Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
9472 Attack on Weathertop
Autor Wiadomość
pyjter 

Wiek: 30
Dołączył: 11 Lut 2013
Wpisy: 4
Skąd: Silesia
Wysłany: 2013-02-26, 20:41   9472 Attack on Weathertop

Recenzja 9472: Attack on Weathertop






Dane techniczne

Seria: Lord of the Rings
Rok premiery: 2012
Ilość klocków: 430
Ilość figurek: 5: Frodo, Merry, Aragorn, Nazgul x2
Waga zestawu (brutto): 0,8kg
Waga klocków: ok. 460g
Spis części: BrickLink
Cena: S@H: 269,99 zł; BrickLink: od ~166 zł do ~572 zł; Allegro: od ~189 zł do ~250 zł

lego.com
Brickset
BrickLink


Witam Was serdecznie. Kiedy około rok temu znalazłem pierwsze zdjęcia, zapowiadanych przez Lego zestawów nowej serii na licencji Władcy Pierścieni, nie mogłem się doczekać ich premiery. W związku z tym, że jestem fanem książek i filmów tego uniwersum, postanowiłem, że zbiorę je wszystkie. Recenzje kilku zestawów znajdują się już na naszym forum, więc czas na kolejny oznaczony numerem 9472- "Atak na Wichrowy Czub". Jako że to moja pierwsza recenzja, wszelkie komentarze, rady i uwagi są mile widziane. Zapraszam!




Zacznę od pudełka. Tekturowe, lśniące opakowanie o wymiarach 48x28x6cm nie sprawia wrażenia wyrośniętego kolosa, lecz do najmniejszych też nie należy. Jest w sam raz co do zawartości, czyli czterech ponumerowanych woreczków oraz jednej książeczki-instrukcji, które wypełniają większą część wnętrza pudełka. Prócz woreczków i instrukcji nie ma żadnych elementów luzem.

Na frontowej części pudła standardowo przedstawiony jest model w pełnej krasie. Dynamiczna, nocna scena walki z Upiorami Pierścienia, co podkreślone zostało smugami przy mieczach Aragorna zbiegającego po schodach oraz walczących na górze Froda i jednego z Nazguli. Jedynie nieczego nieświadomy chyba Merry, beztrosko gotuje sobie zupę (chyba marchewkową). Jednak musi uważać, bo jeden z koni Upiorów czai się na jego marchewę ;-).
Prócz tego widzimy tu jeszcze logo Lego oraz filmu Lord of the Rings, numer, tytuł, przedział wiekowy, mini obrazek z figurkami z zestawu oraz Jedyny Pierścień umieszczony na palcu samego Saurona. Opakowanie utrzymane jest w ciemnej kolorystyce, jedynie w niewielkim stopniu ogarnia je złotawa poświata z zarysem mapy śródziemia w tle. Mnie taki design przypadł do gustu. Jedynie co mi się nie podoba to figurka Merry'ego i marchewka odbijające się na ściance głównego modelu. Wygląda to nieprofesjonalnie i myślę, że graficy Lego mogli bardziej się postarać.



Z tyłu widzimy kilka obrazków z bawialnymi możliwościami zestawu, dostępny w nim oręż oraz wnętrze Wichrowego Czuba.
Po bokach pudełka znajdują się ostrzeżenia, informacje "Made in..."(China także) i tego rodzaju informację. Na co jeszcze warto zwrócić uwagę to zdjęcie wszystkich pięciu figurek w skali 1:1 na górnym boku.



Niestety mój egzemplarz doszedł w nieco zmiażdżonym stanie, jednak nie ma co narzekać, bo udało mi się go nabyć za w miarę przyzwoitą kwotę 170zł z przesyłką.

Zszywana książeczka o wymiarach 26x20cm liczy 84 strony. Instrukcja jest wystarczająco przejrzysta, łatwo rozpoznać jakiego odcienia w danym momencie potrzebujemy, są wystarczająco "kolorowe". Czarne klocki odznaczają się białą obwódką. Oprócz oczywistego procesu budowy, wewnątrz znajdują się ostrzeżenia przed składaniem na dywanie i mieszaniu zawartości różnych woreczków, to z przodu. Na końcu zaś indeks elementów, dwie strony z wszystkimi figurkami pierwszej fali "Władcy" z możliwością odznaczania już zdobytych, reklama stronki Lego LotR, zdjęcia innych zestawów serii, reklama gry wideo, zapowiedź Lego Hobbit oraz gęba znanego wszystkim przyjemniaczka.











Wewnątrz, jak pisałem mamy cztery ponumerowane woreczki.



W pierwszym znajdują się elementy małego modelu, dwie figurki Upiorów, dwa konie i separator-rozdzielacz klocków. W każdym dużym worku jest też mały, co by malutkie klocuszki nam nie zaginęły. Także w tym znajdują się wszystkie (aż cztery) pelerynki, zapakowane w jedno tekturowe opakowanie.





Drugi zawiera części potrzebne do budowy jedenj połowy głównego modelu oraz figurkę Aragorna. Tutaj mamy dwa małe woreczki.





Trzeci worek to klocki drugiej połowy "Wichrowego Czuba". Figurek brak.





Czwarty-ostatni zawiera klocki uwieńczające budowę modelu, oraz figurki Froda i Merry'ego. Co ciekawe główka Froda, w przeciwieństwie do główki Merry'ego, nie znalazła się w małym woreczku wewnątrz, ale luzem z resztą.







W prezentowanym modelu, do budowy użyto w większości popularnych klocków. Sporo tutaj elementów typu "Slope", a przy budowie jednej połowy głównego modelu wykorzystano aż 16 zawiasów w celu zakrzywienia ścian w półokrąg, co według mnie jest świetnym pomysłem. Dominującymi kolorami są Dark Stone Gray i Medium Stone Gray, mniej Sand Yellow i Earth Green. Unikatowych klocków nie ma zbyt wiele, ale uważam że warto wymienić:

-Mikrofigurka- sztuk cztery, w kolorze Medium Stone Gray występuje w trzech zestawach. Do porównania zdjęcie różnych wielkości figurek;


-Corner Plate 6X6X45°- w kolorze Earth Green występuje tylko w tym zestawie;


-Plate 2X1 W/Holder,Vertical- w kolorze Reddish Brown występuje tylko w tym zestawie.


Na uwagę zasługują tu także kręcone schody- Newel-step. To sprytne rozwiązanie występuje w kliku innych zestawach. Osiem stopni umieszczone jest na trzpieniu takim jak poniżej.


Jako że tematem zestawu jest atak, a co za tym idzie walka, nie zabrakło sporej ilości oręża, w tym aż trzy nowe długie miecze oraz dwie sztuki słynnego "Żądełka".


Prezentowany zestaw to jeden z dwóch zestawów "Władcy", w którym otrzymujemy złoty pierścień Froda. A właściwie aż trzy, bo dwa zostają w zapasie. Drugim jest zestaw 9470 Wraz z premierą pierwszych zestawów na licencji "Hobbita", dochodzą dwa dodatkowe zestawy z pierścieniem, a są to 79000 oraz 79004.


Oprócz Aragorna, wszystkie figurki posiadają pelerynę. Wszystkie cztery zapakowane są w jednym tekturowym pudełeczku.




Do zestawu dołączony jest także nowy rozdzielacz klocków w jakże rzucającym się w oczy kolorze. Separator jest niewielki, co prawda nie trzeba używać dużej siły do rozdzielania klocków, ale stary jakoś lepiej w ręce. Dla porównania zdjęcie obu.


Po zakończeniu budowy pozostają nam poniższe elementy zapasowe. Z tych ciekawszych zostają dwa dodatkowe pierścienie, włócznia i mieczyk Froda-"Żądełko". Miło.




Czas na to, co w licencjonowanych produktach najlepsze, czyli ludziki. W naszym zestawie mamy ich pięć, w tym dwie identyczne. Z ekipy "Drużyny Pierścienia" otrzymujemy tu trzech członków.



Frodo



Frodo Baggins, jeden z głównych bohaterów filmu, wyrusza na niebezpieczną wyprawę, której celem jest zniszczenie Jedynego Pierścienia. W trakcie podróży wielokrotnie musi stawić czoła wrogom, chcącym mu odebrać pierścień. Jedną z przygód jest przedstawiony w zestawie atak na Wichrowym Czubie.
Figurka Froda, może jakoś szczególnie nie zachwyca, ale jest zrobiona bardzo poprawnie.
Jako że hobbici to niskie istoty, to figurka posiada krótkie nogi w kolorze Dark Brown. Tułów jak u każdej postaci zestawu jest zadrukowany dwustronnie. Z przodu wyróżniają się trzy warstwy ubrania, brązowy kubraczek (lub coś w tym stylu) na którym widać kieszonki, guziki i kołnierzyk, pod spodem kamizelka i jasna koszula. Z tyłu spinka pod którą widać kawałek kamizelki. Główka hobbita posiada twie twarze. Na przerażonej fajnie mu oczy wychodzą z orbit. Na głowie włosy dostępne jak narazie tylko w zestawach "LotR" i "Hobbit", w kolorze zarezerwowanym póki co dla Froda. Na plecach pelerynka koloru Dark Green. Figurka całkiem sympatyczna, prócz tego zestawu, możemy go także znaleźć w komplecie magnesów i zestawie 9470, z tym że w tym drugim różni się kolorem peleryny.



Merry



Merry czyli Meriadoc Brandybuck jest kuzynem Froda i jednym z przyjaciół towarzyszących mu w wyprawie. Jego figurka jest bardzo podobna do figurki Froda. Te same nóżki, nadruk także posiada ten sam wzór, z tym że kolorystyka inna. Zielony kubrak, pod nim żółta kamizelka posiadająca drobne wzorki, co dodaje figurce nieco uroku. Z tyłu ten sam co u Froda nadruk. Głowa z dwiema buźkami, wersja "szelmowski" uśmiech oraz wkurzony hobbit. Włosy tego typu co Frodo z tym że w ekskluzywnym kolorze Dark Orange. Na plecach także krótka pelerynka koloru Olive Green. Figurkę Merry'ego, póki co można znaleźć jedynie w tym zestawie.



Aragorn



Aragorn zwany też Obieżyświatem jest wiernym towarzyszem Froda, zawsze gotowy stanąć w jego obronie. Nie są mu obce trudy wędrówki i życie wśród dzikich krain Śródziemia. Na Wichrowym Czubie to dzięki niemu hobbitom udaje się żywym wyjść ze śmiertelnego niebezpieczeństwa. Figurka przedstawiająca Aragorna jak dla mnie wypada najlepiej z dostępnych w zestawie ludzików. Na torsie widać świetnie odwzorowane ubranie, szara bluza lub coś tego typu, opięta szczegółowo zrobionym pasem oraz brązowy płaszcz, które mają swoje przedłużenie na zadrukowanych nogach figurki. Na szyi widać nawet naszyjnik, który Aragornowi w filmie podarowała mu jego ukochana- elfka Arwena. Nadruki na główce doskonale pokazują jego charakter, zarośnięty wojownik o srogim wyrazie twarzy. Jak dla mnie najlepsza figurka w zestawie. Prócz tego zestawu możemy go jeszcze znaleźć w zestawie 9474



Upiory Pierścienia



Upiory Pierścienia zwane Nazgulami lub Czarnymi Jeźdzcami to złe istoty, słudzy Saurona, polujący na Froda aby odebrać mu pierścień. I to właśnie na Wichrowym Czubie dochodzi do bezpośredniego ataku na hobiita. W filmie pokazani są jako budzące grozę postacie, w czarnych płaszczach (pelerynach), zakapturzeni i dosiadający czarnych wierzchowców z czerwonymi ślepiami. A figurki w zestawie? Krótko mówiąc są... czarne. Całe. Peleryna, która różni się od zazwyczaj spotykanych jest postrzępiona, dziurawa i co interesujące posiada nie dwa jak to zwykle bywa, ale trzy otwory na studa pod głowę. Według mnie to średnio udany pomysł, bo choć peleryna daje w ten sposób fajny efekt okrycia ramion z przodu, to z tyłu wygląda jak mały namiot ciągnący sie za Nazgulem. A że materiał jest dosyć sztywny, to nie da się zbyt wiele z tym zrobić. Na czarnej głowie czarne kaptury. Torsy Upiorów, jak u reszty również są zadrukowane z dwóch stron, widnieje na nich zarys szat. Figurki prezentują sie bardzo fajnie, są wystarczająco upiorne i mamy ich w zestawie dwie sztuki z dziewięcioosobowej kompani Czarnych Jeźdzców. Myślę, że nikt nie pogniewałby się gdyby była jedna figurka więcej. Wówczas ktoś chętny na zebranie pełnej grupy dziewięciu musiałby wtedy nabyć tylko(!) trzy komplety, a nie pięć ;-). To tylko hipoteza. Jak dla mnie figurki choć proste, spełniają w pełni swoją rolę. Dostępne jak narazie w tym zestawie oraz w komplecie magnesów.



Konie Nazguli



Kimże byliby Czarni Jeźdzcy bez swoich rumaków? Zapewne Czarnymi Wędrowcami ;-). Na szczęście nie muszą, bo w zestawie obaj mają konia i to nie byle jakiego, bo to nowa, ulepszona wersja. Na pierwszy rzut oka, od razu można zauważyć że koń nabrał obłych kształtów, zarówno głowy jak i tułowia.



Jedną nogą-kopytem drapie ziemię, co nadaje mu nieco "ruchomy" wygląd i dodaje charakteru gdy staje dęba. To największa zaleta nowego modelu. Teraz prócz ruchomej głowy, mamy możliwość poruszania zadem, co pozwala postawić konia na nogi (bez dwuznacznych skojarzeń:-)). Efekt jest rewelacyjny, duży plus dla Lego.



To nie koniec nowości. Zmianie uległ także ogon, jest teraz dłuższy i wygląda bardziej realistycznie.



Dedykowana temu zestawowi wersja wierzchowca posiada świetnie odwzorowujący filmowy oryginał, nadruk na głowie. Wyraźnie widać metalowe kawałki, tworzące coś w rodzaju nakrycia głowy, bardzo szczegółową uprząż oraz piekielnie czerwone oczy.



Co do głowy to jest ona teraz nieco szersza i niestety dotychczasowe końskie hełmy nie pasują. Na pocieszenie za to dodam, że da się zakładać stare zbroje/siodła z nakryciem, bo miejsce jeźdzca pozostaje bez zmian.



Na koniec czarny oraz brązowy konik w nowej wersji. Mam nadzieję, że pojawi się również biała wersja, ale to pewnie tylko kwestia czasu.





Wichrowy Czub nazywany także Amon Sûl, to wzgórze leżące wśród dzikich pustkowi, na szczycie którego dawno temu znajdowała się wieża strażnicza. W pierwszej części "Władcy Pierścieni" możemy zobaczyć już tylko ruiny wieży. W scenach rozgrywających się na Wichrowym Czubie, dochodzi do ataku NAzguli na Froda i jego towarzyszy. Z pomocą przuchodzi Aragorn, któremu udaje się przepędzić Upiory i uratować życie hobbitów.





W zestawie oprócz modelu wieży, mamy także mały model imitujący kawałek skałki oraz krzak w kolorze Sand Yellow. Modelik niby mały, ale świetnie dodaje charakteru surowych pustkowi.



Pora na danie główne czyli model samego wzgórza. Na pierwszy rzut oka muszę przyznać, że budowla jest świetna, poprawnie zminiaturyzowana i fani od razu wychwycą klilka nawiązań do filmowego wzoru, m.in. schody na szczyt wzgórza lub obóz z ogniskiem, przez który hobbici zwrócili na siebie uwagę Upiorów. Model robi wrażenie solidnej i sztywnej konstrukcji. I tak też jest, biorąc model do ręki, nie mamy wrażenia, że coś nam zaraz się rozsypie. Jedynie do czego mam zastrzeżenia, to wspomniane wcześniej schody kręcone prowadzące na szczyt. Jak dla mnie są mało "legowe", dosyć luźno osadzone na trzpieniu lekko trzeszczą, na szczęście są tak zaprojektowane, że żadne stopnie nie nachodzą zbyt daleko na siebie, ani też nie tworzą się szczeliny. To w sumie jedyny jak dla mnie mankament.



Na plus można także zaliczyć, że do budowy nie wykorzystano żadnych dużej wielkości klocków. Użyte tu plate'y i bricki są połączone w bardzo fajny sposób, np. jedna połowa modelu opiera się na kilku połączonych w półokrąg zawiasach, zaś podstawą drugiej połówki są połączone ze sobą plate'y ukośne. Nie ma tu także żadnych prostych ścianek.



Na górnej części umieszczone są ruiny strażnicy. Na szczególną uwagę zasługują tu mikrofigurki imitujące kamienne posągi, co daję rewelacyjny efekt. Prócz tego mamy jeszcze pozostałości scian, większy kawałek z małym okienkiem i trochę bricków-cegiełek.



W tylnej części modelu znajduje się wejście do wnętrza wzrórza. Aby się dostać do środka mamy możliwość rozłożenia modelu na dwie części, jednak obie połówki pozostają scalone, za pomocą zawiasów. Wnętrze wzgórza jest czymś w rodzaju małej komnaty. Znajduje się w niej stojak na broń, pochodnie oraz mały podest, w sumie to nie wiem co to może być. Może ktoś z Was ma jakiś pomysł :-)? Przy wyjściu z komnaty stoją dwa kolejne mikrofigi, które nieco ożywiają wnętrze.





Bawialność zestawu prócz wcześniej wspominanych atutów, podnoszą także zapadnia umieszczona na górnej części oraz dwie strzałki w ściance obok obozu hobbitów.



Na koniec krótka scenka przedstawiająca atak Upiorów na Froda i towarzyszy :-).







"Atak na Wichrowy Czub" to bardzo udany zestaw z charakterystyczną miejscówką pierwszej części "Władcy Pierścieni". W świetnym modelu wzgórza nie brakuje nawiązań do oryginału i samej sceny filmu. Z zestawem otrzymujemy przyzwoity komplet różnego rodzaju broni, złoty pierścień, rewelacyjnie wykonane figurki i aż dwa konie nowego typu. Nie ma jakichś rzucających się w oczy niedociągnięć. Krytykowane przeze mnie schody to moja osobista opinia i akurat Wam może przypadną do gustu. Szkoda jeszcze, że nie ma jednego Upiora więcej. Zestaw jest wart polecenia, jednak nie za kwotę przekraczającą 200zł.

PLUSY:
+świetne odwzorowanie oryginału
+rewelacyjne figurki
+sporo broni
+dwa nowe konie


MINUSY:
-tylko dwa Upiory
-kręcone schody


Dzięki za uwagę. Postaram się wkrótce zamieścić kolejną recenzję. Proszę o opinie co się Wam podoba lub nie w mojej publikacji ;-).
Ostatnio zmieniony przez 2013-04-01, 10:56, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
bacon 
Administrator
Master of Disaster


Wiek: 39
Dołączył: 26 Lip 2012
Wpisy: 1294
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: 2013-02-26, 21:30   

Recenzja bardzo rzeczowa, przemyślana i szczegółowa. Do tej pory nie interesowałem się szczególnie tym zestawem i dopiero teraz, podczas czytania twojej recenzji przyjrzałem mu się bliżej i zaskoczyłem się, że posiada aż 430 części i mikrofigi.
Cytat:
Proszę o opinie co się Wam podoba lub nie w mojej publikacji ;-).


Zdjęcia są fajne, wyraźne, jednak nieco za ciemne. No i posługujesz się paletą kolorów z Brickseta a ogólnie przyjęta jest paleta Bricklinka, np. kolor Earth Green to Dark Green a krzak Sand Yellow to Dark Tan :)
_________________
Jak się będziemy rozumieć, będzie dobrze. Nie będziemy się rozumieć... Rozumiemy się?!

BOP10 || STT
 
 
 
Absolem 


Wiek: 26
Dołączył: 18 Maj 2012
Wpisy: 71
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-02-26, 22:14   

Jest to "must have" na mojej liście legowych zachcianek :) Zestaw prześliczny, fajna recenzja, dokładna, zgadzam się z tym, że mało jest upiorów, mogliby dać jeszcze z jednego :) W ogóle fajnie, jakby wypuścili polybaga z upiorem na koniu :D Plusem jest to, że jak na licencję ten zestaw nie jest wcale drogi, można teraz dostać w dobrych cenach.
_________________
W sumie to mam tutaj podpis tylko dlatego, że wtedy tak fajnie oddziela się post od dolnej krawędzi ramki ;P
 
 
 
Hezar 

Wiek: 35
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2013-02-26, 22:41   

bacon napisał/a:
Recenzja bardzo rzeczowa, przemyślana i szczegółowa.

Moim zdaniem to zdanie perfekcyjnie określa Twoją pracę. Dużo zdjęć, sporo własnych przemyśleń - całość jest bardzo przyjemna w odbiorze.

pyjter napisał/a:
Jako że to moja pierwsza recenzja, wszelkie komentarze, rady i uwagi są mile widziane.

Bardzo cieszy mnie fakt, że w szeregi naszej forumowej społeczności wstąpił kolejny, znakomity Recenzent (i to jeszcze z moich okolic) - jak na pierwszy wpis oraz pierwszy Twój opis na LP, jest naprawdę znakomicie.
Jeżeli miałbym mieć jakieś uwagi, to dotyczyłyby one jedynie drobnych błędów stylistycznych - a to troszkę nieskładne zdanie, a to brakuje jakiegoś wyrazu, bądź też literki - ogólnie "pierdoły", które można łatwo wyeliminować, dokładniej czytając i sprawdzając tekst przed publikacją.

bacon napisał/a:
posługujesz się paletą kolorów z Brickseta a ogólnie przyjęta jest paleta Bricklinka

Prawdę rzecze Kolega Boczek, albowiem to właśnie BrickLink jest u nas nieoficjalnym źródłem nazewnictwa kolorów. Wyjątek od tej reguły stanowić może jedynie sytuacja, kiedy danego zestawu nie ma w katalogu BL i kłopotliwe byłoby tu wyszukiwanie odpowiedników kolorów z Brickseta - wówczas prościej po prostu zastosować nazewnictwo z tego właśnie serwisu.
Z niecierpliwością czekam na Twój kolejny opis, Piotrze ;^)

Co do samego zestawu, to naprawdę może się podobać, i pomimo, iż seria "LOTR" nie leży w kręgu moich zainteresować, również zwróciłem na niego uwagę jeszcze przed jego oficjalną premierą.
 
 
 
pshemko79 

Wiek: 38
Dołączył: 21 Lut 2013
Wpisy: 3
Skąd: Deer Mountain
Wysłany: 2013-02-26, 22:48   Re: 9472 Attack on Weathertop

Dałeś czadu. :) Bardzo dobra recenzja.

pyjter napisał/a:
Mam nadzieję, że pojawi się również biała wersja, ale to pewnie tylko kwestia czasu.

Biały konik pojawi się już całkiem niedługo w zestawie 79106. Sprawię go sobie, żeby Gandalf miał Cienistogrzywego (już nowego typu). :)

Co do minusów - dodałbym jeszcze jeden i to dość istotny. Żądło nie powinno się znajdować w tym zestawie. Frodo otrzyma ten miecz od Bilba tuż przed wyruszeniem Drużyny Pierścienia z Rivendell, czyli później.
 
 
 
bonczyk85 
58kyzcnob


Wiek: 31
Dołączył: 26 Mar 2012
Wpisy: 289
Skąd: Wyszków/Warszawa
Wysłany: 2013-02-26, 22:55   

Trudno się nie zgodzić z przedmówcami, którzy wskazują, że powstała bardzo dobra recenzja tego zestawu.
Sam zestaw rzeczywiście zwraca uwagę dobrym odwzorowaniem oryginalnej lokacji z książki i filmu (właściwie to bardziej z filmu). Docenić należy to, że zestaw można oglądać ze wszystkich stron i z każdej wygląda bardzo dobrze, a nie - jak to często bywa - strona przednia jest reprezentacyjna i tylko ona się ładnie prezentuje, ale tył już nie do końca, co sprawia, że cały zestaw jest "dwuwymiarowy". Tutaj z tego co widać po zdjęciach jest pełne 3D:), otrzymujemy jednolitą, zwartą i zamykającą się konstrukcję.
_________________
My sets
Kolekcjonować czy budować... a może jedno i drugie...?
 
 
 
Hegemon 
Zbieracz kolekcjoner


Wiek: 38
Dołączył: 15 Maj 2011
Wpisy: 252
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: 2013-02-26, 23:46   Re: 9472 Attack on Weathertop

pshemko79 napisał/a:
Co do minusów - dodałbym jeszcze jeden i to dość istotny. Żądło nie powinno się znajdować w tym zestawie. Frodo otrzyma ten miecz od Bilba tuż przed wyruszeniem Drużyny Pierścienia z Rivendell, czyli później.


Frodo miał żądło na Wichrowym Czubie. Przebił nim stopę Nazgula.
_________________
"Wiwat Krwawy Hegemon"

Moja kolekcja LEGO
 
 
 
pshemko79 

Wiek: 38
Dołączył: 21 Lut 2013
Wpisy: 3
Skąd: Deer Mountain
Wysłany: 2013-02-27, 00:50   Re: 9472 Attack on Weathertop

Hegemon napisał/a:
Frodo miał żądło na Wichrowym Czubie. Przebił nim stopę Nazgula.

To był zwykły miecz. Żądło Frodo dostał od Bilba w Rivendell (Drużyna Pierścienia, księga druga, rozdział 3).
 
 
 
Piterko 


Wiek: 26
Dołączył: 23 Sie 2008
Wpisy: 533
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: 2013-02-27, 02:09   

Wow, wow, to się nazywa "entree".
Rzeczowa, bogata w szczegóły recenzja z masą, masą zdjęć, do tego jednego z kilku zestawów Lotr, który warto zdobyć, jeśli nie ma się funduszy na zdobycie całej serii. Jestem pod wrażeniem layoutu, profeska w stylu Noriego i Kukusa, odwołania do postaci stanowiących podstawę dla ludzików, opisanie każdego wartego uwagi elementu.
Mam ten zestaw, jest fajny, dobrze się komponuje na półeczce, ma masę pierdółek ale mam ze dwa zastrzeżenia - flick fire missiles które tak naprawdę nie są potrzebne i brak Sama. Ale to nic, masowi zbieracze ten drugi punkt mogą odliczyć, tak samo ten pierwszy zwolenicy ffm.
Ludziki są genialne, Aragorn to mój ulubieniec, co do nazguli - byli by okej gdyby nie fakt, że pelerynki lego od jakiegoś czasu są dosyć sztywne co powoduje wskakiwanie kaptura i psuje trochę zabawę...czasem...rzadko. Bo poza tym - jest to jeden z takich setów, który jest po prostu dobry, otwiera się i pachnie takim dobrym castle właśnie :D
 
 
 
GrublukTheGrim 

Wiek: 107
Dołączył: 29 Kwi 2011
Wpisy: 243
Skąd: Znikąd
Wysłany: 2013-02-27, 09:53   Re: 9472 Attack on Weathertop

pshemko79 napisał/a:
Hegemon napisał/a:
Frodo miał żądło na Wichrowym Czubie. Przebił nim stopę Nazgula.

To był zwykły miecz. Żądło Frodo dostał od Bilba w Rivendell (Drużyna Pierścienia, księga druga, rozdział 3).

Zgadza się. Prosimy raz jeszcze zobaczyć film. ;-)

Wichrowy Czub i Kopalnie Morii były dwoma zestawami, które kupiłem od razu po wejściu na rynek w czerwcu 2012 roku. Do dziś uważam, że z pierwszej fali LOTRa są najlepsze.
Tym bardziej czytałem recenzję z wielką przyjemnością, a teraz czekam na kolejną, być może także w "pierścieniowych" klimatach.
 
 
 
Kirysowaty 
Książę Elfów


Wiek: 27
Dołączył: 10 Kwi 2007
Wpisy: 564
Skąd: okolice Radomia
Wysłany: 2013-02-27, 10:43   

pyjter napisał/a:
mały podest, w sumie to nie wiem co to może być.

Może na tym podeście spoczywał palantir? Bo w Amon Sul znajdował się jeden - nie pamiętam, co się z nim stało po zniszczeniu wieży.

Świetna recenzja. Też nie wiedziałem, że konstrukcja ma tylną ścianę i w dodatku otwiera się przy pomocy zawiasów, jak stare zestawy Castle. Projektant odwalił kawał dobrej roboty.
_________________
Jellyeater napisał/a:
Jak się kupuje Lego to należy sprawdzić, czy nie zawiera demonów.
 
 
 
Szerszen 
VIP
Brick Warrior


Wiek: 41
Dołączył: 30 Mar 2012
Wpisy: 1785
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-02-27, 11:29   

Bardzo fajna recenzja a i zestaw bardzo bawialny... rzekłbym idealny jako "fantasy battle" do brikwars.

Córa z synem nie raz i nie dwa odgrywali ataki na te ruinki... i pewnie nie raz i nie dwa jeszcze do nich wrócą.
_________________
Jeden klocek zgubię a drugi zepsuję. ;)
 
 
 
Innos 
Sonni


Wiek: 30
Dołączył: 10 Sty 2011
Wpisy: 962
Skąd: Krakówarszawa
Wysłany: 2013-02-27, 19:51   

Świetna recenzja, brawo. Czyta się szybko i przyjemnie, zdjęcia mogłyby być nieco jaśniejsze, ale i tak jest bardzo dobrze. Jak słusznie Hezar zauważył, w generalnie poprawnym tekście zakradło się jednak parę błędów stylistycznych, zjadłeś też jeden czy dwa wyrazy, więc jeśli w wolnej chwili ponownie to przejrzysz i skorygujesz, to od strony językowej nie będzie już można mieć żadnych zastrzeżeń.
Merytorycznie również super, bardzo dobry dobór klatek z filmu do porównania poszczególnych elementów, sporo opisów tła fabularnego, dużo przemyśleń - wszystko tak, jak być powinno. Co zresztą tu jest wskazane, bo zestaw jest naprawdę udany więc powinien inspirować do bogatego i żywego opisu. ;-)
Od początku mi się podobał, właśnie dlatego, że projektantom udało się uchwycić całość charakterystycznej scenki w tej ograniczonej wielkością zestawu skali. A oprócz wyglądu i sporej dawki bawialności dostarcza także całkiem sensowną garść elementów, w okazyjnych cenach ~150zł zdecydowanie się opłaca.

Co do wymienionych w recenzji plusów - zgadzam się w 100%. Co do minusów: na schody jest w Lego kilka gotowych rozwiązań, to moim zdaniem jest jeszcze całkiem przyzwoite, szczególnie biorąc pod uwagę, że prostymi technikami, jakie muszą być stosowane w firmowym zestawie, solidne kręte schody byłoby chyba trudno inaczej stworzyć. Co do liczby Upiorów - to już takie trochę chciejstwo w stylu amerykańskim (bo Amerykanie, jak zauważyłem, najchętniej widzieliby w zestawach minifigurki wszystkich postaci z danej sceny, nie zastanawiając się w ogóle, czy to jest możliwe i czy ma sens). Moim zdaniem akurat w seriach LOTR i Hobbit minifigi są dość dobrze rozmieszczone w zestawach - na tyle dobrze, że mając komplet nie irytuję się nadmiernymi powtórkami i niedoborem figurek pożądanych w wielokrotnościach, a ktoś, kto kupuje tylko wybrane zestawy niemal zawsze dostanie coś unikatowego. Ktoś, kto chce uzbierać 9 Nazguli i tak musi za nie konkretnie dopłacić, za to zapewne większa liczba przeciętnych nabywców, dla których 2 czy 3 Nazgule nie robią takiej różnicy, nie musi przepłacać za napompowany minifigami zestaw. Zawsze niestety musi być jakiś kompromis, moim zdaniem 2 figurki i 2 unikatowe konie to niezłe rozwiązanie - lepsze, niż np. 3 Upiory i brak koni w podobnej cenie - a byłoby to teoretycznie wierniejsze scenie samej walki na Wichrowym Czubie, w której przecież koni nie ma. Jak już czegoś tu brakuje, to chyba sztyletu, którym Frodo oberwał, bo miecze mieczami, ale obok pierścienia pierwsze skrzypce w tej scenie grało Ostrze Morgulu. Oczywiście można dać Królowi Nazguli gladius ze stojaka we wnętrzu strażnicy, ale to marny substytut stożkowatego ostrza z filmu. ;)

Jeszcze odnośnie mieczyka Froda właśnie - oczywiście "Stinga" jeszcze wtedy nie miał, ale ciężko byłoby w legowych akcesoriach oddać różnicę między Żądłem, a innym bezimiennym krótkim mieczykiem, moim zdaniem lepiej, że mamy różnorodność broni, nawet kosztem pewnej fabularnej niekonsekwencji (której zresztą nie każdy musi od razu się tu dopatrywać, w końcu odrobina wyobraźni i Żądło w tym konkretnym zestawie Żądłem być nie musi, tym bardziej, że inne nazwane z imienia miecze z Władcy nie mają nawet tyle szczęścia, żeby mieć własną unikatową wersję). Zresztą nie bądźmy aż tak drobiazgowi, myślę, że np. w 2 części Hobbita Tauriel też nie będzie miała dwóch Sztyletów Czasu tak jak ma to miejsce w zestawie z pająkami. ;-P
_________________
LEGO skończyło się na Kill'Em All!
Kill'Em All też skończyło się na Kill'em All.
 
 
 
Dominik D 

Wiek: 34
Dołączył: 13 Lis 2011
Wpisy: 22
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-03-02, 19:29   

Super recka. Do zawartych w niej informacji dodałbym jeszcze:
- Schody są mocowane (na różne sposoby zresztą) "w miejscu", dzięki czemu zachowują swój spiralny układ. Lekko poruszają się, ale dodaje to IMO trochę uroku ruinom. Tak czy śmak, mocowanie o niebo lepsze niż w 79103.
- Stojak na broń mocowany jest na dwóch Plate 2X2 W 1 Knob, co jest od jakiegoś czasu standardem dla mocowania na modelu różnego rodzaju bawialnych dekoracji.
- Zapadnia umieszczona jest w miejscu, które uniemożliwia zrzucanie legoludka bez usunięcia w/w stojaka (zaklinuje się w połowie biedaczyna).
- Działka są luźniejsze, niż w niektórych alternatywnych zestawach (np. Poly 30211), co z jednej strony ułatwia wystrzelenie pocisku, a z drugiej zmniejsza jego zasięg.
- Sposób, w jaki skonstruowano krzywiznę wieży jest genialny w swej prostocie.
_________________
Pozdrawiam!
Ostatnio zmieniony przez Dominik D 2013-03-02, 19:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Dantes 

Wiek: 29
Dołączył: 16 Sty 2013
Wpisy: 60
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-03-06, 15:59   

Figurki są świetne w tej serii, szczególnie gnomy :)
_________________
Nawet kobieta nie da Ci tego, co mogą dać Ci klocki Lego!

oO
 
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,269 sekundy. Zapytań do SQL: 10