Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Pan i Władca
Autor Wiadomość
Ciamek 
VIP
Ciamosław Ciamek


Wiek: 38
Dołączył: 24 Cze 2004
Wpisy: 2496
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-08-27, 23:25   [MOC] Pan i Władca

Dobry wieczór.

Oto mocyk, który powstał "przy okazji": Pan i Władca




Zdjęcia:



_________________
Zdrufko, Ciamek
 
 
 
legosamigos 
VIP


Wiek: 45
Dołączył: 11 Kwi 2012
Wpisy: 3340
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2016-08-28, 00:34   

Brakuje mi resztę łodzi :) Chyba, że to jacyś rozbitkowie ocaleni z fragmentu łodzi ;) który się ostał.
_________________
Moje życie jest jak klocki Lego, nigdy nie wiem, co zbuduję
 
 
 
 
K^3 
K_cube


Wiek: 34
Dołączył: 11 Cze 2011
Wpisy: 176
Skąd: Gdańsk / Tokio
Wysłany: 2016-08-28, 07:12   

legosamigos napisał/a:
łodzi
Okrętu.

Bardzo dobry pomysł na działa. A kule wyglądają dużo lepiej niż brick round 1x1 do fabrycznych armat. Występują tylko z łańcuchem?
 
 
 
Durzy 


Wiek: 34
Dołączył: 23 Lut 2014
Wpisy: 1107
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-08-28, 19:12   

Świetne! Poza zdjęciami, gdzie wyraźnie widać, że kule są większe od armat ;)

Ja właśnie zapałałem uwielbieniem do kapitana Hornblower z książek C.S. Forestera. Polecam! Trzy pierwsze z cyklu można kupić po kilka złotych (od 5-6zł za książkę!), a reszta jest w bibliotekach. Jeśli komuś podobał się film "Pan i władca na końcu świata" to niech koniecznie przeczyta "Szczęśliwy powrót".
Ostatnio zmieniony przez Durzy 2016-08-28, 19:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Ciamek 
VIP
Ciamosław Ciamek


Wiek: 38
Dołączył: 24 Cze 2004
Wpisy: 2496
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-08-28, 20:20   

legosamigos napisał/a:
Brakuje mi resztę łodzi

Oj tam, brakuje tylko trochę ; o)

leń napisał/a:
A kule wyglądają dużo lepiej niż brick round 1x1 do fabrycznych armat. Występują tylko z łańcuchem?

Pewnie masz na myśli kulę u nogi:
www.bricklink.com/v2/cata...em.page?P=15532

W skrzyni jest taka jedna, natomiast większość użytych tu to technicowe ball jointy:

http://www.bricklink.com/...?id=3440#T=S&O={%22rpp%22:%22100%22}
http://www.bricklink.com/...id=64888#T=S&O={%22rpp%22:%22100%22}

Niektóre połączyłem łańcuchem:
http://www.bricklink.com/...Pic.asp?P=92338


Durzy napisał/a:
Poza zdjęciami, gdzie wyraźnie widać, że kule są większe od armat

To specjalne treningowe kule gumowe - jak się je mocno wciśnie to wchodzą do lufy ; o)


Co ciekawe, kula u nogi jest większa od ball jointów i w zasadzie średnio pasuje do armat, nawet tych oryginalnych legowych. Natomiast ball jointy w/g mnie ładnie do nich pasują. Do mich "armatek" faktycznie są za duże.


Co do książek, to zarówno C.S. Forestera jak i O'Briana miałem w swojej bibliotece : o)
Z Hornblowera zrobili kiedyś też serial.
_________________
Zdrufko, Ciamek
Ostatnio zmieniony przez Ciamek 2016-08-28, 20:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Vlado 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 22 Mar 2008
Wpisy: 144
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-08-28, 22:57   

Fajna 1/8 (?) okrętu.
Trochę tam tłoczno,ale to pewnie zbieg okoliczności.

Przydał by się jeszcze poziom ładowni pod poziomem armat.
_________________
No nie wiem...
 
 
 
glaz_pimpur 
VIP
OLD SKULL


Wiek: 45
Dołączył: 13 Maj 2008
Wpisy: 1355
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-08-29, 07:18   

Podobają mi się wózki. Same armaty podobne zrobił już kiedyś Karwik. Poza tym wydaje mi się (może się mylę), że armaty na okrętach były montowane w ten sposób, że można je było przerzucić z jednej burty na drugą, ergo nie mogły stać na przeciwko siebie w jednym rzędzie. Może ktoś lepiej obeznany umie to wyjaśnić?
_________________
acmilaneo napisał/a:
jak widzę zawiść niektórych osób wobec osób niebudujących i niepublikujących to aż mi się odechciewa brać udział w tych zakupach
 
 
 
K^3 
K_cube


Wiek: 34
Dołączył: 11 Cze 2011
Wpisy: 176
Skąd: Gdańsk / Tokio
Wysłany: 2016-08-29, 08:56   

Nawet jeśli były na obu burtach, to tu jest za wąsko żeby stały naprzeciwko siebie. Pod pokładem żaglowca było bardzo ciasno, może nie tak strasznie jak u Ciamka, ale i tak wiele miejsca tam nie było. Strzał z takiej armaty daje dość solidny odrzut i nawet mimo mocowania linami każda z nich ucieka trochę do tyłu, więc zderzyłaby się z tą z drugiej burty. No i jeszcze trzeba mieć miejsce, żeby ją cofnąć i załadować.
A jeśli dało się je w miarę łatwo przerzucić je z burty na burtę to zawsze byłby to mniejszy balast do zabrania i mniejszy koszt uzbrojenia. Więc raczej skłaniałbym się ku przestawionym działom, chyba że na bardzo szerokim okręcie albo przy ustawieniu na przemian w zygzak (ale wtedy traci się 50% siły ogniowej).
 
 
 
Durzy 


Wiek: 34
Dołączył: 23 Lut 2014
Wpisy: 1107
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-08-29, 10:00   

Ciamek napisał/a:
Oj tam, brakuje tylko trochę ; o)


W sumie gdybyś zrobił cały okręt w przekroju podłużnym... ;)


Co do książek, to zarówno C.S. Forestera jak i O'Briana miałem w swojej bibliotece : o) [/quote]
Skąd czas przeszły? Jak byś porównał twórczość obu panów?

Ciamek napisał/a:
Z Hornblowera zrobili kiedyś też serial.

Właśnie przeczytałem opisy odcinku seriali... toż to jakieś sci-fi.


leń napisał/a:
A jeśli dało się je w miarę łatwo przerzucić je z burty na burtę to zawsze byłby to mniejszy balast do zabrania i mniejszy koszt uzbrojenia.


Nie. Taka armata ważyła strasznie dużo, więc do takiego przerzucenia potrzebna by była spora ilość marynarzy i czasu. Podczas bitwy marynarze są zajęci i nie ma zbyt bezczynnych "wolnych", a jeśli są to ustawia się ich np. przy pompach. Ponadto to są ŻAGLOWCE, muszą manewrować zgodnie z wiatrem, dlatego raz mają wroga po prawej, a raz po lewej. I co, przy każdym zwrocie mieliby przez pół godziny przeciągać działa i akurat kończyliby, kiedy byłby wykonywany kolejny zwrot (bo przeciwnik zrobił manewr, bo wiatr inaczej zawiać)? No bez jaj. Poza tym okręt z armatami po obu stronach może jednocześnie w walce liniowej walczyć z dwoma przeciwnikami jednocześnie, po obu burtach.
 
 
 
K^3 
K_cube


Wiek: 34
Dołączył: 11 Cze 2011
Wpisy: 176
Skąd: Gdańsk / Tokio
Wysłany: 2016-08-29, 17:56   

Ok, sprawdziłem trochę źródeł i faktycznie, najczęściej działa były rozstawione po obu stronach. Z tym, że lawety wyposażone w koła pozwalały na przetoczenie kilku sztuk na sąsiednią burtę i zwiększenie siły ognia bo tej stronie. Koła jednak ułatwiają robotę.
 
 
 
Ciamek 
VIP
Ciamosław Ciamek


Wiek: 38
Dołączył: 24 Cze 2004
Wpisy: 2496
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-08-29, 19:37   

Vlado napisał/a:
Trochę tam tłoczno,ale to pewnie zbieg okoliczności.

Myślę, że na takim okręcie w trakcie próbnego alarmu musiało być dosyć tłoczno, aczkolwiek oczywiście ten jest bardzo wąski.

Vlado napisał/a:
Przydał by się jeszcze poziom ładowni pod poziomem armat.

Tym razem trzeba użyć wyobraźni : o)

Cytat:
Podobają mi się wózki. Same armaty podobne zrobił już kiedyś Karwik.

Ha! Tyle się z nimi namęczyłem żeby je jakoś poskładać, a tu się okazało, że to już było : o(
: o)

Durzy napisał/a:
Skąd czas przeszły? Jak byś porównał twórczość obu panów?

Bo czytałem je jakieś 10 lat temu. Być może właśnie na fali zainteresowania filmem Pan i Władca.

Obydwie serie mi się podobały, ale ZTCP to Hornblower wydawał się być bardziej "fantastyczny" jeśli chodzi o sytuacje fabularne. Pan i Władca wydawał mi się chyba bardziej dojrzały. Ale może to też różnica pokoleń autorów.
Tak czy inaczej na pewno polecam obydwie serie.


Mój MOCyk to fragment statku, który się tworzy, ale kiedy, i czy w ogóle, go skończę to nie wiem.
Na pewno będzie miał taki właśnie zabawkowy charakter jaki wymusza nieco kadłub LEGO.
_________________
Zdrufko, Ciamek
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,042 sekundy. Zapytań do SQL: 12