Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
31045 Ocean Explorer
Autor Wiadomość
Bart86 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Paź 2015
Wpisy: 90
Skąd: Radlin
Wysłany: 2016-07-19, 21:48   31045 Ocean Explorer

Panie i Panowie, mam zaszczyt zaprezentować Wam moją pierwsza recencję. Z uwagi na premierę, proszę o wyrozumiałość ;-).

31045 Ocean Explorer



Seria: Creator
Elementy: 215 (Brickset.com), 213 (Lego.com)
Rok premiery: 2015 (USA i Kanada), 2016 (Europa)
Opakowanie: karton o wymiarach 260 x 140 x 60 mm.
Cena: 69,99 zł (Lego.com); £12.99 / $14.99 / 14.99€ (Brickset.com), Alledrogo: 56,90 zł
Waga: 0,32 kg (Brickset.com)
Spis części: Bricklink

1. Opakowanie i instrukcja

Opakowanie stanowi standardowo karton, o wymiarach 260 x 140 x 60 mm. Od frontu przyozdobiony jest zdjęciem głównego modelu podczas wykonywania swych zadań na jakimś akwenie wodnym, a także mniejszymi zdjęciami modeli alternatywnych na żółtym pasku znajdującym się z prawej strony opakowania – wszak jeśli to Creator, to mamy tu 3 modele w 1. Oczywiście, przód pudełka ozdobiony jest dobrze znanym logo producenta oraz nazwą serii – CREATOR. Całość wykonana w tradycyjnym ostatnio, Creatorowym stylu. Wart odnotowania jest także szczegół, który mnie rozbawił – w lewym dolnym roku opakowania widnieje malutki napis „Boat does not float” - śmieszny akcent, biorąc pod uwagę fakt, że mało które modele pływają ;-).
Także na wstępie zostajemy informowani o tym, że łódka nie unosi się na wodzie :-).



Boczne ścianki kartonika zdobią informacje, że zestaw zawiera małe części, reklama Lego Club, małe zdjęcia głównego modelu, spis elementów oraz, oczywiście, ponowna informacja o tym, że stateczek do pływających nie należy.



Tył pudełka zdobi grafika przedstawiająca wszystkie możliwe do zbudowania modele w jednej scenerii. Widzimy zatem nasz Badacz Oceanów, ciężki samolot transportowy oraz jakąś bliżej niezidentyfikowaną łódź podwodną, która sprawia wrażenie dodatku do samolotu niż osobnego modelu.



Generalnie, opakowanie jest ładne. Kolory są stonowane a jakość zdjęć modeli jest na wysokim poziomie. Nie mam nic do zarzucenia.
Standardowo, dostęp do klocków uzyskujemy dzięki otwarciu jednej z bocznych ścianek.



Instrukcja składa się z 3 cieniutkich książeczek, po jednej do każdego modelu. Wykonanie standardowe, nie licząc jednego, nie zauważyłem błędów.
Pozytywnym faktem jest to, że nie ma problemu w odróżnieniu kolorów np. czarnego i ciemnoszarego, co nieraz stanowi problem w instrukcjach.



Nie rozumiem trochę podzielenia instrukcji na 3 osobne książeczki, skoro model do największych nie należy, a części nie jest na tyle dużo żeby 3 osoby mogły jednocześnie budować – każda swój pojazd… Jednak to jest moje osobiste zdanie. Na końcu książeczek znajdują się tradycyjnie reklamy, spis elementów oraz zdjęcie przedstawiające zabawę w połączeniu z zestawem 31043.



Ciekawostką jest mały błąd w instrukcji alternatywnego modelu łodzi podwodnej, ale o tym napiszę przy okazji prezentacji tegoż modelu.
Dla osób lubiących dane statystyczne, ilości stron poszczególnych instrukcji to: 52 dla statku, 40 dla samolotu oraz 28 stronna książeczka dotycząca łodzi podwodnej.

2. Zawartość opakowania

W naszym opakowaniu znajdziemy 3 wspomniane wcześniej instrukcje oraz rzecz najważniejszą – klocki, podzielone na 3 osobne, nieponumerowane woreczki. Dwa woreczki to skupisko większych elementów, natomiast ostatni, najmniejszy woreczek to w zasadzie pakiet drobnicy.



Pierwszy woreczek zawiera:



W skład drugiego woreczka wchodzą następujące elementy:



Trzeci i ostatni woreczek to takie klocki:



Z rzadszych i ciekawszych elementów można w naszym zestawie znaleźć między innymi:

- 2 sztuki Roof Tile 1x2 Inverted w kolorze „Earth blue” – dostępne wyłącznie w tym zestawie
;
- 1 sztuka Corner Plate 3x6 w kolorze „Earth blue” – dostępna w 2 zestawach
;
- 1 sztuka Glass Case w kolorze „Transparent” – dostępna w 6 zestawach
;
- 2 sztuki Roof Tile 2x3/45* w kolorze „Earth blue” – dostęne w 10 zestawach
;
- 1 sztuka Roof Tile 2x2x3 w kolorze „Black” – dostępna w 13 zestawach
;
- 1 sztuka End Ridged Tile 1x2/45* w kolorze „Bright red” – dostępna w 13 zestawach
;
- 2 sztuki Corner Wall Element 2x2 w kolorze „White” – dostępne w 15 zestawach
;
- 1 sztuka Beam 1M W/Cross Axle w kolorze „Medium stone grey” – dostępna w 16 zestawach
;
- 2 sztuki Roof Tile 1x2/45* w kolorze „Earth blue” – dostępne w 17 zestawach
;
- 3 sztuki Flat Tile 2x4 w kolorze „Dark Green” – dostępne w 18 zestawach
;
- 2 sztuki Plate With Bow 2x2x2/3 w kolorze „Bright yellow” – dostępne w 20 zestawach
;
- 2 sztuki Plate 3x3, ¼ Circle w kolorze „Bright red” – dostępne w 23 zestawach
;
- 2 sztuki Plate 3x3, ¼ Circle w kolorze „White” – dostępne w 26 zestawach
;

a także pozostałe elementy w kolorze "Earth blue".

Mały zestaw, a zawiera moim zdaniem, sporo ciekawych i dość rzadkich części, na dodatek w dość przystępnej cenie.

3. Model główny - Ocean Explorer, aka Badacz Oceanów

Budowa głównego modelu przebiega szybko i sprawnie. Po uporaniu się z 69 punktami instrukcji (13 dla łodzi podwodnej/batyskafu i 56 dla statku), co daje jakieś 15-20 minut radości budowania, naszym oczom ukazuje się gotowy model. Zanim jednak przejdę do opisu gotowego stateczku, proponuję krótki fotoreportaż "ze stoczni":-).

Budowę rozpoczynamy tradycyjnie od mniejszych części składowych zestawu, czyli w tym przypadku od batyskafu. Instrukcja prowadzi nas za rączkę przez 13 punktów, w których średnio dodajemy do budowanego modelu po 2 elementy.
Po 13 krokach konstrukcja batyskafu wygląda następująco:



Batyskaf, choć skromny w swojej konstrukcji i składający się z zaledwie paru elementów, wygląda całkiem dobrze i przypomina swoje realne odpowiedniki:

.

Jak ma w zwyczaju seria Creator, pomysłowo wykorzystano elementy by uzyskać ciekawy i przyjemny dla oka efekt. Jaki model jest, każdy widzi, więc nie będę się tu rozwodzić na temat i batyskafu i zajmę się dalej opisem stateczku.

Jak przystało na jednostkę pływającą, najpierw kładziemy stępkę w postaci czerwonego plate 4x2, a następnie powolutku budujemy kadłub. Z racji tego, że to tylko uproszczony model, brak tu podłużnic, wręgów, i tym podobnych elementów. Po 9 krokach budowy mamy już coś takiego (na uwagę zasługuje zielona, jak np. w "Nawigatorze XXI", powierzchnia pokładu):

.

Następnie, szkutniczym zwyczajem, tworzymy burty i tylną pawęż, pamiętając przy okazji o relingach bocznych i o zamocowaniu knag linowych. Tym sposobem, po 14 punktach instrukcji nasz kadłub wygląda już następująco:

.

W następnych krokach, korzystając z techniki SNOT,zaczynamy budowę obłej, dziobowej części kadłuba. Trochę "plejtów", parę "slołpów" i po 20 krokach instrukcji mamy już zalążek ładnie zaokrąglonego kadłuba:

.

Całość konstrukcji wyoblenia trzyma się z jednej strony dosłownie na 2 studach:

,

choć mimo to, konstrukcja jest dość solidna i stabilnie się trzyma na swoim miejscu.
W kolejnych krokach instrukcji budujemy drugą stronę brakującego kadłuba:

;

a także zaczynamy budować dosyć specyficznie skonstruowaną część dziobową:

,

by po 31 krokach budowy, kadłub naszego statku badawczego miał następującą postać:

.

Dalsze prace montażowe przebiegają na sprawnym zamontowaniu nadbudówki z mostkiem kapitańskim oraz charakterystycznym czarnym kominem:

.

Końcowy etap to już w zasadzie prace wykończeniowe, montaż instalacji nawigacyjno - radiowej oraz wysięgnika HDS na rufie statku:

.

W ten oto skrócony sposób, przebrnęliśmy wspólnie przez 56 kroków naszej instrukcji, dzięki czemu Ocean Explorer można uznać za ukończony i gotowy do drogi:

.

Po skończonej budowie, w stoczni zostało jeszcze parę zapasowych elementów, co pewnie jest związane z okresem gwarancyjnym jednostki ;-):



Ocean Explorer pełnej krasie:

.

Od spodu:

,

a także od strony rufy:

.

Muszę przyznać, że model stateczku ogromnie mi się podoba. Ledwo go zobaczyłem, skojarzył mi się z wspomnianym wcześniej, szczecińskim Nawigatorem XXI, którego z racji kontraktu w Szczecinie, miałem okazję parę razy pooglądać :-). Model ładny i schludny, urzekający w swojej prostocie. Trochę przypomina statek badawczy, trochę holownik, ale od razu wiadomo, że to statek. Bardzo podoba mi się wykończenie kadłuba - kolor "Earth blue" nawiązuje do koloru kadłubów prawdziwych statków, a czerwone wykończenie przy linii wodnej przywodzi na myśl ciemnoczerwoną powłokę zabezpieczającą kil i dolną część kadłuba prawdziwych jednostek pływających. Ładnie wyoblony kształt kadłuba i wysoki dziób przywodzą wrażenie, że stateczek posiada dość dużą dzielność morską. Zadbanie o takie detale jak kluzy kotwiczne, knagi czy odbijacze (round plate'y 2x2), zdecydowanie dodają smaczku modelowi. Jeśli do tego dodać zielony pokład, białą nadbudówkę i wielki, czarny komin, wszystko przywodzi na myśl realnie istniejące statki.
Zadbano nawet o światła nawigacyjne i... no właśnie, tutaj pojawia się zgrzyt. Dla tych co, morza w nocy przez lornetkę na wachcie "na oku" nie obserwowali, światła nawigacyjne w tym modelu będą nieistotne, ale... osobiście lubię morze, lubię statki, uwielbiam to co pływa i ma żagle, dlatego światła nawigacyjne mnie w tym modelu rażą. Po pierwsze, nie powinno być w ogóle świateł zielonego i czerwonego na dachu nadbudówki/mostku, widocznych z każdej strony. Po drugie, światła czerwone i zielone umieszczone po obu stronach mostka są super, ale powinny być przesunięte o jeden stud do przodu i zasłonięte od strony rufy (światła burtowe nie powinny być widziane od strony rufy). Po trzecie, brak białego światła na szczycie nadbudówki, oznaczającego statek na silniku w drodze. Tutaj znajdziecie poglądowe rysunki, które pomogą Wam zrozumieć o co mi chodzi :-).
Pomijając niuanse związane z oświetleniem, model jest naprawdę bardzo udany. Ba, nie dość, że udany, to dzięki HDS i batyskafowi jest jeszcze i bawialny. W dodatku ładnie się prezentuje na biurku i pozwala się oderwać od pracy i uciec myślami w stronę morza ;-).

4. Model drugi - Submarine, aka Łódź Podwodna

Budowa modelu łodzi podwodnej przebiega znacznie szybciej niż głównego modelu. Brak tutaj także jakichś ciekawszych technik budowania. Całość zajmuje 33 punkty instrukcji, co świadczy o tym, że możemy się spodziewać prostego i jednocześnie małego modelu.

Naszą konstrukcję rozpoczynamy od położenia stępki a następnie budowy kilu (nie wiem czy w łodziach podwodnych elementy konstrukcyjne się podobnie nazywają), by po ósmym kroku instrukcji całość wyglądała następująco:

.

Dalszy etap to tworzenie "rozkosznej jajecznicy", stanowiącej trzon wewnętrznej konstrukcji naszego pojazdu:

.

Następnie dodajemy kabinę, manipulatory, światła nawigacyjne i dalsze elementy kadłuba. W 18 kroku wykonujemy montaż dwóch elementów, stanowiących coś na kształt sonaru:

,

i tutaj pojawia się drobny błąd w instrukcji, gdyż nie jesteśmy w stanie docisnąć cone'a do connectora w taki sposób, by odstęp między nimi nie był widoczny:

.

Zwracam na to uwagę z recenzenckiego punktu widzenia ;-).
Dalsze etapy budowy to kończenie poszycia kadłuba, oświetlenia, anteny radiowej/peryskopu i dodatków, by po wszystkich 33 punktach instrukcji uzyskać coś takiego:

.

Niektórym pojazd może się podobać, ja mam niestety inne zdanie: zupełnie nie przypadł mi do gustu. Choć jest podobny do badawczych łodzi podwodnych, jego płaskość i klocowatość do mnie nie przemawia, szczególnie, że po budowie zostało trochę części, które można było wykorzystać na lepszy pojazd:



Łódź podwodna jako osobny model wygląda jakby była zaprojektowana i stworzona na szybko i na siłę. Jestem przekonany, że z dostępnych elementów i z chwilą wolnego czasu, każdy jest w stanie stworzyć ciekawszy pojazd.



Nie wiem jak Wam, ale mnie pojazd przypomina rozpłaszczonego żółwia:

,

.

Delikatnie parafrazując znany cytat, "temu modelu" mówię nie ;-).

5. Model trzeci - Cargo Plane, aka Samolot Transportowy

Ostatni z dostępnych do zbudowania pojazdów to samolot transportowy. Instrukcja jego budowy zawiera 60 etapów, z których prawie połowa to budowa graniastosłupa prostokątnego z zarysem kabiny i elementów podwozia ;-).

Z racji braku ciekawszych etapów budowy, prezentuję postęp po 16 etapie prac:

.

Jak widać, zwykła brickowa bryła z paroma dodatkami, w zasadzie na tym etapie trudno się domyślić, że budowany jest samolot ;-). Na szczęście, po 26 kroku sytuacja się klaruje i model w reszcie zaczyna przypominać coś bardziej konkretnego:

,

.

Dalsze etapy to konstrukcja skrzydeł, ogona oraz silników wraz z wyobleniem konstrukcji i dodatkami w postaci świateł:

.

Gotowy pojazd wyraźnie przypomina samolot, w dodatku widać od razu, że to ciężki samolot transportowy. Duży dziób z małymi okienkami potęgują wrażenie ogromu i ciężkości naszego aeroplanu. Mimo to, mam wrażenie, że samolot również jest w pewnym sensie niedokończony - jak się wyraźnie przyjrzeć, to ciągle jest to prostokątny kloc ze skrzydłami, ogonem i dodatkami "wyoblającymi". Myślę, że projektant mógł się bardziej popisać, szczególnie że trochę elementów pozostało po budowie:

.

Więcej zdjęć samolotu:

,

,

tutaj z customową, stworzoną z pozostałych elementów podstawką:

.

Samolot może się podobać. Kolorystycznie nie można mu wiele zarzucić, jednak jeśli chodzi o bryłę pojazdu - tutaj jest większe pole do popisu. W mojej opinii projektant mógł lepiej wyprofilować ogon pojazdu - teraz wygląda jak cieniutki dodatek do wielkiego graniastosłupa prostokątnego. Niemniej jednak, to ciągle o niebo lepszy model niż pokraczna łódź podwodna opisana w poprzednim punkcie ;-).

6. Podsumowanie

Zestaw 31045 Ocean Explorer jest dość dobrym dawcą ciekawych elementów oraz biorąc pod uwagę główny model, przykładem świetnego prezentu dla osób lubiących statki i morze. Generalnie, oprócz bardzo dobrego modelu statku badawczego z łodzią podwodną, otrzymujemy możliwość zbudowania z tych samych elementów dwóch innych modeli: ładnie, choć topornie wyglądającego samolotu transportowego oraz w moim odczuciu brzydkiej łodzi podwodnej. Dla dzieci, zestaw jest świetny z uwagi na ciekawe klocki i możliwość budowy 3 modeli (w tym dwóch udanych), a także do nauki budowania i poznania nowych technik łączenia klocków. Dla dorosłych zaś, zestaw to dawca części lub mały "półkownik", dla osób mających marynistyczne zamiłowania.

ZA:
- świetny model statku;
- ładnie oddana bryła kadłuba statku;
- ciekawe i rzadkie części;
- niestandardowa technika budowy w przypadku kadłuba statku;
- ładny, choć toporny samolot transportowy;
- wspominałem o statku ;-)?

PRZECIW:

- wpadka ze światłami nawigacyjnymi statku;
- nijaki i brzydki model alternatywny łodzi podwodnej;
- drobny błąd w instrukcji;
- klocowatość samolotu transportowego.

Osobiście Zestaw oceniam wysoko, jestem gotów wystawić mu ocenę 8/10.

Galeria zdjęć z recenzji: Klik

7. Dodatkowy model alternatywny - Protectron ;-)

W chwili gdy rozpakowałem klocki z woreczków i do ręki wpadł mi ten element: , od razu mi się pokojarzył z serią robotów różnego przeznaczenia z gry Fallout 4, mianowicie z Protectronami:

.

Dlatego, po zobaczeniu głównych modeli, postanowiłem na szybko zbudować swoją wersję robota. Jak wyszło, oceńcie sami:

.
_________________
Bart
 
 
 
Durzy 


Wiek: 31
Dołączył: 23 Lut 2014
Wpisy: 1015
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2016-07-19, 23:03   

Ja, gdy zobaczyłem ten zestaw w zapowiedziach zdziwiłem się: "Takie małe coś jest tak drogie? Ma aż tyle klocków?! Nie widać." Na żywo chyba jest lepiej?

Co do recenzji, szczegółowa, ale ma też wyrażone swoje opinie (co cenię bardziej niż szczegółowość). przyczepiłbym się tylko do wypisanych elementów - nie podajesz ani linków, ani numerów części. Jak już podajesz te elementy to przydałoby się to podać, poza tym masz złe zdanie. Coś co nazwałeś: "1 sztuka Glass Case w kolorze „Transparent” – dostępna w 6 zestawach" Na bricklinku nazywa się "Brick, Round 2 x 2 x 1 2/3 Dome Top - Hollow Stud" i w tym kolorze występuje w... 38 zestawach (byłem pewny, że na pewno nie w 6 więc dlatego sprawdziłem ten element). Sam zobacz: http://www.bricklink.com/...lor=12#T=C&C=12 Skoro sam nie zauważyłeś, to Ci powiem, brickset jest TRAGICZNYM miejscem jeśli chodzi o sprawdzanie elementów. Nie dość, że spis klocków zestawu mają często niekompletny, to nałogowo kłamią jeśli chodzi o występowanie lub lata produkcji elementu.
 
 
 
A.Brickovsky 
one helluva stud


Wiek: 30
Dołączył: 01 Lis 2015
Wpisy: 171
Skąd: Wodzisław Śląski
Wysłany: 2016-07-20, 10:21   

Wyczerpująca, szczegółowa recenzja... słabiutkiego jak dla mnie zestawu. Fajnie, że Creator to nie tylko auta, zwierzęta i odrzutowce, ale w tym przedziale cenowym to się porwali z motyką na klocka.

Twoje zdjęcia sporo by zyskały, gdyby je choć trochę doświetlić z drugiej strony (znaczy lewej) i robić na jednolitym tle. Duży plus za MOCyka. :)
_________________
Mów mi Alonzo.
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,074 sekundy. Zapytań do SQL: 10