Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
8455 Backhoe Loader
Autor Wiadomość
MrGorgo 
Zasłużony


Wiek: 37
Dołączył: 23 Maj 2004
Wpisy: 29
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2006-03-17, 14:58   8455 Backhoe Loader






Set # 8455-1: Backhoe loader
http://www.peeron.com/inv/sets/8455-1


W związku z tym iż w ostatnich dniach miałem okazję być pierwszym właścicielem koparki 8455, chciałem z innymi podzielić się moimi uwagami.

Dane techniczne:
- siłowniki duże 10szt.
- pompki 2szt.
- przełączniki 7szt.
- trójniki 15 szt.
- silnik 3 cylindry



1. Pudełko.





Pudełko zostało wykonane bardzo estetycznie i do wygładu zewnętrznego nie mam większych zastrzeżeń, lecz co do wnętrza to przeżyłem małe rozczarowanie, otwierając ten model.
• Po wielkości pudełka można by się spodziewać czegoś specjalnego, ale marketing robi swoje i w środku było tylko kilka luźno porozrzucanych woreczków. Rozkład ich po pudełku był czysto przypadkowy i raczej nie pasujący do poznanego przez zemnie porządku, jaki to mogłem zobaczyć w modelu koparki 8459-1 Pneumatic Front-End Loader gdzie zastosowano plastikową wytłoczkę lud chodź by w modelu 8448 gdzie zastosowano kartoniki z posegregowanymi elementami.


• Segregacja klocków w woreczkach wydawała mi się czysto przypadkowa, czyżby osoby odpowiedzialne za ustalenie zawartości woreczków kierowali się kolorem, i ich głównym celem było podzielenie elementów modelu na woreczki w których znajdowało się tyle samo elementów z każdej barwy (tęcza kolorów w woreczkach). Przecież mogli zastosować kartoniki w których znajdowały by się elementy potrzebne do zbudowania modelu do danego poziomu (przykład 8448)
• Mimo że po pudełku widać było ze nie było otwierane to stan instrukcji może budzić dużo do życzenia, luźno latające instrukcje w pudełku wielkości boiska do koszykówki wyglądały jak by nie jedno już przeżyły. Pozaginane rogi, miejscami poprzerywana, i jakby troszkę popowodziowa.




Punktacja pudełka, i pakowania.

Pudełko 10/10
Pakowanie 2/10
Sortowanie 3/10
Stan instrukcji 6/10

2. Budowa modelu.
• Co to budowy modelu to jestem pod dużym wrażeniem tego modelu, przemyślane rozwiązanie jakie tu zostali zastosowane rozkładają na łopatki. Budując ten model miałem cały czas wrażenie że jest to jeden z najlepszych modeli technic , jak nie najlepszy.
• Mimo braku stosowania tradycyjnych elementów nośnych sama konstrukcja nie budzi żadnych zastrzeżeń, model jest dosyć sztywny i nie ma tendencji do wyginania się pod wpływem siły oddziałującej na model w skutek pompowania układu.
• Jedynym minusem tego modelu jest brak zastosowania zbiornika airtank, model musi być cały czas pompowany.
• Konstruktorzy mogli by tez odłączyć układ podnoszenia tylnych podpór od całego układu bo podczas obniżania się ciśnienia się w układzie model opada na koła.
• Dużym plusem jest odejście firmy od paskudnych naklejek które to pod wpływem lat mają tendencje do ścierania, odklejania i pozostawiania starego kleju na klockach (Ohyda chodź by w modelu 8479-1 Barcode Multi-Set)
• Pozostałości z budowy



Konstrukcja modelu 10/10
Przejrzystość instrukcji 10/10

3. Podsumowanie.

• Mimo złych odczuć jakie miałem podczas pierwszego kontaktu z modelem spowodowanych pudełkiem, reszta przysporzyła mi wiele radości.
• Instrukcja jest przejrzysta, powiem nawet że zbyt ;-), posiadacze modeli 8880-1 Super Car i 8868-1 Airtech Claw Rig, wiedząc co ma na myśli.
• Co do modelu alternatywnego z klocków to nawet nie chce mi się go wykonywać, jego projekt jest dosyć sztumski i nie przypomina mi niczego normalnego, wydaje mi się ze zostaw wykonany na odwal się. (sory za określenie)
• Ocena końcowa modelu to 9/10 musiałem cos odjął za pudło ;-)


Polecam ten model wszystkim maniakom pneumatyki i nie tylko, jest się czym bawić 10 dużych siłowników, dwie pompki, 7 przełączników, ponad 4 metry przewodu i garstka trójników. A teraz idę dalej się bawić ;-). Model jest dosyć skomplikowany, i bardzo dobrze upakowany, nie mam w nim zbędnych wodotrysków mających na celu zwiększenie ilości klocków, wszystko wydaje się być na swoim miejscu. Koparka jest w 100% funkcjonalna i już nie mogę się doczekać lata i wyjścia z dzieckiem i z nią do piaskownicy.






A zapomniałem dodac ceny ;-), około 300 zł jak za taki model to daje 10/10


Ps czekam na wasze opinie dotyczące tego modelu.
_________________
„Tell me, and I forget, Teach, and I may remember, Involve me, and I learn”
B Franklin
Ostatnio zmieniony przez nori 2008-10-01, 08:35, w całości zmieniany 7 razy  
 
 
 
poskar 


Wiek: 43
Dołączył: 01 Mar 2005
Wpisy: 113
Skąd: z ziemi obiecanej...
Wysłany: 2006-03-17, 22:01   

Gratuluję wyboru, świetny zakup.
Zestaw nie najświeższy, ma już prawie 3 lata (premiera w 2003r) ale nic nie stracił na atrakcyjności.
Uważam że to najlepiej wydane pieniądze jaki zainwestowałeś w Lego. Sam kupiłem 5 takich kopareaczek,1 stoi do dziś złożona. 3 musiały zarobić na 2 które zachowałem - co się udało. Cena 300zł nie jest dzisiaj żadną atrakcją. Najtaniej udało mi się sprowadzić nową 8455 za 240zł. Leży teraz jako egzemplarz archiwalny MISB dla przyszłych pokoleń.
A teraz kilka moich wrażeń.
Pudałko faktycznie solidne, przydały by się stare dobre wytłoczki z poliestru, jak w starszych modelach, przed 2000 rokiem. Miałem więcej szczęścia do instrukcji wszystkie egzemplarze były nie tknięte. Ale to ostatnio stała praktyka TLG, niedawno stałem się szczęśliwym posiadaczem 8466 i problem mam taki jak Ty - instrukcja jest solidnie sfatygowana :( - też stary model, ale jeszcze lepszy niż 8455, chociaż z innych powodów
Wszystko lata luźno w pudle.
Co do sztywności i solidności konstrukcji to mam jedynie zastrzeżenia do mocowania przednich kół, ciągle spadały, ale zamieniłem pin na ośkę 3,5 ze stopem (po wcześniejszym obcięciu 'studa') i wszystko gra. Założenie kół na króciutki pin to nieporozumienie.
MrGorgo napisał/a:
• Konstruktorzy mogli by tez odłączyć układ podnoszenia tylnych podpór od całego układu bo podczas obniżania się ciśnienia się w układzie model opada na koła.

Odcinanie powietrza z siłowników podpór masz już rozwiązane :) wystarczy, że ustawisz przełącznik w neutralnym położeniu i powietrze zostanie odcięte.
MrGorgo napisał/a:
• Co do modelu alternatywnego z klocków to nawet nie chce mi się go wykonywać, jego projekt jest dosyć sztumski i nie przypomina mi niczego normalnego, wydaje mi się ze zostaw wykonany na odwal się. (sory za określenie)

nie zgadzam się, zbudowałem oba i jestem zadowolony, prezentuje się świetnie i działa bez zastrzeżeń Może i dziwny, ale bawialny. Jeśli mój 6 letni syn tak twierdzi, to tak jest;)


Zestaw 8455 ma najlepszy przelicznik ceny do ilości pneumatyki. To najtańsze źródło siłowników, zaworów, nie wspominając o górze belek.
No i te koła :) :)
A czy nie przeszkadza Ci szybkość działania siłowników? Nie za szybkie? Nie masz wrażenia , że ramię podskakuje? Ja celowo zdławiłem siłowniki, ten sterujący podnoszeniem ramienia i obracający nim na boki. Całość pracuje bardziej realnie. Wpadłem na to przypadkiem, bo jeden z egzemplarzy jaki kupiłem miał 3 "felerne" siłowniki charakteryzujące się większą bezwładności w działaniu (prawdopodobnie mniejszy przekrój króćcow wylotowych, albo coś je przytkało) chciałem nawet reklamować, ale potem okazało się że siłowniki nieco zdławione pracują prawie jak układ hydrauliczny (wolno) a nie szybki jak pneumatyka. A o to przecież chodzi. W realu maszyny zasilane są przez układy hydrauliczne.
_________________
Pozdrawiam :)
poskar
Ostatnio zmieniony przez poskar 2006-03-17, 22:19, w całości zmieniany 9 razy  
 
 
 
MrGorgo 
Zasłużony


Wiek: 37
Dołączył: 23 Maj 2004
Wpisy: 29
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2006-03-17, 22:19   

Co do przednich kół to masz rację, cały czas spadają, a do szybkości pracy siłowników to zdążyłem się już przyzwyczaić, bo wszystkie moje poprzednie modele działały podobnie. Co do modelu 8466 to mam mieszane uczucia, mimo ze go nie posiadam to i tak wybrał bym 8455, wiem ze w 8466 jest około 1400 części ale to żaden wyznacznik ;-), mam za to jego niższego brata 8448 ;-) i ten wydaje mi sie ładniejszy.
_________________
„Tell me, and I forget, Teach, and I may remember, Involve me, and I learn”
B Franklin
 
 
 
Jerac 
Zdemodywowany


Wiek: 31
Dołączył: 14 Sty 2006
Wpisy: 2311
Skąd: Sol III, Łódź
Wysłany: 2006-03-17, 22:24   

OMGZ.... 10 siłowników - to jest całkiem sporo... no i ta masa liftarmów i innych technic triangles :D

[ot]
Btw, szukam zestawu który ma możliwie najkorzystniejszy przelicznik ceny do ilości liftarmów/beamów i innych takich... i w miarę możliwości mniej niż 300 zeta ceny, gdyż planuję znacznie większy zakup w wakacje. Co by było najlepsze?
[/ot]
_________________
Galeria moich MOCy
 
 
 
 
poskar 


Wiek: 43
Dołączył: 01 Mar 2005
Wpisy: 113
Skąd: z ziemi obiecanej...
Wysłany: 2006-03-17, 22:32   

MrGorgo napisał/a:
... Co do modelu 8466 to mam mieszane uczucia, mimo ze go nie posiadam to i tak wybrał bym 8455, wiem ze w 8466 jest około 1400 części ale to żaden wyznacznik ;-), mam za to jego niższego brata 8448 ;-) i ten wydaje mi się ładniejszy.

8466 ma rewelacyjne zawieszenie, zwłaszcza mocowanie kół. Gdyby miał połowę tych elementów, ale z niezmienionym zawieszeniem to byłby wart swojej ceny. Nie zapominaj o kołach, są OOOOOGROMNE. Chyba największe jakie TLG zrobiło 10cm średnicy, 6cm .
grubości! On nie musi być ładny ;). Nie wspomniając o wartości rynkowej 8466. To świetna lokata kapitału.
Nie mam 8448 :( ale kto wie, pracuję nad tym.

Poważnie chcesz iść z tą koparką do piaskownicy? ? ?

A wracając do zasilania 8455 w powietrze, ja używam kompresora z małych pompek i silnika. Całośc oczywiście na długim wezyku poza koparką. Ale 2 fabrycznie założone duże pompy wystarczają też w zupełności. Nie jest źle.

Jerac napisał/a:
Btw, szukam zestawu który ma możliwie najkorzystniejszy przelicznik ceny do ilości liftarmów/beamów i innych takich... i w miarę możliwości mniej niż 300 zeta ceny, gdyż planuję znacznie większy zakup w wakacje. Co by było najlepsze?

zdecydowanie polecam 8416! Patrz moja recenzja . Jak się dobrze zakręcisz, to za 150zł go kupisz.
Ale 8455 jest naprawdę opłacalnym nabytkiem. Radziłbym poczekać, zebrać więcej pieniedzy i kupić jak trafi sie okazja koparkę. Chyba, że nie potrzebujesz pneumatyki, ale zawsze możesz ją sprzedać... z zyskiem ;) Jak pisałem wcześniej miałem ich kilka - zostawiłem 2 i teraz przerabiam to, co zostalo na wszelkie możliwe sposoby. Np teraz buduję to
ps.
8466 ma tylko 1099psc wg peeron. Ale takiego zawieszenia i kół nie ma nigdzie :) :)
_________________
Pozdrawiam :)
poskar
Ostatnio zmieniony przez poskar 2006-03-17, 22:50, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
MrGorgo 
Zasłużony


Wiek: 37
Dołączył: 23 Maj 2004
Wpisy: 29
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2006-03-17, 22:44   

Nie wiem czy byłeś w mojej galerii na (http://www.brickshelf.com/cgi-bin/gallery.cgi?msearch=mrgorgo), jest tam moja moc ;-), mała kopareczka z którą byłem w piaskownicy,

Z racji mojego wieku (wiem ze i tak jestem młody ;-)) dobrze mieć dziecko by ukryć fakt zboczenia bo raczej nikt nie widzi ze ten model miał 5 silników, dwa kompresory, 4 siłowniki , trzy przełącznik i masę przewodów i większość uważa takiego gościa jak ja za jakiegoś świra. Zabaw była przednia i nawet kopała dziury ;-). Model by w 100% funkcjonalny i sam dojeżdżał na miejsce kopania.

A jak tam przezroczyste siłowniki z 8466 ;-), jedna z najlepszych konstrukcji LEGO, moje w 8448 już ledwo działają ;-)

Myślałem ze model 8466 ma 1400 klocków jak 8448 ale myliłem się masz racje ma ich trochę mniej.

Ps szukam tego modelu, a takie wielkie koła mam tylko 2 z modelu 8457-1 Power Puller który uważam za bardzo śmieszny zestaw ;-).
_________________
„Tell me, and I forget, Teach, and I may remember, Involve me, and I learn”
B Franklin
Ostatnio zmieniony przez MrGorgo 2006-03-17, 22:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
poskar 


Wiek: 43
Dołączył: 01 Mar 2005
Wpisy: 113
Skąd: z ziemi obiecanej...
Wysłany: 2006-03-17, 22:58   

MrGorgo napisał/a:
A jak tam przezroczyste siłowniki z 8466 ;-) , jedna z najlepszych konstrukcji LEGO, moje w 8448 już ledwo działają ;-)
nie dotykam ich. Miałem kilka starych kupionych okazyjne na Allegro i rzeczywiście to nie to samo. Poza tym boje się, że mogą się rozlecieć. Egzemplarze z pierwszych lat produkcji były dziwnie mało trwałe.
Z tego modelu potrzebuję na razie tylko piast i wahaczy. Reszta leży i czeka.
MrGorgo napisał/a:
Ps szukam tego modelu, a takie wielkie koła mam tylko 2 z modelu 8457-1 Power Puller który uważam za bardzo śmieszny zestaw ;-) .
jakis czas temu szukałem na Forum chętnych do większego zakupu 8466 -nie było chętnych. Ostatecznie tak długo szukałem, że ledwo sam załapałem się z zamówieniem na ostatni egzemplarz.

Też "używam" syna jako pretekstu do zabawy w Lego. Głównie jako wymówkę kolejnego zakupu ;) Ale to nic nowego na tym Forum, jest tu kilku ojców, co to niby "dla syna zbierają klocki" ;)
_________________
Pozdrawiam :)
poskar
Ostatnio zmieniony przez poskar 2006-03-17, 23:03, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
MrGorgo 
Zasłużony


Wiek: 37
Dołączył: 23 Maj 2004
Wpisy: 29
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2006-03-17, 23:08   

Ja zauważyłem ze mój syn już potrzebuje zestawu Mindstorm, tak to teraz jest że w przedszkolach wymagają rożnych zdolności z automatyki i robotyki (co ja wygaduje??). Chyba będę musiał mu kupić, bo sezon narciarski się kończy i co biedaczek pocznie ;-).

Sory za lekkie OT ale jakos samo wyszło.
_________________
„Tell me, and I forget, Teach, and I may remember, Involve me, and I learn”
B Franklin
Ostatnio zmieniony przez MrGorgo 2006-03-17, 23:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
shaggie 
Adminus Emeritus


Wiek: 37
Dołączył: 04 Cze 2004
Wpisy: 170
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-03-17, 23:23   

Dziękuję za fachową, ciekawą i dobrze zilustrowaną recenzję. 300 złotych powiadasz? Cholera, gdyby nie te studlessy... :)
_________________
shaggie.
Ostatnio zmieniony przez shaggie 2006-03-17, 23:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
MrGorgo 
Zasłużony


Wiek: 37
Dołączył: 23 Maj 2004
Wpisy: 29
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2006-03-17, 23:31   

Dziękuje za uznanie i gorąco polecam bo jest naprawdę co!!!
_________________
„Tell me, and I forget, Teach, and I may remember, Involve me, and I learn”
B Franklin
 
 
 
TT 
VIP


Wiek: 27
Dołączył: 27 Maj 2004
Wpisy: 1181
Skąd: Kraków i Bytom
Wysłany: 2006-03-18, 07:49   

Ja zdobyłem ten sprzęt 2 lata temu za nie całe 500zł... Nie żałuje.
Zestaw świetny.

Co do 8466 - mam skubańca ;) Ale nie chwale tak tego zawieszenia - mało użyteczne - duże rozmiary. Koła również nie są dla mnie rewelacją - przewyższają możliwości klocków i nie mam tu na myśli silników - zwykłe części pękają - gdy pierwszy raz był zbudowany to po tygodniu już 2 przeguby pękly...
LOL ale są piękne oliwkowe panele ;)
_________________
Pozdrawiam,
Tomek
 
 
 
 
munshun 

Wiek: 31
Dołączył: 25 Mar 2006
Wpisy: 22
Skąd: wrocek
Wysłany: 2006-03-26, 12:58   

Ja mam jedno zastrzeżenie odnośnie 8455, otóż według mnie przełączniki są ustawione w złej kolejności, powinny być po kolei, tzn. z jednej strony obrót ramienia, obok niego siłownik najbliżej koparki, potem następny i wreszcie ten obsługujący łyżkę. Wydaje mi się, że tak byłoby bardziej naturalnie. Niestety dostrzegłem ten mankament dopiero po zbudowaniu koparki i musiałem ją rozebrać, żeby to pozmieniać, ale na szczęście przewody miały wystarczającą długość do takiej operacji i udało się :) Co do spadających kół, to chyba trafiłem na unikat, bo moje trzymają się dobrze ;) Mam jednak wrażenie, że starsze modele, jak na przykład 8868 były bardziej dopracowane... Tak czy inaczej polecam ten zestaw wszystkim legomaniakom, strzałka. >>>------------------------>
 
 
 
 
liwnik 
VIP


Wiek: 27
Dołączył: 17 Sie 2005
Wpisy: 269
Skąd: Warszawa Jelonki
Wysłany: 2006-05-06, 19:45   

Dziś przyszła paczka z moim 8455. Instrukcja całe szczęści nie była zniszczona ani pognieciona. Po kilku godzinach spędzonych na budowie (a potem zabawie) uważam, że zestaw jest świetny. Jedyne co przeszkadzało mi podczas budowy to łączenie przewodów pneumatycznych, zwłaszcza gdy zostawał tylko kawałek przewodu a miejsca było mało.
_________________
Pozdrawiam, Liwnik
-------
Warsaw Spire 46 piętro - 166m - 19.04.2016 -> www
 
 
 
Scaner 
Koparka age :-)


Wiek: 28
Dołączył: 23 Mar 2005
Wpisy: 292
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2006-05-26, 22:42   

tez mam 8455, dopiero teraz przegladam ten temat.
moje pudelko bylo żółte (są 2 wersje pudelka). denerwuje mnie te ciecie przewodów - nie udalo mi sie uciąc wszystkich prosto, mogli by dać gotowe. (i 5 metrow gratis ;- ))
instrukcja byla cała, za koparke dalem duzo bo az 510 zl (utargowałem z 547, jakies 2 lata temu). zauwarzylem ze w jednym miejscu instrukcji modelu drugiego jest blad w oznaczeniach przewodów. no i 1 silownik to według mnie za malo na ramie, przydałybysię 2.
model jest super, nawet tacie i dziadkowi sie podoba. cena juz mniej.

zauwarzylem ze przeźroczyste cześci silnika sa inne niz w starych modelach - w otworach na piny są "ząbkowane" czy jak to nazwac, starsze są gładkie - czy w waszych tez tak jest?
_________________
Koparka tu, koparka tam, i ja też koparkę mam :-).
Pierwszy projekt - 8043 + pneumatyka.
Ostatnio zmieniony przez Scaner 2006-05-27, 10:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Jake
[Usunięty]

Wysłany: 2006-05-27, 10:12   

Mimo ze nie posiadam 8455, to uwazam ze to jeden z fajniejszych modeli legow ostatnich czasach pozatym bardzo realistyczny, mialem okazje przyujzec sie z blisak koparko-ladowarce JCB i 8455 wiernie oddaje wyglada prawdziwej koparki.
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,369 sekundy. Zapytań do SQL: 10