Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
70807 MetalBeard's Duel
Autor Wiadomość
nori 
Adminus Emeritus


Wiek: 37
Dołączył: 02 Lut 2005
Wpisy: 890
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-01-27, 22:25   70807 MetalBeard's Duel

Wydarzeniem 2014 roku w plastikowym świecie niewątpliwie będzie huczna premiera filmu The LEGO Movie o którym już jest głośno, a do tego wszędzie go pełno (także na niniejszym blogu). Nie ma się co dziwić, TLG potrafi zadbać o odpowiednią otoczkę, a doświadczenie zebrane przez lata na licencyjnych seriach powinno w takiej sytuacji zaprocentować, wszak takie wydarzenie medialne można potraktować jako stworzenie swoistej "marki w marce", która to zależność będzie sama się napędzać. Film o klockach, do tego oczywiście odpowiednie zestawy, książki, breloczki, notesiki i na pewno na tym się nie skończy.

Do premiery filmu zostało jeszcze trochę czasu, natomiast zestawy już od dłuższej chwili dostępne są w sprzedaży. Zbierają różne opinie, od głosów zachwytu po niezadowolenie, jednak obiektywnie bezsprzecznie należy im przyznać jedno: obrazują w sobie samą kwintesencję klocków LEGO: czyli niezobowiązującą radość z budowy. Każdy zestaw to zadziwiający twór który pokazuje, że w przypadku tej zabawki najważniejsza jest nasza wyobraźnia i kreatywność, i tak naprawdę nic (no dobra, prawie nic) nas nie ogranicza!

Na obecną chwilę sam skusiłem się tylko na jeden zestaw, mój wybór padł na niezwykły twór powiązany z jedną z moich ulubionych serii: Pirates. Zapraszam do krótkiej recenzji:

70807 MetalBeard's Duel



Seria: The LEGO Movie
Rok premiery: 2014
Liczba elementów: 412
Figurki: 3: Skeletron, Robo SWAT, Frank the Foreman
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 28 x 26 x 5.5 cm
Cena (S@H): $34.99, £29.99, 34,99 €, 149,99 zł

BrickSet, BrickLink

Jak w przypadku każdej serii, pudełka muszą być połączone wspólnym motywem graficznym. W przypadku The LEGO Movie otrzymujemy dwa skośne paski formą nawiązujące do taśmy filmowej, oczywiście nie mogło zabraknąć loga zarówno "LEGO" jak i samej serii. Pasek umieszczony w dolnym prawym rogu wykorzystano na prezentację figurek zawartych w zestawie. Trzeba przyznać, że całość prezentuje się nader dobrze, szata graficzna jest przyjemna dla oka i zachęca do sięgnięcia po pudełko ustawione na półce sklepowej.



Tylna ścianka pudełka to ponowne wykorzystanie motywu taśmy filmowej, tym razem jako poszczególne kadry ukazano funkcjonalność modelu - pomysł prosty, ale niezwykle udany - całość w połączeniu ze zdjęciem zestawu prezentuje się doskonale!



Na jednej ze ścianek znalazło się miejsce na ponowne wyszczególnienie zawartych w zestawie figurek, tym razem jednak w skali 1:1 i z podpisami - czyli imieniem i nazwiskiem lub pełnioną funkcją.



Pudełko wypada zdecydowanie na plus, serdecznie gratulacje dla grafików i fotografów, z marketingowego punktu widzenia wykonali oni doskonałą robotę, jednak nas interesuje chyba najbardziej zawartość, prawda?

A na nią składa się instrukcja, na szczęście pojedyncza - żadnego dzielenia - oraz aż trzy spore rozmiarowo woreczki z elementami. O wiele za duże w stosunku do zawartości, ale w sumie akurat w tym przypadku rozmiar nie ma żadnego znaczenia.



Instrukcja liczy 60 stron na których znajdziemy oczywiste składowe w postaci planów budowy, indeksu elementów i sporej liczby reklam, na szczęście całkiem przyjemnych dla oka (z wyjątkiem tej na ostatniej stronie, czyli z rozwydrzonym bachorem ;) ). Tłem dla poszczególnych kroków budowy jest jednolity niebieski kolor, a całe strony zamknięto w żółtej ramce, czyli układ dobrze już znany, choć nieco się zdziwiłem, że nie pokuszono się w takiej serii o coś bardziej oryginalnego.













W zestawie zaległy się trzy ludziki, niestety nie otrzymamy tu żadnej z najbardziej charakterystycznych postaci z filmu - co jest jest zarówno minusem (dla zainteresowanych wybranymi zestawami), jak i plusem (dla chcących uzbierać całą serię, nie będzie tu syndromu znanego z licencjonowanych serii, czyli nadmiaru zazwyczaj mało przydatnych głównych bohaterów).

Robo SWAT to przede wszystkim przepięknie zadrukowany tors i nóżki - po podmianie główki spokojnie można go wykorzystać jako "zwykłego" glinę. Kask z nadrukiem odznaki (z minifigurkową główką!) i ciemną szybka świetnie komponuje się z całym uniformem.

Skeletron to kształt już dobrze znany jednak przy tej okazji otrzymujemy całkiem nowy kolor i ogromy kubeł absurdu - roboci szkielet przedstawiony w formie "normalnego" szkieletu? Pomysł tyleż absurdalny co genialny!!

Frank the Foreman to niby zwykły, niezwykle dopracowany ludzik: świetna buźka, bardzo ładne nadruki na torsie i nóżkach, czerwony kask... oraz zarośnięty tors i różowy podkoszulek spod którego widać wyraźnie umięśnioną klatkę piersiową. Różowy podkoszulek przykuł dodatkowo moją uwagę: przyjrzyjcie się pudełku i instrukcji - na tych paru ujęciach gdzie widać Franka, na każdym ma on koszulkę w kolorze białym! Skąd więc nagły róż? Pomyłka, czy...





Figurki wyjątkowo poprawiły mi nastrój - niby bez rewelacji, a jednak każda warta zainteresowania i w swoisty sposób rewelacyjna. Z dobrym nastrojem przystąpiłem do budowy.

Dawno tak dobrze się nie bawiłem!

Zdaję sobie sprawę, że sporo osób patrzy na zestaw pod kątem elementów i oczywiście ich przydatności we własnych konstrukcjach. Niniejszy zestaw raczej pod tym względem nie zawodzi, otrzymamy tu trochę premier, nagromadzenie kolorów (osobiście uważam, że z rozrostem palety odcieni TLG ostatnio nieco przesadza), oraz ciekawych akcesoriów i dwa zwierzaki. Wisienką na torcie jest klasyczna cegiełka 4x2 w kolorze czerwonym, dla mnie swoisty symbol LEGO, który właśnie z tego powodu zagościł w nagłówku 8studów.







Na pierwszy ogień idzie skrzynkowy robot, na pierwszy rzut oka nic ciekawego,



ale doczepianie kolejnych elementów



i składanie poszczególnych modułów







okazało się nad wyraz przyjemne, a sam efekt



sprawia bardzo dobre wrażenie.



Naprawdę dobre! Do robota mieści się ludzik, nogi mają całkiem spory zakres ruchu (choć mógłby być nieco większy), ramiona wyglądają dość groźnie i nadają robotowi charakteru.



Skrzynka jednak była tylko przystawką, przejdźmy do głównego dania!



Korpus wygląda cokolwiek groźnie i jeszcze ta głowa, głowa umieszczona w czymś, co rzeczywiście można nazwać stalową brodą! Ciekawe po co pod nią umieszczono skrzynię z wielką dziurką na klucz, tym bardziej, że zawartość skrzyni jest nieco niepokojąca - zamiast skarbów znajdziemy tam... kiełbasę i pozbawioną mięsa kość...



Powstają nogi, niezwykle oryginalne i stylowe,



jednak to nic w porównaniu do ramion! Przyczepiony rekin? Dwie umieszczone obok siebie żeliwne armaty z magazynkiem pocisków stworzonym z koła sterowego? Ja to kupuję!



Dodatkowe wykończenie, czyli naramienniki i maszt, a do tego komin (!) i wielki miecz (!!!).



Całość prezentuje się tak:



Zadziwiające pomysły, świetna konstrukcja, wysoka bawialność, genialne połączenie motywów Pirackich w formułę mecha, do tego zaprawienie tego szczyptą steampunku,











spowodowało, że ze wszech miar powstał model wprost genialny, niezwykły i sprawiający ogromną radochę zarówno podczas budowania jak i obcowania z tym tworem. Longer zwrócił mi jeszcze uwagę na podobieństwo do Dreadnoughtaze świata Warhammera - stwierdzenie może nieco na wyrost, ale coś w nim jest. Składam serdeczne gratulacje projektantowi, dawno tak świetnie się nie bawiłem przy nowym zestawie klocków LEGO, ponownie podkreślę: Piracki Mech to rewelacja i gorąco go polecam! Cały zestaw (od razu podziękowania dla Scrata, także za to, że chciało mu się go przytaszczyć na dworzec) uważam za niezwykle udany, tym bardziej, że Pirackiemu Mechowi towarzyszą także świetne ludzki i nieco toporny, ale całkiem ciekawy kanciasty robot.



Polecam. Bardzo, bardzo polecam!

Acha, wspominałem, że armaty strzelają? Idę potrenować celność i spróbować upolować szkielet!

Kronikarski obowiązek każe jeszcze pokazać elementy pozostałe po budowie, trzeba przyznać, uzbierało się ich trochę...



Po więcej ciekawostek, opisów, informacji oraz recenzji serdecznie zapraszam na 8studs.
Ostatnio zmieniony przez bacon 2014-04-28, 20:30, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
Aeryn 
Elven King


Wiek: 26
Dołączył: 11 Lis 2011
Wpisy: 133
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2014-01-27, 22:39   

Perfekcyjna i doskonała jak zwykle recenzja.

Zestaw bardzo mi się podoba, zdecydowanie najbardziej ze wszystkich tych, jakie oparto na filmie o LEGO.
Mech jest niesamowity i jestem nim równie zafascynowany jak Ty, Nori.
_________________
Jak nie wiadomo o co chodzi, to pewnie chodzi o...
 
 
 
GrublukTheGrim 

Wiek: 107
Dołączył: 29 Kwi 2011
Wpisy: 243
Skąd: Znikąd
Wysłany: 2014-01-27, 23:54   

Ja tam czekam na cały statek Stalowobrodego. Akurat ten zestaw uważam za jeden ze słabszych z filmu, ale jak widać w tej serii każdy znajduje coś innego dla siebie. :-)
 
 
 
Szerszen 
VIP
Brick Warrior


Wiek: 41
Dołączył: 30 Mar 2012
Wpisy: 1785
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-01-28, 00:03   

No przecież statek składasz jako alternatywny zestaw
_________________
Jeden klocek zgubię a drugi zepsuję. ;)
 
 
 
bacon 
Administrator
Master of Disaster


Wiek: 39
Dołączył: 26 Lip 2012
Wpisy: 1295
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: 2014-01-28, 00:26   

Szerszen napisał/a:
No przecież statek składasz jako alternatywny zestaw

Ten zestaw chyba nie ma alternatywnego zestawu. Śmieciarka, lodziarka i coś jeszcze chyba jest 2w1, ale ten zestaw chyba nie.
_________________
Jak się będziemy rozumieć, będzie dobrze. Nie będziemy się rozumieć... Rozumiemy się?!

BOP10 || STT
 
 
 
kooboo 


Wiek: 33
Dołączył: 24 Lis 2013
Wpisy: 108
Skąd: Warszawa/Dęblin
Wysłany: 2014-01-28, 01:02   

Strasznie mi się nie podobają te LEGO Movie zestawy. Wszystkie to jakaś jajecznica jest. Ten styl mi się nie podoba. Jak patrzyłem na zestawy, które mają wyjść to żadnego bym nie chciał. 70808 Super Cycle Chase czy też 70802 Bad Cop Pursuit jeszcze ujdą, bo te pojazdy wyglądają znośnie, ale cała reszta jest okropna.
Za to bardzo ładne mundury mają ci policjanci.
Ten Metalbeard tematycznie bardzo zabawny, mech-pirat. Jeszcze mu masztu brakuje na plecach, ale te drobiazgi w stylu rekina, kotwicy czy papugi są niezłe.
Dzięki za przybliżenie zestawu Nori - świetne zdjęcia.
 
 
 
Dronka 
Lugpolowa pijawka


Wiek: 27
Dołączyła: 31 Lip 2010
Wpisy: 85
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-01-28, 09:19   

bacon napisał/a:
Szerszen napisał/a:
No przecież statek składasz jako alternatywny zestaw

Ten zestaw chyba nie ma alternatywnego zestawu. Śmieciarka, lodziarka i coś jeszcze chyba jest 2w1, ale ten zestaw chyba nie.


Jeszcze taki zestaw rycerski z bramą.
_________________
<rh> Fanklub Bobotrutnia :D
Ostatnio zmieniony przez Dronka 2014-01-28, 09:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
GrublukTheGrim 

Wiek: 107
Dołączył: 29 Kwi 2011
Wpisy: 243
Skąd: Znikąd
Wysłany: 2014-01-28, 12:04   

Szerszen napisał/a:
No przecież statek składasz jako alternatywny zestaw

Z 400 elementów nie złożę czegoś co ma 2700. ;-)
Miałem na myśli "exkluzywny" zestaw, który dopiero się ukaże:

http://www.brickset.com/detail/?Set=70810-1
 
 
 
Szerszen 
VIP
Brick Warrior


Wiek: 41
Dołączył: 30 Mar 2012
Wpisy: 1785
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-01-28, 12:50   

A to ja przepraszam... fakt zapomniałem o tym zestawie.
_________________
Jeden klocek zgubię a drugi zepsuję. ;)
 
 
 
Prezes 


Wiek: 35
Dołączył: 19 Lis 2012
Wpisy: 164
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-01-28, 20:26   

Ja mam zdanie podobne do kooboo. Nie składają mi się w logiczną całość zestawy z tej serii i jakoś ciężko pogodzić mi się z niesymetrycznością i "bałaganem" w konstrukcji. Oczywiście takie jest/było zamierzenie konstruktora i ja to rozumiem, ale nie trawię. Pomysł sam w sobie ciekawy i oryginalny. Podejście do tematu na wesoło i niemal jak kilkulatek: 'Coś tu, coś tam byleby się trzymało' ;-)

Mój portfel nie przewiduje wydatków w tej serii, gdybym miał się jednak skusić to podobnie jak kooboo wybrałbym 'Super Cycle Chase'.

BTW: Jak zwykle świetne foty.
_________________
MY LEGO CORNER
 
 
 
Piterko 


Wiek: 26
Dołączył: 23 Sie 2008
Wpisy: 533
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: 2014-01-28, 21:40   

GrublukTheGrim napisał/a:
Z 400 elementów nie złożę czegoś co ma 2700. ;-)
Miałem na myśli "exkluzywny" zestaw, który dopiero się ukaże:

http://www.brickset.com/detail/?Set=70810-1


Dlaczego ja o nim nie wiedziałem? Zagle takie sobie, fikuśne toto wszystko, ale...STATEEEEK :D Steampunkowy żaglowiec i jego kapitan wyglądający jak piracki mech, czyli gościu wsadzony w beczkę po rumie.
Trzeba obczaić będzie ten fil,m. Tym bardziej, że jednym z ludzików jest Morgan Freeman the White :D
 
 
 
blizzard 
niepoprawny mercedesiarz


Wiek: 27
Dołączył: 04 Paź 2011
Wpisy: 803
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2014-01-29, 16:21   

Ciężki zestaw, bez obejrzenia tego nie "kupuję" a na pewno nigdy nie kupię. Przesadzony motyw z rekinem. A recenzja jak zawsze:)
_________________
Strasznie bym chciał wrócić do LEGO..
Moje recenzje i MOCe
 
 
 
nori 
Adminus Emeritus


Wiek: 37
Dołączył: 02 Lut 2005
Wpisy: 890
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-01-31, 16:40   

_________________
Recenzje i ciekawostki ze świata LEGO: 8studs
 
 
 
piotrk80 

Wiek: 36
Dołączył: 25 Wrz 2013
Wpisy: 25
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-01-31, 19:16   

Recenzja super! Zestaw średni ratuje go tylko kościotrup. Ale i tak chyba najlepszy z tych MOVIE!
 
 
 
GrublukTheGrim 

Wiek: 107
Dołączył: 29 Kwi 2011
Wpisy: 243
Skąd: Znikąd
Wysłany: 2014-01-31, 20:21   

piotrk80 napisał/a:
Ale i tak chyba najlepszy z tych MOVIE!

Najlepsza jest Lodziarka i Creative Ambush, ale to oczywiście rzecz gustu. :-)
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,163 sekundy. Zapytań do SQL: 10