Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
6061 Siege Tower
Autor Wiadomość
spider44 
VIP


Wiek: 28
Dołączył: 20 Lut 2012
Wpisy: 178
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-02-26, 00:01   6061 Siege Tower

Witam! Oto kolejny klasyk Castle: 6061 Siege Tower.



DANE TECHNICZNE
Seria: Castle/LEGOLAND Castle
Rok premiery: 1984
Liczba klocków: 211
Liczba figurek: 4
Spis cześci: http://peeron.com/inv/sets/6061-1
Cena: Tylko na rynku wtórnym. MSRP: 17,50 $, Allegro: ok 90-150 PLN (pojawia się sporadycznie), Bricklink: 70-650 PLN.

Lugnet
Bricklink
Brickset

OPAKOWANIE I INSTRUKCJA
Niestety w moim przypadku brakło tak jednego jak i drugiego elementu, dlatego posiłkowałem się instrukcją z serwisu Brickfactory.


Zdjęcie pudełka z serwisu peeron. Utrzymane w żółtej stylistyce z napisem LEGOLAND.

Instrukcja 14 stronicowa. http://www.peeron.com/scans/6061-1/


LUDZIKI
Do całości zestawu należy czterech rycerzy. Jeden rycerz na koniu, jeden łucznik,jeden rycerz z tarczą i mieczem oraz rycerz z toporem.





MODEL
W skład zestawu wchodzą:

Fragment muru obronnego z drabiną, składany w połowie (a dzięki zaczepom umiejscowionym po brzegach muru moża go łączyć z innymi zestawami).





Drugim elementem jest wieża oblężnicza ze składanym pomostem i gniazdem łuczka.







CIEKAWE I UNIKATOWE KLOCKI
Red
OldBrown (w tym kolorze występuje tylko w 3 zestawach Lego)
OldDkGray (rzadka tarcza która była w 9 zestawach)
OldGray
Red with Castle Crossed Pikes Pattern
OldGray with Yellow Lion on Blue Background



PODSUMOWANIE
Jeden z klasyków Castle. Kiedy powstał i trafił do sprzedaży mnie jeszcze nie było na świecie.:) Pomimo swojej prostoty to jeden z zestawów które bardzo cenię. Może troszkę szkoda że odcinek muru jest taki krótki, ale to da się przeżyć, szczególnie że można dołączyć do niego kolejne segmenty.Bardzo podoba mi się wieża oblężnicza prawie dwukrotnie wyższa od muru, chociaż mechanizm podnoszenia zwodzonego pomostu jest dość toporny w obsłudze potrafi sam z siebie opaść. Jeden z tych zestawów który fan Castle powinien mieć w swojej kolekcji i który bardzo polecam jeśli tylko nadarzy się okazja.

Za

  • 4 rycerzy z oryginalnym wyposażeniem
  • wieża oblężnicza :)
  • możliwość dołączenia kolejnych segmentów muru

Przeciw

  • zbyt krótki odcinek murów obronnych
  • taki sobie mechanizm podnoszenia pomostu na wieży


OCENA
Ocena podsumowująca: -6/6. Minusik za mur i podnoszenie pomostu wieży. Castle w starym wydaniu ma w sobie to COŚ.;)


Pozdrawiam forumowiczów.:)
 
 
 
blizzard 
niepoprawny mercedesiarz


Wiek: 27
Dołączył: 04 Paź 2011
Wpisy: 803
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-02-26, 00:07   

spider44 napisał/a:
Castle w starym wydaniu ma w sobie to COŚ.;)

Widzę, że nie jestem odosobniony z takim poglądem :)
_________________
Strasznie bym chciał wrócić do LEGO..
Moje recenzje i MOCe
 
 
 
Hegemon 
Zbieracz kolekcjoner


Wiek: 38
Dołączył: 15 Maj 2011
Wpisy: 262
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: 2012-02-26, 00:11   

Ech. Jedno za czym tak tęsknię to te rewelacyjne wytłoczki w opakowaniach. Co ważniejsze elementy miały swoje miejsce. Nic się nie obijało i ładnie to wyglądało. Teraz to nawrzucają wszystko do woreczków i mają gdzieś.
_________________
"Wiwat Krwawy Hegemon"

Moja kolekcja LEGO
 
 
 
spider44 
VIP


Wiek: 28
Dołączył: 20 Lut 2012
Wpisy: 178
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-02-26, 00:12   

Ogólnie uważam że stare zestawy z różnych serii mają w sobie jakiś taki wyjątkowy klimat.:) A co do opakowań to prawda że kiedy wszystko miało swoje miejsce w wytłoczce było dużo, dużo lepiej; no ale Lego uznało chyba że ich nie stać już na wytłoczki, a szkoda.
Ostatnio zmieniony przez spider44 2012-02-26, 00:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Darkelmo 

Wiek: 35
Dołączył: 26 Sie 2008
Wpisy: 172
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-02-26, 15:17   

Kolejna udana recenzja. Zastanawia mnie czemu nie ma "wroga" bo rycerze są tej samej armii. No na upartego ten na koniu ma inny herb. czyżby wojna wewnętnrzna:P
 
 
 
xdamian 

Wiek: 40
Dołączył: 09 Wrz 2011
Wpisy: 16
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-02-26, 16:40   

Recenzja udana, tylko czerwona nitka bleee!!!! Czarny kordonek 200m kosztuje 7 PLN, a wygląda identycznie jak legowy.
 
 
 
Filus 


Wiek: 28
Dołączył: 08 Sie 2010
Wpisy: 561
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2012-02-26, 18:06   

Zestaw starej serii, o której dowiadywałem się z netu, bo w czasie mojego wlepiania ślepi w katalogi tych zestawów rycerskich już nie było... a szkoda. Rzuca mi się natomiast inna rzecz. Powiedz mi proszę, jaki torsik ma rycerz na koniu. Bo jeżeli identyczny, jak pozostała trójka, to projektant w mojej ocenie dał ciała. Dlaczego? Gdy patrzy się na zestaw jednoznacznie nasuwa się sposób zabawy tym zestawem. Jest miasteczko, które ktoś atakuje. Coś szczególnie miłego fanom LotRa. Ale jeżeli wszyscy rycerze są z tej samej frakcji, to po cholerę mają oblegać zamek? Co to, zdrajcy atakują? Nawet jeśli, to zdrajcy przeważnie ubierali coś, co znacząco odróżniało ich od poprzedniej grupy, do której przynależeli. Trochę to rzuca się w oczy. Nawet dzieciak prawdopodobnie miałby problem, by wyznaczyć ekipę do ataku i do obrony (z figurek wchodzących w skład zestawu).
Ostatnio zmieniony przez Filus 2012-02-26, 18:07, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Hippotam
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-26, 20:27   

Filus napisał/a:
Jest miasteczko, które ktoś atakuje. Coś szczególnie miłego fanom LotRa.

Uważam się za fana Władcy Pierścieni (z dwudziestoletnim stażem) ale nie wiedziałem że atakowanie miasteczek jest mi szczególnie miłe :)

Rycerz na koniu ma inny nadruk (można zobaczyć na Bricklinku), ale to w niczym nie rozwiązuje problemu. Dalej nie wiadomo kto kogo atakuje, to chyba faktycznie bratobójcza walka. Nie zauważyłem tego wcześniej, brawo za czujność!
Ostatnio zmieniony przez Hippotam 2012-02-26, 20:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Filus 


Wiek: 28
Dołączył: 08 Sie 2010
Wpisy: 561
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2012-02-26, 20:48   

Hippotam napisał/a:
Uważam się za fana Władcy Pierścieni (z dwudziestoletnim stażem) ale nie wiedziałem że atakowanie miasteczek jest mi szczególnie miłe :)


Chodziło mi głównie o tych fanów filmowej adaptacji, wszak najlepsze sceny walki (a dla mnie to najlepsze momenty filmu;)) rozgrywają się pod murami Minas Tirith i Helmowego Jaru. O to mi tutaj głównie chodziło.

Hippotam napisał/a:
Nie zauważyłem tego wcześniej, brawo za czujność!


A dziękuję;). Nawet takiemu WWZ zdarzają się przebłyski w innej, niż swoja dziedzinie;).

Co do tych herbów. Od biedy można konnemu dać broń dystansową. Co nie zmienia faktu, że i tak będzie wtedy 3 vs 1...
Ostatnio zmieniony przez Filus 2012-02-26, 20:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Mikolaj 


Wiek: 24
Dołączył: 02 Lut 2008
Wpisy: 1044
Skąd: Międzychód
Wysłany: 2012-02-27, 00:27   

Hippotam napisał/a:
Dalej nie wiadomo kto kogo atakuje, to chyba faktycznie bratobójcza walka.

A może to po prostu ćwiczenia... ?;)
_________________
Ze smutku wory pod oczami jak Panasewicz.
 
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,069 sekundy. Zapytań do SQL: 10