Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
42000 Grand Prix Racer
Autor Wiadomość
Bobofrutx 
VIP
Władca Arctica!


Wiek: 33
Dołączył: 21 Sie 2007
Wpisy: 1014
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-01-22, 20:54   

noniusz napisał/a:
Czy może ktoś wrzucić fotki tych nowych zwrotnic?

Pięć sekund googlania :d.
http://www.brickshelf.com...C/42000rc12.jpg
http://www.brickshelf.com...ubs/hubs995.jpg
_________________
Dzień bez LEGO to stracony dzień ;P
DeszczyK
Sariel napisał/a:
Na potęgę posępnego Longera, mocy przybywaj...
 
 
 
 
noniusz 
VIP
Grzegorz


Wiek: 38
Dołączył: 23 Lis 2011
Wpisy: 1016
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-01-22, 21:02   

Bobofrutx napisał/a:
noniusz napisał/a:
Czy może ktoś wrzucić fotki tych nowych zwrotnic?

Pięć sekund googlania :d.
http://www.brickshelf.com...C/42000rc12.jpg
http://www.brickshelf.com...ubs/hubs995.jpg


E tam, chodziło mi o jakieś dokładniejsze zdjęcia autorstwa kogoś z naszej społeczności :)

Czy te zwrotnice mają naprawdę taki duży wyczuwalny luz? Piasty są chyba takie same jak w zwrotnicach Unimoga, a tam zdaje się nie było jakichś szczególnych luzów?
_________________

 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 37
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 5157
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-22, 21:16   

W Unimogu wsadzałeś axla przez środek, tu się nie da.
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
 
 
 
Jetboy
[Usunięty]

Wysłany: 2013-01-23, 08:34   

Sariel napisał/a:
W Unimogu wsadzałeś axla przez środek, tu się nie da.


To jak to się napędza?

Zestaw od początku mi się nie podobał, dzięki Sariel za utwierdzenie mnie w przekonaniu.
Nie zamierzam go kupować, chyba że się trafi okazja za 50%, to wtedy pójdzie na części.
 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 37
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 5157
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-23, 08:56   

Jetboy napisał/a:
To jak to się napędza?


CV jointem, ale on nie idzie przez środek.
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
 
 
 
3dom 
Adminus Emeritus


Wiek: 33
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5645
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-23, 09:03   

Pablo a jak stabilność nowych zwrotnic/piast względem tych z 8297/8070/etc?
_________________
...na mieście już ćwierkają wróble... 🐦🐦🐦
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 37
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 5157
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-23, 09:06   

Nie widzę specjalnej różnicy. Poza tym, że z tej nowej skrętnej łatwo wypinają się piny, górny szczególnie. Trzeba znowu spinać wahacze.
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
 
 
 
Kid_A 


Wiek: 29
Dołączył: 04 Paź 2012
Wpisy: 38
Skąd: Brzesko
Wysłany: 2013-01-23, 14:02   

Jeszcze w ramach ciekawostki - giętkość mocowania przedniego skrzydła ma sporo wspólnego z prawdziwym zjawiskiem z F1 sezonów 2010, 2011 i być może 2012, kiedy to dominujący team Red Bulla najwyraźniej naginał do granic możliwości obowiązujące przepisy i prawdopodobnie stosował taki patent:

http://www.jamesallenonf1...e-for-yourself/

http://www.auto.it/images...Paragrafo_1.gif

Odpowiednio wyginające się przednie skrzydło umożliwiało uzyskanie większego docisku aerodynamicznego np. podczas pokonywania zakrętów. Uproszczając: większy docisk - auto szybciej i stabilniej pokonuje zakręty.
 
 
 
Filus 


Wiek: 31
Dołączył: 08 Sie 2010
Wpisy: 586
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2013-01-23, 16:39   

Kid_A napisał/a:
Jeszcze w ramach ciekawostki - giętkość mocowania przedniego skrzydła ma sporo wspólnego z prawdziwym zjawiskiem z F1 sezonów 2010, 2011 i być może 2012, kiedy to dominujący team Red Bulla najwyraźniej naginał do granic możliwości obowiązujące przepisy i prawdopodobnie stosował taki patent:


Dla mnie F1 to wielki shit. Ale nawet jeśli ma to być próba podciągnięcia wady, do poziomu zalety, to jest to trochę mijające się z rzeczywistością. Dlaczego? 42000 nie aspiruje do miana rzeczywistej maszyny. Nie jest ten zestaw miniaturką jakiegoś rzeczywistego samochodu. Przyjęta została tylko konwencja. Jest to po prostu wyścigówka, jakich w Lego było wiele. Majtający przód na pewno nie był intencją projektanta.

Tak, wiem. Podałeś ciekawostkę. Ale mimo wszystko brzmiała mi, jak próba (niezamierzona) wzięcia w obronę ewidentnego mankamentu tego zestawu. Dlatego też się odniosłem;).

Pozdrawiam. F.
Ostatnio zmieniony przez Filus 2013-01-23, 16:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Kid_A 


Wiek: 29
Dołączył: 04 Paź 2012
Wpisy: 38
Skąd: Brzesko
Wysłany: 2013-01-23, 17:34   

Filus napisał/a:
Majtający przód na pewno nie był intencją projektanta.

Kto wie? ;)
Filus napisał/a:
Dla mnie F1 to wielki shit.

Z tej wypowiedzi mam podstawy wnosić, że zbytnio F1 się nie interesujesz. Bo po co interesować się gównem? F1 jest pełna tego typu zagrywek i smaczków, a osoba zorientowana jest w stanie znaleźć kilka zamierzonych, lub nie, odniesień w 42000 do prawdziwych bolidów. Ew. jesteś fanem NASCAR (też lubię). :P
Filus napisał/a:
Tak, wiem. Podałeś ciekawostkę.

Właśnie.
Filus napisał/a:
Ale mimo wszystko brzmiała mi, jak próba (niezamierzona) wzięcia w obronę ewidentnego mankamentu tego zestawu. Dlatego też się odniosłem;).

No cóż na przyszły raz muszę bardziej ważyć słowa. Zaznaczę, że gdyby zależało to ode mnie, zestaw w obecnej formie nie miałby szans trafić na rynek. 8458/8461 wciąż pozostają dla mnie jedynymi możliwymi do zaakceptowania single seaterami wypuszczonymi przez Lego.
 
 
 
3dom 
Adminus Emeritus


Wiek: 33
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5645
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-23, 17:45   

Kid_A napisał/a:
8458/8461 wciąż pozostają dla mnie jedynymi możliwymi do zaakceptowania single seaterami wypuszczonymi przez Lego.


Ee... Ten tez jest niezly, szczegolnie patrzac przez pryzmat roku wypuszczenia:



No i jego niepodwazalna przewaga wobec technicowym/racersowych F1 jest to, ze do niedawna bez problemu mozna było kupić MISBy ponizej 100 zl :)
_________________
...na mieście już ćwierkają wróble... 🐦🐦🐦
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
Filus 


Wiek: 31
Dołączył: 08 Sie 2010
Wpisy: 586
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2013-01-23, 18:06   

Kid_A napisał/a:
Z tej wypowiedzi mam podstawy wnosić, że zbytnio F1 się nie interesujesz. Bo po co interesować się gównem? F1 jest pełna tego typu zagrywek i smaczków (...).


To fakt. W zasadzie sytuacja, w której utrzymuje się transmisję, w prywatnej telewizji (gdzie ważna jest oglądalność - i widać jest ona wysoka, skoro nadal jest to puszczane) jest dla mnie niezrozumiała. Co w tym takiego fajnego? W zasadzie można obejrzeć początek (5 minut) i koniec (5 minut). W skrócie - strasznie to nudne. Powiecie, gra rozgrywa się też w "garażu" i w boxach bocznych - zgoda, ale nadal mnie to nie rusza;p. NASCAR jest trochę lepszy, ale też nuda - "Patrz, skręcił w lewo! Spójrz, znowu skręcił w lewo! Ciekawe, co się teraz k... stanie!" :).

Wracając do tematu i właściwej myśli, którą chciałbym przekazać w tym poście.

Cytat:

a osoba zorientowana jest w stanie znaleźć kilka zamierzonych, lub nie, odniesień w 42000 do prawdziwych bolidów


Czy poza ruchomym spojlerem z tyłu, coś jeszcze można nazwać smaczkiem? Przy czym zaznaczam, że chciałbym te smaczki poważne. Nie nazywajmy wątłej i lekkiej konstrukcji modelu, celowym działaniem, mającym pokazać, że bolidy są w rzeczywistości odchudzone na maksa, żeby poprawić osiągi. Jakie są te smaczki?
Ostatnio zmieniony przez Filus 2013-01-23, 19:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
3dom 
Adminus Emeritus


Wiek: 33
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5645
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-23, 18:16   

Filus napisał/a:
Co w tym takiego fajnego? W zasadzie można obejrzeć początek (5 minut) i koniec (5 minut). W skrócie - strasznie to nudne. Powiecie, gra rozgrywa się też w "garażu" i w boxach bocznych - zgoda, ale nadal mnie to nie rusza;p


Polemizowalbym. Fakt, zdarzaja sie wyscigi nudne jak flaki z olejem gdzie od startu do mety nic się nie dzieje ale wystarczy komunikat o deszczu za 5 minut i zaczyna byc ciekawie. A to tylko skrajny przyklad, sa wyscigi gdzie przetasowan jest duzo. No ale nie chce kolejny raz wydzielac tematu więc skonczmy OT ;)
_________________
...na mieście już ćwierkają wróble... 🐦🐦🐦
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
Kid_A 


Wiek: 29
Dołączył: 04 Paź 2012
Wpisy: 38
Skąd: Brzesko
Wysłany: 2013-01-23, 19:43   

Filus napisał/a:
Czy poza ruchomym spojlerem z tyłu, coś jeszcze można nazwać smaczkiem? Przy czym zaznaczam, że chciałbym te smaczki poważne. Nie nazywajmy wątłej i lekkiej konstrukcji modelu, celowym działaniem, mającym pokazać, że bolidy są w rzeczywistości odchudzone na maksa, żeby poprawić osiągi. Jakie są te smaczki?

-42000 jest pierwszym, dużym technicowym modelem, w którym zaakcentowano wagę podłogi w najszybszych samochodach typu open-wheel - czyli np. F1. Pierwsze próby niosły zestawy 8386 i 8674, jednak były one marne; 42000 ma podłogę, która żywo przypomina tą z F1. W F1 podłoga odpowiada za nawet 40% docisku bolidu;

-DRS wymieniłeś;

-Aerodynamika zdaje się być zgodna ze specyfikacją obecną z pewnymi zmianami w F1 od 2009. Jasne, że to dowolna interpretacja, pewnie po prostu wzięli na warsztat parę zdjęć aktualnych bolidów i jako-tako je odwzorowali, ale to zawsze coś. Czuć, że wyścigówka nie jest z kosmosu, tylko stara się nadążyć za bieżącymi trendami w tym motosporcie;

-Obecność odpowiednio realistycznych osłon bocznych na wysokości głowy kierowcy. Bezpieczeństwo kierowcy, a w szczególności ochrona głowy jest ostatnio często podnoszoną i dyskutowaną kwestią;

-Już wymienione Ferrari 8386 i 8674 posiadały końcówki wydechów umieszczone przed tylną osią, tutaj zostało to zachowane. Dobrze, choć szkoda, że nie zdecydowano się na przesunięcie ich do sekcji bocznych, co zaznaczyłoby nowinkę, jaką był efekt Coandy.

Poza tym, żałuję, że Lego nie zdecydowało się na zastosowanie zawieszenia pull-rod zamiast push-rod.

Niemniej zgadzam się, jest to wyimaginowany Grand Prix Racer, a nie samochód F1, jakim z pewnością były 8461 i 8674.

3dom napisał/a:
2556

Wstyd przyznać, zapomniałem o tym zestawie, a jest świetny. :)
 
 
 
piotrek839 


Wiek: 44
Dołączył: 05 Paź 2011
Wpisy: 458
Skąd: Jastrzębie-Zdrój
Wysłany: 2013-01-23, 23:40   

Zestaw jak zestaw. Jedni kupią go dla zabawy, inni na części. Dla mnie smutne jest to że od czasu Unimoga nie wyszła ani jedna istotna nowa część. Tak więc czekam na ten nowy duży dźwig który może przeniesie na jeszcze wyższy poziom i w widoczny sposób zwiększy możliwości budowania.
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,049 sekundy. Zapytań do SQL: 9