Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Tygrys- wersja mniejsza
Autor Wiadomość
guzik80 

Wiek: 40
Dołączył: 09 Paź 2008
Wpisy: 37
Skąd: łódź
Wysłany: 2012-02-04, 22:38   [MOC] Tygrys- wersja mniejsza

Od jakiegoś czasu chodziło mi po głowie zbudowanie czołgu, a konkretnie Tygrysa 1. Obejrzałem wiele "legowych" konstrukcji, w których oddanie detali i podobieństwo do oryginału powodowały opad szczęki. Ja poszedłem w trochę inną stronę, a mianowicie moim skromnym zdaniem większość Tygrysów jest ciut za duża w skali do minifigów. Chciałem zbudować czołg, który ogólną budową i charakterystycznymi elementami nawiązuje do Tygrysa 1, a jednocześnie pasuje wielkością do minifigów.
O scence nie ma się co rozpisywać, kawałeczek ruin miejskich i zapory przeciwczołgowe, jest dość ciasno, bo generalnie czołg w mieście ma dość ciasno:)
Zapraszam do oglądania.



I jeszcze GALERIA
 
 
 
Mrutek
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-04, 22:57   Re: Tygrys- wersja mniejsza

guzik80 napisał/a:
Obejrzałem wiele "legowych" konstrukcji, w których oddanie detali i podobieństwo do oryginału powodowały opad szczęki.

Zawsze można zrobić coś lepiej.
guzik80 napisał/a:
Ja poszedłem w trochę inną stronę, a mianowicie moim skromnym zdaniem większość Tygrysów jest ciut za duża w skali do minifigów

To nie czołgi są za duże, tylko minifigi są za małe, tak o główkę.
Na koła lepsze byłyby dish'e 2x2, zastosowane wyglądają... dziwnie?
Czołg ok, chociaż myślę, że mimo mniejszej skali można by zrobić go jeszcze lepiej. Sama scenka podoba mi się, przez to, ze jest spójna i tak nienaturalnie kolorowa.
 
 
 
Belfast 
Wróg wszelkiego fanatyzmu !


Wiek: 46
Dołączył: 24 Cze 2009
Wpisy: 387
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-02-04, 23:10   

Przepraszam, ale to Tygrysek nie Tygrys. Taki jakiś nie wyrośnięty :)) A tak poważnie to za malutki do minifigów.
_________________
Lepsze jutro było wczoraj, a świat zamienił wrażliwość na wydajność !

Belfast
 
 
 
glaz_pimpur 
VIP
OLD SKULL


Wiek: 45
Dołączył: 13 Maj 2008
Wpisy: 1361
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-02-05, 10:14   

Belfast napisał/a:
Taki jakiś nie wyrośnięty
Mrutek napisał/a:

To nie czołgi są za duże, tylko minifigi są za małe

Marudzicie.
Wszyscy wiedzą, że minifigi są nieproporcjonalne. Jeżeli do skalowania przyjąć wzrost a nie obwód klatki piersiowej to skala jest jak najbardziej akurat. I to nadal zakładając, że figurki są niskie. Popatrzyłem sobie na zdjęcia tygrysów w sieci i wychodzi mi, że taki przeciętny Germaniec łbem sięgał do lufy.
Mnie się taki czołg podoba. Rzeczywiście jedyne co mógłbyś zmienić to te dyski jako koła. Myślę, że zwykłe round plate'y włożone spodem do zewnątrz byłyby lepsze.
_________________
acmilaneo napisał/a:
jak widzę zawiść niektórych osób wobec osób niebudujących i niepublikujących to aż mi się odechciewa brać udział w tych zakupach
 
 
 
Jetboy
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-05, 17:08   

Mi też się podoba, ale ja bardziej zwracam uwagę na oddanie ogólnego wrażenia niż na zgodność skali i szczegółów technicznych. Makietka znakomicie oddaje jak ciasno ma czołg w mieście i to jest wielki plus. Jedyne co bym zmienił to koła, wydaje mi się że round plate'y 2x2 były by lepsze.
 
 
 
Mrutek
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-05, 17:24   

glaz_pimpur napisał/a:
Popatrzyłem sobie na zdjęcia tygrysów w sieci i wychodzi mi, że taki przeciętny Germaniec łbem sięgał do lufy.


Chyba prawą łapą w faszystowskim pozdrowieniu...


 
 
 
glaz_pimpur 
VIP
OLD SKULL


Wiek: 45
Dołączył: 13 Maj 2008
Wpisy: 1361
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-02-05, 17:48   

Mrutek napisał/a:
glaz_pimpur napisał/a:
Popatrzyłem sobie na zdjęcia tygrysów w sieci i wychodzi mi, że taki przeciętny Germaniec łbem sięgał do lufy.


Chyba prawą łapą w faszystowskim pozdrowieniu...

Może być i łapą. W każdym razie łby mają na dobrej wysokości
_________________
acmilaneo napisał/a:
jak widzę zawiść niektórych osób wobec osób niebudujących i niepublikujących to aż mi się odechciewa brać udział w tych zakupach
 
 
 
guzik80 

Wiek: 40
Dołączył: 09 Paź 2008
Wpisy: 37
Skąd: łódź
Wysłany: 2012-02-05, 21:03   

Cytat:
ja bardziej zwracam uwagę na oddanie ogólnego wrażenia niż na zgodność skali i szczegółów technicznych
.
Ja też:) Chodziło mi o zachowanie charakterystycznej sylwetki, i to mam nadzieję mi się udało.
Co do kół: zdaje sobie sprawę, że zastosowane nie są może najodpowiedniejsze. Muszę się jednak przyznać, że do budowanie podchodzę raczej spontanicznie, nie rozrysowuje sobie konstrukcji, nie planuje szczegółów, nie dokupuje też części, po prostu bawię się tym co mam:)
Pozdrawiam wszystkich komentujących.
 
 
 
pit 
VIP


Wiek: 45
Dołączył: 16 Mar 2006
Wpisy: 660
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-02-05, 23:23   

Szkoda, że mimo wszystko nie ma zdjęć solo.
Ale widać, zwłaszcza na zdjęciach z oddalenia, że to tygrys. Choć z drugiej strony on ma bardzo charakterystyczny kształt :)
Mam jedynie wątpliwość, czy wieża nie wyszła Ci nieco za długa.
Jeśli chodzi o wielkość w stosunku do minifigów, to chyba faktycznie kadłub powinien być wyższy o płytkę, czy dwie.
guzik80 napisał/a:
Ja poszedłem w trochę inną stronę, a mianowicie moim skromnym zdaniem większość Tygrysów jest ciut za duża w skali do minifigów.
My to robimy z pełną świadomością. A jest kilka ku temu powodów: większy wybór kół i gąsienic, możliwość lepszego odwzorowania kształtów i szczegółów, czasem chęć i potrzeba umieszczenia minifigów w środku ;). Jak dla mnie, takie "odpowiednie do skali" pojazdy wyglądają trochę zabawkowo :D

Mrutek napisał/a:
To nie czołgi są za duże, tylko minifigi są za małe, tak o główkę.
Albo nawet dwie główki :)
_________________
Pozdrawiam,
Piotrek
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2172
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-02-06, 09:26   

guzik80 napisał/a:
Chodziło mi o zachowanie charakterystycznej sylwetki, i to mam nadzieję mi się udało.


Tak, to się udało. Weźmy choćby gąsienice - chyba w żadnym innym czołgu ich szerokość nie rzuca się w oczy tak bardzo, jak w Tygrysie. I w Twoim to widać, nawet z lekko komiksową przesadą (bo porównajmy szerokość gąsienic do szerokości pancerza czołowego pomiędzy nimi). Czyli - efekt jest, skojarzenie z Tygrysem jest natychmiastowe.

Choć moim zdaniem problem skali nie jest tak prosty, jak to przedstawiłeś - że musi się zgadzać wysokość modelu z wysokością figurek. Równie dobrze można porównywać szerokość, a wtedy okaże się, że ludzik z opuszczonymi łapkami jest tak szeroki, jak wspomniany pancerz czołowy między gąsienicami, co oczywiście jest absurdem. To odwieczny dylemat budowniczych :) . Niczego nie sugeruję, bo to Twoja twórcza decyzja, ale ja z reguły przyjmuję założenie, że ludziki to osobniki wyjątkowo niskie, karłowate wręcz, a przy tym otyłe. To daje przynajmniej szansę np. na zmieszczenie figurek we wnętrzu modelu albo chociaż wyobrażenie sobie, że się mieszczą.
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
zgrredek 
Pan Narrans


Wiek: 57
Dołączył: 10 Gru 2007
Wpisy: 2259
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 2012-02-06, 10:15   

dmac napisał/a:
ja z reguły przyjmuję założenie, że ludziki to osobniki wyjątkowo niskie, karłowate wręcz, a przy tym otyłe.
Ja przyjmuję, że mają 1,50 m wzrostu. Był taki jeden polityk, który miał proporcje idealnie minifigowe.
_________________
Dobby's shop
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,044 sekundy. Zapytań do SQL: 9