Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
6203 Black Phantom
Autor Wiadomość
KUKUS 
VIP


Wiek: 26
Dołączył: 25 Cze 2007
Wpisy: 852
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-05-25, 18:52   6203 Black Phantom

Witam!
Dzisiaj będzie trochę nietypowo, bo oprócz zwykłej recenzji, temat zawiera w sobie również wideo-recenzję - tak żeby była owca syta i wilk cały. Wersja jutubowa jest długa, ale w opisie podzieliłem ją na części - wystarczy kliknąć w odpowiedni link. To tyle ze spraw technicznych.

Geneza recenzji
W naszym społeczeństwie nie jest nowym powiedzenie "grosz do grosza, a będzie kokosza" - o tym, że jest to prawda przekonałem się już nieraz na własnej skórze. Ale czemu o tym mówię? Ano dlatego, że zamiast wydawać pieniądze na drożdżówki/batony czy inne smaczne zakąski, postanowiłem je sobie zaoszczędzić, coby potem jakiś fajny model kupić. W obliczu powyższego faktu udało mi się zdobyć Black Phantoma, czego konsekwencją jest obecna recenzja.


6203



Seria: Hero Factory
Rok produkcji: 2012
Liczba klocków: 124
Liczba figurek: 0
Cena: allegro 69-79 PLN, s@h - 79.99 PLN

SPIS CZĘŚCI
PEERON (jeszcze nie ma)
BRICKLINK
BRICKSET

GALERIA

Video Recenzja

Ponieważ nie wszystko da się opisać w standardowej recenzji, postanowiłem zrobić moją pierwszą wideo-recenzję - przedstawiłem w niej m.in. ciekawe elementy zestawu czy zakres ruchu kończyn mecha.



Black Phantom odpowiedzialny za ucieczkę z więzienia. Po ucieczce zaszył się gdzieś w budynku fabryki, unieruchomił kontrolerów misji, oraz postanowił zniszczyć Wieżę Montażową, jednak na jego drodze stanął młody rekrut Rocka.



Źródło - encyklopedia Bionicle.






Pudełko jest duże i jak zwykle wykonane z tektury. Co mnie ucieszyło to fakt, że można je było spokojnie włożyć do torby laptopa, coby niepostrzeżenie przemycić zestaw, dzięki czemu uniknąłem zaciekawionych spojrzeń przechodniów i ewentualnej, niepotrzebnej krytyki. A tak na serio - takie rozwiązanie zapewniło mi wygodniejszy transport.

Powróćmy jednak do naszego pudełka. Jego przód przedstawia naszego bohatera, celującego swoim mecho-pająko-gunem w fotografa. W głębi widzimy fragment więzienia Hero Factory, z którego udało się uciec Phantomowi. Gdzieś w oddali czai się Rocka (już nie w wypasionym ciele pół-mecha, pół-lwa, co moim skromnym zdaniem pogorszyło odbiór tej postaci) planujący schwytanie czarnego łotra. Warto jeszcze zwrócić uwagę na tajemniczą cyfrą "+500". Oznacza ona, że po zakupie Phantoma dostaniemy gratis 500 punktów do gry.

Tył wzbogacony jest ilustracjami pokazującymi funkcjonalność zestawu, jak również reklamą innych setów z Hero Factory.

Boczne ścianki zawierają ostrzeżenie przed dziećmi w wieku poniżej 3 lat, podstawową informację dotyczącą gry hero-factory (jest ona darmowa, ale żeby uzyskać do niej kod należy skontaktować się z serwisem klienta) oraz nadruk przedstawiający głowę robota w skali 1:1.





W skład zestawu wchodzą dwa woreczki, instrukcja, kilka elementów wrzuconych luzem (rurki, szkielet torsu), jak również tajemnicza kartka, która równie-dobrze mogłaby dla mnie nie istnieć:


... początkowo bałem się, że otrzymałem uszkodzoną instrukcję, jednak moje obawy okazały się niepotrzebnie. Kartka ta została dodana jedynie dla celów reklamowych.


Pierwszy woreczek + zawartość:

... czyli głównie elementy łączące klocki - piny, czerwone axle itd. Znajdziemy tutaj również rogi naszego herosa (mogące się wyginać), mniejsze elementy zbroi i części, które po złożeniu tworzą pistolet.

Drugi Woreczek + zawartość:

... kolejny woreczek posiada znacznie większe elementy: nowe naramienniki, dwuczłonowy tors, pająka, broń (warto wspomnieć, że ostrze nie jest wykonane z gumy, tylko z prawdziwego plastiku; gwieździsta część składa się z 2-óch elementów, połączonych czerwonym axlem).

Elementy dodane luzem:


Pozostałe elementy:


Ciekawostką jest fakt, że w tej białej, okrągłej części nigdzie nie używamy. Ponieważ po jej drugiej stronie został umieszczony tajny kod:

podejrzewam, że może mieć jakieś znaczenie w grze.







Instrukcją jest książeczka składająca się z 44 stron. Na pierwszych kartkach umieszczono reklamę gry Hero-Factory oraz informację, w jaki sposób należy segregować elementy. Kolejna część składa się z właściwej instrukcji, umożliwiającej złożenie modelu. Następnie mamy spis elementów, ilustrację przedstawiającą możliwość połączenia Phantoma i Rocki w jedną bestię, jak również reklamę figurek z batmana i LegoClub'u. Ostatnią stronę urozmaica niezwykle podekscytowany dzieciak z napisem "WIN".

Ogólnie nie miałem problemów ze złożeniem robota - klocki są raczej proste do rozróżnienia (z wyjątkiem kilku podobnych łączników), czarne elementy zostały podkreślone białą obwódką. Myślę, że dzieciak/ student powinien mieć frajdę podczas składania 6203.






Nasz bohater przypomina torchę takie skrzyżowanie czarnego rycerza-anorektyka z bohaterem gry "Dungeon Keeper".

Rzeczą, która od razu zwróciła moją uwagę w Black Phantomie jest czarna, opływowa zbroja. Jak na mój gust naramienniki zostały wykonane cudnie - podobnie zresztą, jak część chroniąca tors - i na pewno znajdą one zastosowanie w jakimś mocu (czarny to uniwersalny kolor i powinien pasować do większości modeli). Ciekawym patentem - chociaż nie nowym, bo np. Rocka XL już z niego korzystał - są elementy łączące tylną część torsu z nogami (dzięki czemu zginające się nogi wyglądają bardziej efektywnie). Również jeśli chodzi o broń , nasz zły bohater wypada dobrze - jedną stroną może komuś przywalić, inną coś przeciąć, zaś swoim pajęczym pistoletem (Archanixem) strzelić, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Nie zapominajmy też o silnikach umieszczonych na ramionach robota - użycie przezroczystych rurek było dobrym pomysłem:



Kolejną zaletą robota jest dobrze wykonana, pełna detali głowa. Co prawda niektórym recenzentom przeszkadza wystający czerwony fragment axla, jednakże jest mi to obojętne.


Robot może przyjmować różne pozycje i nie ma problemów z zachowaniem równowagi (chociaż ta kolczasta część umieszczona na trzonie broni wpływa nieco negatywnie na zachowanie równowagi):


Wypadałoby powiedzieć parę słów dotyczących samego Archanixa:

W Hero-Factory umieszczanie strzelających, kulkowych broni nie jest niczym nowym (jeszcze za kadencji poprzednika Bionicle dodatki tego typu były standardem) - zwłaszcza, jeśli chodzi o większe roboty. Broń ta jest jednak o tyle wyjątkowa, że może opuścić swojego mistrza i "transformować" się w coś na kształt pająka; co prawda jest to bardzo prosta konstrukcja, ale uważam, że srebrny tułów zasługuje na pochwałę (zwróćcie uwagę na liczne detale głowy, wyglądające jak jakieś układy scalone albo odpowiednie receptory) - myślę, że można by znaleźć dla niego wiele ciekawych zastosowań.

Pająk może posłużyć też jako tarcza.

Aby zachować jakieś pozory obiektywizmu (fakt, że generalnie interesują mnie mechy i innego tego typu maszyny zagłady raczej sugeruje, że recenzja została napisana w sposób subiektywny) pozwolę sobie ponarzekać. Odnoszę wrażenie, że nogi Phantoma mogłyby być masywniejsze, dzięki czemu zyskałby on na wyglądzie - i to znacznie. Stopy nie są złe, ale nie są też jakieś rewelacyjne. Bez zbroi tors wygląda bardzo ubogo - że nie wspomnę o plecach, ale to jest akurat standard we wszelkich robotach dostępnych w zestawach Lego. Jak dla mnie silniki umieszczone z tyłu są zbędne, lepsza byłaby już dodatkowa zbroja (chociaż z drugiej strony przezroczyste rurki z czymś, co imituje płyn są zawsze mile widziane). Szyja została zrobiona ot tak, żeby była. Generalnie przydałoby się więcej detali: nie wiem, może z tyłu nóg jakieś butle z płynem, dodatkowe amortyzatory, ochrona dla połączenia nogi z torsem ...






Black Phantom vs Rocka:

Rocka ma dużo masywniejsze i lepiej dopracowane nogi, jednakże nie jest aż tak pozowalny jak Phantom. Nasz czarny heros jest wyższy od swojego dobrego odpowiednika, ale zawdzięcza to tylko swoim "skrzydełkom". Schemat połączenia nóg jest niemal identyczny w obydwu maszynach.

Wynik walki może być różny:






"I win. You lose"


Porównanie z minifigiem:


Minifigi może i są małe, ale posiadają wspaniałe maszyny bojowe:






Początkowo Hero Factory w ogóle do mnie nie przemawiało - kończyny składały się z pojedynczych części, a całość wyglądała koszmarnie. Dopiero wraz z nadejściem Witch Doctora i Rocki XL moje podejście do serii znacznie się zmieniło - oczywiście na lepsze. Z zainteresowaniem zacząłem śledzić nowinki dotyczące najnowszej edycji HF i muszę powiedzieć, że nie jest źle. Warto wspomnieć, że HF powoli odchodzi od gumowych elementów, czego dobrym przykładem może być ostrze wykonane z najprawdziwszego plastiku.

Black Phantom jest moim zdaniem dobrym zakupem - zarówno do zabawy, jak i postawienia na półce. Instrukcja jest bardzo czytelna, budowa przebiega szybko i nawet dzieciak sobie z nią poradzi. Kończyny mają dobry zakres ruchu, a mech nie ma większych problemów z utrzymaniem równowagi - powiedziałbym nawet, że jest bardziej pozowalny od Rocki XL, ale to pewnie z uwagi na mniejszą wagę. Ciekawe klocki, takie jak przezroczyste rurki, łączniki czy wspomniana już zbroja na pewno znajdą u mnie jakieś zastosowanie (tym bardziej, że ich kolorystyka jest uniwersalna).

Niestety, świat nie jest idealny. Phantom spokojnie mógłby otrzymać dodatkowe uzbrojenie na nogach i plecach. Zlikwidowałbym też odrzuty (albo zmienił nieco ich wygląd). Zbroja nieco ogranicza ruch ręki.

Jeżeli chodzi o cenę, 70-80 zł piechotą nie chodzi, ale z drugiej strony Phantom wydaje się bogatszy od reszty bohaterów dostępnych w serii - jeśli nie do postawienia na półkę, to z pewnością jako dawca części. Dlatego też mogę polecić ten zestaw.



- bawialność, klimat
- dostępność
- jakość i różnorodność elementów
- niedociągnięcia konstrukcyjne
- cena

Ocena końcowa:
_________________
Galeria BS | Galeria FlickR
Ostatnio zmieniony przez KUKUS 2012-11-28, 17:01, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
3dom 
Administrator


Wiek: 30
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5349
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-25, 19:16   

Kurcze a już myślałem patrząc po temacie, że Emil stworzył nowy system operacyjny albo chociaż autko do CC...

Recenzja bardzo porządnie zrobiona ale przyznaję, że przejrzałem ją mocno pobieżnie bo te zestawy to nie moja bajka. O ile Bionicle dostarczały czasami różnych dziwnych technicowych elementów (np. taka ramka) to HF ze swoimi przegubami kulkowymi nie mają praktycznie nic co mogłoby mnie zainteresować. Chociaż nie, Witch Doctor jako pierwszy zawierał ten element w kolorze LBG. Ale to i tak mało :P

EDIT:
Zapomniałem dodać. Fajne zdjęcie jak Phantom ucieka przed czerwonym mechem ;)
_________________
#CzujeZapachWanilii
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
crises
[Usunięty]

Wysłany: 2012-05-25, 19:56   

Cytat:
Ciekawostką jest fakt, że w tej białej, okrągłej części nigdzie nie używamy.

W swej hiroł factorowej ignorancji zrozumiałem tyle, że ta okrągła część z literą H, przynależy się tylko tym "dobrym". No ale kod do gry gdzieś musieli dać. Jeśli to było oczywiste, to sory :]

Moje bardzo małoletnie dziecię chwali sobie te "roboty". Podczas wspólnych zabaw mogę się im bliżej przypatrzeć. Z systemem je łączyć, to istna katorga, tak więc uważam je za "wprowadzenie" do poważniejszego tematu - technica.

Black Phantom wygląda groźnie, a te kolczaste kule są niczego sobie. Recenzja fajna, chociaż ja kompletnie nie przepadam za "nori-style", z mega wypasionymi ozdobnikami.
 
 
 
Benny 


Wiek: 26
Dołączył: 22 Mar 2008
Wpisy: 230
Skąd: Będzin
Wysłany: 2012-05-25, 22:41   

No i dylemat mam, recka ląduje na dwóch forach, które przeglądam i gdzie tu wpierw skomentować :) Po namyśle uznałem tutaj potraktuję obiekt recenzji przede wszystkim jako zetaw LEGO, a na TransformeryPL bardziej jako figurkę jako taką.

Jako dawca części rogacz jest świetnym wyborem, oczywiście dla Bionicle/HF mocerów. Cieszy dużo łączników i nowych części w fajnej ciemnej kolorystyce. Uwagę zwracają zwłaszcza napierśnik i świetne nowe naramy. Z broni genialne jest to nowe ala laserowe ostrze. Pająkowaty dron sprawdza się doskonale jako osobny, mały, sympatyczny modelik.

Natomiast co do samej postaci, trochę szkoda, ze w przypadku dużych modeli projektanci HF jakby stoją w miejscu. Rzygam już tymi stopami zbudowanymi z dwóch łączników i fragmentu pancerza jak i ogólną konstrukcją nóg z chudziutkimi udami i goleniami jak betonowe pustaki. Ten schemat zaczął się od Fire Lorda, najbrzydszego modelu w całej serii, pojawił się ponownie w Rocke, teraz skrzywidzili nim tego jegomościa. O pustkach w opancerzeniu nawet nie wspominam, bo to standard.

Ogólny design postaci do mnie nie trafia, nie mniej, na przemiał się nadaje. Ja osobiście należę do ludzi, kórzy lubią się czasem pobawić w bioniclowych klimatach i ogółem jestem za tym, żeby poziom mocowania w tej tematyce rósł. Przykład -> http://www.brickshelf.com...ry.cgi?f=499138 póki co jak na mój gust chyba najlepszy MOC HF pod względem proporcji, detali i pozowalności.
Ostatnio zmieniony przez Benny 2012-05-25, 22:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
3dom 
Administrator


Wiek: 30
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5349
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-25, 23:02   

Jeszcze jedna techniczna uwaga - link do BL zamiast do recenzowanego zestawu prowadzi do "Search Results for 6203", które dają dodatkowo 2 elementy ze Scali.
_________________
#CzujeZapachWanilii
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
KUKUS 
VIP


Wiek: 26
Dołączył: 25 Cze 2007
Wpisy: 852
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-05-26, 00:00   

Benny napisał/a:
Przykład -> http://www.brickshelf.com...ry.cgi?f=499138 póki co jak na mój gust chyba najlepszy MOC HF pod względem proporcji, detali i pozowalności.


;)

3dom napisał/a:
przejrzałem ją mocno pobieżnie bo te zestawy to nie moja bajka

Fakt, przesadziłem z liczbą przekazanych informacji, że o wersji video nie wspomnę.

3dom napisał/a:
Zapomniałem dodać. Fajne zdjęcie jak Phantom ucieka przed czerwonym mechem ;)

Jeden z tysięcy wipów, nad którymi muszę jeszcze muszę posiedzieć :P

Crises napisał/a:
W swej hiroł factorowej ignorancji zrozumiałem tyle, że ta okrągła część z literą H, przynależy się tylko tym "dobrym"

Zgadza się, tutaj dostajemy ten element gratis (kod do gry). Mam też inną teorię - nie sprawdzałem na instrukcję składania tego dużego robota, co to go można z Phantoma i Rocki zrobić, ale całkiem możliwe, że element ten ma swoje zastosowanie.

Crises napisał/a:
Z systemem je łączyć, to istna katorga, tak więc uważam je za "wprowadzenie" do poważniejszego tematu - technica.

Wszystko jest możliwe ;)

Crises napisał/a:
Recenzja fajna, chociaż ja kompletnie nie przepadam za "nori-style", z mega wypasionymi ozdobnikami.

Cóż, ja tego używam nie tyle żeby upiększyć recenzję, ale głównie do oddzielenia tekstu, którego mi tutaj dosyć dużo wyszło, żeby lepiej można było go przeglądać. Ot, taka praktyczna drobnostka.

Benny napisał/a:
No i dylemat mam, recka ląduje na dwóch forach, które przeglądam i gdzie tu wpierw skomentować :)

To bardzo miłe z Twojej strony, że zechciałeś skomentować recenzję na dwóch, niezależnych od siebie forach - dzięki!

Benny napisał/a:
Jako dawca części rogacz jest świetnym wyborem

Też tak uważam ;)

Benny napisał/a:
trochę szkoda, ze w przypadku dużych modeli projektanci HF jakby stoją w miejscu

Ja tam wyznaję zasadę, że zestawy są po to, żeby móc je poprawiać. Rzadko kiedy oryginalny model pozostaje u mnie niezmieniony.

3dom napisał/a:
BL zamiast do recenzowanego zestawu prowadzi do "Search Results for 6203", które dają dodatkowo 2 elementy ze Scali

Poprawiłem, dziękuję
_________________
Galeria BS | Galeria FlickR
 
 
 
Legofan 
VIP
kamieniczki bardzo


Wiek: 22
Dołączył: 21 Wrz 2008
Wpisy: 218
Skąd: Opole
Wysłany: 2012-05-26, 21:41   

Jak wiesz, nie przepadam za takimi 'mechowatymi' zestawami, ale z przyjemnością oglądnąłem cały filmik. Jest naprawdę bardzo dopracowany i po prostu fajny, widać, że włożyłeś niemało czasu na zrobienie go. Opisywanie i pokazywanie (wyraźnie!) poszczególnych części pozwala mi powiedzieć sobie, że wiem już sporo o tym zestawie.
Byłoby świetnie, gdybyś opisał w tak dobry sposób jakieś systemowe zestawy (np. modulara- to by było coś niesamowitego! Ale impulsem też bym nie pogardził :p).
 
 
 
KUKUS 
VIP


Wiek: 26
Dołączył: 25 Cze 2007
Wpisy: 852
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-06-16, 16:38   

Legofanie, gdyby jakiś kolekcjoner, który posiada modulara zgodził się na sesję zdjęciową i obfotografowanie + jakiś krótki filmik, to z dziką radością wykonałbym kolejną video-recenzję. I cieszę się, że Ci się podoba mój monotonny, nudny jak flaki z olejem głos - no ale z drugiej strony gdybym cały czas się wygłupiał, to czy video-recenzja miałaby sens?

Pomysł z impulsem też nie jest zły ;)

EDIT

Swojego czasu pozwoliłem sobie na mały dubbing dla Black Phantoma. Efekt jest chyba zadowalający:

... to tak w ramach ciekawostki, co można zrobić z głównym bohaterem ;)
_________________
Galeria BS | Galeria FlickR
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,192 sekundy. Zapytań do SQL: 9