79107 Comanche Camp

Recenzje oficjalnych zestawów LEGO napisane przez Forumowiczów

Moderator: Mod Team

Autor
Wiadomość
Awatar użytkownika
nori
Adminus Emeritus
Posty: 931
Rejestracja: 2005-02-02, 12:12
Lokalizacja: Kraków
HELF: nori-gallery
: 75447641@N05

   

79107 Comanche Camp

#1 Post autor: nori »

The Lone Ranger 79107 Comanche Camp

Obrazek

Obrazek

Seria: The Lone Ranger
Rok premiery: 2013
Liczba elementów: 161
Figurki: 3: The Lone Ranger, Tonto, Red Knee
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 26 x 19 x 4.5 cm
Cena: $19.99, £19.99, 29.99 €, 129.99 zł
BrickSet, BrickLink
The Lone Ranger: 79107 Comanche Camp
- pudełko -
Żółty "nagłówek", logo filmu, wizerunek głównego bohatera. Poniżej dopieszczone zdjęcie przedstawiające zestaw w całej okazałości. Szata graficzna dla całej serii The Lone Ranger zawiera oczywiście wspólne, charakterystyczne elementy, tego czego brakowało w najmniejszym zestawie, a pojawia się w każdym większym, to wyszczególnienie ludzików które znajdziemy w pudełku. Co ciekawe, ludziki sfotografowano w stylu "amerykańskim", czyli "obcięto" im dolną część nóg. Dodatkowo każda postać podpisana jest swoim imieniem, tudzież przydomkiem.

Obrazek

Tył pudełka zdobi sporych rozmiarów logo serii oraz cztery zdjęcia, wszystko umieszczono na żółtym tle. Muszę przyznać, że zaczynam się powoli przyzwyczajać do tego koloru.

Obrazek

Boki pudełka to standardowe informacje i ostrzeżenia, znalazło się tu też miejsce na określenie krajów w których wyprodukowane składowe zestawu (są Chiny). Znajdziemy tutaj także zdjęcie ludzika w skali 1:1.

Obrazek

Zawartość pudełka to całkiem sporo smakołyków. Trzy woreczki z elementami, luzem wrzucone dwie płytki oraz kanu, do tego instrukcja oraz poszycie tipi w dwóch częściach. Naklejek w tym zestawie nie uświadczymy. Niestety, instrukcja ani poszycie tipi nie są dodatkowo zabezpieczone, na szczęście w moim egzemplarzu nic nie ucierpiało, a że elementy wypełniają prawie całe pudełko,  ryzyko uszkodzenia jest raczej niewielkie.

Obrazek
The Lone Ranger: 79107 Comanche Camp
- instrukcja -
Jedna książeczka w formacie 20 x 12.5 cm, składająca się z czterdziestu stron. Zawartość standardowa: plany budowy, indeks elementów oraz reklamy. Budowa przebiega szybko i sprawnie, miłym akcentem jest wyszczególnienie przy każdym kroku składania potrzebnych w danym momencie elementów.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
The Lone Ranger: 79107 Comanche Camp
elementy -
W kwestii elementów przede wszystkim warto wspomnieć o poszyciu tipi. "Element" taki pojawił się już w serii Western, jednak wtedy składał się z jednego kawałka w miarę sztywnego materiału. Obecnie poszycie otrzymujemy w dwóch identycznych częściach, do tego wykonane jest z grubej folii. Pod względem estetycznym, materiałowe poszycie podobało mi się o wiele bardziej, jednak "plastikowe" ma niewątpliwe plusy: jest dość sztywne, więc nie "wywija się", nie ma obaw że się wymnie, łatwo je wyczyścić. Tak więc zmiana na plus, choć jednak wygląda nieco bardziej "sztucznie" niż materiałowe. Cóż, coś za coś.

Obrazek

Drugim charakterystycznym dla Indian elementem jest kanu, element już znany, choćby z serii Western i Pirates. Nowa wersja niczym nie różni się od starej, a przynajmniej nie zauważyłem żadnych różnic, spójrzcie zresztą sami:

Obrazek

Wśród wyposażenia znajdziemy m.in. łuk i kołczan, nowe rewolwery (w sumie trzy sztuki, w tym jedna zapasowa) oraz jednosieczny tomahawk, całkowicie nowy element który już zadebiutował w 10 serii Minifigures (ludzik 05: Tomahawk Warrior), jednak tutaj otrzymujemy wersję z trzonkiem w nieco innym, ciemniejszym odcieniu brązu.

Obrazek

Obrazek

Skorpiony oraz rybka to już znane zwierzątka, nowością jest kruk, który służy jako oryginalne "nakrycie głowy" jednej z postaci. Na deser parę kosteczek.

Obrazek

Nakrycia głowy Indian to prawdziwe arcydzieła, choć wykonane z gumowatego materiału, zadziwiają bogactwem szczegółów oraz pieczołowitymi miejscowymi nadrukami.

Obrazek
The Lone Ranger: 79107 Comanche Camp
- ludziki -
W sumie trzy niezwykle udane ludziki, choć tylko jeden jest ekskluzywny dla tego zestawu. The Lone Ranger, jako główna postać pojawia się praktycznie w każdym zestawie, dokładniejsze jego fotki znajdziecie w recenzji najmniejszego zestawu: 79106 Cavalry Builder Set.

Obrazek

Johnny Depp ma szczęście do wcielania się w niezwykle osobliwe postacie, można dywagować nad jego kunsztem aktorskim, oraz czy w ogólnym rozrachunku nie zjada własnego ogona, ale bezsprzecznie i obiektywnie należy stwierdzić, że w takich rolach sprawdza się wprost wyśmienicie. W LEGOwym światku zawitał już pod postacią Jacka Sparrowa (seria Pirates of the Caribbean), teraz otrzymujemy go w roli Tonto, postaci wizualnie aż nazbyt podobnej do Jacka. Jako ciekawostkę, można nadmienić, że charakteryzacja Deppa w filmie The Lone Ranger była inspirowana obrazem Kirby Sattler: I Am Crow. Biała twarz z wymalowanymi czarnymi pasami, długie czarne włosy, a przede wszystkim ptak na głowie, będący duchowym przewodnikiem Indianina.

Obrazek

Obrazek

Plastikowe wcielenie Tonto jest wprost niezwykle udane, począwszy od przepięknych nadruków, skończywszy na perfekcyjnie dopracowanej główce. Nadruki zdobią zarówno przód jak i tył torsu, tak samo jest z główką, posiada ona podwójny nadruk, z jednej strony prezentując uśmiechniętą twarz, z drugiej przerażoną. Jak już wspomniałem, włoski wykonano z coraz popularniejszego gumowatego materiału, niestety, obawiam się, że przez częste ich zakładanie i ściąganie może się nieco zetrzeć nadruk na główce. Włoski posiadają malutki otwór w który można wczepić kruka, patent znany już choćby z serii Friends, choć tam oczywiście ludzikom przyczepiało się kokardki i inne kobiece ozdobniki.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Oprócz Tonto w zestawie otrzymujemy jeszcze jedną postać Indianina: Red Knee, także wykonaną z niesamowitą pieczołowitością i dbałością o szczegóły.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Małe porównanie nowej figurki i jej odpowiednika z serii Western:

Obrazek

Wszystkie figurki w tym zestawie to prawdziwa rewelacja, jedyny minus to fakt, że aż dwie z nich, i to bardzo charakterystyczne, otrzymamy także w innych zestawach.
Czas zacząć budowę!
The Lone Ranger: 79107 Comanche Camp
- zestaw -
Stojak na broń: konstrukcja prosta, ładna, estetyczna. Nic mniej, nic więcej.

Obrazek

Główna atrakcja zestawu, czyli tipi. Zaczynamy od podstawy, a dokładnie dwóch identycznych modułów.

Obrazek

Łączymy je w jedną całość, dokładamy ognisko, stelaż,

Obrazek

i zakładamy dwie części poszycia.

Obrazek

Całkiem nieźle, ale albo mam zbyt wygórowane wymagania, albo naprawdę czegoś mi tu brakuje.
Kolejna konstrukcja to formacja skalna z jamą, w której gnieżdżą się skorpiony. Ten moduł składa się bardzo przyjemnie, choć pod względem wizualnym nie jest porywający. W założeniu jednak, ma posiadać spory akcent bawialności: po (mocnym i zdecydowanym) wciśnięciu wystającej "dźwigni", skorpiony powinny wyskoczyć z gniazda. Coś jednak niestety nie zagrało do końca, nawet specjalnie rozłożyłem i złożyłem ten moduł jeszcze raz, moje skorpiony po prostu najwidoczniej zadomowiły się w gniazdku i nie mają ochoty go opuszczać. Raz na jakiś czas któryś niechętnie wyleci, choć trzeba przyznać, że jak się odpowiednio "przyfasoli", to nawet potrafią wylecieć na parędziesiąt centymetrów pionowo w gorę.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po budowie została całkiem przyzwoita garść elementów zapasowych, w tym kostka, rewolwer oraz łodyga!

Obrazek

Do stojaka, tipi i gniazda dokładamy kanu, i już obozowisko Indian prezentuje się w całej krasie.

Obrazek
The Lone Ranger: 79107 Comanche Camp
- podsumowanie -
Mimo że tipi prezentuje się mało atrakcyjnie, a wyrzutnia skorpionów wydaje mi się coś niedopracowana, to w ogólnym rozrachunku zestaw bardzo przypadł mi do gustu. Co prawda pozytywne wrażenie zapewne spotęgowane jest przez świetne figurki, jednak i tak uważam, że warto się tym zestawem zainteresować, szczególnie jeżeli ktoś lubi historię rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej. Tym bardziej, jeżeli zestaw uda się upolować w niższej cenie niż rekomendowana przez TLG.

+ świetne figurki
+ Red Knee
+ przyjemna budowa
+ kanu
+ sporo zwierzaków, w tym (zdechły) kruk

- w tipi coś brakuje
- niedopracowana wyrzutnia skorpionów
- aż dwie figurki (z trzech) znajdziemy też w innych zestawach



Po więcej LEGOwych ciekawostek, opisów, informacji oraz oczywiście recenzji serdecznie zapraszam na 8studs.
Ostatnio zmieniony 2014-02-11, 14:29 przez nori, łącznie zmieniany 1 raz.
Recenzje i ciekawostki ze świata LEGO: 8studs

Awatar użytkownika
bacon
Adminus Emeritus
Posty: 1501
Rejestracja: 2012-07-26, 15:21
Lokalizacja: Piekary Śląskie
: 109633164@N07

 

#2 Post autor: bacon »

Widzę, że odpowiednio stopniujesz napięcie przed dyliżansem :) A zestaw chyba słabszy od 79106. Jedyny plus to chyba to, że dostajemy dwóch głównych bohaterów w stosunkowo małym secie. A recenzja jak zwykle debest!

Marecki
Posty: 11
Rejestracja: 2010-02-10, 22:50
Lokalizacja: Warszawa

#3 Post autor: Marecki »

bacon pisze:Widzę, że odpowiednio stopniujesz napięcie przed dyliżansem :)
Recenzja dyliżansu jest od ponad tygodnia na 8studs: klik.

Awatar użytkownika
bacon
Adminus Emeritus
Posty: 1501
Rejestracja: 2012-07-26, 15:21
Lokalizacja: Piekary Śląskie
: 109633164@N07

 

#4 Post autor: bacon »

Marecki pisze:Recenzja dyliżansu jest od ponad tygodnia na 8studs: klik.
To oczywiste skoro sam tam komentowałem ;) Miałem raczej na myśli fakt, że Nori ma gotowe 3 recenzje a wrzuca na forum z kilkudniowymi odstępami stopniując tym samym napięcie, jak również nie pozwalając im zginąć w natłoku. Słusznie.

Awatar użytkownika
Szerszen
VIP
Posty: 1785
Rejestracja: 2012-03-30, 17:08
Lokalizacja: Warszawa
HELF: Szerszen
: 121080036@N06
Kontakt:

   

#5 Post autor: Szerszen »

Jakoś mnie to poszycie tipi nie przekonuje. Sam zestaw ma kilka fajnych i dla mnie przydatnych elementów ale... no właśnie, czegoś mi w nim brakuje, nawet zestawiając go z poprzednim battle packiem, mam poczucie większej bawialności tego pierwszego.
Jeden klocek zgubię a drugi zepsuję. ;)

Awatar użytkownika
David
Posty: 58
Rejestracja: 2013-05-07, 08:41
Lokalizacja: Dębica
HELF: Proszę uzupełnić
: Dawid

 

#6 Post autor: David »

wspaniała recenzja, bardzo profesjonalne zdjęcia i ogólnie ciekawy opis :-)
Prawdziwi mężczyźni nie jedzą miodu. Oni żują pszczoły.

windsor

#7 Post autor: windsor »

A mnie ciekawi czy LEGO potrzebuje wypuścić jakiegoś polybaga by zareklamować serię TLR ;)
PS. Recenzja jak zawsze profesjonalna!

Awatar użytkownika
Cevillus
Posty: 553
Rejestracja: 2010-04-29, 21:14
Lokalizacja: Warszawa
HELF: greenboy55

 

#8 Post autor: Cevillus »

Super profesjonalna recenzja zestawu. Aż ma się ochotę nabyć zestaw B-)
Paul Lego Brick Show kanał dla fanów klocków Lego

pyjter

#9 Post autor: pyjter »

Recenzja full profeska, jak zawsze. A zestawik taki sobie, fajnie że za w miarę rozsądne pieniądze można nabyć dwóch głównych bohaterów, bo figurki jak na licencję przystało są rewelacyjne!

Awatar użytkownika
Prezes
Posty: 164
Rejestracja: 2012-11-19, 10:19
Lokalizacja: Bydgoszcz
HELF: Proszę uzupełnić

 

#10 Post autor: Prezes »

Przeczytałem i obejrzałem obie recenzje nori'ego. Wnioski jakie mi się nasuwają to:
- drogo - dlatego, że nowe ?
+ camp - 161elem. / 129zł = 0,80zł/element
+ kawaleria - 69elem. / 69zł = 1zł/element

- zestawy skromne i raczej nie zaskakują oryginalnością - jak chociażby, jak pisze nori, tipi jest z grubej folii, co ma swoje plusy, ale wygląda nienaturalnie

Za to na plus figurki. Ciekawy odcień skóry Indian. Włosy także, dodatki w postaci tatuaży czy broni są zabójcze.

nori, możesz zdradzić na czym stawiasz figurki w czasie wykonywania zdjęć ? To jakieś proste rozwiązanie biała/mleczna plexi + tło czy może masz namiot bezcieniowy ?

Awatar użytkownika
Szerszen
VIP
Posty: 1785
Rejestracja: 2012-03-30, 17:08
Lokalizacja: Warszawa
HELF: Szerszen
: 121080036@N06
Kontakt:

   

#11 Post autor: Szerszen »

Drogo - dlatego że licencja i nowe.
Ostatnio zmieniony 2013-05-09, 09:48 przez Szerszen, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeden klocek zgubię a drugi zepsuję. ;)

Awatar użytkownika
Dr. Ops
Posty: 98
Rejestracja: 2011-01-14, 21:23
Lokalizacja: Jaworzno
: Dr.Ops
: Dr.Ops

 

#12 Post autor: Dr. Ops »

Prezes pisze:Przeczytałem i obejrzałem obie recenzje nori'ego. Wnioski jakie mi się nasuwają to:
- drogo - dlatego, że nowe ?
+ camp - 161elem. / 129zł = 0,80zł/element
+ kawaleria - 69elem. / 69zł = 1zł/element

- zestawy skromne i raczej nie zaskakują oryginalnością - jak chociażby, jak pisze nori, tipi jest z grubej folii, co ma swoje plusy, ale wygląda nienaturalnie

Za to na plus figurki. Ciekawy odcień skóry Indian. Włosy także, dodatki w postaci tatuaży czy broni są zabójcze.
Wydaje mi się, że takie przeliczanie ile wychodzi za każdy element jest mało precyzyjne, a co za tym idzie bez sensu.
Jak już to trzeba by chyba przyjąć jakiś standard, że figurka licencjonowana ma swoją wartość i nie jest zespołem "zwykłych" elementów.

Jakoś nie przemawia do mnie ten namiot... z serii LR lepiej zainwestować w większe zestawy.

Awatar użytkownika
Innos
Posty: 1026
Rejestracja: 2011-01-10, 22:01
Lokalizacja: Krakówarszawa
HELF: Innos
: Innos

 

#13 Post autor: Innos »

Prezes pisze:- drogo - dlatego, że nowe ?
+ camp - 161elem. / 129zł = 0,80zł/element
+ kawaleria - 69elem. / 69zł = 1zł/element
Zależy, co to znaczy drogo, czy raczej drogo względem czego. W zestawieniu z cenami innych bieżących serii licencyjnych ceny są porównywalne, może nieco wzrosły, ale raczej niewiele, największy wzrost cen na nasz rynek wynika chyba z wybitnie niekorzystnego cen względem cen w euro czy funtach (o $ nie wspominając, bo tu cała Europa jest mocno poszkodowana). I jak słusznie Dr.Ops zauważył, przeliczanie ceny na liczbę elementów ma sens jedynie w porównywaniu zestawów o zbliżonej wielkości i liczbie minifigów - a tych w zestawach LR generalnie jest sporo.

A co do zestawu, dodając ponad to, co już pisałem w komentarzu recenzji na 8studs, tak sobie myślę, że bardzo szkoda, że nie ma tu jeszcze jakiegoś "szeregowego" Indianina, być może zamiast kolejnego klona Samotnego Jeźdźca. No ale to niestety marzenia ściętej głowy.
A, i jeszcze się powtórzę i z uporem maniaka podkreślę, że niewykluczone jest, że:
nori pisze:(zdechły) kruk
jest zdechłą wroną.:P (co wynika z tytułu obrazu, który jest źródłem wizerunku disneyowskiego Tonto). Ale o tym może przekonamy się oglądając film, a może i nie.;) I niezależnie od tego jest to świetny nowy element, wraz z bydlęcą, rogatą czaszką z kopalni jedno z najciekawszych akcesoriów tej serii.
-He's much too bright for that.
-Bright? He's a common ignorant slob. He don't even speak good English.
-He doesn't speak good English.

Awatar użytkownika
3dom
Adminus Emeritus
Posty: 5639
Rejestracja: 2011-04-18, 20:43
Lokalizacja: Warszawa
HELF: 3dom
: Freedom

 

#14 Post autor: 3dom »

windsor pisze:A mnie ciekawi czy LEGO potrzebuje wypuścić jakiegoś polybaga by zareklamować serię TLR ;)
Nawet dwa :)

Obrazek
Obrazek
...na mieście już ćwierkają wróble... 🐦🐦🐦
nisiia pisze:SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!

Awatar użytkownika
nori
Adminus Emeritus
Posty: 931
Rejestracja: 2005-02-02, 12:12
Lokalizacja: Kraków
HELF: nori-gallery
: 75447641@N05

   

#15 Post autor: nori »

Prezes pisze:To jakieś proste rozwiązanie biała/mleczna plexi + tło czy może masz namiot bezcieniowy ?
I to, i to. Namiot bezcieniowy ("50"), a w środku nie oryginalne tło, ale właśnie mleczna, elastyczna pleksa, odpowiednio docięta i tak wygięta, że służy zarówno jako tło, jak i podłoże.
Recenzje i ciekawostki ze świata LEGO: 8studs

ODPOWIEDZ