Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
44000 Furno XL
Autor Wiadomość
KUKUS 
VIP


Wiek: 27
Dołączył: 25 Cze 2007
Wpisy: 852
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-07-25, 21:52   44000 Furno XL

Hero Factory raczej nigdy nie cieszyło się dużym powodzeniem wśród polskich AFOLi. Seria 3 i 4 trzymały poziom, jednakże najnowsza odsłona z linii "Brain Attack" może wzbudzać kontrowersje. Bo o ile pomysł wydaje się interesujący - robaki kontrolujące mózgi swoich ofiar (zważywszy, że wszelkiego rodzaju zombiaki wciąż są na topie; a tak nawiasem - też macie wrażenie powtórki z maskami Bohroków, kontrolującymi Toa? Czy też larw, znajdujących się w Rakshi?), o tyle niestety wykonanie kuleje (a w każdym razie nie za taką cenę!).

Jedynym modelem, który moim zdaniem trzyma jaki-taki poziom jest recenzowany tutaj Furno XL. Nie mówię, że nie mam zastrzeżeń co do jego konstrukcji, bo to nieprawda, ale wszystkiego dowiecie się z niniejszej recenzji.



44000



Seria: Hero Factory
Rok produkcji: 2013
Liczba klocków: 103
Liczba figurek: 0
Cena: 62-80 zł (allegro), S@H PL: 79,99 zł

Video-recenzja:


SPIS CZĘŚCI
PEERON
BRICKLINK
BRICKSET

GALERIA

Wątek na blogu





Lego.com napisał/a:
Uwaga, FURNO! Galaktyka jest atakowana przez obce mózgi! Pora szykować się do walki. Wyposażymy cię w ognisty miecz i ognistą tarczę, pelerynę, pancerny wizjer, kolczaste naramienniki i zatrzaski blokujące rdzeń bohatera. Mamy nadzieję, że nowe, potężniejsze narzędzia rozpalą twój entuzjazm i wymierzysz tym mózgom sprawiedliwość!







W przeciwieństwie do wcześniejszych XL-i, zamiast tradycyjnego pudełka otrzymujemy nieco większą saszetkę. Opakowanie zajmuje mniej miejsca od swojego kartonowego poprzednika, a do tego posiada zaczep, dzięki któremu do środka nie dostają się drobinki kurzu (należy jednak ciąć nieco powyżej linii, oznaczonej po drugiej stronie). W środku, oprócz instrukcji, można przechowywać złożony zestaw, czy też zwykłe klocki.

Na przedniej stronie znajdziemy grafikę, przedstawiającą Furno XL skąpanego w ogniu, w pozycji świadczącej o jego szlachetnym pochodzeniu. Dominującymi tu kolorami są: czerwień, żółć i zieleń. Opis loga serii pominę, bo to oczywiste, że musi się znajdować, warto jednak zwrócić uwagę na pewien tajemniczy laptop, z którego wybiega radosny robaczek - otóż zakup tego zestawu umożliwia nam otrzymanie 1000 punktów do gry internetowej Hero Factory. Nie wiem, nie sprawdzałem, ale być może zainteresuje to jakiegoś czytelnika?

Z drugiej strony opakowania widzimy, że po połączeniu Furno z Pyroxem powstaje coś na kształt Megazorda (który wygląda nieco lepiej od swoich oryginalnych kolegów). Oprócz tego znajdziemy tu głowę w skali 1:1, kolejne informacje o kodzie do gry oraz tradycyjne ostrzeżenia przed zadławieniem.





W skład zestawu wchodzą:
- 3 luźne elementy
- 1 duży woreczek (większe części) i 1 na pelerynę
- 1 mały woreczek (drobnica)
- 1 instrukcja








Instrukcją jest cienka książeczka, składająca się z 40 stron. Jej skład jest następujący:
- fragment historii z HF (strony 2-3)
- ilustracja z posortowanymi częściami (str. 4)
- instrukcja właściwa (str. 5 - 30)
- spis elementów (str.31)
- reklama gry HF (sr.32-33)
- reklama strony internetowej HF (str.34-35)
- reklama pozostałych modeli z serii (str.36-37)
- reklama programu, wychwytującego twarz i zamieniającego ją w potwora (str.38)
- reklama Lego Club
- rozwrzeszczony dzieciak z wielkim napisem "WIN!"

Poszczególne kroki instrukcji są czytelne, czarne elementy dla przejrzystości oddzielono białą obwódką. Mnie osobiście cieszy fakt, że autorzy dodali fragment komiksu. Szkoda tylko, że nie zadbano o jakiś usztywniacz do książeczki ...




Większy woreczek:


Ciekawszymi elementami są płomienie oraz klocek przypominający minę morską, który co prawda wystąpił już w Black Phantomie, jednakże zamiast koloru czarnego otrzymujemy ciemny srebrny.

Czaszka, a więc ten przezroczysty, żółty klocek nie posiada żadnego wyrazu twarzy, zyskując na uniwersalności.

Płaszczyk:


Nie ukrywam, że kupując zestaw bardzo liczyłem na ten właśnie element! Do tego dość miły w dotyku! Jako ciekawostkę powiem, że wystąpił już w zestawie z królem Mathiasem (8796) z dużych rycerzy Knights Kingdom, wtedy był jednak w kolorze szarym.

Mniejszy woreczek:



Elementy wrzucone luzem:



A skoro jesteśmy przy elementach:

warto zauważyć, że seria wprowadziła nowy typ torsu/pancerza. Zaletą tego klocka jest fakt, iż posiada znacznie więcej detali od swojego poprzednika.

Po zbudowaniu całości zostają nam 2 elementy:







Najwyższy czas przejść do opisu głównego modelu. Na pierwszy rzut oka wygląda on nieźle, chociaż odnoszę wrażenie, że twórcy z każdą następną linią potęgują błędy popełnione przy XL-ach - co nowsza seria, to mniej uzbrojenia! Pamiętacie Rockę XL, którego jedna noga zbudowana była z 2 torsików? W porównaniu do recenzowanego tu Furno, to było mistrzostwo! Co więcej, strasznie boli cena zestawu - jak już koniecznie chcecie dać uboższą figurkę, to nie zwiększajcie jej ceny!

Głowa Furno wygląda następująco:


nie wiem jak Wam, ale mi się ta główka podoba. Jako ciekawostkę dodam nawet, że w filmie nasz bohater miał taki wysuwany faceplate, jak Optimus.
Osłonkę można podciągnąć na dół lub do góry - w zależności od potrzeby. Według fabuły, ma ona chronić głowę przed potworkami, przejmującymi kontrolę umysłu.

Przyjrzyjmy się torsowi herosa:


Jak już wcześniej wspomniałem, buduje go element będący nowym typem pancerza. Na pochwałę zasługują liczne, rozlokowane tutaj detale. Niemniej uważam, że po obu bokach przydałoby się dodatkowe uzbrojenie.

Tył modelu:

jest chyba najsłabszą stroną zestawu i tłumaczy, dlaczego twórcy zdecydowali się na płaszcz. Chociaż dla obrony warto podkreślić, że wiele oryginalnych transformersów ma je jeszcze gorzej rozplanowane ...

Główną bronią jest pokryty ogniem miecz:

Nie wiem jak Wam, ale długie, srebrne ostrze mi się podoba. Co prawda, jako samodzielny mieczyk jest trochę za małe, ale jako fragment czegoś większego - w sam raz! No, i do tego odnóża rodem z Galaxy Squadu!

Nie możemy jednak zapomnieć o tarczy:

Przypomina ona ostrze, jakie posiadał Sentinel Prime w filmie Bay'a. Może to podobieństwo jest nieco karykaturalne (nie obraziłbym się, gdyby je nieco wydłużyli), ale przynajmniej sporo tu ciekawych detali (nie zabrakło nawet dużej litery "H").

Na zakończenie - przyjrzyjmy się artykulacji zestawu:


Model jest w pełni bawialny, kończyny umożliwiają robienie różnych ciekawych i nietypowych pozycji. Do tego kryzysowa redukcja masy spowodowała, że figurka trzyma się dobrze podłoża - aby ją przewrócić, potrzebne jest mocniejsze dmuchnięcie. Jak widać, nawet w wadach można się dopatrzeć zalet ;) System kulkowy, powstały za czasów Bionicle (Ba! A nawet Slizerów) jest na tyle dobry, że wciąż się go wykorzystuje ...




Furno i Optimus:


zgniatanie robaków z kosmosu:



I na koniec - czyżbym widział tu zalążki transformacji?





Najnowsza seria HF do mnie nie przemawia, a 44000 jest tylko wyjątkiem potwierdzającym regułę. Widoczne są tu jak na dłoni cięcia budżetowe, co jest trochę niepokojące i przykre. Z drugiej jednak strony projektanci zadbali o dodatkowe detale, urozmaicając tym samym wygląd figurki. Problem jest taki, że Furno XL posiada fajne, niełamliwe klocki, ale niestety jest ich trochę mało (zwłaszcza pancerza; porównajcie sobie chociażby z Rocką XL!). Nie wolno zapomnieć też o wysokim poziomie artykulacji kończyn czy szeroko pojętej bawialności. Niby można połączyć model z setem 44001, ale przy cenie oscylującej w okolicy 80 zł za zestaw kto by chciał jeszcze dopłacać?

Reasumując - zestaw jest trochę niedopracowany, ale warty uwagi - jeżeli tylko znajdziecie ofertę w bardziej przyzwoitej cenie ...




+ nowe, pełne detali elementy (głowa, tors, płomienie, tarcza)
+ płaszczyk!!
+ drobnica z Galaxy Squad
+ artykulacja kończyn
+ kolorystyka
++ wysoka bawialność

+/- brak naklejek
+/- saszetka zamiast tekturowego pudełka

- niedociągnięcia konstrukcyjne (boki, plecy)
-- cena!!
_________________
Galeria BS | Galeria FlickR
 
 
 
Kirysowaty 
Książę Elfów


Wiek: 27
Dołączył: 10 Kwi 2007
Wpisy: 580
Skąd: okolice Radomia
Wysłany: 2013-07-27, 00:26   

KUKUS napisał/a:
No, i do tego odnóża rodem z Galaxy Squadu!

Słucham? Ten element miał swoją premierę w serii Ninjago!

Nigdy nie zbierałem żadnych Bionicle ani Hero Factory, ale ten model jakoś wyjątkowo przypadł mi do gustu i poważnie zastanawiam się nad jego zakupem. Niektóre elementy wydają mi się bardzo atrakcyjne i przydatne dla kogoś, kto buduje modele z kategorii Action Figures - płaszcz, kolczasta kula, ostrze...

Wciąż udoskonalam konstrukcję mojej Miss Piekła i niektóre klocki z HF wydają się być dla mnie użyteczne w tym zakresie. Mam jeszcze pytanie co do zastosowanych w tej serii stawów kulkowych - czy są takie same, jak wcześniej (np. w Exo-Force), czy różnią się jakoś?
_________________
Jellyeater napisał/a:
Jak się kupuje Lego to należy sprawdzić, czy nie zawiera demonów.
 
 
 
Jetboy 

Wiek: 43
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 1397
Skąd: Warszawa koło Otwocka
Wysłany: 2013-07-27, 07:25   

Pelerynka jest świetna i na pewno przyda się tu i tam. na szczęście mamy BL i całego zestawu nie trzeba kupować :)
Recenzja jak zwykle wzorcowa.
 
 
 
KUKUS 
VIP


Wiek: 27
Dołączył: 25 Cze 2007
Wpisy: 852
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-07-27, 20:31   

Kirysowaty napisał/a:
Słucham? Ten element miał swoją premierę w serii Ninjago!

Faktycznie, zwracam honor :p

Kirysowaty napisał/a:
Niektóre elementy wydają mi się bardzo atrakcyjne i przydatne dla kogoś, kto buduje modele z kategorii Action Figures - płaszcz, kolczasta kula, ostrze...

To jeden z powodów, dlaczego zdecydowałem się jednak na zakup tego zestawu.

Kirysowaty napisał/a:
Mam jeszcze pytanie co do zastosowanych w tej serii stawów kulkowych - czy są takie same, jak wcześniej (np. w Exo-Force), czy różnią się jakoś?

Elementy z Exo-Force spokojnie się zmieszczą w tych z 44000 - tak samo, jak elementy z klasycznych Bionicle (zrobiłem nawet mały test, łącząc HF z Bionicle). Lego raczej słynie z uniwersalności elementów ;) Różnice są, ale bardziej natury kosmetycznej - przykładowo, ten czarny klocek robiący za kręgosłup naszego bohatera ma takie drobne dziurki w tych kulkach (nie mam pojęcia, poco to, ale będąc szczerym mi to obojętne).

Jetboy napisał/a:
Pelerynka jest świetna i na pewno przyda się tu i tam. na szczęście mamy BL i całego zestawu nie trzeba kupować :)

No niestety, cena zestawu trochę odpycha, a z promocjami to bywa różnie.

Jetboy napisał/a:
Recenzja jak zwykle wzorcowa.

A dziękuję, planuję w te wakacje napisać jeszcze jedną i wreszcie wziąć się za budowanie ...
_________________
Galeria BS | Galeria FlickR
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,092 sekundy. Zapytań do SQL: 9