Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
60027 Monster Truck Transporter
Autor Wiadomość
Prezes 


Wiek: 35
Dołączył: 19 Lis 2012
Wpisy: 164
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2013-11-24, 14:55   60027 Monster Truck Transporter

Recenzja 60027: Monster Truck Transporter



Dane techniczne:
Seria: City / Great Vehicles
Rok premiery: 2013
Liczba klocków: 299szt.
Liczba figurek: 3 (kierowca monster track'a; kierowca ciężarówki; mechanik)
Liczba worków z częściami: 4 woreczki
Spis części: BrickLink
Cena: 99zł (promocja w Carrefour'ach) -> Allegro ~110zł

Brickset
BrickLink

Była promocja, były chęci, była kasa to się kupiło. Padło na 60027, bo nie widzę go w najbliższych katalogach i zapowiedziach na rok 2014. Czyżby był to potencjalny kandydat do wygaśnięcia na rok 2014 ? Aby się nie głowić i nie przepłacić, za kilka miesięcy, poczyniłem zakup. Chętnie zabrałem się do budowy, bo: duży model, dużo klocków, dużo minifigów, ciekawy design, moja pierwsze ciężarówka z długim przodem i do tego moja ulubiona seria.

Historycznie patrząc, to transporterów z długą naczepą było mnóstwo. Najczęściej trsnportowały inne pojazdy -> śmigłowce czy transportery pożarowe, ale jest jeden zestaw, który jest moim numerem #1: 7747: Wind Turbine Tranport, który wcale nie przewozi innego pojazdu. Zapewne nie udało by mi się wszystkich wymienić, więc od razu przechodzę do faktów i fotoreportażu z budowy.

Opakowanie:
Myślę, że najlepiej dobrane na zasadzie ilość klocków w stosunku do rozmiaru opakowania. Ani za małe, ani za duże. Te 35cm na niemal 20 idealnie mieszczą 4 woreczki klocków.

PRZÓD I TYŁ


GÓRA I DÓŁ


PRAWO I LEWO


Instrukcja:
Dwie książeczki, która pierwsza opisuje krok po kroku montaż monster trucka. Druga pokazuje montaż ciężarówki. Tradycyjne instrukcje. Nie ma w nich nic niesamowitego.



Worki
Jak już wcześniej wspomniałem 4, ale co ważne jakieś było moje zdziwienie gdy oprócz etykiet, długiego plate'a szerokiego na 2 study i płyty do rampy nie wypadło nic więcej. Gdzie naczepa ?



Minifig:

Trójka panów (od lewej): kierowca monster trucka; mechanik, kierowca ciężarówki.
Ich atuty to ładne wdzianka, szczegółowy nadruk z prowokacyjnym napisem AIR BORNE (można odczytać jako AIR BONE lub AIR BORN). Jeśli miałbym się uczepić, to mechanika zrobiłbym uśmiechniętego, a nie takiego ... Polaka – ciągle źle. Za to kierowca ciężarówki to bliźniak tego z 60018 ;-) Mechanika za to nadrabia nowością w postaci charakterystycznych słuchawek. Trochę są niedopracowane, ale zakładam, że to 1st edition i zapewne z czasem nabiorą kształtu i nie będzie trzeba mieć gackowatych uszu aby pasowały.

Klocki:
45590: Damper 2M
11402: Tool Wheel
14045: Headset W. Shaft Ø1.5
56891: Tyre Balloon Wide Ø 37X18
14520: Brick 1X4X1 2/3 W. V. Knobs
11303: Figur Head Clothing No 6
50943: Motor 2X2X1 1/3
55981: Rim Wide 18/14 W. Hole Ø4.8

FOTY Z BUDOWY:
Worek#1 czyli cały monster truck + jego kierowca.

Trzeba pochwalić konstruktora. Fajna, prosta, wytrzymała konstrukcja. Minimum elementów a mimo wszystko bardzo ładnie zachowana linia, kolorystyka i ogrom samego pojazdu. Świetnie dobrane opony ! Co już niestety zostało zmieniona w zestawie 60055. Ktoś na forum słusznie zauważył, że koła w 60055 są jakieś małe. Tutaj są idealne ! Masywne, na kształt balonów, a nie ‘cięte walce’. Jedyny mankament, to fakt, że podwozie jest sztywne, nie ma żadnych sprężyn i możliwości przechylania/bujania konstrukcji, ale reszta jak najbardziej na duży plus !





Worki#2+3 czyli cała ciężąrówka/ciągnik.
Mój pierwszy ciągnik z długim przodem. Niby nic, a jednak. Strasznie ciężki ten przód. Cały zabudowany.




Worek#4 czyli naczepa.
Szeroka na 8 studów. Niestety krzywa. Przednia część unosi się ku górze. Zerknijcie na drugie zdjęcie. Ciągnik prosty, minifig prosty a naczepa ciągnie ku górze :-/



WORK IN PROGRESS:





GOTOWY MODEL:

Sprawne oko i uważny czytelnik zauważy, że na ostatnim zdjęciu tak naprawdę nie ma przedstawionego całego zestawu, bo brakuje ... narzędzi. Są spakowane w osobnym woreczku, nie chciałem rozpakowywać ale i nie chciałem fotografować całości z woreczkiem.

ZA:
+ ciężarówka (jako całość: rozmiar, kolor, budowa)
+ monster truck (jako całość: rozmiar, kolor, budowa)
+ zwarta konstrukcja
+ niemal brak jajecznicy
+ cały pakiet narzędzi dla minifigów

PRZECIW:
- krzywa naczepa w przedniej części
- naklejki - 17 sztuk ! Wiele z nich spokojnie można byłoby zastąpić klockami z nadrukiem = lenistwo ?
- rampa - uważam, że jest zbyteczna

Podsumowanie:
Ciekawa pozycja, a tak naprawdę dwie: Długa ciężarówka i nietuzinkowy monster truck. Całość utrzymana w ciekawym kolorystycznym klimacie. Niewiele elementów ruchomych nadających całości więcej realizmu. Kilka ciekawych i nowych klocków. Do tego stosunek ilości klocków do ceny zachęcający. Ja jestem zadowolony z zakupu i szczerze mogę go polecić fanom ... kółek :-)
BTW: Ciekawe czy 60055 będzie pasował do 60027 ?
Ostatnio zmieniony przez bacon 2014-04-28, 14:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
blizzard 
niepoprawny mercedesiarz


Wiek: 27
Dołączył: 04 Paź 2011
Wpisy: 803
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2013-11-24, 15:03   

Do mnie właśnie idzie paczka z tym zestawem, przymierzałem się do recenzji :)
Co do naklejek - przypominają mi one tym swoim płomieniem naklejki z małego mecha Ninjago
W przypadku tego monster trucka aż prosi się o NOWE zawieszenie city-brickowe, takie jak tu.
_________________
Strasznie bym chciał wrócić do LEGO..
Moje recenzje i MOCe
Ostatnio zmieniony przez blizzard 2013-11-24, 15:08, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
bacon 
Administrator
Master of Disaster


Wiek: 39
Dołączył: 26 Lip 2012
Wpisy: 1325
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: 2013-11-24, 15:07   

Prezes napisał/a:
Sprawne oko i uważny czytelnik zauważy, że na ostatnim zdjęciu tak naprawdę nie ma przedstawionego całego zestawu, bo brakuje ... narzędzi. Są spakowane w osobnym woreczku, nie chciałem rozpakowywać ale i nie chciałem fotografować całości z woreczkiem.

Ja pomyślałem, że upchnąłeś je w skrzynkach narzędziowych, nie trzeba się było przyznawać ;) A recenzja jak zwykle świetna. Zwięzła i zawierająca wszystko co najważniejsze.
_________________
Jak się będziemy rozumieć, będzie dobrze. Nie będziemy się rozumieć... Rozumiemy się?!

BOP10 || STT
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 27
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 4506
Skąd: Lubin
Wysłany: 2013-11-24, 15:14   

Prezes napisał/a:
Wiele z nich spokojnie można byłoby zastąpić klockami z nadrukiem = lenistwo ?

Oszczędności. Taniej jest zrobić arkusz naklejek niż puszczać kilkanaście klocków pod stemple.
_________________
Mój blog | YOUTube
 
 
 
Bricksley 
VIP


Wiek: 25
Dołączył: 30 Mar 2005
Wpisy: 2159
Skąd: Stalowa Wola, Kraków
Wysłany: 2013-11-24, 16:45   

Widzę, że nie taki zły ten zestaw ;)

Prezes napisał/a:
Wiele z nich spokojnie można byłoby zastąpić klockami z nadrukiem = lenistwo ?

I co potem zrobisz z takimi klockami? A tak można nie naklejać albo zerwać i mieć więcej budulca, albo i wykorzystać naklejki w przyszłych MOCach.
_________________
Pozdrawiam, Bricksley :)
 
 
 
 
tbzz 


Wiek: 37
Dołączył: 28 Gru 2012
Wpisy: 355
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2013-11-24, 18:13   

Dobra recenzja, świetne fotki. Gratulacje jak zwykle :) A zestaw niezły. Szczególnie Monster. Ciężarówka także pachnie nowością, patrząc na całą linię city. Dzięki!
_________________
Blog Lego http://legosoul.wordpress.com/
Zestawy http://brickset.com/sets/ownedby-tbzz
 
 
 
Prezes 


Wiek: 35
Dołączył: 19 Lis 2012
Wpisy: 164
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2013-11-24, 18:36   

Karol napisał/a:
I co potem zrobisz z takimi klockami? A tak można nie naklejać albo zerwać i mieć więcej budulca, albo i wykorzystać naklejki w przyszłych MOCach.

Idąc ta drogą można zadać pytanie: dlaczego minifigi mają nadruk, a nie naklejki ? Odpowiedź byłaby taka sama, a jednak są nadruki.

Mnie razi ilość, i to coraz większa, zarówno zastosowania etykiet jak i ich ilości w poszczególnych zestawach. Rozumiem wszystkie za i przeciw, zarówno patrząc od strony finansowej, produkcyjnej, ergonomiczności, 5S czy innej 6Sigmy.

Ja zaproponowałbym dwa rozwiązania:
1. Naklejki, to nie więcej niż X% w zestawie (widziałbym tu max. 3%)

2. A najbardziej cieszyłbym się gdyby Lego zechciało produkować zestawy z klockami, które mają nadruki jak i z tymi, które ich nie mają - w jednym kartonie (do wyboru). Osoba składająca ma możliwość wyboru czy wchodzisz w etykiety czy bierzesz klocki z nadrukiem ? Oczywiście byłoby drożej, bo więcej klocków, bo potrzebny jest nadruk itp. Zgodziłbym się na podwyżkę 5% za zestaw gdybym miał do wyboru powyższe rozwiązanie. Dziś niemal każdy zestaw w kartoniku ma etykiety. Razi mnie to i jakoś urąga Lego, które w moich oczach jest firmą o wysokim standardzie, a tego typu rozwiązanie nie należy, w moim mniemaniu, do takowych.

Zerknijcie na najbliższy najmniejszy zestaw: 60053. Już na kartoniku widać, że ma przynajmniej 5 etykiet. W dawnych czasach tak małe zestawy raczej były pozbawione etykiet. Wówczas dało się zrobić nadruk ? Opłacało się ? Bo nie uwierzę, że było taniej.

Ja jestem w stanie zaakceptować naklejki, ale na pewnym poziomie (ilość). Idąc w tą stronę można by okleić każdego klocka. Ja po prostu nie chcę 17tu etykiet w jednym zestawie ! :-)
 
 
 
Innos 
Sonni


Wiek: 30
Dołączył: 10 Sty 2011
Wpisy: 969
Skąd: Krakówarszawa
Wysłany: 2013-11-25, 02:19   

Zestaw całkiem całkiem, widząc go w Carrefourze przez chwilę zastanawiałem się, czy nie wziąć, bo to był jeden z tych nielicznych opłacalnych w promocji zestawów, ale nie skusiłem się. ;)
Prezes napisał/a:
Jedyny mankament, to fakt, że podwozie jest sztywne, nie ma żadnych sprężyn i możliwości przechylania/bujania konstrukcji

Fakt, byłoby miło, gdyby TLG wprowadziło coś podobnego do zawieszenia z tych kilkunastu autek z lat 90, wśród których jest opisywany ostatnio przez tbzz 6672, oczywiście zgodnie z dzisiejszymi standardami autek City.
Prezes napisał/a:
W dawnych czasach tak małe zestawy raczej były pozbawione etykiet.
Prezes napisał/a:
Dziś niemal każdy zestaw w kartoniku ma etykiety.
Jesteś pewien? Bo jak porównać sobie liczbę arkuszy naklejek z poszczególnych lat z liczbą wypuszczanych co rok nowych zestawów to na pierwszy rzut oka wygląda na to, że odsetek zestawów z naklejkami obecnie jest zbliżony do tego co było w latach 80 czy 90, no i bywało dużo gorzej niż jest teraz. Oczywiście teraz pewnie jest więcej akcesoriów, których byśmy pod kątem naklejek w ogóle nie liczyli, pewnie w ogóle diabeł tkwi w szczegółach, bo czasem 1 arkusz to 1 naklejka, a czasem 40 naklejek itd. Ale chyba szkoda czasu na głębsze analizowanie, a ogólne statystyki też już coś mówią. Zatem 123 arkusze na 653 pozycje z 2013 roku na Bricksecie to dość daleko od "niemal każdy".
Prezes napisał/a:
Idąc ta drogą można zadać pytanie: dlaczego minifigi mają nadruk, a nie naklejki ? Odpowiedź byłaby taka sama, a jednak są nadruki.
Nie zgodzę się, odpowiedź byłaby inna. Minifigi mają nadruki, bo głównym zastosowaniem ich elementów są właśnie minifigi, a bez nadruku tracą sporą część "właściwości" (są też pewnie inne praktyczne przyczyny: trudność naklejenia, potencjalnie szybsze zużycie naklejek w przypadku elementów najczęściej używanych w zabawie - w takich przypadkach nadruk jest jak najbardziej wskazany). Główne zastosowanie kafla 1x4 trudno wskazać, taki element zastosowań ma mnóstwo, a bycie spoilerem monster trucka jest tylko jednym z nich. Karol ma rację - z punktu widzenia osoby budującej z klocków MOCe (czyli każdego, kto nie jest tylko kolekcjonerem) naklejki dają więcej swobody, kolekcjoner naklejkę może nakleić lub nie, natomiast budowniczy nadruku nie usunie, gdyby chciał dany klocek wykorzystać inaczej. I piszę to z całym przekonaniem, choć rozumiem Cię, bo też w niejednym firmowym modelu, który fajnie jest postawić na półce wolałbym mieć ładne nadruki niż naklejki, które pewnie nakleję krzywo, i które po czasie mogą zacząć się odklejać.
_________________
LEGO skończyło się na Kill'Em All!
Kill'Em All też skończyło się na Kill'em All.
Ostatnio zmieniony przez Innos 2013-11-25, 02:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Prezes 


Wiek: 35
Dołączył: 19 Lis 2012
Wpisy: 164
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2013-11-25, 14:08   

Dzięki za odpowiedź. Przyznam, że wiele Twoich argumentów dobrze zbiło mnie z tropu. Nie powiem, że przekonałem się do stosowania etykiet, ale zauważyłem przynajmniej, że wcześniej wcale nie było lepiej.

Zapewne mój punkt widzenia jest spaczony, bo ja mimo, iż miałem kilkanaście zestawów w tamtych czasach, to nie miałem żadnego z etykietami: 6510, 6509, 6533, 6506 czy 6831. Poza tym moja wiedza o Lego jest znikoma.

Muszę zaakceptować ten stan, ale przy każdej okazji będę go wytykał, se, se, se ;-)

=== EDYTA ===
W ramach recenzji 6669 pojawiał się dyskusja o "lepszości" modeli 4ro studowych od 6cio studowych, a w 60027 mamy już pierwszą jaskółkę na 8 studów (monster truck jak i naczepa). Najbliższy "kolega" z półki tj. 60025 także szeroki na 8studów, kolejne zestawy jak chociazby 60061 dołączą do grona 8studowców. Lepiej to czy gorzej ? Co teraz ? 4 vs 6 vs 8 ?
Ostatnio zmieniony przez Prezes 2013-11-25, 14:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Aeryn 
Elven King


Wiek: 26
Dołączył: 11 Lis 2011
Wpisy: 133
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2013-11-25, 14:15   

Jesteś naprawdę dobrym recenzentem!
Czytało się przyjemnie, zdjęcia miłe dla oka i ukazujące cały zestaw w ogóle i w szczególe.
Co do zestawu, uważam, że Lego powinno wykonać zawieszenie dla Monster Trucka. Na pewno zwiększyłoby to bawialność.
 
 
 
3dom 
Administrator


Wiek: 30
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5372
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-11-25, 16:37   

Prezes napisał/a:
w 60027 mamy już pierwszą jaskółkę na 8 studów (monster truck jak i naczepa).


Pierwsze jaskółki były już jakiś czas temu ;)


_________________
#CzujeZapachWanilii
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
Grooby 


Wiek: 25
Dołączył: 17 Sie 2011
Wpisy: 36
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-11-28, 17:19   

W nowych zestawach City straszliwie drażni mnie sposób mocowania naczepy do ciągnika. Spisuje się to jakoś, nie wypada/odpada co chwilę w czasie jeżdżenia?
Pozdrawiam.
 
 
 
 
Prezes 


Wiek: 35
Dołączył: 19 Lis 2012
Wpisy: 164
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2013-11-28, 19:27   

Grooby napisał/a:
W nowych zestawach City straszliwie drażni mnie sposób mocowania naczepy do ciągnika. Spisuje się to jakoś, nie wypada/odpada co chwilę w czasie jeżdżenia?

Na liczniku mam niewiele przejechane, więc nie jestem najlepszą wyrocznią, ale rzeczywiście połączenie nie wydaje się solidne. Jest to też jedyna długa naczepa, którą mam złożoną więc nie mam również porównania z innymi zestawami. Przykro mi, ale moja odpowiedź byłaby raczej mało miarodajna.
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,175 sekundy. Zapytań do SQL: 11