Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Studogród 2014
Autor Wiadomość
bart 
VIP


Wiek: 40
Dołączył: 18 Lip 2011
Wpisy: 257
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2014-08-31, 21:51   [MOC] Studogród 2014

Wystawa w Warszawie jest otwarta już od miesiąca ale niestety dopiero teraz znalazłem trochę czasu na przygotowanie opisu Studogrodu w wersji z roku 2014.



Jak pamiętacie nasza pierwsza wspólna makieta baśniowej średniowiecznej wioski pod tą nazwą została zaprezentowana na wystawie w Rzeszowie w roku 2013. Dla osób, które chciałyby porównać poprzedni i obecny Studogród zachęcam do kliknięcia w link: http://www.00453005_00000...ghlight=#290238

Od czasu wystawy w Rzeszowie makieta rozrosła się i zmieniła pozwolicie więc, że w przypadku prezentacji obecnej makiety wypowiem się nie tylko sam lecz również oddam głos współtwórcom Studogrodu 2014, którzy przysłali mi opisy wykonanych przez siebie części budowli.
W powstanie Studogrodu w 2014 roku zaangażowani byli oprócz mnie:
sikorka
Bonczyk85
BHs
Innos
LL
Mestari
Którym składam gorące podziękowania za wielkie zaangażowanie i wkład w budowę makiety oraz złożenie jej przed wystawą gdyż moje plany dotarcia na otwarcie zostały zakłócone przyczynami niezależnymi w ostatniej chwili.

A teraz do rzeczy. Studogród w 2014 roku miał w zamierzeniu przebijać wersję z roku 2013 pod każdym względem. Czy to się udało ocenicie sami. Plan Studogrodu w 2014 roku został rozbudowany w stosunku do roku 2013 i zaprezentowany jest poniżej.



Jak widzicie tego ambitnego planu nie udało się niestety zrealizować. Przyznam, że marzyła mi się woda i odpowiednio dużo miejsca na drakkar, który już wcześniej zbudował BHs, ale niestety z powodu niedostatków materiałowych i braku czasu tego celu nie udało się osiągnąć. Nie usuwałem jednak tego elementu z planu, gdyż w takcie rozmów z uczestnikami budowy doszedłem do wniosku, że nie należy odpuszczać wody ale spróbować ją nie tylko zbudować, ale również odpowiednio wzbogacić (nabrzeże, przystań) w przyszłości.

Tak jak w poprzednim roku ja zająłem się główną częścią podłoża, która została zmodyfikowana i przemodelowana co w praktyce oznaczało demontaż dużej części poprzedniej jego wersji. Podstawowym założeniem poza modyfikacjami wizualnymi było przygotowanie podłoża do transportu przesyłką kurierską. W Rzeszowie założenie odporności konstrukcji nie musiało być i nie było spełnione gdyż podłoże pierwszej wystawy nie było transportowane na duże odległości.

Podłoże po poprawkach prezentuje się tak:


Poza wzmocnieniem jego odporności na transport przemodelowane i dokończone zostały także wszystkie skały oraz rzeczka i teren wokół niej. Do tego podłoża BHs dopasował i dobudował cały zamek i wioskę o rozmiarach 4 x 5 płyt bazowych zaś pozostali użytkownicy dodali 4 płyty bazowe ich zawartość oraz budowle umieszczone na przygotowanym i widocznym na zdjęciu powyżej podłożu. W związku z tym, że obecna wersja Studogrodu bardzo się rozrosła poprosiłem poszczególnych współtwórców makiety o przygotowanie opisów elementów makiety wykonanych przez nich. Poniżej zamieszczam opisy osób, które zdecydowały się przesłać mi własne opisy elementów studogrodu. Oczywiście nie ma tutaj wszystkich ale liczę, że publikacja całości jako moc zachęci pozostałe osoby do przygotowania, choćby krótkich opisów a ja na bieżąco je uzupełnię.

BHs

Zamek na Studogrodzie

Podążający do zamku wędrowiec wznoszący się na nawisie skalnym stołp, okrążają go i podążając krętą drogą pod górę dotrze na przedni dziedziniec, otwarty z jednej strony. Przed sobą ujrzy dwukondygnacyjny spichlerz obronny, łączący się murami i małą wieżą warowną na lewo. Na prawo zaś znajduje się brama, broniąca dostępu do dziedzińca głównego.
Brama – najważniejszy element zamku, z reguły najbardziej podatny na atak, gdyż stanowiący najłatwiejsze wejście do zamku. Stąd też był to element, na którym koncentrowała się obrona. Nie inaczej jest i tutaj.
Przeciwnik pragnący sforsować bramę, przy założeniu że warta nie pospała i podniosła most, będzie musiał poradzić sobie z następującymi „rozweselaczami” życia woja:
- różnica wysokości – pomiędzy dziedzińcem przednim a podstawą jest różnica minifiga wysokości;
- otwory strzelnicze – sama brama ma siedem rozlokowanych na dwóch poziomach. W tym jeden centralny szeroki specjalnie na podawanie spragnionym wrażeń nieprzyjaciołom gorących mikstur przygotowanych przez lokalnego kucharza. Oprócz tego, w rejonie przedniego dziedzińca kierowany jest ogień ze stołpa, drugiej wieży i spichlerza.
- brama – podnoszona z poziomu górnego bramy, oparta na zasadzie przeciwwagi. W razie wyłamania, zbyt szybcy chętni na łatwe łupy i księżniczki, mają gwarantowany upadek do głębokiego lochu…
- brona – podobnie jak brama, podnoszona i opuszczana z poziomu górnego bramy.
- pomiędzy bramą (jeśli jakimś cudem udało się ją sforsować i zasypać loch) znajdowała się „mordownia” – strefa śmierci z otworami strzelniczymi na kilku poziomach oraz z góry do ciskania kamieni / gorących cieczy.
Obrońcy bramy poprzez bezpośrednie połączenie ze stołpem mają ułatwiony dostęp do zapasów magazynowych broni i strzał.
U podstawy prawej wieży bramnej znajduje się małe więzienie.
Brama jako jedyna widoczna struktura zamku zbudowana została z elementów w kolorze oldgray.

Stołp (donżon)
Okrągła główna wieża mieszkalna, w razie potrzeby ostatni punkt oporu. W zamku wysoka na pięć kondygnacji (a w rzeczywistości wieża ma niewiele ponad metr wysokości), do której wejść można poprzez Bramę (wejście na poziomie górnym albo piętro niżej). W donżonie mieszczą się (od dołu: pomieszczenia magazynowe, pomieszczenia załogi, pomieszczenia zbrojmistrza i kasztelana, magazyn broni, taras obronny. Zwieńczony jest ośmiokątnym dachem. W stołpie wprawne oko dostrzeże otwory pozostawione po jego budowie (miejsce mocowania belek rusztowań) oraz miejsca mocowań poszczególnych poziomów.

Wielka hala
Główna siedziba władcy zamku. Dzieli się na zasadniczych pięć poziomów:
- cysternę
- kuchnie i magazyny
- wielką halę
- pokój solarny z tarasem
- dach z wieżą obserwacyjną
Cysterna zlokalizowana jest na samym „dnie” budowli, w wydrążonych jaskiniach. Spływa tam woda (oczywiście umownie ołowianymi rurami) z dachu, stanowiąc rezerwuar na wypadek dłuższego oblężenia.
Wielka hala osiągalna jest poprzez boczne wejście (skręcające schody na głównym dziedzińcu). Na końcu sali z wysokim sklepieniem i witrażowymi oknami znajduje się podniesienie i stół pana zamku. Biesiadnicy nie powinni wszelakoż być zawiedzeni, na nich czekają dwie ławy, na których z kuchni pojawią się sute potrawy. Salę ogrzewa kominek, który łączy się z drugim w pokoju solarnym.
Drewnianymi schodami z wejścia można dostać się na zewnętrzne mury oraz wyżej, do pomieszczeń pana zamku.
Pokój solarny jest miejscem odpoczynku włodarza zamku i jego rodziny. Jako jedno z niewielu pomieszczeń na zamku jest kompletnie umeblowane – łoże z baldachimem (średniowieczne przeciągi były zmorą…), komoda, krzesło, skrzynia. Ówcześnie był to majątek i symbol bogactwa i władzy, zapewniający komfort w porównaniu do warunków w jakich spędzała noce służba (kawałek słomy na podłodze we wspólnym pokoju, którym nierzadko była sama wielka hala, można było nazwać luksusem). Całość uzupełnia stojak na rynsztunek bojowy władcy. Wyposażenie można dostrzec przez uchylone drzwi na oblankowany taras.
Od strony dziedzińca do hali przyłączone są dodatkowe pomieszczenia, w których lokalni magicy przygotowali sobie obserwatorium astronomiczne. Ukłon w stronę imć Kopernika.
Na szczycie schodów znajduje się klapa na górny poziom murów obronnych, chroniących drewniany dach budowli. Zwieńczeniem jest dwukondygnacyjna, półokrągła wieża obserwacyjna, znajdująca się na skale, o którą oparty jest zamek.

Mury
Opasane zostały blankami, także od głównego dziedzińca. Po całości obudowane są zewnętrznymi machikułami, tzn. wzmocnionymi parapetami. Są wyposażone w merlony, albo zęby, z przygotowanymi małymi otworami strzelniczymi. W niektórych miejscach zostały także wyposażone w żaluzje chroniące obrońców. Na tylnym murze ponadto obrońcy wznieśli drewniane hurdycje – element obronny, umożliwiający w miarę bezpieczną kontrolę podstawy muru poprzez m.in. rażenie nieprzyjaciela pociskami bezpośrednio z góry.
Przed murami, aby wzmocnić obronę naroża, powstanie bastion oparty na okrągłej wieży.
Fundamenty tejże właśnie powstają z pomocą dźwigu deptakowego…

Budowa i modułowość.
Od samego początku zamek planowany był z racji gabarytów (w poziomie jak i w pionie) jako konstrukcja modułowa. Ostatecznie całość makiety samego zamku zamknęła się w kwadracie 128x128 – pozostałe tereny zajmuje wieś. Budowa trwała – z przerwami na rodzinę, pracę, czekanie na elementy – od lutego. Wieś to praca maratonu ostatnich kilku dni przed wystawą.
Generalnie bryła zamku stoi na czterech płytach 48x48 oraz dwóch 32x32 (wielka hala).
W pionie wygląda to bardziej skomplikowanie:
Największym elementem jest wielka hala – od poziomu gruntu do poziomu pokoju solarnego stanowi jeden element, otwierany jedną ścianą. Potem na nią montuje się wspomniany pokój solarny, dach.
Brama stanowi „puzzle” co najmniej 12 części – dwa moduły wewnętrzne z urządzeniami mostu i brony, wykończenia bramy z przodu i z tyłu, boczne półwieże, pomieszczenia od strony dziedzińca głównego (każda po trzy poziomy).
Stołp – każdy poziom to osobny „wieniec” + jego podłoga. Na samej górze wieży dach + jego mocowanie. Pierwotnie całość miała być w pełni wyposażona – pomieszczenia umeblowane zgodnie z przeznaczeniem i ówczesnymi standardami, poziomy połączone skrętnymi schodami w osobnych klatkach – na to niestety zabrakło czasu 
Mury – są generalnie jednoczęściowe – od strony stołpu, naprzeciw bramie, przy dziedzińcu przednim, wewnętrzny. Pozostałe widoczne fragmenty murów są częściami np. wielkiej hali.
Całość rzekłbym była ciekawa w transporcie oraz ponownym składaniu. Poprzednio, jeśli pamiętacie zdjęcia z etapu produkcji (wątek tu: <wkleić>)stała na dywanie, co dawało pewną hmm… elastyczność. Po przeniesieniu na twardą powierzchnię wystawienniczą obyło się na szczęście bez większych problemów – jedynie naprężenia na styku wielkiej hali dały o sobie znać – powstałe naprężenia przy niezejściu się o pół studa pomiędzy poziomami dały znać, ponadto nierówność (łączenia płyt stanowiska ekspozycyjnego) zaowocowały małą szczeliną przy łączeniu płyt wysokiej skały i wielkiej hali. Wbrew moim obawom o delikatność niektórych elementów, całość nieźle zniosła transport. Jedynie jedna skała wymagała przebudowy.
Ile klocków poszło? Dużo…

Wieś – dobudowana w maratońskim tempie, w momencie kiedy pojawiła się możliwość dostawienia jeszcze jednej linii plansz. Składa się ze czterech domków krytych strzechą, obory, młyna wiatrowego oraz tartaku. Nie można zapomnieć o obowiązkowych elementach, takich jak studnia oraz… wychodek.
Wieś tętni życiem. Ktoś kosi zboże. Ktoś je miele w młynie, ktoś inny wynosi worki z mąką.
Pomiędzy zagrodami pasą się krowy, kozy i owca. Kury drepczą przy kurniku, świnie robią to co do nich należy – czyli nabierają kształtów (czyt. obżerają się). A ten który się obijał, teraz robi to w dybach.
Na skraju wsi stoi strażnica z wieżą widokową, rezydencja lokalnego ekonoma.
Tartak okazał się tym elementem, nad którym w tym roku zawisła „klątwa szyby” – kiedy przy zakładania szyb jedna pękła, to właśnie na tartaku skupiła się siła uderzenia. W rezultacie budynek, wraz z jedną chatą, zostały zmiecione z powierzchni ziemi. Na szczęście, oba udało się odbudować. Może i nie udało się zachować ich pierwotnego wyglądu, a ten można już podziwiać wyłącznie ze zdjęć, ale najważniejsze, że zachowano ich charakter.

Miasto
Hotel - trzykondygnacyjny żółty budynek powstał w jedną, ostatnią noc. Wewnątrz znajduje się pełne wyposażenie, które pierwotnie miało trafić na zamek – łóżka, szafy.
Sąd – biały budynek czarnymi deskami imitującymi pruski mur. Dwukondygnacyjny, z kominem służącym jako mechanizm rozkładania budowli na dwa skrzydła. Kryty bogato jak na średniowieczne standardy – ołowiane pokrycie dachu.
Na ryneczku właśnie zawitał jarmark – można kupić owoce, świeże sery i chleb, niemniej świeże ryby.
Kupcy ze wschodu sprzedadzą sukno. Wróżka powie, co czeka w przyszłości, a znachorka z wozu sprzeda mikstury na wszelkie dolegliwości.
Trefnisie popisami uprzyjemnią wizytę, lecz bacz na swoją sakiewkę w tłumie!
Przy samym wybrzeżu rozgrywa się turniej, który raz na zawsze ma rozwiązać graniczne niesnaski – Falconeci – Sir Gerhard v. Neustadt kontra Ryszard Lwie Serce. Szkoda tylko, że nie widzą zbliżającego się od strony morza zagrożenia. Wikingowie, żądni grabieży i podboju, zbliżają się i już okrążyli starą, opuszczoną Basztę Siedmiu Płaszczy…


Zdjęcia - całość wrzuciłem na flickra: https://www.flickr.com/ph...57646554438359/

Mestari

Ruiny starej budowli:
Pozostało już tylko wejście po schodach do podziemi, drzewo rozsadza i wrasta w lewą część ruin, gdzieś przyplątały się duchy...
Więcej nie ma chyba co wymyślać :)
Mój poprzedni MOC - Ruiny zamku - był swego rodzaju testem czy mi ten temat odpowiada. Spodobało się i dlatego na wystawę zdecydowałem się pociągnąć temat.

Zdjęcia - są 4 ujęcia, po jednym z każdej strony:
http://www.bricksafe.com/pages/Mestari/Studogrod


Innos

zbudowałem w zasadzie sam teren, w miarę możliwości ciekawy, z jaskinią, ukrytą kryjówką i jej mieszkańcami, oraz z urozmaiconą rzeźbą terenu i roślinnością, ale to chyba tyle, co można o tym napisać. ;))

Oczywiście jest także drakkar BHs: http://www.lugpol.pl/forum/viewtopic.php?t=22019 i chatka czarownic sikorki: http://www.lugpol.pl/forum/viewtopic.php?t=22853 a także wspaniałe budynki LL i część bonczyka, których opisy wstawię tu po tym jak je otrzymam.

Poniżej cała galeria powstała dzięki uprzejmości goldsuna i liwnika









Zastanawiacie się pewnie dlaczego nie ma dużo zdjęć wykonanych przez twórców makiety. No cóż budowniczowie ze zdjęciami nie zdążyli bo na makietę spadła szyba i trzeba było jej część odbudowywać na miejscu.

Jeszcze raz dziękuję wszystkim osobom, które brały udział w budowaniu makiety. Ponieważ MOC ten jest już dość duży to wątek ten będę jeszcze uzupełniał i edytował ale już proszę w imieniu swoim i pozostałych autorów makiety o komentarze i sugestie na jej temat.
Ostatnio zmieniony przez bart 2014-08-31, 23:47, w całości zmieniany 10 razy  
 
 
 
Mestari 
VIP


Wiek: 41
Dołączył: 25 Wrz 2013
Wpisy: 1263
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-09-02, 09:26   

Trzeba przyznać, że ciężko ogarnąć całą makietę. Tego jest po prostu tak dużo, że trudno jest zauważyć te wszystkie smaczki. Nadal podoba mi się moja część, ale przyznaję, że kompletnie wsiąkła w otoczenie. Może to i dobrze, ale widać, ze następnym razem trzeba będzie zrobić coś większego, żeby było dostrzeżone.
 
 
 
bart 
VIP


Wiek: 40
Dołączył: 18 Lip 2011
Wpisy: 257
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2014-09-02, 22:00   

Ja też chętnie widziałbym jakieś komentarze bo szczerze przyznam, że istnieją już plany następnej makiety i chciałbym, żebyśmy dowiedzieli się co się podoba, a jakich błędów lepiej następnym razem nie popełniać. Jeśli chodzi o makietę z ubiegłego roku to przy przerabianiu podłoża starałem się uwzględnić jak najwięcej komentarzy z tamtego wątku.
 
 
 
Sirius 
VIP


Wiek: 29
Dołączył: 09 Wrz 2012
Wpisy: 356
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2014-09-02, 22:11   

Na flickrze BH'sa są zdjęcia, które pozwalają przyjrzeć się szczegółom. Dziś na spokojnie obejrzałem i jestem pod wrażeniem. Makieta jest fajnie przemyślana i dużo się na niej dzieje. Zamek dobrze wpasowany w teren, chociaż brakuje mi jakiejś bramy przy wysokiej wieży. Moim faworytem jest jednak wiatrak. Spokojnie mógłby być bohaterem osobnego MOCa. Bardzo podoba mi się chociażby żuraw i patent ze skrzydłami z flag. Spróbuj pokusić o zmotoryzowanie go.
Ostatnio zmieniony przez Sirius 2014-09-03, 17:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
glaz_pimpur 
VIP
OLD SKULL


Wiek: 45
Dołączył: 13 Maj 2008
Wpisy: 1355
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-09-02, 22:11   

Bo ciężko jest skomentować taką pracę. Z jednej strony jest ogromna i ma pełno detali. I za to pełny szacun dla twórców makiety. Z drugiej strony to znowu szary kwadratowy zamek, których mnóstwo jest w do obejrzenia jest w sieci. A zamki w rzeczywistości są w różnych kolorach i rzadko kiedy mają tak regularne kształty. Jeżeli szary to rozumiem, że za kamienia. Wobec tego popracować trzebaby nad jego fakturą.
_________________
acmilaneo napisał/a:
jak widzę zawiść niektórych osób wobec osób niebudujących i niepublikujących to aż mi się odechciewa brać udział w tych zakupach
 
 
 
Sirius 
VIP


Wiek: 29
Dołączył: 09 Wrz 2012
Wpisy: 356
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2014-09-02, 22:16   

A mi akurat zamek się podoba- jest fajnie oparty na skale. Co do koloru to fakt, u mnie w okolicy większość zamków jest w red/dark red, ale chyba jakoś się już tak przyjęło, że legowe zamki są szare.
 
 
 
bart 
VIP


Wiek: 40
Dołączył: 18 Lip 2011
Wpisy: 257
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2014-09-02, 22:18   

Jeśłi o to chodzi to wątek elektryfikacji makiet został poruszony już 2013 roku i cały czas mam to na uwadze, ale jednocześnie wymaga to precyzyjniejszego planowania całości wyposażenia w zasilanie itd. podobnie jak lunapark.
 
 
 
Dr. Ops 


Wiek: 29
Dołączył: 14 Sty 2011
Wpisy: 96
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2014-09-02, 22:19   

Wyszło super !!!

Jeżeli mogę jakąś uwagę, to według mnie w niektórych miejscach trochę za dużo się dzieje, a w niektórych za mało - np otoczenie wiatraka a główna droga (na której może by się jakiś wieśniak z wozem przydał ? :))
To samo dot. roślinności, ale duży projekt to problem ze zgraniem się..

Generalnie jestem pod dużym wrażeniem, szczególnie, że uwielbiam takie klimaty :)
Chętnie kiedyś sam bym pomógł..
 
 
 
 
BHs 
VIP


Wiek: 40
Dołączył: 30 Kwi 2013
Wpisy: 1778
Skąd: Ożarów Maz.
Wysłany: 2014-09-02, 23:16   

glaz_pimpur napisał/a:
(...)zamki w rzeczywistości są w różnych kolorach i rzadko kiedy mają tak regularne kształty.
I tak i nie. Wzorów zamków jest bez liku, a wszystko zależało (historycznie) głównie od ukształtowania i możliwości rzeźby terenu i zdolności architekta. W Studogrodzie jest jedna ściana nieregulana (tam gdzie są hurdycje, przy tartaku), ponadto samą nieregularnością jest otwarty przedni dziedziniec obok donżonu.
glaz_pimpur napisał/a:

Jeżeli szary to rozumiem, że za kamienia. Wobec tego popracować trzebaby nad jego fakturą.
Tu się zgodzę, ale nie można także przesadzić, bo wtedy wyjdzie miszmasz, który bardziej kole oko. Mi natomiast chodziło w pewnym sensie o powtarzalność elementów, aby mury nie były każdy w innym stylu, itp.. Zatem blanki, machikuły, wszystko zostało ujednolicone, aby nadać budowli profesjonalnego (znów: historycznie) sznytu.
Sirius napisał/a:
Spróbuj pokusić o zmotoryzowanie go.

Twoje życzenie jest rozkazem :). Będzie w następnej edycji, zwłaszcza, że w konstrukcji w środku jest dużo miejsca. Sam wiatrak powstał jak mnie pamięć nie myli 27 czy 28VII, zatem na samym końcu maratonu przed wystawą. I jak na konstrukcję ad hoc - to całkiem solidnie wyszedł. Chociaż... przyznam bez bicia, ale zapomniałem (i nie tylko w wiatraku) o linach. Albo już nie miałem, bo drakkar wszystkie "zabrał" na olinowanie.
Dr. Ops napisał/a:
To samo dot. roślinności, ale duży projekt to problem ze zgraniem się.
Może masz rację, choć ja ze swojej perspektywy widzę to tak - brak materiału, a dokładniej mówiąc materiału koloru zielonego. Jakbym miał tego więcej... no i może ciut więcej czasu. Więcej sosen. Więcej wierzb. Długo można wymieniać. Jako ciekawostkę dodam, że w chyba gdzieś przy wartowni zasadziłem krzaczek z czasów pre-minifigowych.
Miałem mieć wystawkę starego Lego, zabrakło miejsca, zatem przynajmniej w ten sposób chciałem zamanifestować, że tamte czasy "nie są dead" :).
Dr. Ops napisał/a:
Chętnie kiedyś sam bym pomógł...
Zapraszamy :).
_________________
Żaden klocek LEGO nie ucierpiał przy tworzeniu tego MOCa.
Ostatnio zmieniony przez BHs 2014-09-02, 23:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Jellyeater 
VIP

Wiek: 36
Dołączył: 16 Mar 2014
Wpisy: 2250
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-09-03, 04:27   

Mi się ta wieża nie podobna. Góruje nad makietą, ale jest dość nieciekawa. :( Tak poza tym to super.
_________________
Ile by nie było to i tak jest za mało.
Szacunek do klocków, nienawiść do COBI, tak zostałem wychowany.
foto
 
 
 
bacon 
Adminus Emeritus
Master of Disaster


Wiek: 42
Dołączył: 26 Lip 2012
Wpisy: 1510
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: 2014-09-03, 06:42   

Jak dla mnie makieta jest świetna, dużo lepsza niż w Rzeszowie. 2 rzeczy do poprawy wg mnie to więcej wody aby drakkar tak dziwnie nie wyglądał (no ale przyczyna jest znana) no i startujący Sojuz lewej stronie :)

 
 
 
Deckard Cain 
VIP


Wiek: 37
Dołączył: 17 Cze 2010
Wpisy: 275
Skąd: Krosno
Wysłany: 2014-09-04, 20:10   

Fajnie że dodaliście takie motywy jak turniej czy targowisko to znacznie ożywia całość i dodaje klimatu. Całość też jak najbardziej mi się podoba, choć faktycznie plan zamku można by ciut przerobić. Ale i tak efekt jest świetny brawa dla twórców.
_________________
Ostatni z Horadrimów
 
 
 
BHs 
VIP


Wiek: 40
Dołączył: 30 Kwi 2013
Wpisy: 1778
Skąd: Ożarów Maz.
Wysłany: 2014-09-04, 20:25   

Deckard Cain napisał/a:
Fajnie że dodaliście takie motywy jak turniej czy targowisko to znacznie ożywia całość i dodaje klimatu.
To tylko dodam, tak dla reporterskiej skrupulatności, że turniej powstał na miejscu już w muzeum, jako tzw. "zapchajdziura" i prowizorka, z klocków co były pod ręką. Loża królewska, to przerobione łóżko z baldachimem, nr 2 (nr 1 jest na zamku w pokoju solarnym). Namioty były wcześniej, ale pierwotnie ich ustawienie było gdzie indziej. Przed samym otwarciem tylko zmieniłem kolory kopii na odpowiadające kolorowi drużyn i gotowe :).
_________________
Żaden klocek LEGO nie ucierpiał przy tworzeniu tego MOCa.
 
 
 
Panda666 
Panda

Wiek: 36
Dołączył: 11 Sie 2013
Wpisy: 24
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-09-07, 13:40   

Witam,ja wokół zamku dodałbym więcej gór....
A to to jest super...
_________________

 
 
 
Cieślu 
VIP
Do odciny!


Wiek: 27
Dołączył: 13 Kwi 2009
Wpisy: 1222
Skąd: Karczew/Warszawa
Wysłany: 2014-09-07, 17:21   

Jestem po obejrzeniu całej wystawy w trakcie wizyty Jana, kilka chwil poświęciłem makiecie ale było to chyba zbyt mało. W każdym razie bardzo mi się podoba. Nie spodziewałem się, że jest aż tak duża bo zdjęcia tego nie oddają. Jeśli chodzi o zamek to zmieniłbym wieżę, zbudowana na planie kwadratu bardziej by moim zdaniem pasowała do murów chociaż jest tylko moje subiektywne wrażenie :)

Gratuluję twórcom i mam nadzieję, że będziecie kontynuować projekt.
_________________
Jeden rabin powie tak, drugi rabin powie nie.
WIP:
Oshkosh MMRS
MAN F2000
Iveco Powerstar
 
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,048 sekundy. Zapytań do SQL: 12