Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
79107 Comanche Camp
Autor Wiadomość
nori 
Adminus Emeritus


Wiek: 37
Dołączył: 02 Lut 2005
Wpisy: 890
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-05-07, 19:47   79107 Comanche Camp

The Lone Ranger 79107 Comanche Camp





Seria: The Lone Ranger
Rok premiery: 2013
Liczba elementów: 161
Figurki: 3: The Lone Ranger, Tonto, Red Knee
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 26 x 19 x 4.5 cm
Cena: $19.99, £19.99, 29.99 €, 129.99 zł
BrickSet, BrickLink

The Lone Ranger: 79107 Comanche Camp
- pudełko -


Żółty "nagłówek", logo filmu, wizerunek głównego bohatera. Poniżej dopieszczone zdjęcie przedstawiające zestaw w całej okazałości. Szata graficzna dla całej serii The Lone Ranger zawiera oczywiście wspólne, charakterystyczne elementy, tego czego brakowało w najmniejszym zestawie, a pojawia się w każdym większym, to wyszczególnienie ludzików które znajdziemy w pudełku. Co ciekawe, ludziki sfotografowano w stylu "amerykańskim", czyli "obcięto" im dolną część nóg. Dodatkowo każda postać podpisana jest swoim imieniem, tudzież przydomkiem.



Tył pudełka zdobi sporych rozmiarów logo serii oraz cztery zdjęcia, wszystko umieszczono na żółtym tle. Muszę przyznać, że zaczynam się powoli przyzwyczajać do tego koloru.



Boki pudełka to standardowe informacje i ostrzeżenia, znalazło się tu też miejsce na określenie krajów w których wyprodukowane składowe zestawu (są Chiny). Znajdziemy tutaj także zdjęcie ludzika w skali 1:1.



Zawartość pudełka to całkiem sporo smakołyków. Trzy woreczki z elementami, luzem wrzucone dwie płytki oraz kanu, do tego instrukcja oraz poszycie tipi w dwóch częściach. Naklejek w tym zestawie nie uświadczymy. Niestety, instrukcja ani poszycie tipi nie są dodatkowo zabezpieczone, na szczęście w moim egzemplarzu nic nie ucierpiało, a że elementy wypełniają prawie całe pudełko,  ryzyko uszkodzenia jest raczej niewielkie.



The Lone Ranger: 79107 Comanche Camp
- instrukcja -


Jedna książeczka w formacie 20 x 12.5 cm, składająca się z czterdziestu stron. Zawartość standardowa: plany budowy, indeks elementów oraz reklamy. Budowa przebiega szybko i sprawnie, miłym akcentem jest wyszczególnienie przy każdym kroku składania potrzebnych w danym momencie elementów.







The Lone Ranger: 79107 Comanche Camp
elementy -


W kwestii elementów przede wszystkim warto wspomnieć o poszyciu tipi. "Element" taki pojawił się już w serii Western, jednak wtedy składał się z jednego kawałka w miarę sztywnego materiału. Obecnie poszycie otrzymujemy w dwóch identycznych częściach, do tego wykonane jest z grubej folii. Pod względem estetycznym, materiałowe poszycie podobało mi się o wiele bardziej, jednak "plastikowe" ma niewątpliwe plusy: jest dość sztywne, więc nie "wywija się", nie ma obaw że się wymnie, łatwo je wyczyścić. Tak więc zmiana na plus, choć jednak wygląda nieco bardziej "sztucznie" niż materiałowe. Cóż, coś za coś.



Drugim charakterystycznym dla Indian elementem jest kanu, element już znany, choćby z serii Western i Pirates. Nowa wersja niczym nie różni się od starej, a przynajmniej nie zauważyłem żadnych różnic, spójrzcie zresztą sami:



Wśród wyposażenia znajdziemy m.in. łuk i kołczan, nowe rewolwery (w sumie trzy sztuki, w tym jedna zapasowa) oraz jednosieczny tomahawk, całkowicie nowy element który już zadebiutował w 10 serii Minifigures (ludzik 05: Tomahawk Warrior), jednak tutaj otrzymujemy wersję z trzonkiem w nieco innym, ciemniejszym odcieniu brązu.





Skorpiony oraz rybka to już znane zwierzątka, nowością jest kruk, który służy jako oryginalne "nakrycie głowy" jednej z postaci. Na deser parę kosteczek.



Nakrycia głowy Indian to prawdziwe arcydzieła, choć wykonane z gumowatego materiału, zadziwiają bogactwem szczegółów oraz pieczołowitymi miejscowymi nadrukami.



The Lone Ranger: 79107 Comanche Camp
- ludziki -


W sumie trzy niezwykle udane ludziki, choć tylko jeden jest ekskluzywny dla tego zestawu. The Lone Ranger, jako główna postać pojawia się praktycznie w każdym zestawie, dokładniejsze jego fotki znajdziecie w recenzji najmniejszego zestawu: 79106 Cavalry Builder Set.



Johnny Depp ma szczęście do wcielania się w niezwykle osobliwe postacie, można dywagować nad jego kunsztem aktorskim, oraz czy w ogólnym rozrachunku nie zjada własnego ogona, ale bezsprzecznie i obiektywnie należy stwierdzić, że w takich rolach sprawdza się wprost wyśmienicie. W LEGOwym światku zawitał już pod postacią Jacka Sparrowa (seria Pirates of the Caribbean), teraz otrzymujemy go w roli Tonto, postaci wizualnie aż nazbyt podobnej do Jacka. Jako ciekawostkę, można nadmienić, że charakteryzacja Deppa w filmie The Lone Ranger była inspirowana obrazem Kirby Sattler: I Am Crow. Biała twarz z wymalowanymi czarnymi pasami, długie czarne włosy, a przede wszystkim ptak na głowie, będący duchowym przewodnikiem Indianina.





Plastikowe wcielenie Tonto jest wprost niezwykle udane, począwszy od przepięknych nadruków, skończywszy na perfekcyjnie dopracowanej główce. Nadruki zdobią zarówno przód jak i tył torsu, tak samo jest z główką, posiada ona podwójny nadruk, z jednej strony prezentując uśmiechniętą twarz, z drugiej przerażoną. Jak już wspomniałem, włoski wykonano z coraz popularniejszego gumowatego materiału, niestety, obawiam się, że przez częste ich zakładanie i ściąganie może się nieco zetrzeć nadruk na główce. Włoski posiadają malutki otwór w który można wczepić kruka, patent znany już choćby z serii Friends, choć tam oczywiście ludzikom przyczepiało się kokardki i inne kobiece ozdobniki.















Oprócz Tonto w zestawie otrzymujemy jeszcze jedną postać Indianina: Red Knee, także wykonaną z niesamowitą pieczołowitością i dbałością o szczegóły.







Małe porównanie nowej figurki i jej odpowiednika z serii Western:



Wszystkie figurki w tym zestawie to prawdziwa rewelacja, jedyny minus to fakt, że aż dwie z nich, i to bardzo charakterystyczne, otrzymamy także w innych zestawach.
Czas zacząć budowę!

The Lone Ranger: 79107 Comanche Camp
- zestaw -


Stojak na broń: konstrukcja prosta, ładna, estetyczna. Nic mniej, nic więcej.



Główna atrakcja zestawu, czyli tipi. Zaczynamy od podstawy, a dokładnie dwóch identycznych modułów.



Łączymy je w jedną całość, dokładamy ognisko, stelaż,



i zakładamy dwie części poszycia.



Całkiem nieźle, ale albo mam zbyt wygórowane wymagania, albo naprawdę czegoś mi tu brakuje.
Kolejna konstrukcja to formacja skalna z jamą, w której gnieżdżą się skorpiony. Ten moduł składa się bardzo przyjemnie, choć pod względem wizualnym nie jest porywający. W założeniu jednak, ma posiadać spory akcent bawialności: po (mocnym i zdecydowanym) wciśnięciu wystającej "dźwigni", skorpiony powinny wyskoczyć z gniazda. Coś jednak niestety nie zagrało do końca, nawet specjalnie rozłożyłem i złożyłem ten moduł jeszcze raz, moje skorpiony po prostu najwidoczniej zadomowiły się w gniazdku i nie mają ochoty go opuszczać. Raz na jakiś czas któryś niechętnie wyleci, choć trzeba przyznać, że jak się odpowiednio "przyfasoli", to nawet potrafią wylecieć na parędziesiąt centymetrów pionowo w gorę.







Po budowie została całkiem przyzwoita garść elementów zapasowych, w tym kostka, rewolwer oraz łodyga!



Do stojaka, tipi i gniazda dokładamy kanu, i już obozowisko Indian prezentuje się w całej krasie.



The Lone Ranger: 79107 Comanche Camp
- podsumowanie -


Mimo że tipi prezentuje się mało atrakcyjnie, a wyrzutnia skorpionów wydaje mi się coś niedopracowana, to w ogólnym rozrachunku zestaw bardzo przypadł mi do gustu. Co prawda pozytywne wrażenie zapewne spotęgowane jest przez świetne figurki, jednak i tak uważam, że warto się tym zestawem zainteresować, szczególnie jeżeli ktoś lubi historię rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej. Tym bardziej, jeżeli zestaw uda się upolować w niższej cenie niż rekomendowana przez TLG.

+ świetne figurki
+ Red Knee
+ przyjemna budowa
+ kanu
+ sporo zwierzaków, w tym (zdechły) kruk

- w tipi coś brakuje
- niedopracowana wyrzutnia skorpionów
- aż dwie figurki (z trzech) znajdziemy też w innych zestawach



Po więcej LEGOwych ciekawostek, opisów, informacji oraz oczywiście recenzji serdecznie zapraszam na 8studs.
_________________
Recenzje i ciekawostki ze świata LEGO: 8studs
Ostatnio zmieniony przez nori 2014-02-11, 14:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
bacon 
Administrator
Master of Disaster


Wiek: 39
Dołączył: 26 Lip 2012
Wpisy: 1298
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: 2013-05-07, 19:55   

Widzę, że odpowiednio stopniujesz napięcie przed dyliżansem :) A zestaw chyba słabszy od 79106. Jedyny plus to chyba to, że dostajemy dwóch głównych bohaterów w stosunkowo małym secie. A recenzja jak zwykle debest!
_________________
Jak się będziemy rozumieć, będzie dobrze. Nie będziemy się rozumieć... Rozumiemy się?!

BOP10 || STT
 
 
 
Marecki 

Wiek: 24
Dołączył: 10 Lut 2010
Wpisy: 11
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-05-07, 20:41   

bacon napisał/a:
Widzę, że odpowiednio stopniujesz napięcie przed dyliżansem :)

Recenzja dyliżansu jest od ponad tygodnia na 8studs: klik.
 
 
 
bacon 
Administrator
Master of Disaster


Wiek: 39
Dołączył: 26 Lip 2012
Wpisy: 1298
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: 2013-05-07, 20:56   

Marecki napisał/a:
Recenzja dyliżansu jest od ponad tygodnia na 8studs: klik.

To oczywiste skoro sam tam komentowałem ;) Miałem raczej na myśli fakt, że Nori ma gotowe 3 recenzje a wrzuca na forum z kilkudniowymi odstępami stopniując tym samym napięcie, jak również nie pozwalając im zginąć w natłoku. Słusznie.
_________________
Jak się będziemy rozumieć, będzie dobrze. Nie będziemy się rozumieć... Rozumiemy się?!

BOP10 || STT
 
 
 
Szerszen 
VIP
Brick Warrior


Wiek: 41
Dołączył: 30 Mar 2012
Wpisy: 1785
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-05-07, 21:17   

Jakoś mnie to poszycie tipi nie przekonuje. Sam zestaw ma kilka fajnych i dla mnie przydatnych elementów ale... no właśnie, czegoś mi w nim brakuje, nawet zestawiając go z poprzednim battle packiem, mam poczucie większej bawialności tego pierwszego.
_________________
Jeden klocek zgubię a drugi zepsuję. ;)
 
 
 
David 


Wiek: 27
Dołączył: 07 Maj 2013
Wpisy: 58
Skąd: Dębica
Wysłany: 2013-05-07, 21:50   

wspaniała recenzja, bardzo profesjonalne zdjęcia i ogólnie ciekawy opis :-)
_________________
Prawdziwi mężczyźni nie jedzą miodu. Oni żują pszczoły.
 
 
 
windsor 
amator

Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2012
Wpisy: 33
Skąd: z Legolandu
Wysłany: 2013-05-08, 00:21   

A mnie ciekawi czy LEGO potrzebuje wypuścić jakiegoś polybaga by zareklamować serię TLR ;)
PS. Recenzja jak zawsze profesjonalna!
_________________

 
 
 
Cevillus 


Wiek: 31
Dołączył: 29 Kwi 2010
Wpisy: 513
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-05-08, 08:15   

Super profesjonalna recenzja zestawu. Aż ma się ochotę nabyć zestaw B-)
_________________
Zachęcam do oglądania filmów na moim kanale youtube: Ocean klocków
 
 
 
pyjter 

Wiek: 30
Dołączył: 11 Lut 2013
Wpisy: 4
Skąd: Silesia
Wysłany: 2013-05-08, 23:27   

Recenzja full profeska, jak zawsze. A zestawik taki sobie, fajnie że za w miarę rozsądne pieniądze można nabyć dwóch głównych bohaterów, bo figurki jak na licencję przystało są rewelacyjne!
 
 
 
Prezes 


Wiek: 35
Dołączył: 19 Lis 2012
Wpisy: 164
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2013-05-09, 08:31   

Przeczytałem i obejrzałem obie recenzje nori'ego. Wnioski jakie mi się nasuwają to:
- drogo - dlatego, że nowe ?
+ camp - 161elem. / 129zł = 0,80zł/element
+ kawaleria - 69elem. / 69zł = 1zł/element

- zestawy skromne i raczej nie zaskakują oryginalnością - jak chociażby, jak pisze nori, tipi jest z grubej folii, co ma swoje plusy, ale wygląda nienaturalnie

Za to na plus figurki. Ciekawy odcień skóry Indian. Włosy także, dodatki w postaci tatuaży czy broni są zabójcze.

nori, możesz zdradzić na czym stawiasz figurki w czasie wykonywania zdjęć ? To jakieś proste rozwiązanie biała/mleczna plexi + tło czy może masz namiot bezcieniowy ?
 
 
 
Szerszen 
VIP
Brick Warrior


Wiek: 41
Dołączył: 30 Mar 2012
Wpisy: 1785
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-05-09, 09:48   

Drogo - dlatego że licencja i nowe.
_________________
Jeden klocek zgubię a drugi zepsuję. ;)
Ostatnio zmieniony przez Szerszen 2013-05-09, 09:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Dr. Ops 


Wiek: 25
Dołączył: 14 Sty 2011
Wpisy: 96
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2013-05-09, 13:03   

Prezes napisał/a:
Przeczytałem i obejrzałem obie recenzje nori'ego. Wnioski jakie mi się nasuwają to:
- drogo - dlatego, że nowe ?
+ camp - 161elem. / 129zł = 0,80zł/element
+ kawaleria - 69elem. / 69zł = 1zł/element

- zestawy skromne i raczej nie zaskakują oryginalnością - jak chociażby, jak pisze nori, tipi jest z grubej folii, co ma swoje plusy, ale wygląda nienaturalnie

Za to na plus figurki. Ciekawy odcień skóry Indian. Włosy także, dodatki w postaci tatuaży czy broni są zabójcze.



Wydaje mi się, że takie przeliczanie ile wychodzi za każdy element jest mało precyzyjne, a co za tym idzie bez sensu.
Jak już to trzeba by chyba przyjąć jakiś standard, że figurka licencjonowana ma swoją wartość i nie jest zespołem "zwykłych" elementów.

Jakoś nie przemawia do mnie ten namiot... z serii LR lepiej zainwestować w większe zestawy.
 
 
 
 
Innos 
Sonni


Wiek: 30
Dołączył: 10 Sty 2011
Wpisy: 962
Skąd: Krakówarszawa
Wysłany: 2013-05-09, 17:35   

Prezes napisał/a:
- drogo - dlatego, że nowe ?
+ camp - 161elem. / 129zł = 0,80zł/element
+ kawaleria - 69elem. / 69zł = 1zł/element
Zależy, co to znaczy drogo, czy raczej drogo względem czego. W zestawieniu z cenami innych bieżących serii licencyjnych ceny są porównywalne, może nieco wzrosły, ale raczej niewiele, największy wzrost cen na nasz rynek wynika chyba z wybitnie niekorzystnego cen względem cen w euro czy funtach (o $ nie wspominając, bo tu cała Europa jest mocno poszkodowana). I jak słusznie Dr.Ops zauważył, przeliczanie ceny na liczbę elementów ma sens jedynie w porównywaniu zestawów o zbliżonej wielkości i liczbie minifigów - a tych w zestawach LR generalnie jest sporo.

A co do zestawu, dodając ponad to, co już pisałem w komentarzu recenzji na 8studs, tak sobie myślę, że bardzo szkoda, że nie ma tu jeszcze jakiegoś "szeregowego" Indianina, być może zamiast kolejnego klona Samotnego Jeźdźca. No ale to niestety marzenia ściętej głowy.
A, i jeszcze się powtórzę i z uporem maniaka podkreślę, że niewykluczone jest, że:
nori napisał/a:
(zdechły) kruk
jest zdechłą wroną.:P (co wynika z tytułu obrazu, który jest źródłem wizerunku disneyowskiego Tonto). Ale o tym może przekonamy się oglądając film, a może i nie.;) I niezależnie od tego jest to świetny nowy element, wraz z bydlęcą, rogatą czaszką z kopalni jedno z najciekawszych akcesoriów tej serii.
_________________
LEGO skończyło się na Kill'Em All!
Kill'Em All też skończyło się na Kill'em All.
 
 
 
3dom 
Administrator


Wiek: 30
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5350
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-05-10, 05:38   

windsor napisał/a:
A mnie ciekawi czy LEGO potrzebuje wypuścić jakiegoś polybaga by zareklamować serię TLR ;)


Nawet dwa :)


_________________
#CzujeZapachWanilii
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
nori 
Adminus Emeritus


Wiek: 37
Dołączył: 02 Lut 2005
Wpisy: 890
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-05-10, 20:50   

Prezes napisał/a:
To jakieś proste rozwiązanie biała/mleczna plexi + tło czy może masz namiot bezcieniowy ?


I to, i to. Namiot bezcieniowy ("50"), a w środku nie oryginalne tło, ale właśnie mleczna, elastyczna pleksa, odpowiednio docięta i tak wygięta, że służy zarówno jako tło, jak i podłoże.
_________________
Recenzje i ciekawostki ze świata LEGO: 8studs
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,327 sekundy. Zapytań do SQL: 9