Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
8827 Minifigures Series 6
Autor Wiadomość
pit 
VIP


Wiek: 42
Dołączył: 16 Mar 2006
Wpisy: 618
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-01-12, 00:06   8827 Minifigures Series 6



8827 Minifigures Series 6

Seria: LEGO Minifigures
Kolor: biały
Rok premiery: Styczeń 2012

BrickLink, Brickset

__________________________________________________________________________

Numeracja według instrukcji:

01 - Classic Alien -
02 - Highland Battler -
03 - Sleepyhead -
04 - Lady Liberty -
05 - Bandit -
06 - Flamenco Dancer -
07 - Clockwork Robot -
08 - Minotaur -
09 - Leprechaun -
10 - Roman Soldier -
11 - Surgeon -
12 - Skater Girl -
13 - Intergalactic Girl -
14 - Butcher -
15 - Mechanic -
16 - Genie -

Odnoszę wrażenie, że figurki z kolejnych serii stają się coraz ciekawsze (ciekawe kiedy dostaną zadyszki?), a "nurkiem" tej serii zdaje się być dziewczyna z deskorolką.
Z perspektywy czasu widać, że w każdej serii jest swoisty lider (patrząc po cenach na BL :) ) i tutaj z pewnością będzie to "Roman Soldier". Przeważnie jest to mniej lub bardziej starożytny wojownik - tutaj mamy ich dwóch - czy "Highland Battler" będzie równie popularny?
__________________________________________________________________________

Opakowanie

6. seria minifigurek pojawia się w białym opakowaniu. Pozwolę sobie zamieścić tutaj jedynie zdjęcie woreczka:



Podobnie jak w seriach 3., 4. i 5. poszczególne minifigurki można zidentyfikować po "kodzie kropkowym". Nastręcza to pewne trudności, ale można dojść do wprawy, zwłaszcza jeśli szukamy jednej, konkretnej postaci :)
_________________
Pozdrawiam,
Piotrek
Ostatnio zmieniony przez nori 2012-01-12, 06:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
pit 
VIP


Wiek: 42
Dołączył: 16 Mar 2006
Wpisy: 618
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-01-12, 01:01   

Właściwym powodem, dla którego założyłem ten temat, była chęć podzielenie się moimi "przemyśleniami" :) na temat jednej z figurek. Mianowicie przedstawiam:

04 - Lady Liberty



Figurka przedstawia Statuę Wolności, a napis na jej kafelku 1x2 głosi:
"JULY
IV
MDCCLXXVI".
Napis ten stał się podstawą krótkiej domowej dyskusji na temat kodowania rzymskich liczb i stwierdzeniem naszej pociechy, że umie tylko do 30.
Można się domyślać (albo sprawdzić), że ów napis określa datę ogólnoświatowego święta ogłoszenia deklaracji niepodległości SZ.

Co do samej figurki - dominującym kolorem jest Sand Green. Na zdjęciach widać niezbyt dokładne spasowanie nadruków torsu i spódnicy. Włosy i korona wykonane są z dość elastycznego materiału.
Oprócz wspomnianego kafelka, ciekawym elementem jest luneta w kolorze dominującym oraz sama spódnica, którą w przypadku posiadania większych ilości Statuj (?!) można użyć np. do wykonania dachu.

Po drobnych przeróbkach Statua robi za reklamę pewnej firmy ubezpieczeniowej, w której zaproponowali mi najniższe ubezpieczenie na auto i do której póki co, nic nie mam - ale może dlatego, że nie miałem więcej z nimi do czynienia oprócz wykupienia polisy (i niech tak zostanie). W każdym bądź razie:


A teraz przejdę do meritum. Od razu, gdy ujrzałem zapowiedź 6. serii, postanowiłem spróbować wykorzystać statuę do moich niecnych celów :)
Czyli do zmilitaryzowania torsu.

W postaci bardziej ortodoksyjnej wygląda tak:

Tors, jak dla "żołnierzyka" pasuje chyba jednak średnio, tym bardziej, że w tym kolorze są dwa ciekawsze torsy.
Przy okazji widać delikatne różnice w odcieniach koloru piaskowozielonego.

A w postaci mniej ortodoksyjnej, z wyposażeniem BA, tak:

Tutaj w porównaniu z równie dyskusyjnym torsem w kolorze DBG.
_________________
Pozdrawiam,
Piotrek
 
 
 
blizzard 
niepoprawny mercedesiarz


Wiek: 27
Dołączył: 04 Paź 2011
Wpisy: 803
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-01-12, 01:11   

Statua to ulubiona figurka mojej dziewczyny, spośród wszystkich serii.
Dopiero dzisiaj miałem okazję złapać ją w swoje ręce (statuę, nie dziewczynę).
Nasz egzemplarz ma bardzo dobrej jakości nadruki, wszystko pasuje do siebie, tylko "spódnicę" strasznie ciężko się wyciąga z tułowia.
No i jestem mile zaskoczony giętkością korony, czy jak to tam nazwać.
Żal tylko,że nie da się tak ułożyć ręki z pochodnią, by wszystko przypominało oryginał ;)
_________________
Strasznie bym chciał wrócić do LEGO..
Moje recenzje i MOCe
Ostatnio zmieniony przez blizzard 2012-01-12, 01:24, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
pit 
VIP


Wiek: 42
Dołączył: 16 Mar 2006
Wpisy: 618
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-01-12, 01:16   

I niejako przy okazji, jeszcze jedna figurka:

06 - Flamenco Dancer


Figurka trafiła do mnie przez przypadek. Udałem się do Smyka po Statuę, którą bardzo łatwo zidentyfikować metodą macania, ze względu na duży klocek spódnicy. Nie pamiętałem jednak, że w tej serii jest druga kobieta.
No i jest.
Jak widać, tancerka flamenco charakteryzuje się seksownym pieprzykiem, kobiecą bluzką w groszki (z dwustronnym nadrukiem), szykownym wachlarzem oraz fryzurą a la Wilma Flinstone. No i oczywiście podstępną spódnicą, z falbanami.
_________________
Pozdrawiam,
Piotrek
 
 
 
Hippotam
[Usunięty]

Wysłany: 2012-01-12, 01:43   

pit napisał/a:
w przypadku posiadania większych ilości Statuj (?!)

Statui. Mówiłem że się przyda....
Ostatnio zmieniony przez nori 2012-01-12, 11:31, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
V1 
VIP


Wiek: 44
Dołączył: 07 Kwi 2007
Wpisy: 2508
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-01-12, 02:12   

Żołnierzyki trochę w nich wyglądają jak w sukienkach. Ale w granicach aryjskiej przyzwoitości.

Gdyby ktoś ogarnięty szałem amerykanizacji nie wiedział, to napiszę, że rzeźba 'Statua Wolności' to dzieło francuza, zainspirowanego znanym francuskim obrazem przedstawiającym trochę gołą babkę z flagą. Obraz kojarzę, natomiast nazwisk nie pamiętam. Można przyjąć, że rzeźba symbolizuje wolność USA, jednak inspiracją była wolność, o którą walczono podczas rewolucji francuskiej.
Stoi w Paryżu w jednym z parków. Niestety akurat jak byłem, była w konserwacji. Jest normalnych rozmiarów rzeźbą, podobno w okolicach 2 metrów.
Ta w N.Jorku jest jej kopią-powiększeniem.
Autorem konstrukcji też jest francuz - ten od Wieży. Gucio Ajfel, czy jak mu tam. (Aj waj, po polsku zabrzmiało tak, że żołnierzyki Pita miałyby co robić).
_________________
\/1 ______________
Ostatnio zmieniony przez V1 2012-01-12, 02:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
kris kelvin
[Usunięty]

Wysłany: 2012-01-12, 09:43   

pit napisał/a:

Edyta:
Kurka, sami specjaliści od recenzji. Aż strach coś napisać.
Blizzard, napisz chociaż na osłodę, że fajne zdjęcia zrobiłem albo że najfajniejsze laski wybrałem do recenzji, albo że te torsy do żołnierzyków są od czapy.

Do tego właśnie prowadzi chęć ujęcia całego życia w paragrafy. Zaraz pojawiają się Strażnicy Rewolucji :D


Kurcze. Nieźle to wygląda. Wymacałem sobie Statuę, ale przez myśl mi nie przeszło, żeby użyć torsu dla żołdaka, a tu taka niespodzianka. Wygląda naprawdę porządnie. A na pewno o niebo lepiej niż ten obok w sukience z Harrego Pottera (dobrze pamiętam, że to ten tors?)
Trzeba będzie kilka wymacać. Nie za dużo, ale jako urozmaicenie jakiejś zbieraniny grenadierów pancernych z końca II wojny będzie pasować.
 
 
 
szww 


Wiek: 33
Dołączył: 10 Wrz 2006
Wpisy: 302
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-01-12, 09:44   

V1 napisał/a:
Gdyby ktoś ogarnięty szałem amerykanizacji nie wiedział, to napiszę, że rzeźba 'Statua Wolności' to dzieło francuza, zainspirowanego znanym francuskim obrazem przedstawiającym trochę gołą babkę z flagą. Obraz kojarzę, natomiast nazwisk nie pamiętam.


Eugène Delacroix Wolność wiodąca lud na barykady

A sama rzeźba to dzieło Frédérica Auguste'a Bartholdiego.

V1 napisał/a:
Stoi w Paryżu w jednym z parków.

Dodam, że w Paryżu są dwie takie 'Wolności'. Jedna w Ogrodzie Luksemburskim (która jest ponoć oryginalnym modelem pełnowymiarowej Statui) a druga na Wyspie Łabędzia na Sekwanie.
Ponadto w 8.Dzielnicy stoi 'Płomień wolności' który jest pełnowymiarową kopią płomienia trzymanego przez Statuę Wolności w NY. (Edytka dodaje, że w tunelu pod tym pomnikiem miała swój tragiczny w skutkach wypadek Lady Diana i to ten właśnie płomień stał się nieoficjalnym pomnikiem ku czci zmarłej, dzięki czemu jest cały paskudnie pomazany flamastrami i markerami).

Poza tymi dwoma paryskimi statuami jest jeszcze przynajmniej sześć innych kopii (w tym jedna w tak orientalnej lokacji jak Tokio).
_________________
2na4.pl | mój sklepik
Ostatnio zmieniony przez szww 2012-01-12, 09:55, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
 
lordofdragonss 
Krówkolub


Wiek: 26
Dołączył: 08 Maj 2008
Wpisy: 619
Skąd: Bełchatów/ Łódź
Wysłany: 2012-01-12, 11:15   

01 - Classic Alien -czyli Kosmita, Alien, Grey, lub po prostu Szarak.
Byłem bardzo podekscytowany gdy dowiedziałem się, ze Lego wydaje Szaraka. czekałem na typowego kosmitę w Lego odkąd byłem małym chłopcem. No i się doczekałem!
Części:

Biały pistolet, rurkę (tą krótszą- zwaną Bar 3L), głowę, tors, nóżki i oczywiście standardową płytkę.

Przybywam w pokoju! (Pistolet jest dla zmyłki!)
Figurka bardzo prosta. Nie ma pomalowanych nóżek, nie jest tak kolorowa jak inne, ale nowa piękna główka z wyłupiastymi czarnymi oczami naprawdę robi wrażenie i nadaje temu minifigowi obcy wygląd (niestety mój ma małą ryskę na lewym oczku). Tors też jest ubogi co nie zmienia faktu, że graficy cudnie oddali chudość przeciętnego Szaraka.
Figurka dostaje ode mnie 9/10. Jest praktycznie idealna, jednak znów otrzymujemy pistolet, który trafia do każdej kosmicznej minifigurki. A mogli dodać mały spodeczek ;)


Dla waszej informacji od teraz możemy zbudować trzy przewodniczące rasy:
Złych i chytrych Reptilian, przeuroczych i dobrodusznych Plejadian no i teraz także Szaraków!
_________________
Dumny Lord Kurvińskiej Armii.
Ostatnio zmieniony przez lordofdragonss 2012-01-12, 11:22, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
 
 
3dom 
Administrator


Wiek: 30
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-01-12, 11:37   

Główka kosmity jest rewelacyjna. Taki typowy alien :)
Statua to dla mnie najjaśniejsza gwiazda tej serii i prawdopodobnie jedyna figurka, którą sobie sprawię.
_________________
...na mieście już ćwierkają wróble... 🐦🐦🐦
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
zgrredek 
Pan Narrans


Wiek: 53
Dołączył: 10 Gru 2007
Wpisy: 2259
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 2012-01-12, 11:43   

Zastanawia mnie czemu ten Alien jest tylko w slipkach? Wysoka cywilizacja mogąca przemieszczać się między gwiazdami i nie wynaleźli skafandrów ochronnych?
_________________
Dobby's shop
 
 
 
3dom 
Administrator


Wiek: 30
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-01-12, 11:51   

Chyba nie jest aż tak źle bo oprócz slipek ma jeszcze rękawiczki ;)
_________________
...na mieście już ćwierkają wróble... 🐦🐦🐦
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
szww 


Wiek: 33
Dołączył: 10 Wrz 2006
Wpisy: 302
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-01-12, 12:56   

zgrredek napisał/a:
Zastanawia mnie czemu ten Alien jest tylko w slipkach? Wysoka cywilizacja mogąca przemieszczać się między gwiazdami i nie wynaleźli skafandrów ochronnych?


Bo to są slipki ochronne, wyższy poziom zaawansowania ;)

Mi akurat się ten alien wyjątkowo nie podoba, sama główka jest ok ale wyjątkowo nie pasuje to standardowego ludzikowego torsu, taki alien powinien być patyczakowaty a tutaj jakiś galaktyczny łasuch się nam trafił. Dużo lepiej sprawdziłby się tutaj tułów z nowych minifigów.
Dodatkowo ten kosmiczny obżartuch ma jakąś taką hardą/wściekłą minę, bardziej bym tutaj widział nieznaczny uśmieszek.
_________________
2na4.pl | mój sklepik
 
 
 
 
kris kelvin
[Usunięty]

Wysłany: 2012-01-12, 14:09   

zgrredek napisał/a:
Zastanawia mnie czemu ten Alien jest tylko w slipkach? Wysoka cywilizacja mogąca przemieszczać się między gwiazdami i nie wynaleźli skafandrów ochronnych?

Są już na takim poziomie zaawansowania, że podróże międzygwiezdne mogą odbywać nawet w bieliźnie. Kolejny etap to oczywiście podróżowanie nago.

Zgadzam się, że Alien jest średni. Świetna głowa, a reszta jakaś taka na odwal się.
Ostatnio zmieniony przez kris kelvin 2012-01-12, 14:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
GrublukTheGrim 

Wiek: 107
Dołączył: 29 Kwi 2011
Wpisy: 243
Skąd: Znikąd
Wysłany: 2012-01-12, 17:42   

To wszystko dlatego, że nikt tak do końca nie wie jak wyglądają kosmici. Nawet porwani przez UFO zawsze opisują tylko ich twarze, zaledwie wspominając o ich niskim wzroście.
No i dlatego ta minifigurka wygląda właśnie tak. ;-)
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,108 sekundy. Zapytań do SQL: 11