Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
8833 Minifigures Series 8
Autor Wiadomość
nori 
Adminus Emeritus


Wiek: 38
Dołączył: 02 Lut 2005
Wpisy: 914
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-07-22, 22:48   8833 Minifigures Series 8

8833 Minifigures Series 8

Nagle, ni stąd ni zowąd, w sprzedaży pojawiła się ósma seria minifigurek, czarne paczuszki wiszą w hipermarketach (przynajmniej w sieci sklepów Carrefour), jest to o tyle zaskakujące, że oficjalna premiera miała być dopiero bodajże we wrześniu. Ale nie ma co wybrzydzać, tym bardziej, że seria ta, jest nad wyraz udana, i przynosi wiele wspaniałych postaci.
Jako że nie wszystkie informacje są jeszcze dostępne, poniższy opis - wstęp będzie na bieżąco uzupełniany.







________________________________ DANE TECHNICZNE ________________________________


Seria: LEGO Collectable Minifigures
Kolor: Czarny
Premiera: Wrzesień 2012, ale pojawiły się w sprzedaży już w lipcu.
Cena: Oficjalna 9.99 PLN

Oficjalna strona
Bricklink, Brickset



________________________________ SPIS MINIFIGÓW ________________________________


Numeracja według instrukcji, nazwy obecnie nieoficjalne:

01. Evil Robot
02. Conquistador - bacon
03. Lederhosen Guy - nori
04. Cowgirl - nori
05. Football Player
06. Diver - nori
07. Downhill Skier - bacon
08. Businessman
09. Fairy - mara55o
10. Santa - nori
11. Vampire Bat - nori
12. DJ
13. Red Cheerleader
14. Actor - bacon
15. Pirate Captain - nori
16. Alien Villainess - bacon



________________________________ OPAKOWANIE ________________________________


Tym razem minifigi otrzymujemy w gustownych, czarnych foliowych opakowaniach. Sam wygląd torebek nie rożni się od tego znanego ze wcześniejszych serii: nazwa "minifigures", numer serii, logo LEGO i wesołe buźki to elementy obowiązkowe.







________________________________ INSTRUKCJA ________________________________


Pojedyncza kartka, po jednej stronie mamy zbiorową instrukcję składania, po drugiej wyszczególnienie wszystkich minifigów wraz z polami przeznaczonymi do "odznaczania" tych, które już wpadły w nasze łapki.



_________________
Recenzje i ciekawostki ze świata LEGO: 8studs
Ostatnio zmieniony przez nori 2012-09-11, 08:01, w całości zmieniany 8 razy  
 
 
 
nori 
Adminus Emeritus


Wiek: 38
Dołączył: 02 Lut 2005
Wpisy: 914
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-07-22, 22:48   11. Vampire Bat

11. Vampire Bat

Vampire Bat, a właściwie ManBat to brat podobnego jegomościa, który pojawił się już w serii Monster Fighters, a dokładnie w zestawie 9468 Vampyre Castle. Należy dodać, że zapewne jest czarną owcą w rodzinie, na co wskazuje jego ubarwienie, jak i brak angażu w regularnej serii. Ale, że najróżniejszych potworów nigdy za wiele, miło, że zawitał chociaż przy okazji najnowszej serii Minifigures.



To, co od razu rzuca się w oczy, to specyficzne rączki z którymi związana jest mała rewolucja w świecie LEGOwych figurek: rączki nie idą wzdłuż tułowia, ale nasz nietoperzyk ma je rozłożone! Niestety, samych rączek niezbyt da się wykorzystać w normalnych ludzikach, a to za sprawą skrzydeł, z którymi stanowią jedną całość.

Pozostałe elementy figurki to odpowiednie nadruki, czyli włochaty tors oraz złowieszcze oczka i ostre kiełki. Jak przystało na kuzyna nietoperzy, wyposażony jest w duże uszy, zapewne też podczas polowania kieruje się echolokacją. Co ciekawe, nietoperze standardowo posiadają bardzo małe oczka, wystarcza im poruszanie się "na słuch", jak widać, u naszego potworka oczka przeszły swoistą ewolucję: są dość duże.

Na poniższych zdjęciach czarny nietoperz pozował wraz ze swoim brązowawym braciszkiem, z rodowodem z zamku Lorda Wampira.







Części składowe figurki, dodatkowo jedną rączkę odczepiłem od torsu.



Miła postać, jak zresztą wszystkie potwory z serii Monster Fighters. I jak dla mnie, ciekawostka: czemu akurat trafił do Minifigures? Na szczęście figurka jest świetna, choć nieco bardziej podoba mi się wyraz twarzy brązowego nietoperka. Szkoda też, że czarny ma zadrukowany tors tylko z przodu, gołe plecy niezbyt mu pasują.

Mały bonus: wracaj bratku, nie unikniesz szczepienia przeciw wściekliźnie!




Porada dla macaczy: figurkę można zidentyfikować dzięki rączkom, a dokładnie całemu torsowi z dwoma rączkami.
_________________
Recenzje i ciekawostki ze świata LEGO: 8studs
 
 
 
nori 
Adminus Emeritus


Wiek: 38
Dołączył: 02 Lut 2005
Wpisy: 914
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-07-23, 00:07   15. Pirate Captain

15. Pirate Captain

Piraci już wielokrotnie gościli w ofercie TLG, począwszy od stareńkiej i przez wielu bardzo cenionej serii Pirates, poprzez krótkie wznowienie nazwane przez fanów Pirates II, kończąc na licencyjnych Piratach z Karaibów. Nawet młodsi dostali coś w tych klimatach, zestawy Pirackie pojawiły się w takich seriach jak Duplo czy 4+.

A teraz postać Kapitana Piratów przynosi nam najnowsza seria Minifigures.



Kapitan Piratów dosłownie pełną gębą, i do tego widać doskonale jego uwielbienie dla złota. Złoty hak, szabla, nadruk na czapce, ząb. Aż dziw, że drewnianej nogi nie otrzymał wykonanej z tego kruszcu. No i piórko, czemu akurat ono jest śnieżnobiałe?
Nadruk na czapce niewiele różni się od znanego już z serii Pirates II, oprócz zmiany koloru doszła dziwna oblamówka ze złotych kropek, przez co sama czaszka jest nieco mniejsza.
Nadruk na torsie jest bardzo ładny, zastanawia tylko kolor kamizelki, wcześniejsi Kapitanowie gustowali raczej w czerni, obecny upodobał sobie kolor krwistoczerwony. Za minus można potraktować fakt, że tors posiada nadruk tylko z jednej strony.
Natomiast wyraz buźki to już małe arcydzieło, i ponowne zmiany w stosunku do wcześniejszych wersji. O ile Kapitanowie z Pirates i Pirates II mieli czerwone brody, ten tu osobnik posiada czarny zarost. Ot, taka reguła: kamizelka z czarnej na czerwoną, ale zarost z czerwonego na czarny.
Do tego straszny wyraz twarzy, wyszczerzone zęby, podkrążone oko. Jako ciekawostka, i ponowne nawiązanie do wcześniejszych wersji: opaska zmieniała umiejscowienie, u starszych osobników zasłaniała lewe oko, tutaj Kapitan zakłada ją na prawe.





Elementy składowe naszego Kapitana:



Kapitan prezentuje się bardzo ładnie, choć jak dla mnie, trochę przesadzono ze złotymi wstawkami. Mam też mieszane uczucia co do koloru kamizelki, ale z drugiej strony, dzięki niej się wyróżnia i sprawia wrażenie dość oryginalnego osobnika.

Bonusik: zebranie tajnego stowarzyszenia Kapitanów wszystkich mórz, warto porównać nowego osobnika z jego starszymi wersjami.

_________________
Recenzje i ciekawostki ze świata LEGO: 8studs
 
 
 
tomey 


Wiek: 30
Dołączył: 26 Mar 2007
Wpisy: 518
Skąd: Nysa / Wrocław
Wysłany: 2012-07-23, 00:37   

Się zebrali kapitany xD. Czerwona kamizelka to wielki plus, aż dziw bierze, że nie ma złotych pagonów. I czemu znowu hak w lewej ręce? Prawej nigdy nikt nie upier... nie uciął sobie?
_________________
37236809 nowe gadu:)
 
 
 
 
Absolem 


Wiek: 27
Dołączył: 18 Maj 2012
Wpisy: 71
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-07-23, 15:07   

Wiele ciekawych figurek, ale i sporo niezrozumiałych dla mnie wyborów na figurki...

Najbardziej zirytowany jestem czirliderką. Prawie taka sama jak w 1 serii tyle, że czerwona. Nawet fryzurka ta sama, tylko czarna.

Evil female alien - ciekawie wygląda, ale zbyt przypomina Cesarza z AQ

Pirat - uwielbiam piratów, ale chciałbym, żeby ten tutaj dostał brodę i kapelusz na wzór Czarnobrodego.

Wróżka podoba mi się najmniej - jest brzydka kolorystycznie, nie podobają mi się jej skrzydła i mocowanie ich na szyi wygląda, jak obroża dla niewolnika. Wiem, że tgo typu elementy zawsze są mocowane podobnie, ale jakoś w tym wypadku mi to przeszkadza. Może to przez ten kolor.

No a robota bym wywalił całkiem.

Poza tym reszta jest bardzo fajna. W końcu doczekaliśmy się dziarskiej kowbojki ;) No i ta czapka Mikołaja! W końcu!

PS: Jak się spojrzy na wszystkie figurki to widać wyraźnie ich kolorystykę główną: czarno-złoto-czerwono-fioletowa :)
Ostatnio zmieniony przez Absolem 2012-07-23, 15:10, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
goldsun
[Usunięty]

Wysłany: 2012-07-23, 16:47   

A ja nie do końca zgodzę się z koniecznością wywalania minifigów które się powtarzają :-)
I wydaje mi się, że właśnie o to w TLG chodzi, żeby:
- jeśli ktoś nie kupił np. robota wcześniej (jak ja) to może dokupić teraz (nie zapominajcie, że wtórny rynek zbytu nie daje żadnych zysków dla TLG)
- jeśli ktoś zbiera Alien Conquest to może chcieć dokupić następnego aliena ("alienkę") do kolekcji (wcześniej kosmonauci też byli już kilkukrotnie, ale dopiero ostatni marines jest "inny" co sugeruje, że ma być jako "dodatkowy" IMHO)
- jeśli ktoś nie zbiera Alien Conquest to może chcieć kupić samą "alienkę" bo akurat taki minifig mu się podoba
Widać to wyraźnie w tej serii, właśnie po: robocie, alience, man-bat'cie, piracie, mikołaju (a nuż ktoś zbiera adwentowe zestawy). Nawet sportowe można by pod to podciągnąć :-)

P.S. A robot ma twarzyczkę jak spyriusowe droidy pod tym hełmem :-)
Ostatnio zmieniony przez goldsun 2012-07-23, 17:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wawrzino 
Adenozynotrójfosforan


Wiek: 27
Dołączył: 12 Lis 2010
Wpisy: 165
Skąd: Oborniki Wlkp
Wysłany: 2012-07-23, 17:10   

Ja szczerze mówiąc straciłem serce do kupowania "kolekcjonerskich" minifigów. W mojej ocenie zatraciły swoją "kolekcjonerskość", gdyż pojawia się seria za serią, rozumiem chęć zysku itp., jednakże moim zdaniem robi się z tego masówka, a motywy figurek wtórne. Kompletną serię można dostać za ok. 150zł, trochę dużo jak za same figurki. Jedynym plusem tej serii w mojej ocenie jest fakt, iż legowy św. Mikołaj w końcu otrzymał właściwe nakrycie głowy, a nie jak wcześniej, piracką bandanę. Zamiast minifigów wolę serię Star Wars Planets, gdzie w poczet jednej serii wchodzą trzy zestawy, dostajemy fajnego minifiga, planetę z nadrukiem i garść klocków (mniej bądź bardziej przydatnych, ale jednak). Właśnie przymierzam się do zrobienia recenzji obu serii Star Wars Planets.
_________________
RetroBrick - czyli mój klockowy blog
 
 
 
 
Scarecrow 


Wiek: 30
Dołączył: 06 Cze 2011
Wpisy: 74
Skąd: From Nowhere
Wysłany: 2012-07-23, 17:21   

goldsun napisał/a:
A ja nie do końca zgodzę się z koniecznością wywalania minifigów które się powtarzają :-)
I wydaje mi się, że właśnie o to w TLG chodzi, żeby:
- jeśli ktoś nie kupił np. robota wcześniej (jak ja) to może dokupić teraz (nie zapominajcie, że wtórny rynek zbytu nie daje żadnych zysków dla TLG)....


Też tak myślę.
Np.: z czirliderek można skomponować doping dla dwóch rożnych drużyn.
Tak jak nori zestawił różne wersje piratów, tak tu będzie można mieć różne wersje innych postaci i zapewne w kolejnych seriach też.
 
 
 
Jetboy 

Wiek: 44
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 1408
Skąd: Warszawa koło Otwocka
Wysłany: 2012-07-23, 17:25   

Jak na kolekcjonerskie to wychodzą zdecydowanie w za dużych ilościach. Czwarta i piąta seria wciąż zalega w Realu, nowszych nie wykładają bo tamte się jeszcze nie sprzedały.
 
 
 
Sorrow 
Adminus Emeritus


Wiek: 33
Dołączyła: 08 Maj 2010
Wpisy: 630
Skąd: Z Uodzi
Wysłany: 2012-07-23, 19:14   

nori napisał/a:
Natomiast wyraz buźki to już małe arcydzieło

No patrz, a mi się wyjątkowo nie podoba. Mam wrażenie, że buźka wyszła spod ręki grafika, który malował buźki do PoC. Tzn. rozumiem, że ta kreska może się podobać (zwłaszcza w PoC, gdzie trzeba było z grubsza odwzorować twarze bohaterów filmu), ale ja zdecydowanie wolę kreskę bardziej komiksową i z tej kapitańskiej bandy najbardziej podoba mi się kpt. Rudobrody, drugi od lewej. Gdyby tak jeszcze dostał kapelusz z PoC!

Ta seria mniej mnie cieszy od dwóch poprzednich, ale to dobrze - będzie mniej wydatków.
Kupię może cztery ludziki, góra pięć (jeśli zdecyduję się na Alienkę, która nie jest mi do niczego potrzebna, ale jest po prostu fajna), a z reszty podokupuję kawałki. Generalnie traktuję minifigi jako dawców części do własnoręcznie montowanych ludzików, które wykorzystam w budowlach miejskich lub pirackich. I ta cheerleaderka, na którą wszyscy narzekają, b. mi pasuje - to w końcu nowa buzia i nareszcie ten model fryzury w wersji czarnej. Mogę się obejść bez czerwonego T-shirtu, ale jeśli wpadłby mi w ręce, to czemu nie.

Ciekawa jestem, jak rozkłada się sprzedaż kolekcjonerskich minifigów wśród AFOL-i i dzieci, tzn. czy przypadkiem AFOL-e nie stanowią jednak większej połowy odbiorców.
I czy chłopcy, którzy trafiają na "dziewczyńskie" ludziki są bardzo zawiedzeni.
Ostatnio zmieniony przez 2012-07-23, 22:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
nori 
Adminus Emeritus


Wiek: 38
Dołączył: 02 Lut 2005
Wpisy: 914
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-07-23, 19:39   

Sorrow napisał/a:
z tej kapitańskiej bandy najbardziej podoba mi się kpt. Rudobrody, drugi od lewej. Gdyby tak jeszcze dostał kapelusz z PoC!


Ależ bardzo proszę:



_________________
Recenzje i ciekawostki ze świata LEGO: 8studs
 
 
 
leń 
patentowany


Wiek: 31
Dołączył: 11 Cze 2011
Wpisy: 156
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-07-23, 19:39   

W pierwszej serii nurek był persona non grata, tutaj wydaje się być najciekawszą z figurek (a przynajmniej według mnie). Z jednej strony fajnie, że będzie można skompletować dwa zespoły cheerleaderek, z drugiej mam wrażenie że projektantom kończą się pomysły na nowe figurki. Tej serii nie miałem jeszcze w rękach, ale domyślam się, że jakość wykonania jest tu taka, jak we wcześniejszych. A może się mylę?
Swoją drogą, ciekawe, czy nowe mikołajowe czapeczki wejdą do zestawów świątecznych.
Ostatnio zmieniony przez leń 2012-07-23, 19:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
nori 
Adminus Emeritus


Wiek: 38
Dołączył: 02 Lut 2005
Wpisy: 914
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-07-23, 19:41   

leń napisał/a:
jakość wykonania jest tu taka, jak we wcześniejszych. A może się mylę?


Nie mylisz się, widać że to chińska produkcja. Nadruki są ok, ale plastik ewidentnie nie ten co w normalnych zestawach (szczególnie w kolorze czerwonym) i standardowo, bardzo luźne połączenia.
_________________
Recenzje i ciekawostki ze świata LEGO: 8studs
 
 
 
Sorrow 
Adminus Emeritus


Wiek: 33
Dołączyła: 08 Maj 2010
Wpisy: 630
Skąd: Z Uodzi
Wysłany: 2012-07-23, 19:56   

nori napisał/a:
plastik ewidentnie nie ten co w normalnych zestawach (szczególnie w kolorze czerwonym)

Dokładnie! Mam w woreczku trochę minifigowych łapek luzem i widzę, że bez trudu można odróżnić "normalne" od "kolekcjonerskich". A najgorzej jest z czerwonymi łapkami. W torsach i łebkach nie zauważyłam różnic w jakości, ale może się nie przyglądałam. W przypadku łapek i części akcesoriów różnica bije po oczach, przyglądać się nie trzeba.

leń napisał/a:
Swoją drogą, ciekawe, czy nowe mikołajowe czapeczki wejdą do zestawów świątecznych.

Na to wygląda.
Ostatnio zmieniony przez Sorrow 2012-07-23, 20:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
leń 
patentowany


Wiek: 31
Dołączył: 11 Cze 2011
Wpisy: 156
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-07-23, 20:47   

Cytat:
Na to wygląda.
Ale ja tu widzę stara, piracką bandanę (4428) i Dartha Maula w czerwonej kurtce z kapturem a nowej czapki nie zaobserwowałem.
A co do jakości, to dla mnie kolejny argument, aby wymacać i kupić tylko dwa albo trzy ludziki.
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,076 sekundy. Zapytań do SQL: 10