Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
9469 Gandalf Arrives
Autor Wiadomość
Polip 
Kebab-ninja


Wiek: 27
Dołączył: 08 Wrz 2010
Wpisy: 55
Skąd: Ustroń
Wysłany: 2012-09-04, 22:54   9469 Gandalf Arrives



Kiedy plotka, jakoby LEGO szykowało się do wypuszczenia zestawów nawiązujących do Władcy Pierścieni została potwierdzona, wcale nie skakałem po sufit z radości, mimo że dzieło J.R.R Tolkiena oraz filmową trylogię uwielbiam. Po prostu wiedziałem, że ceny zestawów opartych na licencji będą zaporowe, tak jak zawsze. Wiedziałem, że cena za jeden klocek okaże się niesamowicie wysoka w stosunku do "zwykłych" setów. Wiedziałem, że lepiej inwestować w inne, tańsze serie, aby powoli rozwijać swoją kolekcję. Wiedziałem.

I mimo wszystko wskoczyłem na wóz Gandalfa, aby troszkę pozwiedzać zielone Shire i okolice. Kto by nie wskoczył?


W czasie czytania recenzji łaskawie uprasza się o słuchanie tej właśnie muzyki. Wciąż i wciąż.


9469 Gandalf Arrives

Seria: Lord of the Rings
Rok premiery: 2012
Liczba elementów: 73
Figurki: 2 - Gandalf the Grey, Frodo Baggins oraz konik
Wymiary pudełka: 18,5 x 14 x 4,5 cm
Cena: 59,99 PLN (katalogowa), na Allegro od 42,90 PLN

BrickLink, Brickset, moja galeria na flickr


Pamiętacie początkowe sceny Drużyny Pierścienia, kiedy Gandalf wjeżdżał do magicznego, zielonego Shire, a Frodo biegł ku niemu po trawie? Pamiętacie, jaki sielankowy był to obraz, szczególnie w perspektywie wszystkich przyszłych przygód naszych bohaterów? Jeżeli wspominacie go równie ciepło jak ja, ten zestaw przypadnie Wam do gustu szczególnie.


JEDEN, BY WSZYSTKO DO PUDEŁKA ZMIEŚCIŁO SIĘ

Pozytywnym aspektem pudełka przede wszystkim są jego niewielkie rozmiary. Zawartość mieści się w środku akuratnie i nikt tutaj tektury (cienkiej, swoją drogą) nie zmarnował. Front przedstawia zestaw w całej krasie na tle wspaniałego krajobrazu Shire, z tyłu Gandalf karmiący konia i kilka innych scenek, a także nieduża reklama gry bazującej na klockowym Wladcy. Wszystko bardzo błyszczące, tak jak to w seriach licencjonowanych być powinno.



Boczne ścianki, poza Gandalfem w skali 1:1 to typowe nudy, komunikaty, ostrzeżenia, zastrzeżenia i oskarżenia, a wszystko to w milionie języków, które pewnie nawet nie istnieją. Fakt warty uwagi (ale już nie pochwały) - elementy wykonano między innymi w Chinach.




Kiedy już nacieszymy oczy wspaniałymi grafikami, czas wepchnąć palucha w odpowiedni otwór (choć nie brzmi to zbyt sympatycznie) i wysypać skarby skrywane przez pudełko. Są to dwa woreczki z klockami, złożona instrukcja i latający sobie swobodnie koń. Zero stresu, zero zabezpieczenia, taki sobie wolny koń.





JEDEN, BY WSZYSTKO WEDŁUG INSTRUKCJI ZŁOŻYĆ

Rzućmy okiem na nasz przewodnik po tym małym zestawie. Cienki papier, 23 strony i to nieszczęsne złożenie na pół, które nieładnie wychodzi na zdjęciach. Oprócz tego morderczy dywan (można ziewać), szczerzące się ohydnie dziecko z tyłu (za karę mu fotki nie strzeliłem) i 20 punktów nieskomplikowanej budowy. Później spis elementów, reklama zestawu 9473, a z tyłu, bonusowo, wszystkie postacie ze wszystkich dotychczasowych zestawów WP, żeby można było sobie zaznaczać, które się ma. Złap je wszystkie!






JEDEN, BY LUDZIKAMI ZACHWYCIĆ

Minifigi to jest właśnie to, o co w zestawach licencjonowanych w głównej mierze (ponoć) chodzi. Na podstawie niniejszego setu przyznaję rację autorowi tejże myśli: Frodo i Gandalf są rewelacyjni. To moje pierwsze kiełbaskowe ludziki, więc musiałem się chwilę przyzwyczajać, ale i tak są o wiele mniej różowe, niż myślałem. Frodo jest tak uroczy, że aż strach, ma cudne kędziorki na głowie oraz zawadiackie szelki, Gandalf natomiast to po prostu Gandalf! Chociaż bez brody i kapelusza średnio przypomina filmowy pierwowzór, to po wskoczeniu w akcesoria wręcz się w niego przeistacza. Z nową brodą! I laską, która się niektórym nie podoba, ale ja nie mam jej prostocie nic do zarzucenia. Ot, laska, magię pewnie trzyma w środku.




Żeby było ciekawiej, płaszcz Gandalfa zapakowano bardzo ostrożnie w takie fajne, malutkie pudełeczko z tektury.



Frodo posiada dwustronną główkę, alternatywą dla uroczego uśmiechu jest smutek tudzież obawa, z kolei Szary Mag dysponuje tylko jedną twarzą, której i tak prawie nie widać spod brodziska i kapelusza. Obie figurki posiadają bardzo staranny nadruk z obu stron.




Konik to bez wątpienia gwiazda zestawu, na równi z minifigami. Przede wszystkim jest nowy, a to oznacza, że porusza tylnymi nogami, dzięki czemu można imitować galop albo nawet stawanie dęba! Porusza się także kark naszego zwierza, a głowa jest bardziej aerodynamiczna względem konia starego. Nadruk, faktura grzywy i ogona to bardzo miłe, a przy okazji starannie wykonane szczegóły.




JEDEN, BY SZYBKO ZŁOŻYĆ I W NIEZNANE ODJECHAĆ

Jak pisałem już wyżej, budowa wozu przebiega szybko, przyjemnie i bezproblemowo. Operujemy głównie Tanem i Dark Tanem oraz prostymi środkami. Patent na pochylone burty jest śmiesznie prosty, ale za to pomysłowy i spełnia swoje zadanie.

Tak wygląda konik i gotowy wóz bez rupieci.



Po złożeniu wystarczy już tylko wrzucić na pokład beczułkę z magicznymi fajerwerkami, plecak z listem (nadruk, choć trochę wyprzedzający fabułę) i samego Gandalfa, Froda usadzić pod jakimś drzewkiem z książką (miły akcent, chociaż z bardzo cieniutkiego plastiku) i scena z Drużyny Pierścienia niczym żywcem wyjęta. Przy wysileniu odrobiny wyobraźni, oczywiście.





Wyposażenie wozu:



Oraz magicznie wręcz niesamowita ilość części zapasowych:




JEDEN, BY WSZYSTKO ZEBRAĆ I ELEGANCKO PODUSMOWAĆ

9469 Gandalf Arrives jest dokładnie takim zestawem, na jaki wygląda - małym, zgrabnym i prostym, ale ze wspaniałymi minifigami i konikiem. Nic się tu nie otwiera, nic tu nie strzela, tylko koła się kręcą, a i tak zabawy jest w bród! Dla fanów Władcy chyba najłatwiejszy sposób na zdobycie dwóch kluczowych bohaterów za - powiedzmy - cenę do przełknięcia, a reszta może rozważyć konika.

UWAGA! Zestaw ten nie zawiera Jedynego Pierścienia, co jest oczywiście fabularnie uzasadnione jak najbardziej.


BONUS!


Who will win?


Na końcu chciałbym gorąco podziękować pewnej fance Władcy, która mnie wspierała przy zakupie, składaniu zestawu i robieniu zdjęć. :*
_________________
Hejaho i do przodu! o/
Ostatnio zmieniony przez Polip 2012-09-04, 23:03, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
 
 
blizzard 
niepoprawny mercedesiarz


Wiek: 27
Dołączył: 04 Paź 2011
Wpisy: 803
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-09-04, 23:23   

Czekałem, i nie mogłem się doczekać - wreszcie jest!
Tyle już czasu minęło, że byłem zmotywowany kupić i opisać.
Fajny zestawik, teraz gdy mam dużo czasu, pora odkurzyć DVD z Lotrem :)
_________________
Strasznie bym chciał wrócić do LEGO..
Moje recenzje i MOCe
 
 
 
Polip 
Kebab-ninja


Wiek: 27
Dołączył: 08 Wrz 2010
Wpisy: 55
Skąd: Ustroń
Wysłany: 2012-09-04, 23:27   

Szczerze mówiąc, liczyłem na jakieś większe zainteresowanie serią, na chociaż kilka recenzji, jakieś dyskusje i takie tam, ale widocznie nikomu się nie chce albo wszyscy czekają na niższe ceny. :) A nori walczy z Monster Fighters, więc się nie rozdwoi!
_________________
Hejaho i do przodu! o/
 
 
 
 
tybort 


Wiek: 29
Dołączył: 23 Mar 2011
Wpisy: 172
Skąd: aktualnie z Krakowa
Wysłany: 2012-09-05, 00:02   

Bardzo fajna recenzja! Przycwaniaczyłeś akurat tyle, ile trzeba żeby było ciekawie i zabawnie, a żeby jeszcze nie irytować.
 
 
 
Cevillus 


Wiek: 31
Dołączył: 29 Kwi 2010
Wpisy: 522
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-09-05, 07:26   

Też uważam że recenzja jest dobra. Pytanie brzmi: Czy warto wydać 40-60 zł na ten zestaw ?
 
 
 
lordofdragonss 
Krówkolub


Wiek: 27
Dołączył: 08 Maj 2008
Wpisy: 619
Skąd: Bełchatów/ Łódź
Wysłany: 2012-09-05, 07:48   

Cevillus napisał/a:
Też uważam że recenzja jest dobra. Pytanie brzmi: Czy warto wydać 40-60 zł na ten zestaw ?

Koń, Figurka Gandalfa ( można śmiało użyć torsu z "żółtkami" , co jest wielkim plusem), świetne wlosy Bilbo no i kilka przydatnych drobiazgów są tego warte.
_________________
Dumny Lord Kurvińskiej Armii.
 
 
 
 
GrublukTheGrim 

Wiek: 107
Dołączył: 29 Kwi 2011
Wpisy: 243
Skąd: Znikąd
Wysłany: 2012-09-05, 08:54   

lordofdragonss napisał/a:
(...) świetne wlosy Bilbo (...)


...Frodo.

Bardzo sprawna, ciekawa recenzja. Zestaw na pewno warty polecenia, choć niewiele innych rzeczy można z niego ułożyć.
Ostatnio zmieniony przez GrublukTheGrim 2012-09-05, 08:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
pikeman 


Wiek: 28
Dołączył: 29 Mar 2011
Wpisy: 31
Skąd: Brzesko
Wysłany: 2012-09-05, 11:01   Re: 9469 Gandalf Arrives

Polip napisał/a:
Who will win?
Majisto. Jakoś ten Gandalf mi się nie podoba. On ogólnie życzliwy był, a tutaj jest taki gniewny (przynajmniej w tej brodzie).

Recenzja bardzo estetyczna. Może i zestaw warto kupić ze względu na konia, Gandalfa i Frodo, ale nie wiadomo czy następna fala nie przyniesie ciekawszych zestawów posiadających podobne atuty. Ja przynajmniej nie zamierzam nawet próbować zebrać całej serii, dlatego nie śpieszę się z zakupem.
Ostatnio zmieniony przez pikeman 2012-09-05, 11:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
bart 
VIP


Wiek: 36
Dołączył: 18 Lip 2011
Wpisy: 237
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-09-05, 14:06   

Recenzja bardzo fajna, a buzial na końcu najlepszy !
 
 
 
Dr. Ops 


Wiek: 26
Dołączył: 14 Sty 2011
Wpisy: 96
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2012-09-05, 15:39   

Zestaw ciekawy, niestety trochę drogi, ale nie ma się co dziwić.
Bardzo podoba mi się tors Gandalfa, trochę mi przypomina ubranie młynarza xD
 
 
 
 
Filozof 


Wiek: 24
Dołączył: 16 Maj 2009
Wpisy: 231
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-09-05, 16:24   

Ja nadal jestem smutny, bo gandalf nie posiada niebieskiego kapelusza - tak jak powinien...
A recenzja krótka, ale dzięki temu przyjemnie się ją czyta.
Zestaw raczej na pewno kupię.
 
 
 
Innos 
Sonni


Wiek: 30
Dołączył: 10 Sty 2011
Wpisy: 1009
Skąd: Krakówarszawa
Wysłany: 2012-09-05, 16:49   

Polip napisał/a:
W czasie czytania recenzji łaskawie uprasza się o słuchanie tej właśnie muzyki. Wciąż i wciąż.
Niezła manipulacja, z takim soundtrackiem każdy wysoko by ocenił każdą recenzję. :P Nie żeby z Twoją było coś nie tak, wyłączyłem na chwilę muzykę i recenzja nadal jest ok! Bardzo przyjemnie się czyta i ogląda, nie za długo i nie za krótko, bardzo dobre zdjęcia. No i plus za pomysłowe nagłówki "rozdziałów"!
Sam zestaw będę miał na pewno, zakładam, że trochę linia Władca Pierścieni i Hobbit w Lego potrwa, więc nastawiam się na kompletyzm. Ale mimo uwielbienia dla serii nie jestem bezkrytyczny. W tym przypadku zestaw jest bardzo udany, i jedyne, co mnie doprowadza do szewskiej pasji, to ten kij w roli laski - kole mnie to w oczy właśnie szczególnie w tym zestawie, gdzie nie ma innych akcesoriów dla minifigów. W innych zestawach jest dużo broni, Pierścień, a tu, poza kijem, nic. Jest oczywiście książka i całkiem pomysłowe fajerwerki, i w ich przypadku uproszczenie dobrze się sprawdziło, ale to nie to samo, brak takiego bajeru, jakim były rafandynki i globus w najmniejszym zestawie Piratów z Karaibów. Co nie zmienia jednak faktu, że zestaw i tak kupię. Ale myślę, że za max 40zł, bo mi się akurat nie śpieszy, więc poczekam i jestem pewien, że takie i lepsze okazje cenowe się trafią, tak jak się trafiały w przypadku np. Piratów z Karaibów czy Prince of Persia - a w tych seriach wszystkie zestawy udało mi się kupić w całkiem przyzwoitych, okazyjnych cenach. 60zł to grube przegięcie, jeśli docelowo chce się kupić wszystkie zestawy, ale jeśli kupuje się tylko jeden, jako ciekawostkę, to od biedy można zaszaleć. ;)
Filozof napisał/a:
Ja nadal jestem smutny, bo gandalf nie posiada niebieskiego kapelusza - tak jak powinien...
Kapelusz ma niebieskawy odcień, a zarazem jest szary, jak cały Gandalf, to Ci powinno wystarczyć. ;P
_________________
Metallica skończyła się na Kill 'Em All.
LEGO skończyło się na 375.
 
 
 
vedder 

Wiek: 41
Dołączył: 07 Sty 2009
Wpisy: 57
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2012-09-05, 23:09   

Ogólnie recenzja bardzo udana, bardzo ładne zdjęcia. Seria LOTR też jest ciekawa z kilkoma wadami (m. in. wygląd Gandalfa i brak porządnie wykonanej laski) ale np. nowe konie są rewelacyjne jak i nowe hełmy, tarcze, miecze.
Ostatnio zmieniony przez nori 2012-09-06, 07:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Polip 
Kebab-ninja


Wiek: 27
Dołączył: 08 Wrz 2010
Wpisy: 55
Skąd: Ustroń
Wysłany: 2012-09-06, 00:58   

Innos napisał/a:
Niezła manipulacja, z takim soundtrackiem każdy wysoko by ocenił każdą recenzję. :P

Jaka tam manipulacja, chodziło tylko i wyłącznie o budowanie pozytywnego klimatu. :)

Dzięki wszystkim za ciepłe słowa, dodają skrzydeł!
_________________
Hejaho i do przodu! o/
Ostatnio zmieniony przez nori 2012-09-06, 07:29, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
 
Innos 
Sonni


Wiek: 30
Dołączył: 10 Sty 2011
Wpisy: 1009
Skąd: Krakówarszawa
Wysłany: 2012-09-07, 12:13   

Polip napisał/a:
Jaka tam manipulacja, chodziło tylko i wyłącznie o budowanie pozytywnego klimatu. :)
Wiem, wiem, ale ktoś, kto nie spodziewa się, jak przyjemny jest ten klimat, może ulec tej magii, co jest formą manipulacji. ;)
A tak serio - z tą muzyką dobry pomysł, i sam o tym samym pomyślałem, kiedy zastanawiałem się nad dodatkami do recenzji. W przypadku licencji powiązanej także z dobrym soundtrackiem to w zasadzie byłby naturalny element recenzji tak samo jak różne klimatyczne ozdobniki rozdzielające rozdziały recenzji czy wszelkie dodatkowe informacje, np. o filmie, na bazie którego jest zestaw albo o towarzyszących realiach historycznych.
_________________
Metallica skończyła się na Kill 'Em All.
LEGO skończyło się na 375.
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,113 sekundy. Zapytań do SQL: 12