Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
6808 Galaxy Trekkor
Autor Wiadomość
yoshi82 


Wiek: 35
Dołączył: 18 Paź 2014
Wpisy: 139
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-03-16, 21:42   6808 Galaxy Trekkor

Recenzja 6808 Galaxy Trekkor



Seria: Space
Rok wydania: 1987
Liczba klocków: 31 (wg. Bricklink 24)
Liczba figurek: 1
Cena: 19 - 103 (MISB) PLN (Allegro, BrickLink)

Brickset, BrickLink

Słowem wstępu, jest to zestaw, który jako jedyn ostał się z mojego dzieciństwa, wszystkie brudy i ślady zębów pochodzą ode mnie.

Opakowanie i instrukcja.

Pudełko to klasyczny mały prostopadłościan o wymiarach 9,6 x 5,7 x 3,7 cm. Nie posiadam pudełka (ktoś z rodziny je zutylizował), wymiary pobrałem z BL.

Instrukcji również nie mam, ale poratuję się na razie zdjęciami z toysperiod.com




Elementy



Jak widać na zdjęciu powyżej, dominują dwa kolory: biały i czarny. Na uwagę zasługuję elementy drukowane i czerwone transparente, pamiętam to był rarytas w latach '80.

White Tile 1 x 2 with Computer Pattern - ten element jest o tyle ciekawy, że to nadruk i występował on głównie właśnie w serii Space.

Figurka




Proszę Państwa o to Benek, hmm a jak on się nazywał przed 7.II.2014? To jest protoplasta Benka, czyli niebieski kosmonauta z lat '70-'80. Klasyczne niebieskie porty, torso w tym samy kolorze z charakterystycznym logo serii Space, główka jak to lata '80 najprostsza z możliwych. Ciekawy z perspektywy czasu jest hełm, bo: A. nie ma szybki, dziś to nie do pomyślenia, B. pękł dokładnie jak Benkowi w LEGO Movie. Na plecach niebieska butla tlenowa.

Zestaw




Zestaw jest dość mały, dwadzieścia parę elementów, ale za to jaki fajny. Mamy zarysowany, silnik, pulpit sterowniczy, są dysze silnika, działo laserowe z przodu, skrzydła o zmiennym ustawieniu, przewody gazowe/ciśnieniowe. Prawda, że dużo jak na dwadzieścia kilka elementów!?! Biały mini pojazd kosmiczny fajnie kontrastuje z niebieską postacią. Można by się pokusić o jakąś szybkę tworzącą jakby kokpit, ale wtedy trzeba by rozbudować całą konstrukcję, a to już by zniszczyło jego kompaktowość (nie wiem czy jest takie słowo). Jedna rzecz tylko burzy całość - megafon lub pistolet. Po co mu megafon? A jeśli miał to być pistolet (blaster) to dlaczego nie ma transparentnego klocka sugerującego, że to laser!?!




Konstrukcje alternatywne

Projektanci LEGO przygotowali dla nas dwie alternatywne konstrukcje:

1. Statek o napędzie anty-grawitacyjnym (tak to sobie wymyśliłem)

2. Inna odmiana naszego statku

Podsumowanie

Nie wiem od czego zacząć. Ten zestaw jest MEGA. Jako dziecko przelatałem nim wiele godzin, w sumie miałem tylko dwa zestawy z tej serii. Drugim był 6884. Straciłem na nim, paznokcie, a zęby hmm to już inna historia. Szkoda, że teraz serię Space wyparły starne warsy. Czy wam też tego brakuje?
Z całą stanowczością uważam, że zestaw jest ponadczasowy i nadal bardzo bawialny. Moje dzieci bardzo chętnie się nim bawią jak są u mnie w pracy. Szczególny wpływ na to miała postać Benka z filmu, gdy moje maluchy obejrzały film to od razu chciały bawić się tym zestawem.


Za
+ figurka
+ prosty w złożeniu

Przeciw
- mało elementów

Dziękuję za uwagę.

Link do galerii.
_________________
Pozdrawiam,
Łukasz
Ostatnio zmieniony przez yoshi82 2016-03-16, 21:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
DonBolano 


Wiek: 31
Dołączył: 29 Lut 2016
Wpisy: 220
Skąd: Ostrów Wielkopolski
Wysłany: 2016-03-16, 21:57   

To pękniecie na hełmie to jest po prostu miazga :D Mi tak samo pękały kaski kierowców wyścigówek ;).

Nigdy nie miałem żadnego modelu z serii space - mam jednego M-trona i Spyrius, ale to dużo młodsze modele są. Fajna recenzja i kolejny raz widać, jak dużo tak mały zestaw może dać radości.
_________________
Na świat spoglądam przez armatę! - www.donbolano.pl
 
 
 
 
Kirysowaty 
Książę Elfów


Wiek: 27
Dołączył: 10 Kwi 2007
Wpisy: 580
Skąd: okolice Radomia
Wysłany: 2016-03-16, 21:57   

yoshi82 napisał/a:
Jedna rzecz tylko burzy całość - megafon lub pistolet. Po co mu megafon?

Bo to jest taki oblatywacz-poganiacz. Lata nad bazą albo po jakiejś wielkiej hali produkcyjnej i pogania innych kosmonautów do roboty. :) Albo może ostrzega o zagrożeniu? Kto wie?

yoshi82 napisał/a:
Nie wiem od czego zacząć. Ten zestaw jest MEGA.

Polemizowałbym. Nie jest zły, ale szału nie robi. Bardzo fajne są te elastyczne rurki, zawsze je lubiłem w dzieciństwie, ale wygięte tak, jak w tym pojeździe, łatwo się odczepiają - co zresztą widać na zdjęciach. Może to po prostu kwestia ich zużycia?

yoshi82 napisał/a:
Jako dziecko przelatałem nim wiele godzin, w sumie miałem tylko dwa zestawy z tej serii. Drugim był 6884. Straciłem na nim, paznokcie, a zęby hmm to już inna historia.

To widać. :D Klocki są bardzo zużyte, pożółkłe. To chyba dobry wyznacznik tego, ile frajdy kiedyś sprawiały.

yoshi82 napisał/a:
Szkoda, że teraz serię Space wyparły starne warsy. Czy wam też tego brakuje?

Zdecydowanie tak. Jak to już zresztą pisałem w założonym przez mnie wątku "Brakuje mi...", z utęsknieniem czekam na powrót nielicencjonowanego kosmosu, najlepiej z motywem kosmicznych podróży i eksploracji.
_________________
Jellyeater napisał/a:
Jak się kupuje Lego to należy sprawdzić, czy nie zawiera demonów.
 
 
 
piotrpki 

Wiek: 42
Dołączył: 11 Sty 2012
Wpisy: 49
Skąd: warszawa
Wysłany: 2016-03-16, 22:07   

byłem przekonany, że w tamtym czasie Space dominowały zestawy niebiesko szare.
Miałem 6951 i katalog z niego znałem na pamięć, tylko te kolory ...
 
 
 
martinb 
Nie znoszę owadów!


Wiek: 35
Dołączył: 11 Sty 2015
Wpisy: 542
Skąd: Świebodzin
Wysłany: 2016-03-17, 08:12   

Kolejna dobra recenzja. Pęknięcie bezbłędne. Warner Bros może posądzić Cię o plagiat. :-)

Co do tego, czy mi brakuje klasycznego Space:

Jako dziecko z serii Space posiadałem jedynie najmniejszy zestaw z M:Tronów, czyli 6811 Pulsar Charger. Dostałem go od Mikołaja w grudniu 1993 r. Dopiero niedawno zakupiłem całą serię M:Tronów i Blacktronów II. I dzięki temu spelniłem swoje marzenie z dzieciństwa. :-)

Ten właśnie zakup chyba najlepiej oddaje to, czego mi obecnie brakuje w LEGO. Kiedyś LEGO potrafiło same tworzyć ciekawe serie i podserie bez udziału telewizji i gier komputerowych (magnetyczni M-Tronowie, szpiedzy Blacktronowie i kosmiczna policja). Dodatkowo wszystkie serie nie były przeładowane sporą dozą przemocy. Obecnie to nawet seria City jest przeładowana złością i nienawiścią - wystarczy popatrzeć na nadruki min na niektórych minifigurkach...

Marzy mi się powrót M:Tronów i Blacktronów. Chociaż, jak sobie pomyślę, że mieliby zrobić teraz do tego serial, grę komputerową i tuzin wrednych buziek, to może lepiej będzie, żeby tego nie robili...

Jak się ogarnę, to wreszcie wymyję obie te serie i zrecenzuję. :-)
_________________
OWNED | WANTED | SKLEPIK
 
 
 
bartek_mi 


Wiek: 37
Dołączył: 03 Gru 2007
Wpisy: 282
Skąd: wawa
Wysłany: 2016-03-17, 21:39   

Mój pierwszy set... (jeden z dwóch).
Zapach Peweksu :)
_________________
mniam mniam -> http://www.brickshelf.com...fi/sulfurix.gif
 
 
 
wesyr 

Wiek: 37
Dołączył: 02 Lut 2016
Wpisy: 111
Skąd: Tychy
Wysłany: 2016-03-17, 23:29   

Ja go na komunię dostałem razem ze stacją paliw shell.
_________________
blog | instagram | facebook
 
 
 
 
tbzz 


Wiek: 37
Dołączył: 28 Gru 2012
Wpisy: 358
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2016-03-18, 22:50   

Widać, że Twój egzemplarz jest po przejściach. ;) No i to pęknięcie..filmowe! Fajnie, że cały czas piszesz o klasykach. Dzięki!
_________________
Blog Lego http://legosoul.wordpress.com/
Zestawy http://brickset.com/sets/ownedby-tbzz
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,101 sekundy. Zapytań do SQL: 10