605 Taxi

Recenzje oficjalnych zestawów LEGO napisane przez Forumowiczów

Moderator: Mod Team

Autor
Wiadomość
Awatar użytkownika
Der
Posty: 83
Rejestracja: 2010-11-14, 17:42
Lokalizacja: Kraków
: derspace
: Der

 

605 Taxi

#1 Post autor: Der »

Obrazek
605 - Taxi

Zapraszam na krótką wycieczkę do przeszłości. Do mych wspomnień, wspomnień setek dzieci sprzed 40 lat, wspomnień naszych. Moja pierwsza recenzja. :)

Rok produkcji: 1971
Ilość elementów: 18
Wymiary pudełka: 10 x 6.5 x 4cm (wg. bricklink.com)
Figurki: 0
Seria: LEGOLAND --> Vehicles (1970-1978)
Cena: 15-50 PLN; okaz recenzowany nabyty za 7 PLN na allegro.pl

BrickSet; BrickLink; Perron

1) Opis i historia
W tej recenzji zaprezentuje Wam taksówkę Lego z roku 1971. Jest to mały, czarny, pełen wdzięku samochodzik, który mnie zauroczył, jak mało który model Lego.
Obrazek
Zestaw nabyłem jakiś czas temu na allegro za około 7 złotych. Przeglądając aukcje spostrzegłem wdzięcznie mrugające do mnie oczęta. Oczy te niesamowite, zwiewnie i pojętnie mrugające były przodem samochodziku, którym to była właśnie ta dzielna taksówka. Zakochany z miejsca aukcję zalicytowałem i wygrałem. Wygrałem samochodzik.

Skąd ten czar? "Oczka" samochodziku, czyli przednie światła są dla mnie elementem wielce nostalgicznym. Gdy miałem 4-5 lat bawiłem się takimi samymi u mojego starszego kuzyna. Zapamiętałem tylko te oczka. Wydaje mi się, że jest to "pierwszy klocek lego" zapamiętany przeze mnie. Musiałem później czekać jeszcze z rok-dwa, zanim dostałem różową łódkę Paradisy. :)

2) Pudełko
Mi niestety nie było dane pudełka nigdy posiadać, gdyż kupiłem czysty model, więc oprzyjmy się na zdjęciu z BrickLinka .
Nie jestem niestety mistrzem w dziedzinie starych zestawów Lego, jednak subiektywnie rzecz biorąc mogę stwierdzić, że to bardzo urodziwe pudełeczko. Na głównej stronie widzimy tylko zdjęcie modelu z profilu. Na górze widnieje napis "Legoland" - nazwa serii. Od spodu widzimy mniejsze, schematyczne zdjęcie modelu, a obok dwa inne modele pojazdów.
ObrazekObrazek
Jeżeli się dobrze orientuję pudełeczko może być otwierane od boku. Uważam, że stylistyka zestaw Lego z tamtych lat, jak i ogólnie stylistyka tamtych czasów była wyśmienita. Urok tkwił w prostocie, która często była wymuszona w jakimś stopniu. Może nikt się tym bardzo nie przejmował. Tak czy siak, pudełka proste i rzeczowe były naprawdę ładne.
Aczkolwiek, świat poszedł naprzód rewolwerowcze. Możemy tylko oceniać.
Woreczek
Samochodzik, znajduje się w małym delikatnym woreczku. Spójrzmy, jak gustownie się go z niego wypakowuje.
1.
Obrazek
2.
Obrazek
3.
Obrazek
A tak naprawdę, nie wiem czy Lego były wtedy pakowane w jakiekolwiek woreczki. Nie sądzę (były wtedy już tworzywa sztuczne w ogóle? a.. to lego... plastik.. ups). Nie wątpię, że ktoś na forum operuje takową wiedzą i jeśli się nią z nami podzieli, będę mu bardzo zobowiązany. :)

3) Instrukcja
Tego elementu też nie dostałem, więc tym razem skorzystamy z pomocy strony
Peroon. (To nie brzmi jak ta woda do picia dla psów i Madonny?)
Instrukcja składa się z 2 stron. Jedna prezentuje samochodzik w pełnej okazałości, na tle zielonych drzew, przywołujących na na myśl idylliczne, niemieckie parki w słoneczne dni, gdzie to ubrani w dżinsy i różową bluzę rodzice wyprowadzają swoje pociechy, pijąc wodę mineralną o dźwięcznej nazwie Mineralwasserkrug der Quelle. Strona ta jest bardzo ważna, ale o tym za chwilę.
Spróbujmy zbudować model wedle instrukcji.
Oto instrukcja:
ObrazekObrazek
1Obrazek2Obrazek3Obrazek
TADA!!! Zaraz... Czy czegoś tutaj nie brakuje? Ano tak! Nie ma żółtego koguta na instrukcji, szczególnie, że wedle instrukcji samochód dachuje w ostatnim podpunkcie. Do tego używamy okładki i... tada...
ObrazekObrazekObrazek
Co ciekawe, klocek zostaje wpięty, w - z tego co przynajmniej wiem, od niektórych forumowiczów - sposób nielegalny, czyli "bokiem". Wiem, że macie tutaj na to, jakąś żargonową nazwę. Ciężko jednak uznać za nielegalne coś, co firma sama robi, przynajmniej w mojej opinii. :)
Instrukcja sama w sobie jest prosta, widać jak na dłoni, jak są klocki ustawione. Czerń klocków mocno jest odcinana białymi konturami. Nawet dziecko nie może mieć problemu ze złożeniem tego modelu.

4) Zestaw i ciekawe części.
Sam zestaw, składający się z raptem osiemnastu części jest bardzo uroczy, drobny. Taki mały zestawik, może stanowić dla dziecka świetną zabawkę, a przy okazji być tanim. Całość odznacza się standardową kanciastością zestawów z tamtych lat i dla niektórych w nich właśnie urok. Jego małe rozmiary sprawiają wrażenie, że jest mocno kompaktowy, wygląda jak samochodzik-zabawka, czego nie można było powiedzieć o niektórych maszkarach z tamtego okresu.

Dla mnie najważniejszym i najciekawszym elementem jest grill samochodowy. Ciężko mówić o nim, jako o rarytasie, gdyż wystąpił aż w 63 zestawach. Niesamowicie ładny, srebrny, stały druk na klocku.
Obrazek

Ciekawe są też starsze modele ośki do kół, z drucikiem pośrodku.
Obrazek

Wyczytałem także na bricklinku, że klocek z bocznym nadrukiem "TAXI" z tego zestawu, występuje tylko w Nim. Także jakiś tam to rarytasik.
Obrazek

Oto zestaw rozebrany na części, bez zdejmowania opon.
Obrazek


A teraz parę zdjęć na temat tego, dlaczego ten zestaw jest CUDOWNY!
Cudowny jest, bo ma klasę. On jest sensem życia, cudem, darem. Jest retro, jest cool, kiedy sąsiad jedzie do kościoła ferrari, to możesz go przebić. Idziesz do komunii świętej z 605 Taxi na dłoni. Kiedy w szkole dostajesz 1 z odpowiedzi, to idziesz do mamy z 605 Taxi i ona się zachwyci i wszystko będzie ok. Kiedy wpadniesz do szamba... no dobra, tutaj 605 Taxi Ci nie pomoże. Ale jest wiele pięknych rzeczy do których pasuje!

Na przykład:
Kubek gorącej kawy o poranku:
Obrazek


Klasyczne karty PoKeMoN
Obrazek

Doskonała literatura
Obrazek

Bycie "like a sir"
Obrazek

Albo w końcu do mnie!!
Obrazek

5) Podsumowanie
Reasumując, ciężko napisać coś więcej o tym modelu. Jest mały, zbudowany tak jak powinien być na tamte lata. Nie wyróżnia się bardzo niczym specjalnym, ale jest jednym z najmniejszych modeli, z serii Legoland --> Vehicle, i przez to staje się wartościowy. Jest jedyny w swoim rodzaju. Osiem lat po Nim powstanie kolejna taksówka, już nawet z minifigiem, w serii Town, ale będzie po prostu brzydka. Ja osobiście, od tak małego modelu nic więcej nie oczekuję. Są ładne nadruki. Są kółka, które się kręcą i można go łatwo składać i rozkładać. Czegóż więcej potrzeba.

To moja pierwsza recenzja, jak coś, proszę konstruktywną krytykę. :)
Dziękuję i pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 2013-10-28, 10:52 przez Der, łącznie zmieniany 9 razy.
<cisza>
Słyszysz?

Awatar użytkownika
rrosiak
Posty: 64
Rejestracja: 2012-01-07, 15:34
Lokalizacja: Warszawa, Kutno

#2 Post autor: rrosiak »

Modelik tak uroczy, jak prosty.
Der pisze:proszę konstruktywną krytykę.
Opis bardzo ciekawy, ale jak tylko wkroczą ortograficzni i interpunkcyjni ortodoksi, to krew się na pewno poleje ;)
"Mądremu wystarczy napomknąć, a głupiego nawet biciem się nie nauczy."

Awatar użytkownika
Der
Posty: 83
Rejestracja: 2010-11-14, 17:42
Lokalizacja: Kraków
: derspace
: Der

 

#3 Post autor: Der »

Grammar nazi! xD To ja lepiej idę poprawiać błędy.
<cisza>
Słyszysz?

Awatar użytkownika
Innos
Posty: 1026
Rejestracja: 2011-01-10, 22:01
Lokalizacja: Krakówarszawa
HELF: Innos
: Innos

 

#4 Post autor: Innos »

Bardzo fajna recenzja, napisana w ciekawej konwencji, tak na luzie. Wyjątkowo przyjemnie się czyta, łatwo zapomnieć, że tyle wrażeń budzi raptem 18 niezbyt skomplikowanych elementów :)
A ten "tytułowy" pierwszy obrazek to sam robiłeś (i jakim programem)? Tak efektownie na dzień dobry.

Awatar użytkownika
Der
Posty: 83
Rejestracja: 2010-11-14, 17:42
Lokalizacja: Kraków
: derspace
: Der

 

#5 Post autor: Der »

Innos pisze: A ten "tytułowy" pierwszy obrazek to sam robiłeś (i jakim programem)? Tak efektownie na dzień dobry.
Dziękuję za miłe słowa.

Obrazek zrobiony w gimpie. Nałożone na siebie dwie warstwy, zdjęcie samochodziku na brązowym tle (tak jak wszystkie), oraz postarzały papier. Jasność i kontrast na samochodziku podciągnięte, ustawiony na lekkie prześwitywanie i bodajże warstwa nałożona na "tylko ciemniejsze" czy tam "wypalenie", albo jeszcze może "suma". Nie pamiętam. :P
<cisza>
Słyszysz?

Awatar użytkownika
Innos
Posty: 1026
Rejestracja: 2011-01-10, 22:01
Lokalizacja: Krakówarszawa
HELF: Innos
: Innos

 

#6 Post autor: Innos »

W zasadzie miałem zapytać, czy to Gimp (bo chyba większość osób tu z niego korzysta, a i ja niespecjalnie znam się na innych edytorach obrazów o tym poziomie możliwości), i zapomniałem zapytać, jak robiłeś, ale że już mi odpowiedziałeś, to pozostaje mi podziękować.
Swoją drogą, zwróciłeś uwagę na to tło prawie wszystkich zdjęć - nieortodoksyjne (czyli jednobarwne, najczęściej białe) ale bardzo pasuje. Właśnie wiedziałem, że coś mi się podoba w tych zdjęciach, tylko nie wiedziałem co - i chodziło właśnie o tło, które, jak to tła mają w zwyczaju, ukryło się na drugim planie. ;)
-He's much too bright for that.
-Bright? He's a common ignorant slob. He don't even speak good English.
-He doesn't speak good English.

Awatar użytkownika
3dom
Adminus Emeritus
Posty: 5638
Rejestracja: 2011-04-18, 20:43
Lokalizacja: Warszawa
HELF: 3dom
: Freedom

 

#7 Post autor: 3dom »

Piękny w swojej prostocie zestawik.
Der pisze:Co ciekawe, klocek zostaje wpięty, w - z tego co przynajmniej wiem, od niektórych forumowiczów - sposób nielegalny, czyli "bokiem". Wiem, że macie tutaj na to, jakąś żargonową nazwę. Ciężko jednak uznać za nielegalne coś, co firma sama robi, przynajmniej w mojej opinii. :)
Kiedyś takie połączenia były legalne, w recenzji [URL=http://www.00453005_0000002.pl/forum/viewtopic.php?t=12287]U.S.S. Constellation[/URL] było to dyskutowane:
M_longer pisze:
rh pisze:Swoja drogą - czy wsadzenie płytki pomiędzy study by uzyskać efekt SNOTu nie jest przypadkiem jedną z "nielegalnych" technik?
Kiedyś nie było i czasem było stosowane:
Obrazek
...na mieście już ćwierkają wróble... &#128038;&#128038;&#128038;
nisiia pisze:SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!

Awatar użytkownika
Sprinter
Posty: 99
Rejestracja: 2010-08-03, 21:45
Lokalizacja: Podkarpacie
HELF: VWBeetle1626
: Sprinter
Kontakt:

 

#8 Post autor: Sprinter »

Bardzo dobra recenzja, inna niż wszystkie, tak luźno zrobiona. :)


Tylko 18 klocków, a cieszą oko. Ładna mini taksóweczka, ciekawy samochód do kolekcji.

ODPOWIEDZ