Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
6102 Castle Mini Figures
Autor Wiadomość
tbzz 


Wiek: 37
Dołączył: 28 Gru 2012
Wpisy: 356
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2014-11-29, 19:48   6102 Castle Mini Figures



Recenzja 6102 Castle Mini Figures

Seria: Castle
Rok wydania: 1985
Liczba klocków: 36 (Brickset)
Liczba figurek: 6
Cena : 60 - 140 (MISB) zł (BrickLink, allegro)

BrickLink, Brickset

W ostatniej recenzji przedstawiłem zestaw uzupełniający do kosmicznej serii, czyli 6704 Minifig Pack. Podobnie będzie i tym razem - w kilku słowach kontynuacja zestawów uzupełniających. Różnica poleca na tym, iż ponownie powracamy do serii Castle. Na tapecie zestaw uzupełniający, czyli 6102 Castle Mini Figures. Liczę, że następnym razem uda się przedstawić szerzej cały temat zestawów minifigów jako dodatków do poszczególnych serii.

Opakowanie i instrukcja

Opakowanie, jak to w przypadku zestawów tego typu, to zarazem kartonik, jak i instrukcja, której fizycznie jako tako nie było. Jak w innych takich zestawach tył opakowania robi za poglądowe połączenie części figurek - czytaj instrukcję. Natomiast to, jakie wyposażenie i rodzaj hełmu przewidziano dla poszczególnych rycerzy widać na prawie wszystkich stronach opakowania. Na zdjęciach mamy do czynienia więc z kompletem. Opakowanie plus figurki.



Przód kartonika to ustawione na przemian figurki rycerzy na ziemistym tle i niebie koloru zachodzącego słońca, wykorzystywanym w owym czasie w opakowaniach zamkowych zestawów oraz w katalogach. Poza naszymi bohaterami i klasycznym napisem Lego oraz Legoland nie znajdziemy tu nic więcej. Kolorystyka ścianek całego opakowania to typowy ciemno żółty.



Boczne ścianki to albo puste pole tła, albo krótki informacje, iż zestaw przeznaczony dla dzieci w wieku od 6 lat, lub też małe zdjęcia ustawionych figurek. Nie inaczej jest i na zdjęciu powyżej, gdzie możemy zaobserwować firmową konfigurację minifigów. Czyli co dla jakiego rycerza przewidzieli twórcy i projektanci. Mamy tu też informację, iż zestaw pochodzi z 1985 roku i został wyprodukowany w Danii.



Na odwrocie opakowania, gdzie zwykle znajdują się alternatywne konstrukcje dostajemy rozłożone minifigi wraz z wyposażeniem, jakie oferuje 6102. Wszystko ładnie skomponowane, pooddzielane poszczególne frakcje figurek, które w trzech przypadkach wydaje się że machają do zainteresowanych zakupem - kup mnie, kup mnie, będzie zabawa ;) Dodatkowo jednemu z rycerzy włożono w dłoń miecz, którym groźnie wymachuje.

Elementy

W zestawie nie ma zbyt wiele elementów. Całość to części wchodzące w skład sześciu figurek oraz ich osobiste wyposażenie w postaci nakryć głowy, tarcz oraz uzbrojenia. Gdy natomiast bliżej przyjrzymy się szczegółom, okazuje się, że zastosowano tu aż cztery rodzaje nadruków na tarczach - wszystkie występujące w owym czasie w sprzedaży. Dostajemy więc po dwie różne tarcze dla frakcji rycerzy Króla Lwa oraz rycerzy Czarnych Sokołów. Całkiem bogato. Reszta wyposażenia to jeden miecz, dwa łuki ze strzałami, dwa topory w rożnych kolorach i jeden oszczep. Całość uzupełniają nakrycia głowy dwóch typów.



Poniżej wspomniane wyposażenie, w tym dobrze widoczne tarcze oraz hełmy dwóch typów w dwóch kolorach. Hełmy te to klasyka na owe czasy. Wśród zestawów zamkowych można było spotkać jeszcze tylko hełmy z zasunięta na stałe przyłbicą oraz zwykłe kaptury. Wszystko w maksymalnie trzech kolorach. Ciemnoszarym, czarnym i brązowym (tylko kaptury).





Zestaw

Cóż. Zestaw to przyjemne i dosyć bogate uzupełnienie zamkowych pozycji od Lego, w szczególności samych zamków, warowni, czy murów, które w owym czasie były dostępne na rynku. Zresztą, jak każda tego typu pozycja, tak i 6102 spełniał taką właśnie rolę. Ponadto miał zachęcać do bliższego przyjrzenia się serii. I przyznam, że gdybym w owym czasie dostał taki zestaw, to pewnie zamiast klasycznych pozycji town, prosiłbym Mikołaja, lub rodziców na urodziny o zestawy z rycerzami ;)
Ale dalej. Mamy tu sześć minifigów, dwóch frakcji, o dobrze zaprojektowanych i wykonanych torsach z garścią wyposażenia i czterema tarczami, równie dobrymi co torsy. Zastanawia mnie tylko dlaczego w figurkach rycerzy Czarnych Sokołów zastosowano dwa rożne rodzaje zestawienia kolorystycznego przy nogach. Czyżby poprostu chęć urozmaicenia? Moim zdaniem niepotrzebnie. Spokojnie zrobiłbym wszystkie trzy sztuki w całości czarne.



Rycerze Króla Lwa posiadają klasyczne zestawienie czerwonych torsów z nadrukami i jednolite niebieskie nogi z czarnymi uchwytami. Do tego wszyscy nakrycie głowy w kolorze ciemnoszarym. Wśród tej frakcji, mamy jedną figurkę z innym nadrukiem na torsie, tj. dwóch toporów skierowanych w przeciwnych kierunkach, co sugeruje dodatkową przynależność do odłamu rycerzy Króla Lwa, tj. do krzyżowców, z oryginału crusaders . Dwie pozostałe to typowy symbol Króla Lwa na czerwonym torsie. Zestawienie tej frakcji to jeden łucznik, rycerz z mieczem i tarczą oraz krzyżowiec z toporem i tarczą.



Druga frakcja to klasyczni oponenci wymienionych powyżej, czyli rycerze Czarnych Sokołów. Trzy figurki w bardzo podobnej konfiguracji, z niebieskimi torsami z nadrukiem sokoła, czarnymi hełmami dwóch typów oraz dwoma kolorami konfiguracji nóg. Dwie figurki posiadają tarczę, trzecia jest łucznikiem. Pierwsze dwie jako uzbrojenie posiadają topór i oszczep. W zasadzie nie ma tu co do dodania. Klasyka sama w sobie. Bardzo lubię kolorystyczne zestawienie tej właśnie frakcji. To chyba moja ulubiona cześć serii zamkowej.



Warto tu zaznaczyć, iż nigdzie nie spotkałem wyraźnego rozgraniczenia pomiędzy frakcjami. Nie ma rysu mówiącego, że jedni są źli, a drudzy dobrzy. Nie spotkałem opisów (w katalogach) w tym stylu, a jedyne co może sugerować rozbieżność i wrogie nastawienie wobec siebie frakcji, to to, że w części zestawów jedni np. bronią murów, drudzy je atakują. Choć bywają też zestawy, gdzie obie ekipy występują wspólnie i bynajmniej nie w celach wojowniczych.

Podsumowanie

Klasyczna pozycja uzupełniająca klasyczną, piękną serię zamkową to uroczy mały zestaw. Mały nie tylko z racji na zawartość, ale także na wielkość pudełka. Trzyma dobry klimat rycerzy od Lego i pozwala na małe pojedynki biorąc pod uwagę fakt ujęcia dwóch frakcji w jednym zestawie. Zestawem 6102 spokojnie można uzupełnić samemu tworzone konstrukcje zamkowo/rycerskie lub poprostu postawić na półkę jako bardzo dobrze wykonanych przedstawicieli serii. Dla mnie zestaw na pięć z minusem. Pięć - wiadomo - klimat, wykonanie, różnorodność, wyraźny podział na dwie ekipy. Minus za ww. nogi, które jakoś mnie rażą. Pozycję polecam wszystkim fanom minifigów i zamkowych klimatów. Obowiązkowa dla zbieraczy serii castle.

Za :
+ klimat
+ różnorodność - dwie frakcje
+ bardzo dobre nadruki
+ łączna ilość 12 sztuk wyposażenia

Przeciw:
- niejednolitość kolorystyczna nóg

Klasycznie już - taki znak osobisty w recenzjach ;), mała scenka wzorowana na starych katalogach ujmująca w sobie cały zestaw, jako głównego bohatera. W scenerii dodatkowo zastosowano po jednym wozie z danej frakcji, tj. zestawy 6011 i 6016. Podróżując duktem, nieopodal niewielkiej warowni, mały konwój rycerzy Czarnych Sokołów ochraniający wóz z kosztownościami napotyka wóz z uzbrojeniem rycerzy Króla Lwa wraz z obstawą. Sześć figurek z zestawu 6102 po dwóch stronach barykady ;)





_________________
Blog Lego http://legosoul.wordpress.com/
Zestawy http://brickset.com/sets/ownedby-tbzz
Ostatnio zmieniony przez tbzz 2014-11-29, 20:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Cevillus 


Wiek: 31
Dołączył: 29 Kwi 2010
Wpisy: 516
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-29, 19:56   

Brakuje mi teraz takich zestawów Lego z kilkoma figurkami co były dawniej :(
_________________
Zachęcam do oglądania filmów na moim kanale youtube: Ocean klocków
 
 
 
gmkkk 
VIP

Wiek: 41
Dołączył: 24 Cze 2014
Wpisy: 863
Skąd: Ostrów Wielkopolski
Wysłany: 2014-11-29, 19:57   

Od tej serii zacząłem przygodę z lego , łza sie w oku kręci na wspomnienie, miałem 1 zamek lwów i forestmanow plus jakiś zestaw uzupełniający,jaka to byla frajda... edit zamek tych z orłami
Ostatnio zmieniony przez gmkkk 2014-11-29, 19:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Szerszen 
VIP
Brick Warrior


Wiek: 41
Dołączył: 30 Mar 2012
Wpisy: 1785
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-29, 20:07   

Cevillus, ależ one nadal wychodzą...



Są co prawda zazwyczaj podzielone na "frakcje" ale to nawet lepiej - zwłaszcza jeśli się kompletuje np. konkretną armię do BW.

Nie zmienia to faktu, że takie małe zestawy z minifigami to bardzo fajna sprawa.
_________________
Jeden klocek zgubię a drugi zepsuję. ;)
 
 
 
yoshi82 


Wiek: 35
Dołączył: 18 Paź 2014
Wpisy: 137
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-30, 10:26   

Pamiętam ten zestaw z dzieciństwa. Miałem jako 6-7 latek problemy z kanałami w zębach. I po strasznych męczarniach w przychodni na Koszykowej (Warszawa), mama zabrała mnie do Pewexu w Mariocie i kupiła mi te "ludziki".

P.S. Niestety wszystko przepadło. Łezka się oku kręci jak sobie przypominam.
_________________
Pozdrawiam,
Łukasz
 
 
 
 
Prezes 


Wiek: 35
Dołączył: 19 Lis 2012
Wpisy: 164
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-11-30, 19:08   

Zestaw jest OK, chociaż bije z niego nutka monotonii. Brakuje mi tutaj zróżnicowania postaci. Tak naprawdę dostajemy sześć minifigurek z dwóch głównych frakcji. Wydaje mi się, że taki set powinien być wydany w późniejszych latach wraz z forestmen'ami i ludźmi wilka.
Myślę, o czymś na podobieństwo ostatnio recenzowanego przez Ciebie zestawu 6704 - tu także jest sześć minifigów, ale z czterech różnych grup.
BTW1: tbzz, wszystko w oryginale było w stanie jak na zdjęciach czy trzeba było coś domówić? Stan całości jest bardzo dobry!

===
EDIT:
BTW2: Moja córka, bawiąc się starymi zestawami, często zauważa: "Tata, te ludziki, nie mają nosa". Zwróciliście na to uwagę? ;-)
_________________
MY LEGO CORNER
Ostatnio zmieniony przez Prezes 2014-11-30, 19:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
tbzz 


Wiek: 37
Dołączył: 28 Gru 2012
Wpisy: 356
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2014-11-30, 21:44   

Prezes napisał/a:
Wydaje mi się, że taki set powinien być wydany w późniejszych latach wraz z forestmen'ami i ludźmi wilka.


Taki zestaw wyszedł. Było to w 1988 roku - zestaw 6103. Masz tu i obie frakcje i leśnych ludzi i do tego wszystkiego zwykłego chłopa ;). W okresie, gdy wyszedł 6102 można było oczekiwać dodatkowo co najwyżej chłopa. Ale między Bogiem a prawdą masz tu w sumie dwie frakcje, ale trzy odłamy, o czym pisałem

Prezes napisał/a:
BTW1: tbzz, wszystko w oryginale było w stanie jak na zdjęciach czy trzeba było coś domówić? Stan całości jest bardzo dobry!


To jest zakupiony oryginał. Mój najlepszy zakup. Pudło z piwnicy od jakiejś Pani kupione za 150 zł, a w nim następujące zestawy z instrukcjami i pudłami do prawie wszystkich (wymagające co najwyżej kąpieli) : 6691, 6929, 4005, 6890, 6654, 6022, 6040, 6702, 6827 i właśnie 6102. Dziesięć zestawów za takie pieniądze - mój zakup życia. Poprostu poprzedni właściciel dbał o ich stan, z czego dziś ja się cieszę ;)
_________________
Blog Lego http://legosoul.wordpress.com/
Zestawy http://brickset.com/sets/ownedby-tbzz
 
 
 
Durzy 


Wiek: 31
Dołączył: 23 Lut 2014
Wpisy: 900
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-11-30, 23:49   

Pamiętam te zestawy (znaczy późniejsze z lat 90') z dzieciństwa jako strasznie drogie i niepotrzebne (wolałem kompletować ludziki z zestawami ;) ). Jeśli mnie pamięć nie myli to zestawy ludzików kosztowały tyle co"duży mały zestaw" (np. tratwa piratów, podwójne canoe wyspiarzy) lub niewiele mniej.

Prezes napisał/a:
Moja córka, bawiąc się starymi zestawami, często zauważa: "Tata, te ludziki, nie mają nosa". Zwróciliście na to uwagę? ;-)


E... a które mają? To nie cecha starych ludzików, a w ogóle "zwykłych" (nie technic, nie belvill itp) ludzików Lego.
 
 
 
Prezes 


Wiek: 35
Dołączył: 19 Lis 2012
Wpisy: 164
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-12-01, 19:09   

tbzz napisał/a:
Masz tu i obie frakcje i leśnych ludzi i do tego wszystkiego zwykłego chłopa ;).

Wyszła moja niewiedza :P Masz rację, nie wiedziałem, że były w późniejszych czasach kolejne zestawy minifigów.

tbzz napisał/a:
To jest zakupiony oryginał. Mój najlepszy zakup. Pudło z piwnicy od jakiejś Pani kupione za 150 zł, a w nim następujące zestawy z instrukcjami i pudłami do prawie wszystkich (wymagające co najwyżej kąpieli) : 6691, 6929, 4005, 6890, 6654, 6022, 6040, 6702, 6827 i właśnie 6102. Dziesięć zestawów za takie pieniądze - mój zakup życia. Poprostu poprzedni właściciel dbał o ich stan, z czego dziś ja się cieszę ;)

Po prostu Cię nie lubię! ;-) Zazdroszczę łowów.
BTW: Widzę, że minifigi 6704, ostatnio recenzowane przez Ciebie też miały swojego protoplastę w postaci 6702. O! 6703 także.

Durzy napisał/a:
E... a które mają? To nie cecha starych ludzików, a w ogóle "zwykłych" (nie technic, nie belvill itp) ludzików Lego.

Fakt, ale córka głównie bawi się Friendsami i Simpsonami tam wszyscy mają "ginole". Ja przyznam szczerze, nie zwróciłem nigdy na to uwagi.
_________________
MY LEGO CORNER
 
 
 
Johan 
VIP
Im So Meta, Even This Acronym


Wiek: 23
Dołączył: 28 Maj 2013
Wpisy: 544
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-12-01, 20:20   

Nosy miały twarze Indian z klasycznego Westernu. Co ciekawe Indianie w kolekcjonerskich figurach już ich nie mają.
 
 
 
 
Durzy 


Wiek: 31
Dołączył: 23 Lut 2014
Wpisy: 900
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-12-02, 21:05   

Johan, rzeczywiście! Masz dobrą pamięć. Co ciekawe te nosy nadawały im... (świetny!) indiański wygląd.
 
 
 
Sabre 

Wiek: 33
Dołączył: 30 Lis 2014
Wpisy: 30
Skąd: Zegrze
Wysłany: 2014-12-06, 13:17   

Klasyka w najlepszym wydaniu. Mamy tu trzy najlepsze nadruki na torsy w historii Castle, zresztą całe minifigi są świetne. Brak urozmaicenia w ich wyglądzie mnie osobiście nie przeszkadza. Armie powinny być "zestandaryzowane". Urozmaicenie mamy w ekwipunku.
 
 
 
David 


Wiek: 27
Dołączył: 07 Maj 2013
Wpisy: 58
Skąd: Dębica
Wysłany: 2014-12-07, 10:49   

Zestaw wprost stworzony do brikwars :-)
_________________
Prawdziwi mężczyźni nie jedzą miodu. Oni żują pszczoły.
Ostatnio zmieniony przez nisiia 2014-12-07, 10:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Szerszen 
VIP
Brick Warrior


Wiek: 41
Dołączył: 30 Mar 2012
Wpisy: 1785
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-12-07, 11:53   

Do samej budowy armii... tak. Ale do zabawy... wolę współczesny:
70400 Castle Zasadzka w lesie

- nawet x1 daje kupę frajdy (mikołaj przyniósł synowi) a przy x2 dostajemy juz ładne oddziały i zestawy klocków pozwalające na zbudowanie mikroterenu
_________________
Jeden klocek zgubię a drugi zepsuję. ;)
 
 
 
Durzy 


Wiek: 31
Dołączył: 23 Lut 2014
Wpisy: 900
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-12-07, 12:20   

Najlepsze, że taki 70400 jest tańszy niż zestaw figurek... Tego nie rozumiem.
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,102 sekundy. Zapytań do SQL: 13