Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Lokomotywa manewrowa T.334
Autor Wiadomość
meler 

Wiek: 48
Dołączył: 26 Sie 2015
Wpisy: 421
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-06-16, 11:34   [MOC] Lokomotywa manewrowa T.334

Cześć. Kolejna produkcja z kolejowego albumu rodzinnego - lokomotywa manewrowa T.334. Nie wiele o niej wiem, oprócz tego, że zawsze towarzyszyła zabawom z tatą, dlatego została uhonorowana takim modelem. Wg niemieckiej Wikipedii wyprodukowana w d. Czechosłowacji, gęsto służyła w kolejach CSD, DDR, węgierskich oraz innych.

Wikipedia



Długość: 26 kropek (ze zderzakami 28+)
Szerokość: 8 kropek
Napęd: PF train motor
Bateria: custom, 9V 6F22

Lokomotywa ma 3 osie. By zmniejszyć opory kół na zakrętach, trzecia para jest jest przymocowana do wózka, który stanowi skrętną całość względem dwóch pierwszych par. Kabina nie oddaje wszystkich skosów i jest z pewnością tematem do dalszej pracy.





Film



[EDIT] Nie wspomniałem o non-Lego elementach. Są to naklejki-szachownice na pługach, dwa białe paski na froncie i z tyłu lokomotywy, no i bateria z pstryczkiem.

Pozdrawiam
M
Ostatnio zmieniony przez meler 2016-06-16, 14:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
halerz 


Wiek: 39
Dołączył: 07 Lut 2015
Wpisy: 168
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2016-06-16, 15:14   

Rozumiem, że jest to model spalinowozu współczesnej serii 710 Kolei Czeskich? Ma strasznie duże bufory, a oryginał nie ma zaokrąglonego czoła, tylko lekko pochylone. Nie wiem też skąd ta szachownica? Na kolejach NRD takie stosowali?
 
 
 
meler 

Wiek: 48
Dołączył: 26 Sie 2015
Wpisy: 421
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-06-16, 16:49   

halerz, nie jestem historykiem kolei, ale wg Wikipedii, T.334 jest prekursorką wersji 710, czyli dokładnie tak jak piszesz. Szachownica jest uproszczeniem, nie pochyliłem jej, bo pierwotnie planowałem zrobić ją z biało-czerwonych 1x1 plate-ów, ale z boku wyglądało to marnie. Skośna szachownica jeździła w czeskich kolejach np:

http://www.loko-motiv.cz/de/ukazka16.htm
http://as.rumia.edu.pl/tt...asp?id=545/50/2

Front (i tył) są zbyt zaokrąglone, zgadza się. Model wykonany z prostych klocków wyglądał jednak jak siekierą ciosany i zaokrąglenia krawędzi były konieczne. Pomyślę nad czymś innym.

Strasznie duże bufory... :) Myślę, że prostokątne 1x2 czarne kafelki byłyby mniej rzucające się w oczy, tym bardziej, że występują w tym modelu - też do rozważenia. Minus, że słabo trzymają się. Te okrągłe jednak lepiej leżą ;)
 
 
 
halerz 


Wiek: 39
Dołączył: 07 Lut 2015
Wpisy: 168
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2016-06-16, 18:16   

meler napisał/a:
T.334 jest prekursorką wersji 710

To jest po prostu jej dawne oznaczenie.

Czy masz jakąś fotkę tego "pstryczka" do baterii? :)
 
 
 
Maciej Drwięga 


Wiek: 41
Dołączył: 08 Sie 2004
Wpisy: 1099
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-06-16, 20:19   

Podobają mi się proste i zwarte linie fafki - wygląda estetycznie. Brak szyb powoduje uczucie "nieskończonego modelu". Chyba dało by się także upchnąć tam zwykłego battery boxa, bo miejsce na to masz, powiedział bym, że nawet sporo.

Fajnie, że cokolwiek się dzieje w temacie kolejek.
_________________
Maciej
-----
Na warsztacie kolejowo, ale jeszcze nie wiem co... pewnie kawałek bocznicy kolejowej, na ten cały bałagan.
 
 
 
meler 

Wiek: 48
Dołączył: 26 Sie 2015
Wpisy: 421
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-06-16, 21:20   

halerz napisał/a:
meler napisał/a:
T.334 jest prekursorką wersji 710

To jest po prostu jej dawne oznaczenie.

Czy masz jakąś fotkę tego "pstryczka" do baterii? :)


Cieszę się, że wyjaśniliśmy zawiłości nazewnictwa tej sympatycznej lokomotywy :) Pstryczek użyłem taki jak niżej. Akurat nie miałem mniejszego, ale działa bez zarzutu. Gwint przełącznika idealnie wchodzi w otwór technic plate.



Maciej Drwięga napisał/a:
Podobają mi się proste i zwarte linie fafki - wygląda estetycznie. Brak szyb powoduje uczucie "nieskończonego modelu". Chyba dało by się także upchnąć tam zwykłego battery boxa, bo miejsce na to masz, powiedział bym, że nawet sporo.


Szybki mam w planach jak tylko skończy mi się ban na zakupy w BL :) Dwie sztuki są u polskich sprzedawców. Klasyczna legowa bateria weszłaby, ale musiałbym podwyższyć lokomotywę o 1 plate'a i podłączenie kabli umieścić w kabinie. Rzecz do przemyślenia...
 
 
 
Maciej Drwięga 


Wiek: 41
Dołączył: 08 Sie 2004
Wpisy: 1099
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-06-17, 05:45   

meler napisał/a:
Szybki mam w planach jak tylko skończy mi się ban na zakupy w BL :)

No tak :)
meler napisał/a:
Klasyczna legowa bateria weszłaby, ale musiałbym podwyższyć lokomotywę o 1 plate'a i podłączenie kabli umieścić w kabinie. Rzecz do przemyślenia...

Ostoję masz grubą na trzy płytki. Wystarczy, że "pod baterię" wyriezasz w niej dziurę "na płytkę" głęboką i już. Albo nie montuj pudełka, zrób jedynie miejsce na sam koszyczek - zyskasz to, czego brakuje.
_________________
Maciej
-----
Na warsztacie kolejowo, ale jeszcze nie wiem co... pewnie kawałek bocznicy kolejowej, na ten cały bałagan.
 
 
 
meler 

Wiek: 48
Dołączył: 26 Sie 2015
Wpisy: 421
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-06-17, 09:28   

Maciej Drwięga napisał/a:

meler napisał/a:
Klasyczna legowa bateria weszłaby, ale musiałbym podwyższyć lokomotywę o 1 plate'a i podłączenie kabli umieścić w kabinie. Rzecz do przemyślenia...

Ostoję masz grubą na trzy płytki. Wystarczy, że "pod baterię" wyriezasz w niej dziurę "na płytkę" głęboką i już. Albo nie montuj pudełka, zrób jedynie miejsce na sam koszyczek - zyskasz to, czego brakuje.


Nie mówię, że jest to niemożliwe, ale może być skomplikowane. W ostoi jest silnik, który kończy się na równi z nią. Potem jest jeszcze pin silnika (stoi na nim wieżyczka IR). Natomiast tylna część ostoi jest w całości ruchoma. Nie zrobiłem fotki z budowy, ale może poniższe nieco wyjaśnią w czym jest trudność. Bateria mogłaby być umieszczona na samym przedzie, zaraz za pinem od silnika.

Na 1 zdjęciu widać przełącznik oraz powrót do centra tylnego wózka - gumka spełnia równocześnie rolę mocującą, ponieważ bez niej ciężki wózek zostawia szparę na końcu lokomotywy, między obudową a ostoją. Na drugim spód T.334.




 
 
 
legosamigos 
VIP


Wiek: 46
Dołączył: 11 Kwi 2012
Wpisy: 3536
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2016-06-17, 10:09   

Widzę, że kolejkowa kolekcja rozrasta się. I dobrze, bo bardzo łanie ci wychodzą te kolejkowe modele. Oby tak dalej :)
_________________
Moje życie jest jak klocki Lego, nigdy nie wiem, co zbuduję
 
 
 
 
Maciej Drwięga 


Wiek: 41
Dołączył: 08 Sie 2004
Wpisy: 1099
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-06-17, 15:11   

meler napisał/a:
może poniższe nieco wyjaśnią w czym jest trudność

Wyjaśnią. Olej więc dolną obudowę pudła na baterie, będzie może prościej.

Fajne. Dzisiaj i jutro grzebię przy samochodzie, ale może w tygodniu zabiorę się za budowanie.

Dzięki za motywację/inspirację :)
_________________
Maciej
-----
Na warsztacie kolejowo, ale jeszcze nie wiem co... pewnie kawałek bocznicy kolejowej, na ten cały bałagan.
 
 
 
meler 

Wiek: 48
Dołączył: 26 Sie 2015
Wpisy: 421
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-06-17, 19:49   

Ha, sprytne :) O ten koszyczek się rozchodziło... Spróbuję, ale pewnie dopiero w wakacje.
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,063 sekundy. Zapytań do SQL: 10