepiej, że chrom łatwo schodził, a tutaj nie ma prawa nic zejść ;)
Dzięki za wskazanie błędu, już został poprawiony.
 
 
 
Kirysowaty 
Książę Elfów


Wiek: 27
Dołączył: 10 Kwi 2007
Wpisy: 580
Skąd: okolice Radomia
Wysłany: 2011-12-14, 20:09   

Nie są chromowane już od dawna - co najmniej od kilku lat.

Nowy Infiltrator to straszny brzydal - bardziej podobała mi się wersja z 2007 roku, choć była może trochę za mała gabarytowo.
_________________
Jellyeater napisał/a:
Jak się kupuje Lego to należy sprawdzić, czy nie zawiera demonów.
 
 
 
ziemba89 
Minifigowy Kolekcjoner ;]


Wiek: 27
Dołączył: 23 Sty 2011
Wpisy: 31
Skąd: SOPOT/PŁOCK
Wysłany: 2011-12-14, 21:13   

Jak dla mnie zestaw nie zachwyca,figurki to już inna sprawa.
Wg mnie Wszystkie oprócz nowego Dartha Maula są świetne. Ponieważ nowa buźka sitha jest brzydka, stara wersja jest o niebo lepsza!
_________________
ziemba89 MANIAK MINIFIGÓW ;]
Ostatnio zmieniony przez 2011-12-14, 22:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
Innos 
Sonni


Wiek: 30
Dołączył: 10 Sty 2011
Wpisy: 1009
Skąd: Krakówarszawa
Wysłany: 2011-12-14, 21:51   

Ogólne wrażenie mam takie, że ten zestaw ma cechy sporej części zestawów SW - jeśliby wyjąć figurki i kilka "licencyjnych" elementów to zostanie z tego kupka zupełnie zwyczajnych elementów - oczywiście po zbudowaniu tworzących charakterystyczny pojazd z filmu, ale jednak. Konstrukcyjnie zestaw wygląda na niezły, do tego całkiem bawialny, ale mnie nie przyciąga - ot kolejny z wielu zestawów SW. Twoja recenzja, choć dobra, ciekawa i wciągająca, też by mnie do zakupu takowego zestawu nie przekonała ;)
Trzy uwagi:
Aeryn napisał/a:
Pomarańczowy napis "NEW" informuje nas, że Darth Maul i Cpt. Panaka to całkiem nowe figurki. Co do tego drugiego to się zgodzę, natomiast Darth Maul wystąpił już w kilku zestawach:
Zauważ jednak, że odwzorowanie tej samej postaci ale przy użyciu innych elementów (a tutaj różni się tors, głowa i jej nakrycie) to już nowa figurka, więc trudno się nie zgodzić, że Maul jest nowy, skoro w takiej rogatej postaci nigdzie wcześniej nie wystąpił.
Aeryn napisał/a:
Qui-Gon Jinn: [..] Wygląda niesamowicie i jestem pod wielkim wrażeniem, jak udała się Lego ta figurka.
A tutaj się ja nie zgodzę, figurka jest ok, ale zasadniczo nie odbiega od innych wersji Qui-Gona, a twarz jest kiepska - taki przestraszony i pomarszczony Jedi w ogóle mi nie pasuje, dużo lepsze były dwie starsze wersje z miną skupioną/zaciętą - dużo lepiej odzwierciedlały charakter bohatera.

Ostatnia uwaga jest taka, że coś mi się zdaje, że tors Twojego Maula jest wyraźnie inny, niż ten, który powinien być w zestawie, widoczny choćby na zdjęciach pudełka. Ale może to ja się nie znam, i to może być np. alternatywna wersja, co się przecież zdarza.
 
 
 
Aeryn 
Elven King


Wiek: 27
Dołączył: 11 Lis 2011
Wpisy: 133
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2011-12-14, 21:55   

Innos napisał/a:
Ostatnia uwaga jest taka, że coś mi się zdaje, że tors Twojego Maula jest wyraźnie inny, niż ten, który powinien być w zestawie, widoczny choćby na zdjęciach pudełka. Ale może to ja się nie znam, i to może być np. alternatywna wersja, co się przecież zdarza.

Masz rację. Usiadłem teraz i dokładnie porównałem tors z tym z zestawu. Taki sam tors jak mój Darth Maul ma imperator Palpatine. Czyli jednak kupowanie figurek po kątach i zestawów osobno wyszło mi bokiem ;) Ale jakoś tak pasuje do niego ten tors, jest OK. W ogóle Darth Maul cały jest niesamowity :-D
_________________
Jak nie wiadomo o co chodzi, to pewnie chodzi o...
 
 
 
Innos 
Sonni


Wiek: 30
Dołączył: 10 Sty 2011
Wpisy: 1009
Skąd: Krakówarszawa
Wysłany: 2011-12-14, 22:09   

Fakt, pasuje mu ten tors równie dobrze (choć ta klamra to wygląda bardziej jak muszka :P), i tylko przez przypadek zauważyłem, że to nie jest ten sam co na pudełku.
_________________
Metallica skończyła się na Kill 'Em All.
LEGO skończyło się na 375.
 
 
 
blizzard 
niepoprawny mercedesiarz


Wiek: 27
Dołączył: 04 Paź 2011
Wpisy: 803
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2011-12-14, 22:13   

Aeryn napisał/a:
W ogóle Darth Maul cały jest niesamowity :-D

Jak dla mnie, jest total genialny, i jedyne zarzuty, o których było wspomniane w recenzji, dotyczyć mogłyby tylko >ewentualnie< trwałości rogów w "koronie", bo wizualnie to jest hiper :O
Cały model podoba mi się, jakby kosztował np 199 to bym chyba brał na miejscu, bo nie mogę się już dłużej oszukiwać (wiele lat mi sie to udawało) ze SW mi się nie podoba, i powoli skłaniam się ku tej serii :)
_________________
Strasznie bym chciał wrócić do LEGO..
Moje recenzje i MOCe
 
 
 
GrublukTheGrim 

Wiek: 107
Dołączył: 29 Kwi 2011
Wpisy: 243
Skąd: Znikąd
Wysłany: 2011-12-14, 22:19   

Bardzo udany zestaw. Mam go od pół roku i wciąż nie mogę się zmusić, aby go rozebrać. A nowych zestawów wciąż przybywa, więc o czymś to świadczy.
Ciekawa sprawa z torsem u Maula. Ja mam dokładnie taki jak na pudełku.
 
 
 
Spooky Fox
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-15, 22:45   

Nie wiem czemu, ale ten obrazek


Dziwnie skojarzył mi się z Jeżem Maulem z Zemsty Świrów.



Kto oglądał i pamiętał tą jego hardcorową motorynę, temu pewnie zagości uśmiech na twarzy.

Recka zdecydowanie na plus. Zastanawiałem się nad kupnem tego zestawu, ale w chwili obecnej odłożone mam na coś zupełnie innego ;>
Ostatnio zmieniony przez Spooky Fox 2011-12-15, 22:46, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Aeryn 
Elven King


Wiek: 27
Dołączył: 11 Lis 2011
Wpisy: 133
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2011-12-15, 23:20   

Nie oglądałem tego filmu i po zobaczeniu zdjęcia zacząłem srogo żałować. Koleś ma genialną minę! Dzięki za tą fotę, poprawiła mi humor ;)
 
 
 
Spooky Fox
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-15, 23:54   

Byłem pewien, że oglądałeś, sądząc po fotce, którą strzeliłeś swojej figurce.

Polecam gorąco film - niesamowita parodia twórców Buta Manitou, więc sporo jest niemieckiego humoru, ale ja cały film oglądam tylko ze względu na Jeża Maula, czyli jednego z głównych złoli w filmie - Gwiezdne jaja: Część I - Zemsta Świrów
 
 
 
Innos 
Sonni


Wiek: 30
Dołączył: 10 Sty 2011
Wpisy: 1009
Skąd: Krakówarszawa
Wysłany: 2011-12-16, 00:03   

Aeryn napisał/a:
Koleś ma genialną minę!
Film obejrzyj koniecznie, bo Jeż taką minę ma cały czas ;]. Spooky Fox - dobre skojarzenie, jak to napisałeś to i ja to widzę. W sumie nigdy nie przyszło mi do głowy połączenie legowych Star Warsów z parodią SW jaką są Gwiezdne Jaja, a to może mieć potencjał, hmm... ;)
 
 
 
Spooky Fox
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-16, 00:15   

Innos napisał/a:
Film obejrzyj koniecznie, bo Jeż taką minę ma cały czas ;].


Owszem. Oto kilka przykładów:






A tutaj statek, jakim podróżują główni bohaterowie. Można sobie wyobrazić jak wygląda scena, w której opuszczają ów statek-matkę w swoim mniejszym pojeździe poprzez oczywiście przednią część statku.



Innos napisał/a:
W sumie nigdy nie przyszło mi do głowy połączenie legowych Star Warsów z parodią SW jaką są Gwiezdne Jaja, a to może mieć potencjał, hmm... ;)


MOC na podstawie Zemsty Świrów? Może być mocne niesamowicie. Zwłaszcza złożenie takiego statku-matki. Ale to już nie na moje klocki :P
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,074 sekundy. Zapytań do SQL: 10